r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nowy telefon jest za drogi? Galaxy w leasingu rozwiąże ten problem

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Zakup najnowszego smartfona lub tabletu z wyższej półki to spory wydatek. Wiele osób nie może sobie na niego pozwolić, rozwiązaniem może więc być rozbicie kosztów na raty. Co jednak w przypadku, gdy to sam producent zdecyduje się na jeszcze inną ofertę? Samsung planuje wprowadzenie specjalnej oferty leasingowej dla serii Galaxy, to szansa zarówno dla klientów, jak i samej firmy.

Oczywiście zakup i jednorazowa zapłata jest rozwiązaniem najwygodniejszym: płacimy raz, po czym sprzęt należy do nas i możemy zrobić z nim to, co chcemy. Jeżeli go zniszczymy, to nadal będzie nasze (choć już nieco mniej funkcjonalne) urządzenie i nie poniesiemy z tego tytułu żadnych konsekwencji. Gorzej wygląda kwestia kosztów. W tym roku wyższa półka smartfonów śmiało przekraczała granicę 3 tysięcy złotych, co dla wielu osób stanowi wartość ogromną. Nawet przy zakupie urządzenia w abonamencie koszty były spore, a comiesięczne opłaty bardzo wysokie.

W ostatnich tygodniach rękę do klientów wyciągnęła firma Apple – zaproponowała ona program leasingowy iPhone Upgrade Program, w którym podpisujemy dwuletnią umowę, otrzymujemy sprzęt, a następnie płacimy miesięczne opłaty. Bez pośredników, bez operatorów i co za tym idzie, bez konieczności płacenia dodatkowych kosztów. Dodatkowo po roku możemy wymienić urządzenie na nowy model. Jak informuje Forbes, teraz podobną ofertę szykuje Samsung. Jak na razie jedynie dla klientów ze Stanów Zjednoczonych i najprawdopodobniej tylko dla modeli Galaxy z wyższej półki. Dokładne opłaty nie są jeszcze znane, wiadomo jednak, że Koreańczycy chcą konkurować z sadownikami właśnie na tym polu.

r   e   k   l   a   m   a

Tego typu oferta ma swoje plusy i minusy, dla obu ze stron. Producenci zobowiązują się co prawda do możliwości wymiany sprzętu, ale z drugiej strony otrzymują nie okresowe zastrzyki finansowe spowodowane premierą jakiegoś nowego sprzętu, lecz ciągle płynący strumień pieniędzy – można to wręcz przyrównać do modelu abonenckiego, który jest coraz powszechniejszy choćby w przypadku oprogramowania komputerowego. Dla użytkownika to w perspektywie krótkoterminowej mniejsze koszty, na „zakup” może więc sobie pozwolić znacznie większa liczba klientów. Z drugiej strony, sprzęt nie należy do niego. Jeżeli po jakimś czasie zachce zmienić go na inny, zostanie z problemem i opłatami na głowie.

Dla Samsunga może to być szansa nie tylko na zdobycie dodatkowych klientów, ale przede wszystkim poprawę wyników finansowych – zyski są na wysokim poziomie, niemniej od dwóch kwartałów wyraźnie spadają, a to odbija się negatywnie na nastrojach inwestorów. Sytuacji nie uratowały zaprezentowane w tym roku modele Galaxy S6 i Galaxy S6 Edge, firma wciąż eksperymentuje więc z innymi urządzeniami i dodatkowymi opcjami sprzedaży.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.