
Specjaliści od zabezpieczeń zwłaszcza w różnego rodzaju
instytucjach finansowych dwoją się i troją aby zminimalizować
niebezpieczeństwo nieautoryzowanego dostępu do cennych danych.
Okazuje się jednak, że nawet w XXI wieku czasami najlepszy
specjalista ds bezpieczeństwa komputerowego nie zastąpi
tradycyjnych zabezpieczeń...
Jak informuje serwis hacking.pl za vnunet.com, brytyjski dom finansowy First
Response Finance zaalarmował swoich klientów i
współpracowników, informując o włamaniu do swoich biur.
Jest to pierwsza sprawa tego typu - włamywacze dostali się do biur
w Manchesterze aby ukraść tylko i wyłącznie serwery zawierające
dane finansowe klientów i współpracowników. Dane były
zaszyfrowane, więc nie łatwo je odczytać. Mimo tego zdecydowaliśmy
się ostrzec klientów, którzy mogą mieć związek z tą sprawą -
poinformował John Fellowes z First Response Finance.
Manchesterska policja ściśle współpracuje z domem maklerskim w celu
schwytania swego rodzaju "cyberprzestępców".