r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Najlepsze monitory dla graczy: przegląd sprzętu kosztującego 500-1000 zł

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Wybór monitora dla gracza jest trudniejszy, niż dla zwykłego użytkownika PC. W niektórych typach elektronicznej rozrywki słaby wyświetlacz może oznaczać zmniejszenie szans na wygraną – artefakty obrazu, miganie, rozrywanie, to wszystko nie sprzyja, gdy przeciwnicy po drugiej stronie kabla korzystają ze znacznie lepszego sprzętu. Na co więc zwracać uwagę, szczególnie jeśli ogranicza nas budżet? Postanowiliśmy pomóc Wam w poszukiwaniu jak najlepszego monitora. Przejrzeliśmy rynek i wybraliśmy według nas najciekawsze 24-calowe modele w cenie od 500 do 1000 złotych.

Najlepiej oczywiście byłoby kupić 30-calowy monitor UltraHD, ale ceny takiego sprzętu są dla większości z nas wciąż zaporowe. Rozsądnie więc szukać 24-calowych wyświetlaczy FullHD, a jeśli ktoś ma trochę więcej pieniędzy, dobrym pomysłem będą 27-calowe wyświetlacze WQHD, o rozdzielczości 2560×1440 pikseli. W niektórych rodzajach gier dobrym rozwiązaniem mogą być monitory szerokopanoramiczne, z proporcjami 21:9, dzięki którym można będzie zobaczyć dodatkowy obszar po bokach.

Fani matryc IPS mogą poczuć się z tym źle, ale prawda jest taka, że matryce TN wciąż są dla graczy najlepszym wyborem. Nie tylko są tanie, ale też oferują wysokie częstotliwości odświeżania i szybkość reakcji. Tak, może nie dają idealnego odwzorowania kolorów i szerokich kątów widzenia bez zakłóceń, ale są wolne od prześladujących IPS-owe matryce artefaktów.

r   e   k   l   a   m   a

Jeśli już zdecydujemy się na matrycę TN, to szukajmy takiej, której czas reakcji wyniesie poniżej 4 milisekund – to miara czasu zmiany przejścia piksela od jednego odcienia szarości do drugiego. 2 milisekundy to znakomity wynik, osiągalny dziś już nawet dla budżetowych monitorów.

Na koniec wspomnijmy o złączach. Idealne jest mieć przynajmniej dwa wejścia HDMI, w ten sposób jednocześnie podłączymy PC i konsolę. Jeśli złącza HDMI nie ma, konsoli bez przejściówki DVI-HDMI nie podłączymy. Wiele lepszych kart graficznych ma wyjścia DisplayPort, pozwalające na uzyskanie lepszych rozdzielczości i częstotliwości odświeżania, a w zgodnych z nimi monitorach na zastosowanie technologii FreeSync (AMD) czy G-Sync (NVIDIA) pozwalających na uzyskanie płynniejszego obrazu. Złącza USB to dodatkowa atrakcja, przydatna, ale można bez niej żyć.

BenQ GL2450 TN

Zestawienie zaczynamy od monitora BenQ, który jest jednym z najtańszych 24-calowych modeli dostępnych na rynku. Ceny zaczynają się już od około 550 złotych i mimo niskiej ceny otrzymujemy całkiem przyzwoity sprzęt. Dostajemy matrycę TN o proporcjach 16:9 i rozdzielczości FullHD (1920 × 1080 pikseli) z podświetleniem LED. Jest ona w stanie wyświetlić 16,7 mln kolorów i oferuje jasność na poziomie 250 cd/m2, czas reakcji 5 ms oraz nominalny współczynnik kontrastu 1000:1. Jeśli chodzi o kąty widzenia, to przedstawiają się one następująco: 160 stopni w pionie i 170 w poziomie. Producent chwali się natomiast Ultra Wysokim Dynamicznym Współczynnikiem Konstrastu, który wynosi 12M:1, co ma przełożyć się na wysoką jakość głębi kolorów i rozdzielczości do ciemnych i złożonych obrazów ruchomych.

BenQ GL2450 nie wypada dobrze pod względem złączy, dostajemy tylko D-Sub i DVI-D, zabrakło HDMI, co dla wielu osób może skreślić ten monitor. W końcu w nowych, smukłych urządzeniach coraz częściej spotykamy wyłącznie HDMI. Zabrakło również możliwości regulacji wysokości, a także obracania, możemy ustawić tylko pochylenie. Ten model BenQ ze względu na niską, atrakcyjną cenę cieszy się jednak sporą popularnością. Narzekać można na zmuszający do stosowania przejściówki brak HDMI, a także na dyskusyjną jakość wykonania, w szczególności jeśli chodzi o zastosowany plastik. Pobór mocy wynosi 34W.

Samsung S24D590PL

Za około 689 zł kupimy monitor Samsunga oznaczony jako S24D590PL. W tej cenie dostajemy 23,6-calowy ekran FullHD o proporcjach 16:9 i podświetleniu LED. Matryca została wykonana w technologii AD-PLS, którą można jak najbardziej nazwać odpowiedzią Samsunga na matryce IPS. Podobnie jak IPS, AD-PLS oferuje szerokie kąty widzenia, a także świetne odwzorowanie kolorów. Niektórzy twierdzą, że technologia Samsunga wypada minimalnie lepiej, a inni mówią, że różnica jest praktycznie niezauważalna. Monitor S24D590PL to kontrast statyczny 1000:1, czas reakcji 5 ms i jasność na poziomie 250 cd/m2. Jest on w stanie wyświetlić 16,7 mln kolorów, które będę wyglądały tak samo nawet pod szerokimi kątami – 178 stopni w pionie i poziomie.

Wśród dostępnych złączy nie znajdziemy DVI, zostało one zastąpione przed HDMI, czyli do dyspozycji mamy 2 × HDMI, a także jedno D-Sub. Podobać mogą się wąskie ramki, a także podstawka wyglądająca jak odwrócona litera T. Samsung chwali się specjalnym trybem dla graczy, który poprzez między innymi zmniejszenie opóźnienia wyświetlania obrazu ma zwiększyć komfort grania. Zużycie energii w normalnym użytkowaniu ma wynosić 23W.

IIyama X2483HSU-B1

Na trzecim miejscu pod względem ceny wylądował monitor IIyama X2483HSU-B1. W sklepach internetowych znajdziemy go już za około 700 złotych i jeśli zależy nam na bogatszym wyposażeniu i lepszym obrazie, a także możemy pozwolić sobie na większy wydatek, to warto sięgnąć po monitor IIyama zamiast wyżej opisanego BenQ. Ekran ma przekątną 24 cale, proporcje 16:9, rozdzielczość FullHD i podświetlenie LED. Matryca została wykona w technologii AMVA+ charakteryzującej się wysokim kontrastem i głęboką czernią. Monitor wyprodukowany przez IIyama oferuje czas reakcji 4 ms, kontrast typowy 3000:1 i kontrast dynamiczny ACR 12M:1, a także jasność na poziomie 250 cd/m2.

Do zalet z pewnością należy zaliczyć kąty widzenia – 178 stopni w pionie i poziomie. Pod względem złączy i dodatkowego wyposażenia wypada zauważalnie lepiej od monitora BenQ. Producent zastosował D-Sub, DVI-D, USB, a także HDMI. Dostajemy również dwa wbudowane głośniki o mocy 2W, chociaż ze względu na jakość dźwięku lepiej z nich nie korzystać. Monitor do pracy potrzebuje 27W.

LG 25UM57-P

Na tle reszty monitorów w tym zestawieniu z pewnością wyróżnia się produkt LG. Po pierwsze, otrzymujemy wyższą rozdzielczość WQHD, czyli 2560 × 1080 pikseli, a po drugie proporcje wynoszą 21:9. Ten model dzięki większej powierzchni znajdzie zastosowanie w pracy z dwoma lub większą liczbą okien programów umieszczonych obok siebie. Równie dobrze możemy go wykorzystać do gier, w niektórych produkcjach (głównie FPS) dodatkowy obszar po bokach będzie sporą zaletą (a niektórzy powiedzą, że to oszukiwanie).

Matryca mająca 25 cali wykona jest w technologii AH-IPS zapewniającej szerokie kąty widzenia – 178 stopni w pionie i poziomie, a także oferującej bardzo dobre odwzorowanie kolorów. Kontrast statyczny wynosi 1000:1, a dynamiczny to już 5M:1. Czas reakcji (5 ms) i jasność (250 cd/m2) wypada podobnie jak w przypadku reszty opisywanego sprzętu. Nieco gorzej przedstawia się lista dostępnych złączy, otrzymujemy bowiem tylko dwa HDMI. Mimo większej powierzchni nie zwiększył się pobór mocy – 27W. Ceny zaczynają się od około 795 zł.

Dell P2414H

Za 815 zł znajdziemy już monitor Dell P2414H, który mimo iż przez producenta reklamowany jest przede wszystkim jako optymalne rozwiązanie dla biznesu, to powinien także sprawdzić się w grach, choć niekoniecznie FPS-ach. Ten model Della oferuje 23,8-calową matrycę IPS o rozdzielczości FullHD, standardowych proporcjach 16:9 i podświetleniu LED. Czas reakcji to 8 ms, jasność wynosi 250 cd/m2, kontrast 1000:1, a kontrast dynamiczny to 2M:1. Zastosowana matryca IPS nie tylko zapewni szerokie kąty widzenia – 178 stopni w pionie i poziome, ale również wyświetla świetnie odwzorowane kolory.

Nie jest jednak idealnie, wśród wad często wymieniane jest nierównomierne podświetlenie. Zauważalne jest to zwłaszcza podczas grania nocą lub w ciemnym pomieszczeniu. Dobrze wypadają natomiast złącza, monitor posiada D-Sub, DisplayPort, DVI-D oraz 4×USB, zabrakło niestety HDMI. Warto dodać, że monitor pozwala na łatwe przejście z układu poziomego do pionowego, który sprawdzi się przykładowo podczas przeglądania stron internetowych. Pobór mocy wynosi 26W.

AOC G2460VQ6

Na koniec postanowiliśmy przedstawić Wam najtańszy na rynku monitor z technologią FreeSync. Została ona stworzona przede wszystkim z myślą o wykorzystaniu monitorów do gier. Do jej zadań należy eliminowanie przerywania, zrywania klatek i opóźnień sygnału wejściowego, co pozytywnie przekłada się na komfort grania. Należy dodać, że za technologią stoi firma AMD, która stworzyła odpowiedź na konkurencyjne, własnościowe G-Sync Nvidii. Kolejnym zastosowanym rozwiązaniem jest autorskie AOC Flicker Free zmniejszające negatywne skutki migotania obrazu. AOC G2460VQ6 to 24-calowa matryca TN o rozdzielczości FullHD i proporcjach 16:9. Współczynnik kontrastu wynosi 1000:1, a w przypadku kontrastu dynamicznego otrzymujemy 80M:1.

Świetnie wypada czas reakcji, wynosi on bowiem tylko 1 ms, co z pewnością docenią gracze. Kąty widzenia to już 178 stopni w poziomie i 170 stopni w pionie. Jasność to standardowe 250 cd/m2. Zastosowana matryca TN jest w stanie wyświetlić 16,7 mln kolorów. Natomiast wśród dostępnych złączy znajdziemy D-Sub, HDMI i DisplayPort. AOC G2460VQ do działania potrzebuje 23W. Został on wyceniony na 769 złotych. Niestety obecnie występują problemy z dostępnością, ale ma się to już niebawem zmienić.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.