r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Niemiecki sąd nie poparł odsprzedawania gier na Steam

Strona główna AktualnościROZRYWKA

W grudniu ubiegłego roku sąd w Hamburgu uznał, że ograniczanie odsprzedaży używanego oprogramowania stoi w sprzeczności z prawem. Wcześniej do tego samego wniosku doszedł Trubunał Europejski, rozstrzygając spór firm UsedSoft i Oracle, co skłoniło niektórych do obwieszczenia, że będzie można odsprzedawać gry kupione na Steam. Nic bardziej mylnego. W sprawie gier na Steam zapadła w Sądzie Okręgowym w Berlinie zupełnie odmienna decyzja.

Niemieckie prawo bardzo szczegółowo określa, co jest dozwolone w umowach zawieranych między firmą i klientem końcowym i bardzo intensywnie broni praw konsumentów. Federacja Niemieckich Stowarzyszeń Konsumentów (Verbraucherzentrale Bundesverband, VZBV) przed Sądem Okręgowym w Berlinie zgłosiła zastrzeżenia do regulaminu użytkowania usług firmy Valve. Podstawą jest brak możliwości odsprzedania, przekazania komuś bądź użyczenia konta na Steam, które jest niezbędne, aby zagrać w nabyte gry. Carola Elbrecht z VZBV zaznaczyła, że jeśli nabywca płaci za grę na Steam pełną jej cenę, powinien móc potem zrobić z nią to samo, co z wersją pudełkową. W tym punkcie, zdaniem Federacji, regulamin kłóci się z funkcjonującym nie tylko w Niemczech, ale całej Unii Europejskiej (dyrektywy 2001/29/EC oraz, szczegółowo o oprogramowaniu, 2009/24/EC), a także innych krajach (Kanada, USA), prawem ograniczającym stopień, w jakim posiadacz praw autorskich do sprzedanego artykułu może kontrolować to, co dzieje się z każdym jego egzemplarzem. Doktryna mówi między innymi, że część praw autorskich do egzemplarza artykułu wyczerpuje się od momentu autoryzowanej sprzedaży. Zdarzają się oczywiście wyjątki od tej reguły — dotyczą one jednak głównie opatentowanych wynalazków.

Federacja zwracała się do Valve z wnioskiem o zmianę regulaminu, ale firma nie zamierza tego robić, więc sprawa skończyła się w sądzie. Oskarżenie zostało jednak oddalone. Nadal nie jest niestety dostępne oficjalne uzasadnienie decyzji sądu, ale o jej podstawach można przeczytać w komentarzu prawników.

r   e   k   l   a   m   a

Warto zaznaczyć, że sprawa nie jest do końca identyczna z tymi opisanymi wcześniej. Niemieckie sądy wciąż pracują nad określeniem jasno statusu gier komputerowych w świetle prawa autorskiego. Gra komputerowa to w końcu nie tylko oprogramowanie — zawierać może także mnóstwo materiałów multimedialnych, od efektów dźwiękowych i tekstur, przed projekty postaci i teksty wspomagające rozwój fabuły, po utwory muzyczne i wstawki filmowe. Te materiały chronione są bardziej ogólnymi przepisami (dyrektywa 2001/29/EC) i dlatego też nie można do nich zastosować tych samych zasad, co w sprawach UsedSoft czy Susensoftware (2009/24/EC).

Nie jest to pierwszy raz, kiedy niemieccy obrońcy praw konsumentów na drodze sądowej próbują zmusić Valve do zmiany zasad użytkowania Steam. Poprzednio VZBV również starała się udowodnić, że jeśli legalna jest sprzedaż używanej kopii gry na nośniku DVD, przekazanie komuś konta, pozwalającego w daną pozycję zagrać, również powinno być dopuszczalne. Zabraniający tego regulamin Steam jawił się organizacji jako naruszający prawo statutowe, a przy tym nierozsądne, bezprawne i niemożliwe do wyegzekwowania. Sprawa dotarła wtedy aż do Federalnego Trybunału Sprawiedliwości (Bundesgerichtshof), który w 2010 roku ją oddalił. Jako uzasadnienie decyzji podał między innymi fakt, że mimo iż prawa wyczerpują się w odniesieniu do kopii na DVD, posiadacz praw autorskich wcale nie musi opierać swojego biznesplanu na tym, że handel używanymi grami będzie możliwy. Tym samym przyznał prawo do ograniczania odsprzedaży.

Przemysł może się cieszyć z wygranej i spokojnie założyć, że ten model dystrybucji będzie przez sądy chroniony. Powinni być zadowoleni, gdyż dystrybucja cyfrowa i hybrydowa pozwala w znacznym stopniu obronić się przed importem nieautoryzowanych kopii gry i przynajmniej trochę utrudnia piractwo. VZBV nie wygląda jednak na organizację, która poddaje się po tylko dwóch przegranych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.