Windows 8 (pre-beta) - pierwsze starcie

Właśnie od kilku godzin męczę się z Windows 8 na swoim prywatnym laptopie. Jestem sfrustrowany, gdyż wiele rzeczy dla mnie oczywistych działa tutaj po prostu inaczej. Pasek menu start zmienił się w jakiś minimalistyczny koszmarek, przycisk start uruchamia nową powłokę dla ekranów dotykowych...

Mój laptop to typowy, biznesowy SONY Vaio i na Boga! Czemu system nie wykrył automatycznie, że nie mam ekranu z dotykiem i nie zdezaktywował wszystkiego, co pod dotyk było projektowane? Miałem na początku trudności by móc ogóle uruchomić explorer i przejrzeć zawartość dysku... Brrr.

Miejmy nadzieję, że jest to szok związany z obcowaniem z czymś nowym i nieznanym. Wgram kilka niezbędnych programów i spróbuję tego poużywać. Obym nie wyrwał sobie wszystkich włosów z głowy ;-) 

Szczecin GameShow 2011 - przedsmak zabawy

Poniżej mała zajawka tego, co czeka na gości podczas tegorocznej edycji Szczecin GameShow. Wybaczcie, że dość krótka ale jesteśmy nieżywi, jest prawie 2 w nocy a my rano musimy być już na miejscu i rozpocząć relację.

Dzień przed rozpoczęciem Szczecin GameShow odwiedziliśmy halę MTS by przekonać się jak idą przygotowania do imprezy. Organizatorzy odrobili lekcję - wieczorem podczas spotkania dla mediów wszystko było już właściwie gotowe. Bardzo pozytywne wrażenie zrobiła na nas Game Arena, czyli miejsce, w którym odbywać się będą turnieje gier komputerowych. Komputery zostały rozlokowane z boku hali w wydzielonym sektorze - rok temu gracze tłoczyli się w głównym holu. Wszystkie maszyny były już gotowe do działania i posiadały zainstalowane gry - rok temu organizatorzy turnieju CS konfigurowali maszyny dosłownie na ostatnią chwilę. w trakcie samej imprezy (i na dodatek mieli z nimi co rusz jakieś problemy).

Poza tym wydaje się nam, że w hali MTS zrobiło się jakby mniej tłoczno - głównie dzięki temu, że część atrakcji przeniesiono na zewnątrz.

Szczecin GameShow 2011

Właśnie wróciłem z konferencji prasowej poprzedzającej tegoroczną edycję Szczecin GameShow, gdzie z ramienia Gamikaze śledziliłem przygotowania do tej imprezy. Wygląda na to, że organizatorzy wyciągnęli wnioski z edycji 2010 i w tym roku zaserwują graczom więcej atrakcji stricke gamingowych. Ale po kolei.

Szczecin GameShow to impreza gamingowa odbywającą się na terenie Międzynarodowych Targów Szczecińskich. Zeszłoroczna (pierwsza) edycja cierpiała na choroby wieku dziecięcego, niemniej zebrała pokaźną liczbę odwiedzających i wypełniła halę wystawcami z całego kraju.

Na targach w dość dużym ścisku można było zobaczyć (i sprawdzić w praktyce) takie zabawki jak Kinect (Xbox 360) czy Playstation Move (PS3). Licznie reprezentowane były gry z serii Guitar Hero, ponadto goście mogli się przejechać symulatorem z F1 2010 i podziwiać zmagania graczy w turnieju Counter-Strike.
Zeszłoroczne SGS 2010

A co w tym roku? 21 i 22 maja 2011 r.

Google prezentuje system Android 3.0

Podczas trwających właśnie targów CES firma Google zaprezentowała rozwojową wersję mobilnego systemu operacyjnego Android 3.0.

Android 3.0 (nazwa kodowa Honeycomb) w odróżnieniu od swoich poprzedników ma sprawnie działać na urządzeniach z większymi ekranami. Poprawki w interfejsie i modyfikacja szeregu funkcji sprawi, że Android 3.0 będzie w pełni dostosowany do współpracy z tabletami. Nowe UI ma być w pełni animowane i wyposażone w szereg wirtualnych pulpitów. Google deklaruje ponadto, że Honeycomb będzie dysponował ulepszonym mechanizmem powiadomień, zapewni lepszą obsługę wielozadaniowości i będzie w dużym stopniu bazował na trójwymiarowych elementach interfejsu.

Nowy ekran główny

Zmianie ulegnie także ekran główny i umieszczone na nim widgety. Android 3.0 dostanie również nową przeglądarkę internetową przypominającą desktopowe wersje Chrome.

Wszyscy wspieramy WOŚP!

Pamiętacie smycze i czapeczki Kingstona z ostatniego HotZlotu? Są to bez wątpienia unikalne gadżety, których nie powstydzi się żaden fan nowoczesnych technologii. Jeżeli nie było Wam dane być na HZ, a owe fanty przypadły Wam do gustu, jest okazja na ich zdobycie. Przekazałem swój własny komplecik na rzecz WOŚP, toteż każdy może stać się ich posiadaczem. Owocnej licytacji!

Licytacja czapki i smyczy w serwisie Allegro WOŚP. Na zachętę darmowa wysyłka na terenie Polski ;-) Pomóżmy dzieciakom! 

Diaspora - bat na Facebooka?

Diaspora - socjologia serwisu społecznościowego

O Diasporze, serwisie społecznościowym mającym być "AntyFacebookiem" wiedziałem od dość dawna. Projekt przykuł moją uwagę i znalazł się w terminarzu z datą 15 września - tego dnia Diaspora miała bowiem ruszyć i sporo namieszać w społecznościowym światku. W planach był nawet news na głównej, ale w międzyczasie wyjechałem na urlop i na własne życzenie odciąłem się od Sieci. Zresztą może to i lepiej, bo tak naprawdę nie było o czym pisać.

Kiedy wróciłem już z wakacji, ochoczo zabrałem się za zakładanie konta na Diasporze. Tyle że póki co konta założyć nie można. Aktualnie mamy tylko kod źródłowy platformy, który został opublikowany właśnie 15 września. Panowie twórcy (o ile mnie pamięć nie myli, 4 studentów) postawili przed sobą bardzo ambitny plan - ich serwis społecznościowy ma być w pełni otwarty i ma gwarantować użytkownikom pełną kontrolę prywatności.

Krótka charakterystyka

W Sieci można już znaleźć pierwsze komentarze do kodu źródłowego Diaspory - dzięki jego udostępnieniu udało się znaleźć w nim sporo luk bezpieczeństwa.

Ubuntu 10.04 - Linux w końcu dojrzały?

Słowem wstępu

Choć jestem (po części z konieczności) użytkownikiem Windowsa, a ściślej 64-bitowej Visty, idee wolnych, otwartych systemów operacyjnych (czy też raczej cały nurt wolnego oprogramowania) zawsze były bliskie mojemu sercu. Gdy co jakiś czas wychodziły kolejne dystrybucje Linuksa, testowałem je i obserwowałem, co się zmieniło. Dawno temu zainstalowałem Mandrivę (być może była wtedy dostępna pod inną nazwą) i niestety nie spełniła moich oczekiwań. Potem testowałem Ubuntu, wersję 8 i 9 nawet dość dokładnie, lecz i tu coś zawsze było nie tak.

Od Linuksa oczekiwałem zasadniczo kilku rzeczy - bezproblemowej instalacji i konfiguracji, dostępu do wszystkich opcji poprzez GUI i współpracy ze wszystkim, co mam podłączone do komputera. Stwierdziłem, że będę mógł polecić Ubuntu innym, gdy sam nie napotkam na żaden problem. Gdy Ubuntu 10.04 ujrzał światło dzienne, kilka dni po premierze pobrałem ISO, wypaliłem i zacząłem męczyć w VirtualBoxie działającym na dość mocnym desktopie.