r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nowy HandBrake to bardzo szybkie transkodowanie wideo, nawet w 4K

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

W ten weekend zadebiutowała nowa, oznaczona numerem 0.10 wersja transkodera wideo HandBrake. Jeśli jeszcze z niego nie korzystaliście, to warto spróbować – z tymi wszystkimi nowościami HandBrake wydaje się bezkonkurencyjny w swojej klasie, a jest przecież narzędziem dostępnym za darmo.

Osoby korzystające z wielu systemów operacyjnych zauważą przede wszystkim duże ujednolicenie interfejsów użytkownika poszczególnych wydań HandBrake. Od wersji 0.10 różnice między kompilacjami dla Windows, Linuksa i OS X znacznie się zmniejszyły. Wciąż jednak interfejs HandBrake dla Windows wydaje się być najlepiej zaprojektowany. We wszystkich wydaniach poprawiono za to kontrolę dźwięku i napisów, można teraz zapisywać swoje nastawienia w tych zakładkach. Uprości to znacznie wsadowe przetwarzanie klipów wideo.

Najistotniejsze zmiany zaszły jednak „pod maską”. Posiadacze szybkich procesorów Intela będą zadowoleni ze wsparcia dla sprzętowego enkodera H.264 QuickSync Video. Niestety póki co działa on tylko na Windows, choć deweloperzy zapewniają, że niebawem pojawi się wersja linuksowa. Miłośnicy wideo w naprawdę wysokiej rozdzielczości będą zaś zadowoleni wprowadzeniem obsługi standardu H.265 (HEVC). Wykorzystuje on otwartą implementację x265.

r   e   k   l   a   m   a

Porzucono za to Ogg Theorę. Autorzy HandBrake uważaj, że to przestarzały format. Jeśli ktoś chce kodować swoje wideo do wolnych formatów, może za to skorzystać z enkodera VP8 (w kontenerze MKV). Dzięki uwolnieniu go przez Google możemy cieszyć się nieobciążonymi patentowo filmami o wyższej jakości i mniejszych rozmiarów, niż stara Theora. Z programu zniknął także kodek libfaac, podobno ze względu na problemy licencyjne, zastąpiono go enkoderem AAC z biblioteki libav.

Warto wspomnieć też o implementacji algorytmu skalowania BiCubic (interpolacja dwusześcienna), uzupełniającej standardowy algorytm Lanczosa. Zadowoleni będą posiadacze przyzwoitych kart graficznych i APU od AMD, gdyż BiCubic wykorzystuje na Windows framework OpenCL, by umożliwić wielokrotnie szybsze skalowanie wideo. Jeśli się to sprawdzi, wsparcie dla skalowania na OpenCL zostanie wprowadzone na Linuksa i Maka. Last but not least, w 0.10 pojawił się NLMeans, nowy filtr do odszumiania wideo, mający dawać wyniki znacznie wyższej jakości niż dotychczas stosowany hqdn3d.

Uwaga: nowa wersja programu nie działa już na Windows XP, wymagana jest co najmniej Vista z Service Packiem 2. Co więcej, można się spodziewać, że w najbliższej przyszłości zakończone będzie wsparcie dla systemów 32-bitowych. W wypadku Linuksa program możemy uruchomić w każdej nowej dystrybucji z biblioteką GTK3.

Nowe HandBrake w wersji dla Windows możecie już pobrać z naszego portalu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.