Nintendo i NTT pracują nad rozpoznawaniem mowy

30.01.2012 10:02, Autor: Tomasz Wrzesień (TomisH), Kategoria: News
NewsImage

Nintendo znane jest głównie z popularnych sprzętów do gier, ale nie tylko w obrębie rynku elektronicznej rozgrywki firma się porusza. Wraz ze światowym gigantem telekomunikacyjnym Nippon Telegraph and Telephone Corporation, jak również innymi, pracuje obecnie nad technologią rozpoznawania mowy, rozwijaną z myślą o dzieciach upośledzonych słuchowo, a także japońskich szkołach.

W ramach początkowych testów, rozpoczętych już w prefekturach Tottori oraz Okinawa, wykorzystuje się przenośne konsole Dual Screen. Słowa nauczyciela zamieniane są na pismo i wyświetlane na ekraniku urządzenia, albo powielane na elektronicznej tablicy. Wszystko zapisywane jest ponadto w chmurze, dając uczniom opcję późniejszego powrotu do dowolnej lekcji. NDS służyć może przy okazji też za narzędzie do komunikacji z wykładowcą lub innymi uczniami. Są oczywiście plany na wykorzystanie technologii nie tylko w szkolnictwie.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (8)  

Avatar
człek (niezalogowany) | 30.01.2012 10:08#1

Jeśli uda im się rozpoznawać japoński to już sobie poradzą z każdym innym językiem świata

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
WODZU | 30.01.2012 10:21#2

"Są oczywiście plany na wykorzystanie technologii nie tylko w szkolnictwie."

Np. w szpiegowaniu ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SETi | 30.01.2012 10:26#3

Ile dobrze pamiętam do kinecta można mówić zaczynająć eksboks
także nie nowość z tym nintendo.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Karwowski | 30.01.2012 10:29#4

Tak, notowanie lub robienie czegokolwiek na cholernie małym ekranie.

Avatar
maxim-77 (niezalogowany) | 30.01.2012 10:46#5

Szkoda, że współczesne konsole Nintendo nie mają już tego specyficznego uroku. Pamięta ktoś jeszcze szok wywoływany uruchomieniem Turoka na Nintendo 64? W Super Mario 64 do dzisiaj można się świetnie bawić.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
AndrzejG | 30.01.2012 11:13#6

Karwowski, jest dosyć wyraźnie napisane, że system automatycznie zapisuje słowa nauczyciela, więc ewentualne notowanie może się ograniczyć do przypisów, zakreślania i skreślania, a to już nie jest tak wielki wysiłek na tym małym ekranie, na pewno lepsze niż nie rozumienie tego, co mówi nauczyciel.
Poza tym, konsolka to tylko baza do testów, jak będą pozytywne wyniki, to pewnie będą inwestowali w projektowanie nowego, wygodniejszego urządzenia. W tej chwili się nie opłaca. Osobiście uważam, że same słowa wiele nie dadzą, potrzebny jest zsynchronizowany zapis wideo wykładu, aby w pełni zrozumieć lekcję. Bo wyobraźmy sobie, że nauczyciel mówi coś pokazując na tablicy. Wtedy bez obrazu przekaz traci sens.

Swoją drogą, to niech się gdzieś przytrafi dyktatura za kilkanaście lat, to już nigdzie nie będzie przed nią ucieczki :>

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwpolska | 30.01.2012 16:55#7

"[...]przenośne konsole Dual Screen."
DS nie jest skrótem. DS to jest po prostu DS.

Avatar
itakniewieszjakmamnaimie (niezalogowany) | 30.01.2012 19:36#8

Pomysł sam w sobie trafny :) ale mam rozumieć ze to w pewnym sensie będzie równe = dyktafon który nie potrafi odróżniać to co ma znajdować się w zeszycie a na przykład "A teraz dzieci otwórzcie zeszyty" no i taka inwigilacja nauczyciela :D będa sie bac co mówią na lekcji bo jeszcze ktos wykorzysta to przeciw nim :P

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av