r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Niebawem Excelowi wydasz polecenia głosem? Systemy uczące się robią furorę w Microsofcie

Strona główna Aktualności

Trudno znaleźć dziś lepszy arkusz kalkulacyjny niż Excel, a mimo to Microsoft nie ustaje w jego ulepszaniu. Office 2013 przyniósł np. funkcję Flash Fill, pozwalającą zwykłym biurowym pracownikom przeprowadzać tekstowe manipulacje z taką łatwością, jakby byli doświadczonymi ekspertami od wyrażeń regularnych i pisania makr. Aby rozwiązać ich problemy, Flash Fill wykorzystuje techniki maszynowego uczenia się do znalezienia takich procedur z liczącej miliony rozwiązań bazy, które najlepiej pasowałyby do sytuacji i automatycznie komponuje z nich finalny kod.

Flash Fill, to jak można się spodziewać, owoc starań ekspertów od sztucznej inteligencji z Microsoft Research. Nie zamierzają oni jednak na tym poprzestać: opracowują kolejny mechanizm, który utrzymać ma przewagę Excela nad innymi arkuszami. Analyze for Excel zamienia microsoftowy arkusz w narzędzie rozumiejące język naturalny i generujące na podstawie zapytań użytkownika odpowiednie kwerendy.

Nie wiadomo, kiedy Analyze trafi do Excela – jest jednak szansa, że nastąpi to przed wydaniem Office 16, może nawet wraz z aktualizacją platform Microsoftu oznaczoną nazwą kodową „Blue”. Gdy to nastąpi, użytkownik będzie mógł po prostu wpisać frazę opisującą to, co chce uzyskać, a Excel udzieli mu odpowiedzi – i to nie tylko w postaci prostego podświetlenia kolumn czy pól, ale także wygenerowania tabel czy wykresów.

Na poniższym wideo możecie zobaczyć, jak to będzie działało. W trakcie demonstracji Excel otrzymuje sformułowane w języku naturalnym polecenia w stylu pokaż, kto ma większą pensję niż średnia, czy zsumuj zarobki pracowników kawiarni w Capitol Hill. Co najciekawsze, dyrektor techniczny Microsoftu Eric Rudder zapewnia, że w przyszłości Analyze zostanie wzbogacone o rozpoznawanie mowy, dzięki czemu z Excelem będzie można komunikować się niczym z komputerami w Star Treku.

Najwyraźniej Microsoft znalazł sobie nowy obiekt fascynacji: chmury obliczeniowe nie są już niczym nowym, teraz w erze big data następną wielką rzeczą będzie maszynowe uczenie się. Projektów takich jak Analyze gigant z Redmond realizuje znacznie więcej – są wśród nich zarówno „całkiem normalne” pomysły, takie jak algorytmy analizy zapotrzebowania na zasoby chmury Azure, jak i mocno „odjechane”, jak Microsoft Lifebrowser, służący do budowania map naszej przeszłości i na tej podstawie wyznaczania przełomowych momentów życia.

Pozostaje nam tylko czekać, aż Microsoft Research opracuje oprogramowanie pozwalające zastąpić menedżerów w firmach – i zostanie natychmiast rozwiązany z polecenia dyrektora zarządzającego firmy.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.