r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nowe MacBooki Pro to era Touch Bara i noszenia przejściówek

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Emocje (były jakieś?) po wczorajszej konferencji Apple już opadły, możemy więc spokojnie przyjrzeć się nowym MacBookom Pro. Kontrowersyjny jest nowy pakiet złącz – cztery USB Type-C/Thunderbolt oraz minijack. Problemy pojawią się nawet podczas podłączenia sprzętu Apple, w tym najnowszego iPhone’a.

Pokazane zaledwie kilka godzin temu nowe MacBooki wzbudzają mieszane uczucia. Z pewnością wyglądają bardzo dobrze, zapewniają wysoką wydajność, a Touch Bar to mały krok w ciekawym kierunku. Mimo tego, pojawią się opinie, że to jednak Microsoft wypadał lepiej podczas swojej konferencji, a kiedyś wizjonerskie Apple, stało się po prostu nudne.

W nowych MacBookach Pro pozostało złącze minijack, które już zostało wyeliminowane w iPhonie 7. Widzimy tutaj pewną niespójność, klienci Apple będą musieli mieć dwie oddzielne pary słuchawek – jedna dla MacBooka Pro, druga dla iPhone’a. Trochę to zabawne, że Pro oznacza dostępność minijacka, czyżby to złącze stało się elitarne w świecie Apple? Druga opcja to odpowiednia przejściówka kosztująca 49 zł.

r   e   k   l   a   m   a

To jednak nie słuchawki będą największym problemem, a cztery Thunderbolty 3 z gniazdkiem USB Type-C . Nowe złącza wykorzystamy do ładowania, przesyłania danych czy obrazu, w założeniach mają one zastąpić wszystkie poprzednie porty. Zanim to nastąpi, będziemy musieli wyposażyć się w zestaw przejściówek. Nawet podczas próby podłączenia iPhone’a 7, musimy wyposażyć się w przejściówkę z USB Type-C na Lighting – 129 zł.

Oczywiście Apple będzie namawiało nas do korzystania z chmury, ale nadal zwykły kabel jest często wygodniejszy, zwłaszcza przy synchronizacji większej ilości danych. Dodatkowo, bez dokupienia przejściówki, nie będziemy mogli już podładować iPhone’a korzystając z MacBooka Pro.

Osobom przymierzającym się do kupna nowego MacBooka Pro, proponujemy dokładniej przyjrzeć się liście przejściówek. Czytnik kart pamięci to 230 zł, przejściówka na Ethernet – 160 zł, starszy standard USB dostaniemy za 99 zł, a za zestaw HDMI + standardowe USB zapłacić będziemy musieli 350 zł. W świecie laptopów Apple nadeszła więc era Touch Bara i noszenia przejściówek.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.