Nowa wersja wirusa Conficker

17.03.2009 4:52, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImage

Nie tylko zwykłe aplikacje są aktualizowane przez swoich autorów. Nowej wersji doczekał się też wirus Conficker, znany też jako Downadup oraz Kido, ostatnio szeroko rozpowszechniony i będący jednym z najbardziej złożonych.

Nowa wersja została oznaczona jako Win32/Conficker.C. Nie posiada ona tylu możliwości rozpowszechniania się jak wersja B, ale wyposażono ją w funkcje wyłączania narzędzi, które mogłyby być pomocne w jej usunięciu. Jak można przeczytać w szczegółowym opisie opublikowanym przez firmę CA, wirus wyłącza m.in. takie aplikacje jak Autoruns, FileMon, Gmer, RegMon, Process Explorer, Sysclean, TCPView, Unlocker czy WireShark.

Ponadto wyłącza usługi systemowe związane z bezpieczeństwem: aktualizacje automatyczne wraz z usługą inteligentnego transferu w tle, centrum zabezpieczeń, Windows Defender oraz usługi raportowania błędów. Kasuje także punkty przywracania systemu, wyłącza możliwość bootowania w trybie awaryjnym i blokuje dostęp do witryn związanych z bezpieczeństwem. aby nie być uruchomionym kilkakrotnie, wirus tworzy w systemie mutex. Jeśli data systemowa to 1 kwietnia, wówczas wirus generuje listę 50 tysięcy witryn z których losuje 500 i próbuje z nich ściągnąć i uruchomić szkodliwe oprogramowanie.

Przypominamy że dziura, którą wykorzystuje wirus, została załatana w październiku.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (61)  

Avatar
Kranken (niezalogowany) | 17.03.2009 7:52#1

Niech jeszcze odinstalowuje całkowicie IE i to będzie to co Microsoftowi się nie udało zrobić:P

Avatar
znawca (niezalogowany) | 17.03.2009 8:06#2

Czekam z niecierpliwością na wersję D tego robaczka, może coś nowego wymyślą :)

Avatar
PanWin (niezalogowany) | 17.03.2009 8:11#3

teraz to jest zabawka a nie wirus. mój ARCAVIR 2009 traktuje takie wirusy jako codzienność. uważajcie którzy posiadacie inne antywirusy bo 01 kwietnia już tuż, tuż :-)) i systemu Windows nie będzie. radzę zmienić na ARCAVIR 2009.

Avatar
golo73 (niezalogowany) | 17.03.2009 8:34#4

Dobrze, że pomału próbuje uczyć się linuksa, bo aż blady strach mnie dopadł, gdy to czytałem. Na szczęście w swoim XP mam wszystkie aktualizację i dobrego antywira, choć wiadomo, jak to bywa z wirusami...:-( Póki co chyba będę walczył z uczeniem się ubuntu, ale prawdziwy początkujący ze mnie! POZDRAWIAM:-)

Avatar
fifi (niezalogowany) | 17.03.2009 8:56#5

jak ja tego ***** nie lubię zakichanego, akcja jak z blasterem generalnie ale czasu juz przez to to straciłem troche

Avatar
T2 (niezalogowany) | 17.03.2009 9:24#6

@fifi: podmiot!!!

Avatar
Benek (niezalogowany) | 17.03.2009 9:49#7

A jak jest zalogowany zwykły user nie admin to też wyłączy usługi i programy?

Avatar
Chillout (niezalogowany) | 17.03.2009 10:11#8

@golo73
Dowodzisz tylko tego, że większość użytkowników windows takich jak Ty nie umie bezpiecznie korzystać z internetu. Nie jest winą tego co wymyśla takie oprogramowanie tylko większości osób, które nieumiejętnie korzystają w danym momencie z głowy.
Ale taka jest prawda.

Avatar
RAN (niezalogowany) | 17.03.2009 10:24#9

@Chillout
Czyli twoim zdaniem każdy użytkownik samochodu powinien umieć rozebrać go i złożyć?
"Nie jest winą tego co wymyśla takie oprogramowanie" - napisz jeszcze coś głupiego, proszę.

Avatar
Zdzichu (niezalogowany) | 17.03.2009 10:27#10

Dobrze, że z poziomu linuxa da się wszystko uratować.
Ps. Jak można się zarazić tym wirusem??

Spybot i atywirusy na licencji chipa sobie poradzą z każdą chorobą wirusową. Mam 1,5 roku system bez reinstalki i jakoś nic mnie nie zaraziło.

Avatar
miał (niezalogowany) | 17.03.2009 10:45#11

Niektuży wypowiadają sie pochlebnie o wirusie nie wiem czemu,każdy powinien mieć wybur a wirus pewno ma zapewnic zyski pieprzonym chakerom,co nieumieją nic pożytecznego robić tylko szkodzić porządnym urzytkownikom

Avatar
mod (niezalogowany) | 17.03.2009 10:48#12

Antywirusy chronią przed wirusami... już poznanymi, nowych zazwyczaj wcale nie wykrywają :)

Avatar
Chillout (niezalogowany) | 17.03.2009 10:57#13

@Ran
Powinien się znać przynajmniej na tym co jest w jego środku, gdzie co jest itd itp, czyli na podstawach.
To jeszcze coś "głupiego":
Użytkownik sam na własną prośbę, zaraża komputer. Nikt mu nie każe wchodzić na zarażone strony, ściągać zainfekowane pliki. Więc na pewno nie jest to winą tego co wymyślił to oprogramowanie tylko samego użytkownika za to że nie myśli co robi.

Avatar
golo73 (niezalogowany) | 17.03.2009 11:03#14

@Chillout
Żebyś nie pisał, ze nie umiem korzystać z internetu to teraz piszę z windowsa! A oczywiście to, iż piszę z konta z ograniczeniami i nie klikam bezmyślnie w każdy odnośnik oraz używam oryginalnego XP zaktualizowanego na bieżąco z ESET-em i przede wszystkim, jak wspomniałeś głowy i tak nic wg Ciebie nie znaczy! Choć z drugiej strony nie muszę nikomu niczemu udowadniać! A linuksa i tak chcę nauczyć się obsługiwać, zwyczajnie dla samego siebie, nie ze snobstwa lub dlatego, ze to modne! Proszę Cię nie mierz wszystkich jedną miarą! POZDRAWIAM:-)

Avatar
Karach (niezalogowany) | 17.03.2009 11:14#15

@Benek
Kiedyś na łamach dobrychprogramów był artykuł czy cytat wypowiedzi jakiegoś eksperta, że gdy pracuje się w windzie na koncie bez uprawnień, około 90% malware przestaje być zagrożeniem. Coś w tym jest, bo zapewne nie mając uprawnień, Conficker nie da rady wyłączyć systemowych usług.

Avatar
DBack (niezalogowany) | 17.03.2009 11:14#16

łuuu... całkiem niezła lista działań ;) bagle które ostatnio załapałem się chowa :P

Avatar
Adam (niezalogowany) | 17.03.2009 11:17#17

@Benek
Jeśli jakikolwiek wirus już działa w systemie, to nie ma znaczenia, jakiego konta używasz. Wirusy działają zazwyczaj z uprawnieniami admina. Inną sprawą jest to, że pracując na koncie usera, unikniesz wielu przypadkowych zarażeń systemu.

Avatar
Chillout (niezalogowany) | 17.03.2009 11:28#18

@golo73
"Bezpiecznie korzystać z internetu", czytaj ze zrozumieniem.
"A oczywiście to, iż piszę z konta z ograniczeniami i nie klikam bezmyślnie w każdy odnośnik oraz używam oryginalnego XP zaktualizowanego na bieżąco z ESET-em i przede wszystkim, jak wspomniałeś głowy i tak nic wg Ciebie nie znaczy!"
"blady strach mnie dopadł, gdy to czytałem"

Ale nie każdy tak reaguje jak Ty i tak bardzo się tym przejmuje. Jak widać miałeś przykre i dość częste doświadczenia z tym oprogramowaniem. Ale to po raz kolejny tylko udowadnia to, że nie potrafisz "trzeźwo" surfować w internecie i nawet nie wierzysz samemu sobie, jeżeli zakładasz dla samego siebie konto z ograniczeniami. Nie chce nikogo obrażać, a zwłaszcza Ciebie, ale te Twoje działania wyglądają raczej na fobię względem wirusów komputerowych (i nad tym powinieneś dogłębnie popracować samemu lub ze specjalistą), a nie bezpieczeństwo.
I to tyle na ten temat.

Avatar
golo73 (niezalogowany) | 17.03.2009 11:51#19

@Chillout
Piszę z konta z ograniczeniami, bo nie tylko ja korzystam z komputera ( w tym samym czasie oczywiście). Można się oczywiście logować, ale to nie wygodne, gdy tylko przeglądam internet. A z tym wirusem nie miałem nigdy do czynienia. Fobii raczej nie mam, bo system mam już zainstalowany od ponad roku i jest czysty! A ten "blady strach" to był raczej żart, choć widzę wziąłeś go zbyt dosłownie! Też nie mam zamiaru Cię obrażać i ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ W 100%, ŻE NAJWAŻNIEJSZY JEST ZDROWY ROZSĄDEK! Poza tym formacik od czasu do czasu nie zaszkodzi :):):)

Avatar
k_jekken (niezalogowany) | 17.03.2009 11:53#20

*****!! Wie ktos moze jak tego dziada usunac z kompa?? Probowalem format, ale dalej siedzi=/ A jak probuje przeskanowac komputer antivirem, zawiesza sie i wylacza. :(

Avatar
drbl (niezalogowany) | 17.03.2009 12:06#21

A ja mam bezgraniczne do siebie zaufanie, pracując na koncie administratora i nie dokonując żadnych aktualizacji systemu czy antywirusów (pełniak z gazetki z przed dwóch lat :D).
Czekać tylko jak mi padnie system Tego dnia :p

Bo w sumie nie dużo wartościowych rzeczy na komputerze, po czym bym płakał, gdybym coś stracił, może poza kilkoma plikami blend i kolekcją tekstur. A kolega golo73 być może ma ważne dokumenty lub złożone projekty potrzebne w pracy, na dysku, więc dlatego mógłby bać się o ich stratę pod wpływem działania wirusów, które mogą zapukać do systemu nieoczekiwanie, surfując po stronach, po których nawet można było się tego nie spodziewać, lub poprzez choćby email od kolegi z załącznikiem, który np. nie wie, że plik jest z bonusem. Dlatego z mojego punktu widzenia zachowanie golo73 jest dla mnie zrozumiałe i nie rozumiem dlaczego został potraktowany biletem do specjalisty bez zbadania kontekstów. Nauka linuksa jednym przychodzi szybciej, drugim wolniej, ale myślę że jeśli się tego chce, to naprawdę jest to warte wysiłku, bo to naprawdę bezpieczny system. Pozdrawiam :)

Avatar
sUDNIh (niezalogowany) | 17.03.2009 12:12#22

"wyłącza możliwość bootowania w trybie awaryjnym" - jak to uzyskać? coś tam o windowsie wiem, ale tego nie ....

Avatar
uzytkownik linuksa (niezalogowany) | 17.03.2009 12:26#23

a co to sa wirusy komputerowe?

Avatar
Wojtek1984 (niezalogowany) | 17.03.2009 12:34#24

@Chillout
Ciekawy jestem, czy nie czułbyś się urażony, gdybyś, któregoś dnia musiał umieścić log na jakimś forum z prośbą o sprawdzenie, a ktoś odpisałby Ci, tak samo.
@Redakcja
Czy możecie podać oprogramowanie, które chroni przed infekcją,(oprócz CA) lub usuwa tego wirusa, nie jest on jednym z wielu, tylko bardzo rozpowszechnionym i groźnym!
Ja to bym chciał dowiedzieć się jakiego systemu operacyjnego i oprogramowania zabezpieczającego używają cyberprzestępcy, że nie wyrządza szkód im malware, które tworzą sami, lub ich koledzy po fachu. Nie wierzę w to, że do przeglądania stron w necie używają poleceń konsoli. Już sobie wyobrażam gościa, który włącza komputer, aby podrobić stronę banku, a tu wyskakuje mu komunikat "Twój komputer został zainfekowany...". Często czytamy o włamaniach na serwery ministerstw, banków, nawet producentów zabezpieczeń, ale żeby cyberprzestępców, to rzadko. Kiedyś ogłaszano zmiejszenie ilości SPAM-u o 1/4 sukces trwał krótko. Zastanawiające prawda?

Avatar
pdr (niezalogowany) | 17.03.2009 12:44#25

Jak ten wirus odinstaluje mi jeszcze IE, to sam se ściągnę tego wirusa o_0

Avatar
anonim (niezalogowany) | 17.03.2009 12:44#26

@golo73
podobno zagrożenia ukryte w sektorach rozruchowych "przeżywają" niestety format :(

Avatar
Plati (niezalogowany) | 17.03.2009 12:45#27

Stary ten news trochę, na polskim forum Aviry wisi już od tygodnia. Tutaj antywirusy nie poradzą, najlepiej zainstalować DefenseWall :)

Avatar
Jędrek (niezalogowany) | 17.03.2009 13:05#28

Rozwiązanie jest proste i skuteczne. Nie włączać windowsa do sieci. Zainstalować na partycji logicznej UBUNTU i tylko na nim korzystać z internetu. Śmieci różnego typu będzie coraz więcej , ponieważ producenci antywirusów muszą zarabiać.

Avatar
dsp32bit (niezalogowany) | 17.03.2009 13:09#29

jest rzecza oczywista ze pracuje sie na koncie z ograniczeniami by systemu nic zlego nie tykalo co najwyzej katalogi lokalne...... bez znaczenia czy to windows/unix

Avatar
HultaJ (niezalogowany) | 17.03.2009 13:12#30

wszystkie antywiry możecie sobie w buty wsadzić... jak ktoś się uprze to i tak was zarazi...
generalnie najlepiej zrobić sobie obraz partycji Ghostem i po sprawie, 15 min i wszystko wraca do normy :)

Avatar
golo73 (niezalogowany) | 17.03.2009 13:17#31

@anonim
Wiem o tym, gdzieś to czytałem niestety :-(
@drbl
Właśnie piszę pracę mgr i nie chciałbym jej stracić! Choć oczywiście mam kopie na pendrive i poczcie mail. I zgadzam się z Tobą, że trudno w krótkim komentarzu napisać cały kontekst swego rozumowania. A póki co przełaczę się na ubuntu i poucżę coś-niecoś. POZDRAWIAM:-)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 17.03.2009 13:38#32

Siedzę na Linuksie - Conficker mnie nie dopadnie nigdy

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 17.03.2009 13:41#33

Wina leży też po stronie piractwa - Windowsy ściągane z sieci mają masę syfu - są to nawet specjalnie zarażane pirackie kopie,aby przy pomocy programów takich jak Conficker kraść dane

Avatar
kamilek (niezalogowany) | 17.03.2009 14:15#34

mam pytanie.. z atowalem kompa, ale dalej mam tego virusa. Czy jak zainstaluje ubuntu a pozniej znowu windowsa usune tego wirusa?

Avatar
Chillout (niezalogowany) | 17.03.2009 14:17#35

@golo73
Format robię nie z powodu wirusów, ale dla "odżycia komputera, bo ma już swój wiek" i jest robiony mniej więcej co 4 lata.
Więc jest różnica między formatem co miesiąc a co parę lat i z jakiego powodu.
@Wojtek1984
Nie wrzucam logów bo myślę nad tym co robię.
Kropka.

Avatar
Adam (niezalogowany) | 17.03.2009 14:34#36

@kamilek
Jak zainstalujesz Ubuntu, to posiedź na nim tak z miesiąc, to moze usuniesz tego wirusa, bo jak od razu zainstalujesz Windowsa, to takiej gwarancji nie masz.

Avatar
golo73 (niezalogowany) | 17.03.2009 14:45#37

@Chillout
Ja też nie robię formatu z powodu wirusów, tylko dla odświeżenia kompa! I wcale nie robię go co miesiąc, jak pisałem (rok bez formatu!). Widzę, że nie ma sensu dyskusja z Tobą, bo i tak wiesz lepiej! Póki co życzę Ci naprawdę powodzenia i więcej dystansu do siebie i innych (sobie z resztą też teo życzę!)! A na wiry nie ma 100% gwarancji! Wystarczy poczytać o atakach na różne firmy, strony itp. Choć oczywiście prywatni użytkownicy, jeśli tylko zachowają zdrowy rozsądek są w miarę bezpieczni! W każdym bądź razie wrzucam na luz i Tobię też tego życzę! Pozdrawiam;-) 3maj się!

Avatar
Marcin (niezalogowany) | 17.03.2009 15:52#38

@Chillout i golo73

Chłopaki, weźcie proszę skończcie, bo właśnie kolejny raz robicie wojenkę co lepsze - win czy lin. To już było przerabiane miliony razy i jeden drugiego nie przekona. Takie przepychanki to się do następnego roku nie skończą. Szkoda komentarzy.

@miał

cytat: "Niektuży wypowiadają sie pochlebnie o wirusie nie wiem czemu,każdy powinien mieć wybur a wirus pewno ma zapewnic zyski pieprzonym chakerom,co nieumieją nic pożytecznego robić tylko szkodzić porządnym urzytkownikom"

Z tokiem rozumowania się zgadzam, ale człowieku, weź proszę do ręki słownik ortograficzny i sprawdź co piszesz. Aż oczy bolą.

Avatar
Kwpolska (niezalogowany) | 17.03.2009 16:19#39

jesli chodzi o 1.04 - zmienić date i tyle xD

Avatar
golo73 (niezalogowany) | 17.03.2009 16:32#40

@Marcin
Masz rację. Sorry wrzucam na luz. Przepraszam jeśli kogoś uraziłem ( a zwłaszcza Chillout'a)! Jak to mówią 'prawda jest pośrodku.." Więc na pewno Chillout ma dużo racji. Jeszcze raz sorki za zamieszanie:-)

Avatar
test (niezalogowany) | 17.03.2009 17:06#41

@Marcin
Zgadzam się z Tobą w 100% to nie jest news o systemach tylko o wirusie, którego napisał może i ktoś zdolny, ale jakby nie patrzeć przestępca.
A teraz coś do tych co podziwiają wirusa: ciekawe czy jakby ktoś wypuścił "na wolność" wirusa z broni biologicznej i potem go ulepszył, aby był jeszcze bardziej skuteczny to rozumiem że też byli byście szczęśliwi bo przecież jest szansa, że wirus wykończy ludzi, którzy używają najpopularniejszego OS-a.

Avatar
linuxowy toll (niezalogowany) | 17.03.2009 17:19#42

i dobrze, zamiast dusić pryszcze i ciągle pisać win7; parzy kawę, drapie po plecach, ma pasek, sic! uruchamia się, i wogule takie tam, zaczną jak to w komunie walczyć z problemami których inni nie mają

Avatar
thommy18 (niezalogowany) | 17.03.2009 17:38#43

Conficker może działać na sieciach niezabezpieczonych gdzie może przedostać się do stacji roboczych poprzez otwarte porty netbios (135-139) oraz port SMB (445). Po zablokowaniu tych portów na zaporze sieciowej praktycznie eliminuje się możliwość działania robaka conficker. Jeśli się nie stosuje zabezpieczeń na sysyemie ani nie ściąga aktualizacji bezpieczeństwa dla swojego systemu wówczas zagrożenie wirusami jest spore. I dzieje się to niezależnie od tego jaki system używamy, czy będzie to Windows czy Linux bowiem i na Linux wirusy istnieją.

Avatar
Adam (niezalogowany) | 17.03.2009 18:51#44

@thommy18
"bowiem i na Linux wirusy istnieją"

Wiesz może coś wiecej na ten temat? Może wiesz, gdzie takie wirusy znaleźć? Nie chodzi mi o nazwy, tylko o ich fizyczne istnienie, skąd można je pobrać.

Niedawno na innym portalu ktoś się chwalił, że załapał linuksowego wirusa, ale jak chciałem, żeby mi go przesłał, to stwierdził, że mu się zniszczył, gdy go przekopiował na nielinuksową partycję. Jakiś strasznie krótki zywot mają te linuksowe wirusy. Cóż, pewnie nie prędko takowego zobaczę.

Avatar
5ew (niezalogowany) | 17.03.2009 19:44#45

@thommy18
"bowiem i na Linux wirusy istnieją"

Jasne i jest ich tyle co programów antywirusowych na linuksa. Czyli windows jest bardziej bezpieczny, bo tam przynajmniej mogę zainstalować sobie antywira ;)

Avatar
Jędrek (niezalogowany) | 17.03.2009 19:50#46

@thommy18
"bowiem i na Linux wirusy istnieją"

Tak to prawda. Dwa lata temu czytałem że dla Windowsa stworzono ponad 100 000 różnych śmieci , natomiast na linuksa około 800.

Avatar
Krzy$iek (niezalogowany) | 17.03.2009 19:58#47

To jest skutek monopolu MS jeden wirus potrafi zainfekowac miliony komputerów na świecie!!!

Avatar
pone13 (niezalogowany) | 17.03.2009 20:35#48

kabaret

Avatar
kamill_09 (niezalogowany) | 17.03.2009 22:50#49

jak myślicie czy avast wykryje (już nie mówię o usunięciu :-)) conficera. jest już jakieś narzędzie do wykrycia w ogóle czy go mam i skasowania go? tylko takie pewne żeby nie okazało się że ściągając program do usunięcia go w rzeczywistości ściągnę samego conficera

Avatar
anonim (niezalogowany) | 18.03.2009 0:47#50

To na linuxa nie ma wirusów a malware lub spyware???

Avatar
Nikopol (niezalogowany) | 18.03.2009 1:49#51

Wirusy, trojany, robaki...
Przy dobrym antywirze i firewallu i ostrożności nie są aż tak gorźne jak się wydaje i da się żyć.
Aczkolwiek, mogli by tego cyfrowego ścierwa nie pisać...

Co do Gnu/Linux:
Nie ma wirusów bo nie jest zbyt popularny.
Co za radocha pisać coś co zainfekuje kilka systemów w ciągu paru godzin?
Radocha napisać coś co zainfekuje kilka tysiaków maszyn w godzine!
Ilość dziur i wirusów w oprogramowaniu jest wprost proporcjonalna do popularności.
I będę to powtarzał. Lunuy, MacOs, Solaris, cokolwiek, jest tak samo niezałatany jak produkt MS. Tylko komu opłaca się tworzyć na to w takiej skali jak na wina?

Zaś do wirusów wogóle, to na pewno są. Nie ma możliwości, żeby nie było wogóle. Może mniej groźne, może inne... ale coś na pewno znajdziecie.
(a poza tym..ilu ma antywira w linuxie?)

Avatar
amigib (niezalogowany) | 18.03.2009 10:07#52

@Nikopol

nie masz pojęcia o czym piszesz

Avatar
Pazuzu (niezalogowany) | 18.03.2009 10:35#53

post niejakiego PanWin to zwykła kryptoreklama. A co do tego wirusa to jak widać w ostatnim zdaniu artykułu luka co on ją wykorzystuje została załatana już kilka miesięcy temu. Więc jakby się Microsoftu nie lubiło, to windows (jeżeli oczywiście używa się windy, choć linucha też trzeba aktualizować) trzeba regularnie odwiedzać i mieć włączone aktualizacje automatyczne.
A na koniec rada dla golo73: jak jesteś początkujący to ABSOLUTNIE odradzam Ubuntu! Linuchy używam od ok. 7 lat i mogę polecić SuSE, Fedorę lub ewentualnie Mandrivę (tę ostatnią z zastrzeżeniami). ubuntu to wcale nie jest taki prosty system w obsłudze, prosta jest tylko instalacja, dalej jest już dużo gorzej

Avatar
linuksowy beton (niezalogowany) | 18.03.2009 12:46#54

@pone13 - racja hehe, kabaret, kabaret :)

Tak sie przypatruje i oczom nie wierze. Ci sami "eksperci", ktorzy mowia tu o bezpiecznym uzytkowniu kompa poprzez prace na koncie ograniczonym, w windowsie (of course), nie wiedza, ze jeden z flagowych programow, ktorego nie znajdziemy w natywnej wersji pod linuksa, nie potrafi pracowac poprawnie na innym koncie niz admina?? Zawsze sa te same argumenty przy przesiadce na linucha - AutoCad i Photoshop :) Mysle tu akurat o praogramie Autodesk Inventor, z ktorym mialem niedawno do czynienia - bo sie wysypal... to samo tyczy sie AutoCad'a. Program, niie dzialal po pobraniu nowych aktualizacji, wiec, zgodnie z zaleceniami producenta, obslugi technicznej, nie instalowalismy ich ;) Takich programow jest cala masa, oczywiscie gier tez... i jak tu mowic o bezpieczenstwie, kiedy to jestesmy zmuszeni do pracy na koncie administratora, to raz, a dwa, pracowac na dziurawym os'ie? Poza tym, jestem swiadomym uzytkownikiem komputerow i wiem, gdzie kliknac i co sie stanie jak wcisne tak, nie lub anuluj. mialem xp'ka przez 4 lata bez reinstalki - myslalem, ze jestem virus free - nic bardziej mylnego... po instalacji kasperskiego w wersji 30-dniowej okazalo sie, ze mam 143 zagrozenia - pomijam fakt, ze z tego kompa korzystala tez moja zona, ktora procz portali internetowych i gg nie otwierala niczego innego... Teraz od 2 lat uzywam linucha i nie zamierzam sie przesiadac - wszystko mam podane na tacy - powoli zapominam, co to sterowniki, codeki, wirusy, nie boje sie wlozyc pendrivea, ktory jest zainfekowany AutoRun'em, na szczescie nie musze uzywac takich kulawych programow, jak AutoCad, choc pod wine zdarzylo mi sie pracowac na wersji 2005 akurat, gimp mi w zuuupelnosci wystarcza, jak kumplowi, ktory troche na fotografii i obrobce zdjec sie zna, gg mam bez reklam, podczas aktualizacji systemu wiem co sie dzieje, gdzie dane ida i ile ich tak naprawde przychodzi - i nie trwa to jak w MU pol godziny, zanim zacznie cokolwiek pobierac, albo i nie, bo nie potrafi obsluzyc proxy, no zal, zal, zal - nie wiem co was trzymie przy windowsach, az tak jestescie uzaleznieni od m$???

Avatar
Wojtek1984 (niezalogowany) | 18.03.2009 12:51#55

W kwestii wirusów na system Linux (ale to wikipedia i każdy może napisać,nawet jeśli się nie zna, lub pracownik firmy od zabezpieczeń)
http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Linux_computer_viruses
zapomniano o rootkitach.
Na wirusa Conficker podobno Linux jest odporny i szczerze wolałbym, żeby takim pozostał.
Mam nadzieję, że w końcu twórcy wirusów wzajemnie się wykończą. Kiedyś czytałem o spyware, które usuwało inne, gdyż kilka w jednym systemie zamulało komputer i wzbudzały podejrzenia użytkownika, więc aby lepiej ukryć się w systemie usuwało konkurencję. Ja niektórych osób nie rozumiem zamiast cieszyć się, że na dany system jest mniej zagrożeń ze względu na strukturę, lub małą popularność to wyśmiewają się. Już pojawiają się ostrzeżenia o "pomocnych" duszach, które pokazują początkującym co wpisać do konsoli, aby rzekomo udoskonalić system, co oznacza, że w środowisku open source też są czarne owce. A jeśli na Linux powstaną kiedyś bardziej rozpowszechnione malware, to na co krzykacze zaproponujecie przesiadkę i sami przejdziecie MacOS czy BSD?
chyba, że ktoś rozbuduje inne systemy o których było po 1 newsie na DP.
Poza tym po czym osoba nie będąca ekspertem może rozpoznać, czy w swoim komputerze z zainstalowanym Linuksem nie ma, któregoś z już obecnych malware, jeśli nie używa się AV, żeby uniknąć sytuacji w której np. trojan nie spowalniając systemu kopiuje i wysyła na serwer twórcy dane?

Avatar
Adam (niezalogowany) | 18.03.2009 13:26#56

@Wojtek
Te Linuksowe wirusy są bardzo stare i na obecnych Linuksach NIE DZIAŁAJĄ. Jest tam kilka sztuk, które działaja w przestrzeni użytkownika, ale żeby zadziałały, to trzeba je ręcznie uruchomić, a wczesniej nadać im prawa do wykonania. Więc od ściągnięcia z sieci do uruchomienia go jest daleka droga. I taki wirus nie zagnieździ się w systemie, a pozbycie się go jest bardzo łatwe.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 18.03.2009 21:13#57

"Jak można przeczytać w szczegółowym opisie opublikowanym przez firmę CA, wirus wyłącza m.in. takie aplikacje jak Autoruns, FileMon, Gmer, RegMon, Process Explorer, Sysclean, TCPView, Unlocker czy WireShark."

Po co AV. Wystarczy sprawdzić czy uruchamiają sie te programy i już wiadomo czy jest wirus czy nie.

Avatar
fazik (niezalogowany) | 27.03.2009 12:30#58

wlasnie umnie Panda IS2009 zablokowala wirus conficker

Avatar
seraphim (niezalogowany) | 30.03.2009 0:20#59

ładna wkręta z tym wirusem aahahaha

Avatar
krzysiek lbn (niezalogowany) | 31.03.2009 22:11#60

o kurde to juz jutro a ja lekcje biore z neta

Avatar
pole (niezalogowany) | 07.10.2009 16:43#61

botowanie pryz starcie na profil awaryjny to trzeba f8 i pisze funkcja awaryjna jak to nie pomoze to zaloguj sie na admina na koncie jak masz user i admin i w pisz (msconfig) i jest 6 profili wejdz na BOOT.INI i zaznacz /SAFEBOOT i jak zresetujesz kompa to wejdze system awaryjny .A co do wirusa to mialem zainfekowany komputer wirusem Conficker.a i b i to w 5 munuit jak weszlem w neta bez antiwirusa LOL.mialem na kazdym dysku i net sei wylacza i Conficker kopiuje swoj kod do taki proces w Windwos XP itp.(svchost.exe) i to powoduje ze nie mozna wejdz na kazdy strone ktora oferuje antiwirusowe i MS.com

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av