r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nokia pracuje nad własnym systemem operacyjnym

Strona główna Aktualności

Nie od dziś wiadomo, że Nokia miota się między systemami operacyjnymi i traci siłę na rynku urządzeń mobilnych.

Nokia zamierzała uśmiercić Symbiana, ale wypuściła na rynek kolejne smartfony z tym systemem i przedłużyła wsparcie do 2016 roku. Wielkie nadzieje były wiązane z MeeGo, który został przez Nokię porzucony po wydaniu jednego modelu telefonu. No i jest jeszcze system Microsoftu — jedyna pewna pozycja na tej liście. Jednak źródła związane z Nokią poinformowały Wall Street Journal, że firma pracuje nad własnym systemem operacyjnym dla urządzeń mobilnych. Tym razem Finowie wzięli na warsztat Linuksa i mają zamiar stworzyć własną dystrybucję dla tańszych urządzeń mobilnych. Projektem ma kierować Mary McDowell, wicedyrektor wykonawczy działu telefonów komórkowych firmy. Nokia odmówiła komentarza w temacie, ale coś jest na rzeczy. Pytanie tylko, czy to kolejna decyzja, z której Nokia się za miesiąc wycofa ponosząc kolejne straty, czy może godny konkurent Androida, który przyniesie firmie miliony z rynków w krajach rozwijających się i nie tylko?

Jaki sens ma wynajdowanie koła od nowa, skoro przez cały czas Nokia pod nosem miała MeeGo? Odpowiedź jest prosta — MeeGo to system dla telefonów z „wyższej półki”, podobnie jak Windows Phone. A 47% obrotów Nokii to sprzedaż telefonów tanich i prostych, na których jeszcze króluje Symbian. Właśnie w tym segmencie ma zostać wypozycjonowany nowy system Nokii, który znany jest pod nazwą Meltemi (greckie słowo tureckiego pochodzenia, którym nazywa się okresowe północne wiatry, których trasa przebiega przez morze Egejskie). Co więcej, nie pierwszy raz słyszymy tę nazwę. Już w kwietniu w wewnętrznej korespondencji firmy odnalazł ją The Register. Osoby pracujące przy MeeGo miały już wtedy zostać przeniesione do działu o tajemniczej nazwie — Meltemi.

r   e   k   l   a   m   a

Z jednej strony nowy system operacyjny, a z drugiej masowe zwolnienia. Nokia zamierza zwolnić przynajmniej kolejne 3,5 tysiąca pracowników. Do końca roku zamknięta zostanie fabryka w Rumunii, pod znakiem zapytania stanęła również przyszłość fabryk w Finlandii, Meksyku i na Węgrzech. W zamian Nokia ma zamiar powiększyć swoje oddziały w Azji.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.