Nowy Scribus już jest!

29.05.2007 11:03, Autor: msliwa, Kategoria: News
NewsImage

Właśnie ukazała się nowa wersja Scribusa, popularnego darmowego programu do składu tekstu. Wersja 1.3.4, mimo, że teoretycznie wciąż należy do testowej, rozwojowej gałęzi, to bez ryzyka nadaje się do normalnej pracy.

W nowym Scribusie znajdziemy między innymi możliwość tworzenia optycznych marginesów, przełamywania linii bez tworzenia nowego paragrafu i łatwiejszy import zewnętrznych formatów. Dodano także style bazujące na paragrafach, ostrzeżenia o brakujących fontach w plikach EPS i wiele innych udogodnień. Scribus 1.3.4 oparty jest na nowym systemie kompilacji - CMake, zmieniono także system kontroli wersji, zamiast dotychczas używanego CVS zastosowano Subversion.

Scribus 1.3.4 posiada nowy format zapisu dokumentów, który nie jest kompatybilny z poprzednimi wydaniami. Twórcy ostrzegają, że format będzie jeszcze zmieniany w najbliższych rozwojowych wydaniach. Użytkownicy wersji dla Windows przed instalacją nowego Scribusa powinni zaktualizować biblioteki Ghostscript do najnowszej dostępnej wersji.

Więcej informacji na temat nowej wersji znaleźć można na wiki twórców. Pakiety instalacyjne dla Linuksa powinny być wkrótce dostępne, natomiast instalator dla Windows pobrać można z naszego działu PROGRAMY -> Biuro -> Skład publikacji DTP.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (34)  

Avatar
rob2911 (niezalogowany) | 29.05.2007 11:23#1

Fajny programik. Polecam

Avatar
Szorstki (niezalogowany) | 29.05.2007 12:07#2

Kolejna wersja "poloneza" :)

Avatar
SSEE (niezalogowany) | 29.05.2007 12:09#3

„...wersja Scribusa, popularnego darmowego programu do składu tekstu”

„Popularnego”? Litości... Zróbmy ankietę w studiach DTP, redakcjach itp. Udział tego programu będzie na poziomie ćwierć promila albo i mniej.

(Chyba, że chodzi o inne znaczenie słowa „popularny” – „przedstawiony w sposób zrozumiały dla wszystkich; przystępny, łatwy, prosty”. Ale programy DTP z definicji takie nie są).

Avatar
Hilsim (niezalogowany) | 29.05.2007 13:07#4

Sorry ziomek ale mogę podesłać linki do wydawnictw itp. które składają swoje publikacje i dokumenty pdf w tym programie. Wierz mi że Scribus jest popularny, sam też go używam dość często do składania dokumentów pdf.

Avatar
Hilsim (niezalogowany) | 29.05.2007 13:11#5

W newsie jest błąd nową wersją jest 1.3.9, która ukazała się i tak jakiś czas temu. ;)

Avatar
Eddie (niezalogowany) | 29.05.2007 13:42#6

W pracy korzystam z Indesigna, ale ze wzgledu na darmowosc wykorzystuje Scribusa w domu przy tzw "fuchach" :) Calkiem fajny, i nie ma problemów z importowaniem doc, od czego w Indesignie robi mi sie niedobrze...

Avatar
Cebula (niezalogowany) | 29.05.2007 13:44#7

@Hilsim
Zapewne mówisz o wersji 1.3.3.9, a w newsie jest mowa o kolejnej 1.3.4

Avatar
eth0 (niezalogowany) | 29.05.2007 15:13#8

@SSEE

To zrób taką ankietę ,może się zadowolisz;) Czemu tak się zirytowałeś ,że napisano o programie open sources "popularny"?Skąd wiesz ,że nie jest popularny? Najpierw zrób ankietę ,a później się bulwersuj:)

Jak cieżko Ci uwierzyć,że za pomocą scribusa da się złożyć całkiem fajnie tekst popatrz sobie:

http://dragonia.pl/download.php?mirror.13

Dlatego śmiem twierdzić,że może być popularny tam gdzie nie ma potrzeby ładować kase w komercyjne programy, bo taki scribus w zupełności wystarczy :) Czyli wszelkie małe wydawnictwa gazet lokalnych ,jakieś gazety internetowe, czy do użytku domowego.
Rozumiem,że Ty wszystkim polecasz QuarkXPress ;)

Avatar
Gunther (niezalogowany) | 29.05.2007 16:08#9

@eth0
Rozumiem,że Ty wszystkim polecasz QuarkXPress ;)

Nie. Sądzę, że SSEE po prostu alergicznie reaguje na wszelkie programy OpenSource i za wszelką cenę stara się zdezawuować ich wartość.
(***)
---
A co do meritum - no nie dobrze, że panowie kombinują z formatem zapisu i do tego program jest niekompatybilny wstecznie...
A najnowsza wersja to 1.3.3.9. Zaś 1.3.4 to ma dopiero wyjść. News mówi o jakiejś "migawce"...

Avatar
Cebula (niezalogowany) | 29.05.2007 16:17#10

@Gunther
Zapraszamy do działu PROGRAMY, pobierz, a przekonasz się, że wersja 1.3.4 już jest na łamach vortalu :-) To nie jest więc żadna migawka...

Avatar
Thar (niezalogowany) | 29.05.2007 16:35#11

@SSEE

Brakuje mi u ciebie tego oburzenia, gdy system operacyjny Windows jest nazywany 'popularnym' ;) Zróbmy ankietę wśród informatyków, administratorów sieci, operatorów baz danych i innych ludzi związanych z branżą IT, a okaże się, że Windows wcale najpopularniejszy nie jest.

Avatar
tomm (niezalogowany) | 29.05.2007 16:52#12

uzywam go tworzenia formularzy w pdf polecam wszystkim

Avatar
atavus (niezalogowany) | 29.05.2007 17:37#13

w czym to jest lepsze od starego LateX2e ;P?

Avatar
SSEE (niezalogowany) | 29.05.2007 17:51#14

|
@eth0

„Czemu tak się zirytowałeś ,że napisano o programie open sources "popularny"?

Do programu nic nie mam – nie wmawiaj w zdrowego choroby. Chodzi o zachowanie proporcji i właściwe używanie słów. Na przykład: w dziedzinie systemów operacyjnych dla użytkowników indywidualnych słowem „popularny” można określić Windows . Linux – już nie. Podobnie tutaj: w światku DTP popularny jest InDesign i Quark, Scribus – nie. Przynajmniej na razie. I tyle.


„Skąd wiesz ,że nie jest popularny?”

Bo znam opinie paru ludzi z grona użytkowników takich programów (agencje reklamowe, działy DTP paru redakcji). Sprowadzają się one do prostej reakcji: delikatnego uśmiechu. Z odcieniem politowania.


„Jak cieżko Ci uwierzyć,że za pomocą scribusa da się złożyć całkiem fajnie tekst popatrz sobie:”

Czy cokolwiek pisałem na temat możliwości tego programu? Dlaczego dyskutujesz z czymś, czego nie powiedziałem?


„Dlatego śmiem twierdzić,że może być popularny tam gdzie nie ma potrzeby ładować kase w komercyjne programy, bo taki scribus w zupełności wystarczy :) Czyli wszelkie małe wydawnictwa gazet lokalnych ,jakieś gazety internetowe, czy do użytku domowego.”

(Prowadzisz domową gazetkę? No dobrze, niech ci będzie. ;) )
Owszem, w takich zastosowaniach może się sprawdzić. Podobnie jak edytory z pakietów MS Office czy OO, które także się do tego nadają. Ale do drukarni pliku ze Scribusa już bym nie wysłał.


„Rozumiem,że Ty wszystkim polecasz QuarkXPress”

Wszystkim? Nie. Ale jeśli ktoś chce poważnie zarabiać na składzie publikacji, polecę mu standardowe narzędzia, a nie zabawy z niesprawdzonym programem.



@Gunther, @Thar

Nie chce mi się dyskutować z wytworami waszej wyobraźni.
|

Avatar
dolorismachina (niezalogowany) | 29.05.2007 17:52#15

mógłby mi ktos powiedzieć, czy szło by zrobić takie coś? Mianowicie zrobić stronę z tekstem, po czym zrobic z tego plik jpg?

Avatar
Monczkin (niezalogowany) | 29.05.2007 18:01#16

@Hilsim

Składać można, czemu nie :-P, nawet w wordzie, ale i tak nie wypuszczałem plików pdf do naświetlarni, inaczej niż przez Adobe Acrobat Distiller. I wszystko na ten temat. Dziękuję.

Avatar
Proktor (niezalogowany) | 29.05.2007 18:11#17

@dolorismachina

Bez najmniejszych problemów. Plik->Eksportuj->Zapisz jako obrazek

Avatar
dolorismachina (niezalogowany) | 29.05.2007 18:46#18

dzieki wielkie:)

Avatar
Thar (niezalogowany) | 29.05.2007 18:57#19

@SSEE

[[Nie chce mi się dyskutować z wytworami waszej wyobraźni.]]

Co za rozbudowana, merytoryczna, poparta argumentami wypowiedź! Doprawdy, SSEE, mogę rozumieć brak chęci do dyskusji, ale połączenie tego z nazwaniem czyjejś opinii 'wytworem wyobraźni' stanowi bardzo nędzny zabieg erystyczny ;)

Avatar
halley (niezalogowany) | 29.05.2007 19:44#20

Scribus jest świetny i darmowy wiec legalnie można składać swoje rzeczy. Sam składam na nim gazetę mającą po 30-parę stron. Tekst sie łamie bardzo ładnie, dodawanie zdjęć, automatycznych stron i wiele innych. Ja sobie chwalę.
Pozatym mam pytanie czemu porównujecie to z inDesignem? Ludzie nad inDesignem pracuje sztab ludzi opłacanych i robią tylko to. A Scribus to OpenSource.

Avatar
Gunther (niezalogowany) | 29.05.2007 20:01#21

@Cebula
No skąd wy macie takie nowości? Bo ostatnio sprawdzałem na stronie projektu i jeszcze nie znalazłem...
Ale niestety od was nie pobiorę bo:
1. Na Scribusie pracuję pod linuksem, więc poszukam "swoich"paczek;
2. Na razie nie zaktualizuję, bo mi może nie czytać starych projektów (piszecie, że kombinują z formatem zapisu).
W każdym razie doceniam, że trzymacie rękę na pulsie.

Avatar
bala (niezalogowany) | 29.05.2007 20:30#22

SSEE zapewne chodziło oto, iż Scibus nie jest popularny (jest rzadko używany przez osoby zawodowo zajmujące się przygotowaniem publikacji do druku) i wg mnie ma rację. Scribus mimo wszystko jest jeszcze w fazie silnego rozwoju, wręcz imponującego rozwoju ale wiele funkcji nie działa tak pewnie jak w najlepszych komercyjnych programach (ID, Quark). Pierwsza wersja InDesigna była również daleka od doskonałości, mimo iż była przygotowywana przez kilka lat przez zapewne liczną grupę pracuących zawodowo a nie hobbystycznie programistów. Dlatego efekt pracy deweloperów Scibusa robi (przynajmniej na mnie) ogromne wrażenie i jestem pewien (jeśli będzie się on rozwijał tak jak do tej pory), że za jakiś czas (rok lub dwa) będzie już poważną konkurencją dla ID lub Quarka i to nie tylko dla osób dla których jego darmowość jest najistotniejszą zaletą. Scribus (przynjmniej na razie) nie jest adresowany wg mnie dla np. agencji reklamowych- myślę o tych większych - gdzie liczy się pewność działania narzędzi, ich ergonomia, sprawdzony sposób działania gwarantujący wygodną i wydajną pracę oraz wysokiej jakości efekt końcowy. Dodatkowo trzeba przezwyciężyć przyzwyczajenia nabyte podczas często kilkuletniej pracy z innym programem, ogólne zasady są takie same lecz diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Dlatego zapewne łatwiej jest pracować w Scribusie osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z DTP.
Pozdrowienia dla deweloperów Scribusa i wielkie dzięki!!!

Avatar
Bart (niezalogowany) | 29.05.2007 20:34#23

Czym to się różni od LaTeXa'?

Avatar
Proktor (niezalogowany) | 29.05.2007 20:36#24

@Gunther

Czyta stare projekty, to raczej chodzi o to, że stare wersje nie będą odczytywać tych zapisanych w nowej.

A źródła nowej wersji można pobrać z sourceforge: http://sourceforge.net/projects/scribus/

Avatar
Thar (niezalogowany) | 29.05.2007 21:38#25

@bala

Ależ ja doskonale zdawałem sobie sprawęz tego, o co mu chodziło. Zwracałem jedynie uwagęna jego relatywne podejście. Scribus nie jest popularny wśród zawodowców, ale sytuacja ma się inaczej w przypadku osób prywatnych czy takich instytucji jak np. gazetki szkolne (np. w moim LO gazetka jest składana właśnie na Scribusie). Podobnie sprawa się ma z Windowsem, który dla SSEE jest najpopularniejszym systemem - i ma rację, ale gdyby tak jak w przypadku aplikacji do składu DTP brać pod uwagę tylko ludzi zawodowo zajmujących się komputerami i informatyką, proporcje na pewno kształtowałyby się inaczej.

Avatar
SSEE (niezalogowany) | 29.05.2007 21:53#26

|
@bala

Cieszy mnie, że można jeszcze na DP przeczytać rzeczowe, pozbawione ideologicznego zacietrzewienia wypowiedzi osób, które orientują się w temacie, który poruszają.

A żeby nie było tak słodko :) – owszem, wydaje się, że Scribus ma szanse, ale czy do zdobycia pozycji poważnej konkurencji wystarczy mu rok czy dwa, w to trochę wątpię. Ale niech próbują – zdrowy ferment zawsze się przyda. :)



@Thar

„Co za rozbudowana, merytoryczna, poparta argumentami...”

Czy twoja wypowiedź „Brakuje mi u ciebie tego oburzenia (...)” była merytoryczna? Nie, gdyż dotyczyła twoich uczuć („brakuje mi”). Więc bądź łaskaw i nie marudź. :)
|

Avatar
Thar (niezalogowany) | 30.05.2007 7:29#27

@SSEE

Moja wypowiedź nie dotyczyła moich uczuć, choć zaczynała się od dotyczącego ich stwierdzenia. We fragmencie, który byłeś łaskaw pominąć cytując, jest sporo merytoryki. Ośmielam się stwierdzić, iż więcej niżwe wszystkich twoich wypowiedziach w moim kierunku razem wziętych ;) .

Ale naprawdę nie powinieneś się tym przejmować... Doskonale rozumiem, że SSEE nie jest zainteresowany krzyczeniem ze swego Olimpu do takiego pospólstwa jak ja.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 30.05.2007 9:00#28

Thar i SSEE skończcie dziecinadę

Avatar
Gunther (niezalogowany) | 30.05.2007 15:04#29

@Proktor
Dzięki za info...
Któż miałby czas śledzić rozwój wszystkich interesujących i używanych (częściej lub rzadziej) narzędzi.

@all
Nie rozumiem w ogóle tych dyskusji. Przecież nikt nie twierdzi, że Scribusem można składać książki lub profesjonalne kolorowe magazyny. To program przeznaczony do zastosowań hobbystycznych i pół-(lub ćwierć)-profesjonalnych (jakieś ziny, broszury etc). Po cóż się tutaj rozwodzić i po cóż szukać problemu, gdzie go nie ma?

Avatar
Marcin M. (niezalogowany) | 30.05.2007 16:26#30

Ale dyskusja się rozpętała..

Ja Scribusa używam od powiedzmy 1,5 roku do tworzenia ulotek, wizytówek, plakatów, itp. Nie uważam się za profesjonalistę bo z zawodu jestem informatykiem a grafika (w tym poligrafia) to bardziej moje hobby.

MIałem do czynienia z Quarkiem (starsze wersje) oraz Corelem. Dlaczego zdecydowałem się na Scribusa? Bo jest wystarczający do moich zastosowań. Jest darmowy a to co robie robie dla przyjemności a ten program sprawia iż skład przestaje być najgorszym etapem tworzenia projektu.

Pliki wyeksportowane ze scribusa oddawałem do wielu różnych drukarni i nigdy nie mieli co do nich żadnych zastrzeżeń. Wręcz przeciwnie. I prosze go nie porównywać do programów typu Open Office czy MS Word bo w nich także można wiele zrobić ale o wiele trudniej gdyż się do tego nie nadają.

Co do pana buntownika któremu nie podoba się iż Scribus jest popularny. Mhhh.. może nie jest tak popularny jak aplikacje specjalistyczne ale jego możliwości sprawiają iż wiele małych agencji reklamowych z pewnością się na niego prędzej czy później przesiądzie bo to w olbrzymim stopniu zmniejsza koszty takich firm.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 01.06.2007 0:06#31

@Ale dyskusja się rozpętała..

E tam, w porównaniu do większości batalii jakie tutaj mają niemal codziennie miejsce (i za które autorzy portalu nas - rozmaitej maści tollerów i spamerów - powinni wychwalać pod niebiosa, bo dzięki temu serwis jest taki popularny ;) ) nazwałbym to zaledwie delikatną i kulturalną wymianą opinii :).

Avatar
bluescreen (niezalogowany) | 13.06.2007 0:55#32

Chciałbym tylko zauważyc (abstrahując od wypowiedzi kolegi SSEE) że przez długi czas to właśnie ów superprofesjonajny program jakim jest InDesign przez długi czas wywoływał właśnie uśmiech politowania na twarzach ludzi związanych z DTP. Mówię tu o wersjach 1-1.5, które nawet przez developerów z Adobe uznawane były (i są) za nieporozumienie i poronienie programistyczne. Skład w tych programach to była droga przez mękę, choc kosztowały niemało (jak wszystkie produkty Adobe - niezależnie od stopnia ich"profesjonalizmu")
To przykre jak wielu ludzi wypowiadających sie na łamach tego portalu woli pozostać jedynie trąbą propagandową wielkich korporacji jak Adobe czy Quark, w imię zachowania poczucia profesjonalizmu, zamiast przyznać,że to co drogie, wsparte kampanią reklamową nie zawsze jest tak perfekcyjne jak niektórzy snobizujący użytkownicy komercyjnych aplikacji chcieliby.

Avatar
n|a (niezalogowany) | 07.01.2008 10:49#33

Z drobnym opóźnieniem (bo i przypadkiem tu się znalazłem) chciałbym dodać dwie kwestie:

1. Dyskusja jest dość absurdalna, bo powinna stawiać jasne rozgraniczenie, do jakich celów powstało dane oprogramowanie. Scribus nie pozwala na to, na co pozwala np. inDesign (choćby w połączeniu z inCopy), bo stworzony został chyba do trochę innych zastosowań. Jeśli chodzi o wykorzystanie amatorskie daje radę (i zachęca ceną!), ale przy większych projektach jest narzędziem nieużytecznym. Być może zmieni się to w najbliższym czasie - na chwilę obecną jest to program amatorski! I nic w tym złego - amatorski nie znaczy zły!

2. Program to nie wszystko. Podeslany przez SEEE link do Dragoni był trochę strzałem we własne kolano, poznieważ gazeta jest klasycznym przykładem "jak czegoś nie robić"! Ilość błędów składu, którą można tam (oraz w setkach innych broszur, folderów, książek i gazet w Polsce) znaleźć jest przerażająca. Częściowo wynika z niewiedzy i braku umiejętności operatora DTP, cześciowo jednak z ograniczeń Scribusa (jak choćby tragiczny algorytm łamania - po doświadczeniach z TeXem i wciąż nieudolnym inDesignem ciężko było mi w to uwierzyć!!). Podejrzewam zatem, że zły operator + świetny program niekoniecznie równa się super praca. I na odwrót: świetny operator + niekoniecznie wybitny program może równać się dobrej pracy - tylko dlaczego nie wybrać opcji: dobry operator i dobry program? (Pewnie dlatego, że nie ma dobrego programu!).

Avatar
Monczkin (niezalogowany) | 07.01.2008 11:08#34

n|a | IPHASH : A2-ZW-KZ-XZ | 07.01.2008, 09:49

Ja bym dodał jeszcze jedną prawdę do tego co napisałeś.

Dobry drukarz na maszynie jednokolorowej potrafi wydrukować, to co inni spartaczą na czterokolorowej.

Tak jak piszesz. Jak ktoś jest dobry to i w wordzie stworzy profesjonalną prace ;)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av