r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Najwyższe częstotliwości GPU w telefonach Samsunga zarezerwowane tylko dla benchmarków?

Strona główna AktualnościSPRZĘT

W tych czasach benchmarki procesorów x86 czy kart graficznych nie budzą już większych emocji. Tak samo mało kto się przejmuje jeszcze wynikami testów wydajności przeglądarek. Niektóre technologie IT osiągnęły już po prostu taki poziom dojrzałości, że na ulepszenia pozostaje niewiele miejsca. Są jednak też i takie dziedziny, w których wyścigi między producentami wciąż mają znaczenie, a każda kolejna generacja sprzętu i oprogramowania przynosi odczuwalny wzrost komfortu pracy i możliwości oferowanych użytkownikowi. Niewątpliwie do dziedziny tej należą technologie mobilne – w ciągu ostatnich kilku lat obserwowaliśmy, jak w telefonach jednordzeniowe, kilkusetmegahercowe procesory zostały zastąpione potężnymi, wielordzeniowymi układami SoC, z rdzeniami CPU i GPU, dorównującymi wydajnością desktopowym komputerom z poprzedniej dekady. Nie powinno więc nikogo dziwić, że w tej dziedzinie powracają praktyki sprzed lat – manipulowanie wynikami testów wydajności dla celów marketingowych. Niedawno przyłapano na tym pewną firmę analityczną, której badania wykazać miały znaczącą przewagę mobilnych układów Intel Atom nad procesorami z rdzeniami ARM, teraz z kolei udało się wykazać, że bardzo „kreatywne” podejście do benchmarków stosuje Samsung.

O zastanawiających praktykach koreańskiego giganta pierwszy doniósł internauta używający nicka andrei f. na łamach forum Beyond3d. Sprawa dotyczyła telefonów Galaxy S4, wyposażonych w pierwszą generację układów SoC Exynos 5 Octa (cztery rdzenie Cortex A15@1,6 GHz i cztery rdzenie Cortex A7@1,2 GHz w konfiguracji big.LITTLE, a do tego GPU PowerVR SGX 544 MP3, taktowany zegarem o maksymalnej częstotliwości 533 MHz). Według Andreia F, ten układ graficzny faktycznie może być taktowany zegarem 533 MHz, ale tylko wtedy... gdy na telefonie uruchomiony zostanie jeden z popularnych benchmarków. Wszystkie inne aplikacje mają dostęp do częstotliwości co najwyżej 480 MHz.

Eksperci z AnandTech przeprowadzili kompleksowe testy, aby ustalić, co faktycznie dzieje się z zegarem GPU na telefonach Samsunga. Do pomiarów realnej częstotliwości wykorzystali zmienną systemową sgx_gpu_clk, której wartość można odczytywać w czasie rzeczywistym przez Android Debug Bridge (adb). I faktycznie – nawet najbardziej wymagające gry 3D były w stanie podkręcić częstotliwość zegara tylko do 480 MHz. Jeśli jednak na telefonie uruchomiono benchmarki takie jak AnTuTu, Quadrant czy GLBenchmark, system podkręcał zegar do 532 MHz. Dla innych benchmarków zegar działał normalnie, więc ich wyniki były średnio o 13,9% gorsze, niż te, które zwracały benchmarki z dodatkowym „turbo”.

Podobnie zachowywało się CPU. Po uruchomieniu GLBenchmarka (w wersji 2.5.1) telefon przełączał się na rdzenie A15, utrzymując stałą częstotliwość 1,2 GHz, nawet gdy nic się nie działo poza wyświetlaniem menu programu. Jednak już GFXBench 2.7 działał na rdzeniach A7 z częstotliwością 500 MHz. Jak twierdzą redaktorzy AnandTech, tak samo zachowywała się wersja Galaxy S4 na SoC od Qualcomma – zaraz po wykryciu uruchomienia benchmarka, system przełączał się na maksymalne taktowanie dla wszystkich rdzeni.

Takie zachowanie nie brało się znikąd: w konfiguracji ustawień mechanizmu DVFS (Dynamic Voltage and Frequency Scaling) znaleźć można interesujące zapisy – profile włączające tzw. boost_mode dla niektórych aplikacji, uruchamianych na oby wykorzystywanych SoC-ach (Fusion3 – czyli Qualcomm Snapdragon 600 z chipsetem MDM9x15, oraz Adonis, czyli Exynos 5 Octa). Znalazł się tam też kod pozwalający na włączenie boost_mode także dla innych benchmarków, które zgłosiłyby żądanie dostępu do tego trybu.

Trudno jednoznacznie powiedzieć, jaki mógł być powód wprowadzenia takich „optymalizacji” pod wybrane aplikacje do flagowego telefonu Samsunga (firma w materiałach marketingowych nigdzie nie podaje częstotliwości GPU, więc nie można nazwać tego zamierzonym oszustwem), ale na pewno nie jest to zdrowa dla branży sytuacja. Jeśli zamiast udoskonalać sprzęt pod kątem jakości doświadczenia użytkownika producenci urządzeń mobilnych skupią się na sztuczkach z benchmarkami, to stracą na tym zarówno użytkownicy, jak i producenci czipów, zmuszeni do bezsensownych optymalizacji pod kątem kilku nie mających nic wspólnego z realnymi zastosowaniami aplikacji. Pozostaje liczyć na to, że Samsung udostępni tryb boost wszystkim aplikacjom, lub też w ogóle go zlikwiduje, by benchmarki nie wprowadzały użytkowników w błąd.

Aktualizacja

Oto oficjalne stanowisko Samsunga w tej sprawie:

Galaxy S4 zostało zaprojektowane tak, by w normalnych warunkach dopuścić maksymalne taktowanie GPU 533 MHz. Jednak maksymalna częstotliwość GPU jest obniżana do 480 MHz dla niektórych gier, które mogłyby przeciążyć GPU, używane przez dłuższy czas w trybie pełnoekranowym. Zarazem 533 MHz jest dostępne dla aplikacji zwykle używanych w trybie pełnoekranowym, takich jak S Browser, Gallery, Camera, Video Player i niektórych benchmarków, które wymagają znaczącej wydajności.

Maksymalna częstotliwość GPU została zróżnicowana, by zapewnić optymalne doświadczenie użytkownika dla naszych klientów i nie miała na celu ulepszenia niektórych wyników benchmarków.

r   e   k   l   a   m   a

Dla Samsung Electronics działania mające na celu zapewnienie klientom najlepszego możliwego doświadczenia użytkownika pozostają priorytetem

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.