r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nurtuje cię sposób działania sieci torrent? Twórcy przeglądarki Maelstrom śpieszą z wyjaśnieniami

Strona główna AktualnościINTERNET

Mimo że tegoroczną premierę przeglądarki Maelstrom można na razie traktować bardziej w kategoriach pomysłowej ciekawostki, niż realnej konkurencji dla Chrome'a czy Firefoksa, to nie można zakładać, że w najbliższym czasie się to nie zmieni. Między innymi dlatego twórcy oprogramowania zdecydowali się na opublikowanie komunikatu, w którym wyjaśniają jak Maelstrom, a zatem sieć torrent, funkcjonuje w praktyce.

Maelstrom to stworzona na bazie Chromium przeglądarka rozszerzająca możliwości bazy o daleko idącą integrację z siecią torrent. Mowa tutaj na przykład o możliwości bezpośredniego strumieniowania zawartości linków magnetycznych w oknie programu. Istotniejszą, choć w praktyce będącą jeszcze w powijakach, funkcją jest jednak możliwość wczytywania stron internetowych w ramach wymiany danych pomiędzy użytkownikami w modelu peer-to-peer.

Konsekwencje takiego pomysłu mogą mieć niebagatelne znaczenie, szczególnie w kontekście zwiększania się liczby państw, których rządy decydują się na blokowanie określonych witryn. Dzięki modelowi proponowanemu przez Maelstroma, nawet w przypadku zablokowania danego serwera na poziomie dostawcy Internetu, możliwe będzie pobranie strony dzięki danym przechowywanym na komputerach innych użytkowników.

r   e   k   l   a   m   a
prezentacja

Na oficjalnym blogu BitTorrent pojawił się komunikat, który na prostym przykładzie wyjaśnia mechanizm nawigowania po Sieci z użyciem sieci torrent. Żądanie wyświetlenia strony zostało przez Coreya Dawsona Halla z BitTorrent porównane do wejścia na przyjęcie z zamiarem odnalezienia jednej konkretnej osoby. Nawet jeśli zwracanie się do konkretnych losowych osób w tłumie nie skutkuje bezpośrednio jej odnalezieniem, to posiadają one częściowe informacje o miejscu jej przebywania. W ten sposób zasięg poszukiwań stopniowo się do zmniejsza. Co więcej, poszukiwana osoba ma na przyjęciu kilka swoich kopii, co jeszcze bardziej przyśpiesza zrealizowanie celu. Najistotniejsza jest jednak szybkość z jaką przebiega ten proces – zapytanych może zostać 50 osób w ciągu każdej milisekundy poszukiwań.

Metaforę uzupełniono o konkretne dane wraz z ich graficzną wizualizacją. Podczas żądania wyświetlenia strony „zapytanych” o nią zostało 29 użytkowników Maelstrom. 19 z nich nie znało dokładnego położenia strony, jednak potrafiło zawęzić zakres poszukiwań. Pozostałe 17 posiadało precyzyjne informacje o liście użytkowników, od których można było pobrać żądaną treść. Teoretycznie takie żądanie mogłoby zatem zostać zrealizowane w maksymalnie 0,58 milisekundy. O tym, jak to rozwiązanie sprawuje się w praktyce, można przekonać się pobierając przeglądarkę w wersji beta z naszej bazy oprogramowania.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.