Najlepsze zabezpieczenia komputerowe kłódki nie zastąpią

09.08.2007 12:55, Autor: Kamil Cybulski (Cebula), Kategoria: News
NewsImage

Specjaliści od zabezpieczeń zwłaszcza w różnego rodzaju instytucjach finansowych dwoją się i troją aby zminimalizować niebezpieczeństwo nieautoryzowanego dostępu do cennych danych. Okazuje się jednak, że nawet w XXI wieku czasami najlepszy specjalista ds bezpieczeństwa komputerowego nie zastąpi tradycyjnych zabezpieczeń...

Jak informuje serwis hacking.pl za vnunet.com, brytyjski dom finansowy First Response Finance zaalarmował swoich klientów i współpracowników, informując o włamaniu do swoich biur.

Jest to pierwsza sprawa tego typu - włamywacze dostali się do biur w Manchesterze aby ukraść tylko i wyłącznie serwery zawierające dane finansowe klientów i współpracowników. Dane były zaszyfrowane, więc nie łatwo je odczytać. Mimo tego zdecydowaliśmy się ostrzec klientów, którzy mogą mieć związek z tą sprawą - poinformował John Fellowes z First Response Finance.

Manchesterska policja ściśle współpracuje z domem maklerskim w celu schwytania swego rodzaju "cyberprzestępców".

Źródło: Hacking.pl
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (21)  

Avatar
mnich (niezalogowany) | 09.08.2007 14:30#1

ale plama :P

Avatar
urban92 (niezalogowany) | 09.08.2007 14:33#2

Kłódka, cóż najprostrze pomysly zazwyczaj są najlepsze :-)

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 09.08.2007 15:17#3

W przypadku kradzieży samego dysku z zaszyfrowaną zawartością byłby problem z dotarciem do danych.
Ale jeśli zginął cały komputer to wystarczy hasło by się zalogować. A dobre hasła to rzadkość.

Avatar
SafeModeOn (niezalogowany) | 09.08.2007 15:36#4

Ja posiadam dobrego darmowego firewalla, który informuje mnie o szczegółach każdej próby połączenia, posiadam również antywirusa z monitorem internetowym i zamknięte potencjalnie niebezpieczne porty a ponadto strażnika spyware'u, co jakiś czas skanuję kompa, nie chodzę po stronach pornograficznych i zawsze skanuję pliki pobrane z neta, no chyba że pochodzą z DP to wtedy nie. Używam również Opery, a że mam legalnego Xpeka to pobieram aktualizacje i nie mam problemów z syfem na kompie i szczęśliwie sobie ciągnę bez formatowania. Jak myślicie, co można by zrobić, żeby się jeszcze bardziej zabezpieczyć? Jedyne co nie wiem, to czy to wszystko by się sprawdziło przy bezpośrednim ataku na mojego kompa przez jakiegoś hakiera żartownisia.

Avatar
Haker (niezalogowany) | 09.08.2007 15:38#5

ciekawe jakim linuksem sie posługiwali pewnie aurox,fedora core albo win98 ;-)
zabezpieczenia nic nie dają nawet programy szyfrujące :-]

Avatar
NCP (niezalogowany) | 09.08.2007 16:03#6

kradzierze kąpów z biur... to tylko w kaczogrodzie

Avatar
rafiozi (niezalogowany) | 09.08.2007 16:17#7

A mi się wydawało, że w Manchesterze.

Avatar
Zahariash (niezalogowany) | 09.08.2007 16:21#8

"W przypadku kradzieży samego dysku z zaszyfrowaną zawartością byłby problem z dotarciem do danych.
Ale jeśli zginął cały komputer to wystarczy hasło by się zalogować."
"kąpów"
Poziom komentarzy na DP spada w zastraszajacym tempie...

Avatar
Paweł (niezalogowany) | 09.08.2007 16:24#9

Mimo wsystko polecam archiwizację cennych danych, naprawdę warto. :-))))

Avatar
Raith (niezalogowany) | 09.08.2007 16:29#10

SafeModeOn -> była kiedyś taka sprawa że podrzucili wirusa do aktualizacji win. A że windows chroni 'swoje' pliki.

Avatar
countach 83 (niezalogowany) | 09.08.2007 16:46#11

Ciekawe po co wynieśli całe szafy skoro chodziło im tylko dyski twarde ? To zajęło więcej czasu i było bardziej kłopotliwe a przez to łatwiej mogli wpaść przy wynoszeniu .
Ciekawe jak to możliwe , że tego dokonali ? Gdzie zamki z czytnikami linii papilarnych , gdzie ochrona obiektu , gdzie monitoring ? ? ? Pewnie serwerownia była w piwnicy , zamki w drzwiach i drzwi - z całym szacunkiem dla tej zacnej firmy - z IKEA , monitoring to atrapy kamer , a ochrona to emeryci dorabiający do emeryturki którzy akurat przysneli he he he ...
Pełen profesjonalizm ;) No comment ;)

Avatar
botraxx (niezalogowany) | 09.08.2007 17:38#12

Cóż zdarzyło sie, trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość.

Avatar
Hilarion (niezalogowany) | 09.08.2007 20:19#13

@countach 83: To nie musiały być szafy, a np. serwery rackowalne, blade'y itp. które łatwo się wyciąga z "szafy" (często łatwiej, niż się z nich wyciąga dyski). Same dyski mogły nie wystarczyć, jeśli do szyfrowania używano jakichś mechanizmów sprzętowych, więc kradzież serwera była "bezpieczniejsza" (zwiększała szanse na udane deszyfrowanie danych).
Generalnie przy włamaniu chyba zwykle bardziej liczy się czas, a demontaż dysków chyba specjalnie szybki nie jest (niezależnie od rodzaju sprzętu, chyba, że mowa o nie zabezpieczonych dyskach hot-swap, czy dyskach zewnętrznych / macierzach).

Avatar
Roland (niezalogowany) | 09.08.2007 23:24#14

MaRa tylko dlaczego wychodzisz z założenia, że mieli słabe hasło dostepu.
SafeModeOn na co by ci się to wszystko zdało, jakby ci kompa ukradli.
Haker napewno pracowali na systemie operacyjnym MS-DOS.
A może im wogule nie chodziło aby odczytać zawartość. Poprostu mieli kłopoty finansowe i zależało im aby dane znikły. Sformatują dyski i sprzedadzą. Nie wiedzą, że w instytucji finansowej wszystkie dane są archiwizowane i to nie na dysku obok. Pliki zarchiwizowane muszą być w innym miejscu na wypadek pożaru, zamachu. Są specjalistyczne firmy które się tym zajmują. Wszystko znajduje się w podziemiach w schronie, w starej kopalni.

Avatar
kalif (niezalogowany) | 10.08.2007 0:50#15

Skoro im były potrzebne dane, to czemu nie włamali się zdalnie. Czyżby zabezpieczenia First Response Finance były tak dobre, że aż trzeba było kraść cały serwer zamiast danych ?

@Roland "zależało im aby dane znikły"

Mogli by wsadzić do serwerów ładunki wybuchowe z zapalnikiem czasowym, albo lepiej detonowane zdalnie.

Avatar
ReDq.pl (niezalogowany) | 10.08.2007 8:56#16

@SafeModeOn > "Ja posiadam dobrego darmowego firewalla, który informuje mnie o szczegółach każdej próby połączenia, (...) czy to wszystko by się sprawdziło przy bezpośrednim ataku na mojego kompa przez jakiegoś hakera żartownisia."

Odpowiedź prosta. Jeśli będzie to domorosły haker używający popularnych programów do np. skanowania portów to jesteś bezpieczny. W przypadku zawodowca jesteś bez szans.

Jeśli chcesz jeszcze lepiej zabezpieczyć swojego kompa radze przejrzeć usługi jakie uruchamia twój Windows i wyłączyć zbędne.

Poza tym, proste włączenie ograniczonych błędnych prób logowań do np. 5 i czas po nich na ponowne próby 20 min. Zabezpieczy cię to w pewnym stopniu przed włamaniem metodą br force.
Pozdrawiam :)

Avatar
Laik (niezalogowany) | 10.08.2007 10:14#17

Teraz rozumiem po co była potrzebna torebka Pani W. I tacy specjaliści jak BORowiki jej nie upilnowali.

Avatar
lol (niezalogowany) | 10.08.2007 10:28#18

nie ma i nie bedzie 100% zabezpieczenia, nigdzie, nie tylko w swiecie binarnym. Jak chcesz sie zabezpieczyć przed włamaniem z sieci, WYJMIMJ KABEL sieciowy.
Pozdro.

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 10.08.2007 22:48#19

@Zahariash
Czemuż to?
W przypadku produktów Microsoftu trudno się dobrać do zaszyfrowanych danych na dysku, ale wystarczy mieć cały komputer i hasło dostępu.
Nawet bez hasła o wiele łatwiej dostać się do danych kiedy jest cały komputer- dlatego policja sprawdzajacą zawartość komputerów rekwiruje sam dysk w przypadku Windowsa XP Home, a w przypadku XP Professional (z funkcją szyfrowania) cały komputer.

@Roland
W firmach z reguły są stosowane kiepskie hasła, często nawet hasło jest zapisane na karteczce naklejonej na monitor. Przeciętny pracownik biurowy ma kiepskie pojęcie o bezpieczeństwie danych i nie chce mu się wymyślać oraz zapamiętywać dziwnych haseł. A lista najczęściej stosowanych jest krótka.

Avatar
spidi (niezalogowany) | 16.08.2007 9:06#20

@lol
Niestety nie wystarczy wyjąć kabla sieciowego, bo to człowiek jest najsłabszym ogniwem. Komputer może być wyłączony odpięty od sieci, zadzwonisz do jakiejś babki z biura podasz się za kogoś innego np. administratora sieci że musisz wykonać coś pilnego "bardzo ważnego dla instytucji" i nagle się okazuje że życzliwa pani ci pomaga i nagle komputer jest włączony lub ty masz podane jej hasło dostępu. Polecam książkę Kevina Mitnicka

Avatar
mr.swer (niezalogowany) | 01.11.2010 16:09#21

@SafeModeOn > "Ja posiadam dobrego darmowego firewalla, który informuje mnie o szczegółach każdej próby połączenia, (...) czy to wszystko by się sprawdziło przy bezpośrednim ataku na mojego kompa przez jakiegoś hakera żartownisia."

Lubię takich ludzi jak Ty, którym wydaje się, że przy wymienionej konfiguracji swoich windowsów są bezpieczni...

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av