r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nowe płyty od MSI z Braswellami: najlepszy wybór dla budujących komputerki HTPC?

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Do tej pory najlepszym (naszym zdaniem) rozwiązaniami do budowy niedrogich, energooszczędnych komputerków HTPC było wykorzystanie czipów AMD Kabini na płytach głównych AM1. Postęp jest jednak nieubłagany, i niebawem AMD może utracić prymat na tym ciekawym rynku. W ciągu kilku najbliższych miesięcy na rynku powinny zacząć się pojawiać procesory Braswell, następcy układów Bay Trail-D. One to, w połączeniu z odpowiednimi płytami głównymi, mogłyby okazać się znacznie lepszym wyborem przy konstruowaniu HTPC. Takie płyty główne przedstawiło właśnie MSI.

Tajwański producent ogłosił właśnie wzbogacenie swojej oferty o trzy nowe płyty główne z linii ECO. Zapowiadają się one na tyle ciekawie, że pod nieobecność konkurencyjnych rozwiązań, uzbrojone w Braswelle MSI będzie mogło cały ten rynek miniPC zawojować. Wszystkie nowe modele wykonane są w formacie mini-ITX. Na każdym znajdziemy dwa sloty na moduły pamięci DDR3L-1600 (ale uwaga: SO-DIMM) o łącznej pojemności maks. 8 GB, jeden slot PCIe 2.0 x1, dwa złącza SATA-III, złącze gigabitowego Ethernetu, dwa złącza USB 3.0, złącze audio 2+1, złącza PS/2 oraz wyjścia HDMI i VGA.

Różnice sprowadzają się do zamontowanego procesora, mamy tu do czynienia ze zintegrowanymi układami Pentium i Celeron, wykonanymi w procesie 14 nm i chłodzonymi oczywiście pasywnie – w końcu TDP Braswelli to zaledwie 6 W. Najsilniejsza wersja, MSI N3700I ECO zawiera czterordzeniowy Pentium N3700, taktowany zegarem 2,4 GHz, model ze średniej półki to MSI N3150 z czterordzeniowym Celeronem, taktowanym zegarem 2,08 GHz, najtańszy jest zaś model z dwurdzeniowym Celeronem N3050I, taktowany zegarem 2,16 GHz.

r   e   k   l   a   m   a

Wszystkie zastosowane wersje procesorów korzystają z ósmej generacji grafiki Intela (zapewniającej dwukrotnie większą wydajność grafiki, ze wsparciem dla DirectX 12 i Windows 10), z maksymalnie 16 jednostkami wykonawczymi. Nabywców myślących o zmontowaniu HTPC przekonać ma sprzętowe dekodowanie H.265 (HEVC) i możliwość podłączenia ekranu o rozdzielczości 4K przez HDMI 1.4b. Oczywiście nie ma się tym co ekscytować – bez wsparcia dla HDMI 2.0 czy złącza DisplayPort, wszystko co można tu osiągnąć to 4K z odświeżaniem 30 Hz, co wielu fanom wideo najwyższej jakości może nie wystarczyć.

Nie wiemy, ile te nowe płyty mają kosztować, MSI cen nie przedstawiło, ale sugerowana cena detaliczna dla najsilniejszego z wspomnianych procesorów, Pentium N3700, to 161 dolarów. Pozostałe Intel wycenił na 107 dolarów. Widać więc, że przynajmniej na starcie HTPC z Braswellami może być droższe od sprzętu z Athlonem, który jest do kupienia już za 200 zł. W zamian dostajemy sprzęt o znacznie niższym poborze energii (komputerek z Braswellem mogłoby zużywać nie więcej niż 10 W) i o wyższej w niektórych obciążeniach roboczych wydajności.

Fanów „czerwonych” może pocieszyć w tej sytuacji chyba tylko to, że wciąż jest szansa na desktopowe układy Carizzo pasujące do gniazdek AM1, które mogłyby zastąpić układy Kabini – AMD nie wypowiedziało się jednoznacznie w tej kwestii. Jeśli jednak ich w tym roku nie zobaczymy, to przy rosnącej wydajności zintegrowanej grafiki Intela i przewadze „niebieskich” w procesie produkcyjnym, rynek HTPC może zostać przez AMD całkowicie utracony.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.