Nie tylko dzieci się cieszą...

25.12.2004 15:41, Autor: Leszek Kędzior (Krogulec), Kategoria: News
NewsImage

Kiedy pod choinką trafi się nowy komputer początkowe zadowolenie szybko może przerodzić się w lawinę nerwów - podaje PCLab. Wystarczy, że niedoświadczony, świeżo upieczony posiadacz komputera podłączy go do sieci. Specjaliści twierdzą, że grudzień i styczeń to okres wzmożonej aktywności hakerów, spammerów i wszelkiej maści wirusów, zachowujących się niczym drapieżnicy czyhający na "świeże, młode mięso".

A atak na świeżo podłączony do sieci komputer może nadejść równie szybko, co jego rozpakowanie z kolorowego papieru. W niedawnych badaniach pokazano, że ponad jedna trzecia komputerów w amerykańskich domach zdradza ślady zarażenia jakiegoś rodzaju oprogramowaniem spyware, a tylko nieco ponad 40 proc z użytkowników maszyn dba o zabezpieczenie systemów przed takimi zagrożeniami.

Sezonowe natężenie ataków rozpoczyna się w Stanach w okresie Święta Dziękczynienia. To wtedy sieć zalewa większa niż do tego czasu ilość ofert handlowych czy spamu, a ponadto pokazują się dodatkowe zagrożenia, jak np. fałszywe strony będące narzędziami phishingu (wyłudzania danych osobowych itp.). Dobrym przykładem świątecznego robaka jest wirus Zafi.D, który rozprzestrzeniał się ostatnio jako list email z życzeniami świątecznymi i mimo zapewnień ze swego tytułu "Wszystkiego najlepszego", najlepszych rzeczy wcale nie przynosił...

Źródło: PCLab
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (19)  

Avatar
święty pan (niezalogowany) | 25.12.2004 16:13#1

Internet Explorer ? Powinni tego zabronić

Avatar
tak (niezalogowany) | 25.12.2004 16:37#2

i do tegoi zabronic windowsa:D

Avatar
Eryk Bak (niezalogowany) | 25.12.2004 19:03#3

No i na co hakerowi Virus który tylko jeden raz wyłancza komputer ??? :/

Avatar
Nemesis (niezalogowany) | 25.12.2004 19:32#4

To niech wreszcie ktoś wpadnie na jakis pomysl, dla tych ludkow majacych swoj pierwszy komputer w zyciu i przy zakupie takowego np. 11-latkla Maciusia :) powiadomi sprzedawca co i jak, zeby pozniej do serwisu nie przychidzlo mnustwo zgloszonych i uszkodzonych komputerow. No oczywsicie nie ma takiego sprzedawcy w Polsce, ktory by za free dawalby wskazowki, tak wiec chociaz jak juz tyle produkuja ulotek z bzdetnymi batonami, kosmetykami, moze i wydrukowali by taka o hakerstwie, jak sie strzec itp. Przy kazdym zakupie taką ulotkę by dostał wowczas kazdy kupujacy, no i moze jakis tam z kolei by ja wziol do reki i przeczytal i cos madrego z niej by sie dowiedzial i by sobie pomogl, a nie musli leciec do kiosku po gazete i szukac czegos o czy jeszcze nie ma pojecia... takie jest moje zdanie!

trzeba walczyc hakersk zarazą!

Avatar
prorok (niezalogowany) | 25.12.2004 20:27#5

poczekajcie troche jeszcze a i na linuksa sie cos znajdzie...[zaraz sie pojawia komentarze, ze to nie prawda .... blablabla - ale sie w przyszlosci sami przekonacie]

Avatar
zx (niezalogowany) | 25.12.2004 22:11#6

Jak dla mnie jedyna słuszność to instalacja Windows XP z Service Pack'iem 2 od razu. Włączony domyślnie firewall, na początku da sobie rady, a potem już można instalować co się chce...

Avatar
spoko (niezalogowany) | 26.12.2004 0:54#7

Nie bede sie wypowiadał brzydko chodz mam ochote bo jestem troche pod wpływem płynów wiadomo jakich, i mógł bym troche tutaj brzydkich słow użyć. Ale osoby nie znajace sie na kompie nie powinny go używać. A połaczenie tego z WINDOWS grozi totalna katastrofa

Avatar
Pawlik (niezalogowany) | 26.12.2004 10:53#8

Ktos tu myli pojecie hackingu z zabawami jakichs dzieci ktore tworza wirusy :/

Avatar
d. (niezalogowany) | 26.12.2004 11:38#9

@Eryk Bak
Do uruchomienia pewnych "programów" konieczne jest ponowne uruchomienie komputera :D
Swoją drogą, święta to podobno najlepszy okres dla hakerów...

Avatar
Jamirq (niezalogowany) | 26.12.2004 12:12#10

Rozumiem, ze moi przedmowcy korzystaja z innego softu niz firmy MS, gdyz wiele osob narzeka jaki to "shit", a sama go uzywa.

Avatar
User Linuksa (niezalogowany) | 26.12.2004 16:33#11

Windows podłączony do netu wytrzymuje 16 min. Potem jest już zarażony lub ma inne świńswto :D

Avatar
Ryszard (niezalogowany) | 26.12.2004 18:53#12

Spoko za dużo pijesz tych płynów i nie masz
pojęcia o komputerze i o programach.Zacznij trzeżwieć to może cos z Ciebie będzie.Decyzja należy do Ciebie.więc na razie nie pisz nic.

Avatar
Nieznany (niezalogowany) | 26.12.2004 22:01#13

Tak, najwięcej gadają ci którzy się nie znają

Avatar
gal anonim (niezalogowany) | 27.12.2004 0:31#14

spoko -> sorry stary, ale nie zgodze sie z toba, kazdy kiedys musi zaczac, ty tez kiedys zaczynales i nie wiedziales o kompie nic, wtedy zapewne zagrozenie virami nie bylo tak duze jak teraz, z roku na rok rosnie extremalnie :/. Co do windowsa to sie zgodze czesciowo, fakt jest dzurawy jak "ser szwajcarski", ale powiedzmy, ze jest user friendly i dla poczatkujacyh najleprszy. Jenak moim zdaniem juz w podstawowce powinno sie zapoznawac dzieciaki z innymi systemam, nie tylko ten dziurawy windows... od ktorego troszke ciezko sie oderwac wiekszosci z powodu "wygody".

Avatar
Thorn (niezalogowany) | 28.12.2004 0:07#15

Kwestia nauki innych systemów niż Winda to kwestia kasy. Nasza oświata jest biedna, a ktoś kto zna coś innego niż Windows i to na tyle by to wytłumaczyć innym pracuje naogół w jakiejś lepszej pracy.

Dziurawość Windowsa. Zgadza się. Jest on dziurawy i to jest największy problem. Początkujący user mimo posidanych ulotek nie poradzi sobie z instalacją i konfiguracją firewalla czy dobrego antyvira. A wielokrotnie dowiadujemy się, że podstawowo skonfigurowane takie oprogramowanie też ma wiele luk.

Kwestia informowania, a kasa? No właśnie. Dlaczego pan sprzedawca X nie powie o tym czy o tamtym. No bo po co. Taki user zadzwoni do pana X, z problemem, a pan X wszystko ładnie naprawi i skasuje pana Usera Y na kupe kasy. Pan Y ponieważ jest zielony da się naciągnąć. I tutaj też leży problem. W pazerności.

I nawet zainstalowanie podobno bezpiecznego linuksa nie rozwiąże problemów. Ponieważ początkujący użytkownik go albo źle skonfiguruje, albo szybko dojdzie do wniosku, że on tego nie potrafi obsługiwać, wiele rzeczy mu nie chodzi (bo większośc pod winde jest) i zainstaluje na własną ręke windowsa. Pozatym linuks jest do tej pory bezpieczny ponieważ większośc użytkowników korzysta z Windy, a ty przy swojej dziurawości jest wspaniałą pożywką dla pazernych hakerów, spamerów itp podobnej hołoty.

Avatar
Ryan (niezalogowany) | 28.12.2004 3:53#16

święty pan: parafrazując inną reklamę tego samego hipermarketu: Internet Explorer? Nie dla idiotów. ;D

gal anonim: kiedy zaczynałem zabawę z PC zagrożenie wirusami było jeszcze większe. To była epoka DOSa i dyskietek z zawirusowanym bootsectorem. Względnie spokojny dla PC okres to jedynie przełom Windy 95/98, kiedy jeszcze nie było wysypu wirusów pod Windows. Oczywiście pomijam Linuksa, gdzie największym chyba zagrożeniem w owym czasie były fork-bomby. ;)

Zatem spoko nie mógł zaczynać w czasach bez wirusów, bo takich czasów zasadniczo nie było. ;) Ciekawi mnie natomiast, czy spoko pamięta, że komputery potaniały i są powszechnie dostępne właśnie dzięki szarym użytkownikom o szczątkowej wiedzy na temat blaszaka. Gdyby nie popyt na komputer biurowy, do grania, etc. pewnie nie mógłbym sobie nigdy na PC pozwolić.

Co do przyzwyczajania do linuksa - sprawa wygląda tak, że nieinformatyk w ogóle konsoli linuksa nie powinien dotykać. No ale skoro iksy, to którą powłokę? KDE? Gnome? WindowsMaker? ;> Inną? Dokonując jakiegokolwiek wyboru na tym polu narażasz się na głosy: 'hej! ta powłoka jest do bani i dziurawa, lepsza jest XYZ'. Niestety nie ma jedynego słusznego wyboru.

Avatar
gal anonim (niezalogowany) | 29.12.2004 23:12#17

Ryan ->cos w tym jest ;) chociaz sprostujmy, nie napisalem, ze gdy spoko zaczynal zabawe z PC to nie bylo wirusow. Napisalem natomiast, ze "wtedy zapewne zagrozenie virami nie bylo tak duze jak teraz" i tu moglem sie "machnac"- detal ;P

Avatar
Cygan (niezalogowany) | 02.01.2005 15:32#18

No tak... Jak ja podłączyłem neostrade to od razu sassera miałem ! ( przerąbane )

Avatar
niktabc (niezalogowany) | 14.01.2005 2:40#19

Wirusy? Niestety, nawet informując przeciętnego użytkownika , instalując mu program antywirusowy, to dzieciak wyłączy program bo GRA OD KOLEGI niechodzi, nieważne ze na tej sciągnietej z netu CD jest 5 wirusów?? Więc co zrobić?? Sam nie wiem, mam i windowsa i linuxa, musze przyznać jest on stabilny ale niestety dla kogos kto niezna się na sprzęcie nadaje sie on doskonale tylko do biura, gdzie instalację wykonuje specjalista i potem nikt nic nie miesza,
Za to w domu no cóż ciężko by było bo nawet linuxa można uszkodzić słuchając "światłych rad" niedoinformowanego kolegi

Osobiście bardzo lubię prace na linuxie, ale brak na niego pewnych programów. Może z czasem odnajde ich odpowiedniki

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av