Największy francuski dystrybutor sprzętu Apple'a pozwał producenta

30.12.2011 16:24, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Firma eBizcuss, której CEO jest François Prudent — jeden z najbardziej doświadczonych importerów sprzętu firmy Apple w Europie — pozwała amerykańskiego producenta o nieuczciwą konkurencję i faworyzowanie własnych sklepów. Prudent sprowadza sprzęt Apple'a do Francji od 1977 roku, ale Apple w końcu mu nadepnął na odcisk.

Prudent sprowadzał do swojego kraju już komputery Apple II, a teraz eBizcuss jest obecnie największym niezależnym dystrybutorem sprzętu firmy Apple we Francji. Jego zdaniem nieuczciwa konkurencja spowodowała, że eBizcuss, który ma 16 sklepów na terenie Francji, doświadczył 30-procentowego spadku sprzedaży. Powodem były opóźnienia w dostawach MacBooków Air i iPadów 2, oraz brak iPhone'ów 4S. Trudno w to uwierzyć, ale Apple nie wysłał do eBizcuss ani jednej sztuki najnowszego modelu telefonu. eBizcuss zawsze starał się spełnić wszystkie wymagania firmy Apple, łącznie z przebudową wnętrz sklepu, aby spełniały one wystawowe wymagania firmy Apple. Jednak od momentu otwarcia pierwszego Apple Store w listopadzie 2009 roku Prudentowi rzucane były kłody pod nogi.

Prudent od 2007 roku wydał na remonty swoich sklepów 6,5 miliona dolarów i nie ma widoków na zwrot tych kosztów. Co więcej, nie jest to jedyna firma z takimi problemami. W 2003 roku Apple został pozwany przez dwóch amerykańskich dystrybutorów, z których jeden został wykończony przez ograniczone dostawy. W 2005 roku sytuacja się powtórzyła i przeciwko Apple'owi wystąpiło 25 firm sprzedających sprzęt, a w 2008 nowy Apple Store w Szkocji stanowił zagrożenie dla tamtejszego dytrybutora.

Pracownicy firmy Apple po sprawie z 2004 roku dostali polecenie zachowania neutralności w sprawie realizacji dużych dostaw zarówno dla dystrybutorów, jak i organizacji publicznych. Jednak najwyraźniej polecenia wewnętrzne są inne, niż sądowe.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (16)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pciproblem | 30.12.2011 16:37#1

co tu dużo mówić jaka jest polityka tej firmy każdy widzi

Avatar
ios.janmazurczak.pl (niezalogowany) | 30.12.2011 16:55#2

Polityka polityką, ale trudno jest wyprodukować nagle telefony dla całego świata. Naturalne jest więc, że w pierwszej kolejności dostarcza się iPhone'y do własnych sklepów. Sprzedają się i tak wszystkie. Teoretycznie zawsze będzie ich brakować.

Avatar
LNat (niezalogowany) | 30.12.2011 17:00#3

A wszystkie psy zawsze wieszano na MS. Może użytkownikom sprzętu Apple'a nareszcie otworzą się oczy, co do postępowania tej tak wybielanej firmy.

Avatar
LNat (niezalogowany) | 30.12.2011 17:04#4

Do ios.janmazurczak.pl - teoretycznie to Samsungów, Nokii i całej reszty też powinno zabraknąć a są dostępne. Niech Apple lepiej dostosuje wielkość produkcji do popytu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pciproblem | 30.12.2011 17:17#5

@ios.janmazurczak.pl
uwierz mi pracuję w branży produkcyjnej i w fabryce foxconna nie ma czegoś takiego zabrakło jak mało ludzi to sie zatrudni z 5000tys jak mało zmian to się zrobi 4 zmianę jak za mało fabryk to się 3 nowe postawi

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TrustNoOne | 30.12.2011 17:26#6

@ LNat - o ile wiem to Samsung nie ma swoich własnych sklepów (w PL) coś na wzór Nokia Care... No oprócz showroom na Marynarskiej w Wawie.
Jak dla mnie to Apple gra nieczysto. Kto jemu tutaj udowodni, że gra nieuczciwie? Nikt, ot zabrakło sprzętu i tyle... :/

Avatar
sdbhjsqd (niezalogowany) | 30.12.2011 18:04#7

moze faworyzowac wlasne sklepy, porozumienia wertykalne nie sa zabronione jesli dotycza wewnetrznych spraw spolki.
pzdr

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pciproblem | 30.12.2011 18:43#8

@TrustNoOne
bo problem jest taki że nie możesz nic co apple ma kupić od foxconna tylko od nich

Avatar
Darek P. (niezalogowany) | 30.12.2011 18:53#9

Czy którakolwiek firma nie dba najpierw o swoje interesy. Przecież to normalne. Gdyby nie IBM, Microsoft, Apple, Google, to nadal bylibyśmy technologocznie w XX wieku. Oni produkują sprzęt i oprogramowanie i chcą z tego żyć a jacyś pośrednicy, którzy nic poza kupieniem i sprzedaniem nie robią chceliby się ich kosztem jeszcze nachapać. A już francuscy pośrednicy to potomkowie kolonialistów, którzy nic poza pośrednictwem prawie nie zrobili.

Avatar
MoD (niezalogowany) | 30.12.2011 21:09#10

Za czasów "Bajtka" miałem parę lat i łykałem niezwykłość ówczesnego apple'a. Teraz nie mogę się nadziwić - większość wyznawców tego producenta chyba reprezentuje moją świadomość z tamtego okresu.

Avatar
monopolpc (niezalogowany) | 30.12.2011 23:54#11

pciproblem - i o to chodzi, po co zwiększać produkcję, kto ma kopić to kupi, najwyżej poczeka i czeka. Jak nie chce czekać to płaci więcej i stój w kolejce. To się nazywa "spijanie śmietanki". A największa marża jest na początku, to po co dawać zarobić konkurencji, oczywiście jest to nieuczciwe i mam nadzieję że Apple przegra w sądzie. Bogaci się obkupią i przez chwilę będą czuli że mają coś wyjątkowego, a później kupi lud i już to nie bedzie tak luksusowe, inaczej tamta grupa docelowa nie kupiła by powszechnego produktu. Taka to jest polityka tej firmy, dorabia się religię do zwykłych rzeczy (gorszych niż u konkurencji) i nie stosuje się etyki w biznesie.

Avatar
Marcin__ (niezalogowany) | 31.12.2011 0:00#12

Jako wieloletni partner Apple dziwne, że umowa nie gwarantuje mu dostarczenia sprzętu w tym samym czasie co sklepy firmowe. Jeśli zapis jest a Apple nie wywiązuje się z umowy to pozew jak najbardziej zasadny. Uważam, że dla długoletnich, "dobrych" partnerów zagwarantowanie możliwość przedsprzedaży to obowiązek dostawcy.

BTW. Dziwi mnie ta fascynacja tym sprzętem(jakość sprzętu super, system kwestia gustu) niedługo okaże się że mają patent na patrzenie, a podłączenie innego urządzenia niż wyprodukowane przez Apple spowoduje eksterminację użytkownika i autodestrukcję sprzętu. A szczegóły pewnie zostały opisane w książce dla wyznawców marki.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Shaki81 | 31.12.2011 0:17#13

Podejrzewam, że taki pozew na Apple nie zrobi większego wrażenia, ot kolejny proces i tyle. A prawnicy jabłuszka tylko ręce zacierają.

Avatar
MariuszEm (niezalogowany) | 31.12.2011 6:31#14

Niestety jest to nieuczciwa konkurencja i widać, że Apple kieruje wyłącznie pieniądz. Brak chęci zachowania dobrych relacji z przyjacielem od lat.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 31.12.2011 10:04#15

"Prudent" - to jakaś nowa pasta do zębów? ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
M2nsTEr | 31.12.2011 14:32#16

logiczne ze kazdy producent dba o wlasne interesy. ale tylko aplle potrafi wstrzymac dostawy, zeby nie doszlo do nasycenia rynku i idacej za tym obnizenia ceny sprzetu! za to powinni ich po prostu zamknac.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av