r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nowa twarz Windows Defendera: LiveCD lub LiveUSB

Strona główna Aktualności

Microsoft przywrócił do życia program Windows Defender, tym razem w postaci oprogramowania używanego z poziomu minisystemu uruchamianego z płyty lub dysku USB — Windows Defender Offline Beta. Jak wskazuje nazwa wydania, na razie dostępna jest darmowa, publiczna wersja testowa oprogramowania.

Nazwa Windows Defender kojarzy się z usuwającym spyware i inne złośliwe programy programem Microsoftu, który od 2007 roku nie widział aktualizacji. Ale poza możliwością usuwania szkodliwych programów Windows Defender Offline Beta nie ma wiele wspólnego z zabytkowym już dziś skanerem. Przede wszystkim nowe oprogramowanie jest aktualne i, jeśli wierzyć zapewnieniom producenta, wykrywa ukrywające się rootkity i szkodliwe programy, które mogą umknąć uwadze innych programów dbających o bezpieczeństwo systemu. Zapewne chodzi tu o uzupełnienie Microsoft Security Essentials, który będzie wbudowany w Windows 8, i który już teraz ma możliwość zgłoszenia użytkownikowi potrzeby przeskanowania komputera z użyciem Windows Defendera Offline. Sposobem działania nowy produkt jest bardzo bliski wydanemu na początku roku, również w wersji testowej, Standalone System Sweeperowi.

Aby skorzystać z Windows Defendera Offline potrzebujemy płyty, karty pamięci lub dysku USB o pojemności przynajmniej 250 MB, z którego będzie można uruchomić potencjalnie zainfekowany komputer. Uruchamiamy pobrany program, który pomoże nagrać odpowiedni obraz na wybrany nośnik. Procedura jest prosta: nagrywamy obraz, uruchamiamy z niego komputer i postępujemy zgodnie z instrukcjami. Aplikacja uruchomiona z nośnika przeprowadzi nas przez proces skanowania i usuwania znalezionych szkodników. Warto skorzystać z możliwości operowania na dysku USB lub karcie pamięci, gdyż w ten sposób nie odcinamy sobie drogi do aktualizacji zapisanej bazy zagrożeń.

r   e   k   l   a   m   a

Testowe obrazy dla maszyn 32- i 64-bitowych można pobrać ze stron Microsoftu. Na razie brak innych niż angielska wersji językowych, ale to powinno ulec zmianie wraz z rozwojem oprogramowania. W razie problemów warto zajrzeć do pomocy.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.