r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nie wszyscy skreślili mobilnego Windowsa: Facebook właśnie wydał na niego aplikację

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Dość kuriozalną sytuacją jest, że przez lata rozwijania najpierw Windows Phone’a, a następnie po prostu Windowsa 10 na urządzeniach mobilnych, oficjalną aplikację Facebooka przeznaczoną na ten system operacyjny tworzył sam Microsoft. Sytuacja zmienia się właśnie teraz, kiedy wielu już postawiło na tej platformie krzyżyk.

Do Windows Store trafiła już bowiem aplikacja Facebook (Beta). Nie należy jej mylić z microsoftową Facebook Beta. Tych, którzy właśnie pośpieszyli do sklepu z aplikacjami chciałbym jednak zawrócić – aplikacja nie jest oficjalnie dostępna w Polsce. Nie znaczy to jednak, że jej instalacja nie jest możliwa. Wystarczy w ustawieniach systemu zmienić region na Niemcy, oraz przejść do sklepu za pośrednictwem bezpośredniego linka uruchomionego w Edge’u. Oczywiście na własną odpowiedzialność.

Nie jest znany powód, dla którego Facebook zdecydował się na tak radykalne ograniczenie dostępności swojej aplikacji. Nie ma wątpliwości, że pierwszy klient Facebooka napisany przez Facebooka cieszyłby się ogromnym zainteresowaniem użytkowników mobilnych okienek. Jest to jednak wersja beta, niewykluczone więc, że Facebook chciał po prostu uniknąć masowej krytyki ze strony osób, które ignorują ten fakt.

r   e   k   l   a   m   a

Na pierwszy rzut oka aplikacja może zaskakiwać. Jest to bowiem najpewniej port Facebooka z iOS-a: wykorzystano nawet charakterystyczny dolny panel. Interfejs aplikacji istotnie różni się więc od tego, co oferuje aplikacja Microsoftu. Trudno jednak stwierdzić, aby były to różnice in plus.

Aplikacja działa bowiem ociężale, a doświadczenia nie umila także toporne przewijanie strony głównej. Oczywiście uwzględniamy, że jest to wersja beta i zapewne lwia część problemów związanych z optymalizacja portu zostanie do finalnej wersji rozwiązana. Oczywiście zakładając, że będzie komu jej wówczas używać.

Znacznie ważniejszym aspektem całej sprawy jest fakt, że w ogóle się ona pojawiła. Wynika to przede wszystkim nie z faktu zainteresowania Facebooka mobilnym systemem Microsoftu, a raczej z boomu aplikacji Universal Windows Platform. Efekty są jednak takie, że po latach doczekaliśmy się oficjalnej aplikacji Facebook stworzonej przez Facebook. Nawet jeśli jest tylko portem z iOS-a.

Czy w ślady Facebooka pójdą inni? Problemem mogą być te aplikacje, które zdobyły popularność tylko na urządzeniach mobilnych, gdyż ich wersje na pecety po prostu nigdy nie powstały. Chodzi na przykład o Snapchata, który po niepowodzeniach Rudy’ego Huyna w tworzeniu aplikacji nieoficjalnej, wciąż nie ma w Windows Store jakiegokolwiek klienta. Nie zmienia to faktu, że popularyzacja UWP może przedłużyć żywotność mobilnego Windowsa.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.