Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

O tym jak na moim laptopie zagościło UBUNTU

W poprzednim wpisie opisałam swoje linuxowe początki. Dzisiaj dalsza część moich przygód :)

Chęć posiadania oprogramowania "bleeding edge" (but not to bleed out) oraz lektura 4chan/g sprawiła, że zainteresowałam się Archem. I to takim surowym :)
Co w sumie okazało się błędem w późniejszym czasie...
Na laptopie od dawna gościła Fedora tak samo jak na stacjonarce (z tą różnicą, że stacjonarka ma kernele z Rawhide). Laptop jest hybrydowym netbookiem z niskonapięciowym Pentiumem co nie zapewnia mu zbyt dużej wydajności.

Użytkownicy linuxa (uwaga! generalizacja!) mają to do siebie, że czasami chcą spróbować czegoś nowego, ja zaczęłam od sprawdzenia środowiska graficznego enlightenment.
Jednak to nie sprawiło, że laptop ożył.

Arch

Poradnik na wiki Archa jest dość przejrzysty, jednak czytając go na telefonie łatwo coś przeoczyć i mój pierwszy Arch nie wstał :D
Nauczona błędami przerzuciłam się na graficzny instalator Architect Linux.
Tu cała sprawa była dużo prostsza i tak dostałam Archa z enlightenment i ~700 zainstalowanymi pakietami. Tabbed + surf załatwiło sprawę lekkiej przeglądarki, a jej obsługa z klawiatury okazała się bardzo szybka. Jednak nie ma róży bez kolców...
Mimo zainstalowania flashplugin nie działał flash :-| Przeglądarka się crash`owała.
I tu pojawia się jeszcze kilka distro które z jakichś względów nie chciały bootować
z liveUSB, a na końcu z wybawieniem pojawia się Ubuntu 16.04 :P

Byłam zaskoczona sprawnością działania systemu, surowe Unity jednak nie było zbyt wygodne. Szybko pojawił się Compiz z expo i obsługą wielu pulpitów. Wszystko działało out-of-the-box i wrażenia nie zepsuły drobne problemy.
Tu pojawia się refleksja, że Unity+Compiz to taki frok Gnome Shell (którym w istocie jest).
Jest wszystko, jest duży app launcher, jest boczny pasek z ulubionymi programami, surowe Unity i Gnome Shell nie są najwygodniejsze w użyciu i bez dodatków nie są zbyt funkcjonalne :P
Różnice między Ubuntu, a innymi distro pojawia się w działaniu oprogramowania i jego dostępności. Szczerze zasmakowałam we wszystkodziałaniu.....
Ale ofc świeżo zaktualizowany Win10 musiał przestać działać i zablokować (prawdopodobnie) adres ip przez co liveUSB nie łączy się z siecią :C
Z drugiej strony na mojej stacjonarnej Fedorze mam wszystko co bym miała na Ubuntu (za wyjątkiem nowej wersji Kadu :C), więc taka zmiana nie dała by mi zbyt dużo.
Muszę obejść się smakiem :-|

Podobne, c`nie?

 

windows linux oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
KoczurekK   10 #1 04.05.2016 12:36

No bo ten, Ubu master race. :p

A tak serio, system upośledzony jak Windowsy, w praktyce nadaje się tylko na desktop a z serwerami już gorzej (chociaż ujdzie w tłumie).
No ale dopóki mam go tylko na biurku (a mam nadzieję, że będzie na nim do następnego LTS-a) to jestem szczęśliwy. :)

eimi REDAKCJA  17 #2 04.05.2016 12:43

@KoczurekK: chyba na odwrót. Rynek zweryfikował, że Ubuntu na serwer nadaje się świetnie. A wraz z 16.04 LTS nawet bardziej niż świetnie. To już nie tylko klon debiana, ale naprawdę innowacyjny system.

  #3 04.05.2016 12:46

@KoczurekK: Raczej waść nie wiesz, co piszesz o tym zastosowaniu serwerowym. Ot pierwsze z brzegu info:
http://w3techs.com/technologies/details/os-linux/all/all
http://www.w3cook.com/os/summary/

Tak więc tego... 1/4 serwerów jest upośledzona, no spoko.
I nie, nie jestem fanem Ubuntu.

KoczurekK   10 #4 04.05.2016 12:47

@eimi: No akurat ja miewałem aż za dużo problemów i taki CentOS wg mnie sprawdza się dużo lepiej do niebiurkowych zastosowań
A innowacyjności Ubu nie przeczę, ba, idzie ona w parze ze stabilnością i bardzo to sobie cenię. :)

EDIT: Choć muszę przyznać, że z serwerowym Ubuntu miałem do czynienia ponad pół roku temu (z tego co pamiętam to 15.04) i być może coś się ostatnio zmieniło, ale wtedy musiałem poświęcić dodatkowe 5 min żeby poprawnie odpalić Live CD a potem było jeszcze gorzej. :\

Autor edytował komentarz w dniu: 04.05.2016 12:49
KoczurekK   10 #5 04.05.2016 12:50

@Łukasz Tkacz: Chodzi mi raczej o przewagę Biurko > Serwer, nie przesadzajmy. ;)

aPoCoMiLogin   8 #6 04.05.2016 12:58

@KoczurekK: Akurat chyba wszystkie wersje z nieparzystym numerkiem mają jakieś defekty. A dostępność niektórych pakietów pod te wersje graniczy z cudem..

Moim zdaniem popularność ubuntu bierze się z prostoty + dużej ilości pakietów + szybko implementowane jakieś popularne rzeczy, jak chociażby docker.

KoczurekK   10 #7 04.05.2016 13:03

@aPoCoMiLogin: Jak teraz o tym myślę mogłem wtedy brać 14.04, ale 2 dni później w obroty poszedł wspomniany CentOS i siedzi tam do dzisiaj, więc nie mam co się teraz bawić. :-\

  #8 04.05.2016 13:18

@KoczurekK: No właśnie podałem info o tym, że na serwerach jest używane i to w znaczącym stopniu. A skoro rynek weryfikuje i używa, to złe być nie powinno.

Co do tego co pisałeś o 15.04 - dziwnie.. taka wersja na serwer? To raczej do dev, na produkcji wersja nie-LTS byłaby nieco bez sensu.

KoczurekK   10 #9 04.05.2016 13:22

@Łukasz Tkacz: Serwer raczej mniejszy, prosta stronka, gości dziennie maks kilkudziesięciu to pomyślałem że może mnie nie zawiedzie... zawiodło. :(

A rynkowi to ja bym tak nie ufał, kojarzysz desktopy? :p

  #10 04.05.2016 13:39

@KoczurekK: Tak, tylko porównywanie desktopu do serwera.. no jednak nieco nie na miejscu jest.

AlbatrosZippa   11 #11 04.05.2016 14:35

Kolejny uciekł z Windowsa
A ja wysyłam ten komentarz z Kubuntu 16.04 LTS.

KoczurekK   10 #12 04.05.2016 14:45

@Łukasz Tkacz: Rynku czy dystrybucji? Jeśli rynku to oczywiście masz rację taki żarcik z mojej strony, jeśli dystrybucji to chodzi mi o to jak dobrze spełniają oczekiwania, przecież nie będę dowodził czy chodniki są lepsze od arbuzów.

aPoCoMiLogin   8 #13 04.05.2016 15:03

Wersja 15.04 nie nadawała się nawet do deweloperki, tam brakuje tak dużej ilości pakietów, ogólnie w każdej nieparzystej wersji brakuje tych pakietów sporo. Są to wersje przejściowe które mają krótki czas życia, więc sporo developerów nawet się nie wysila aby pod poligon testowy tworzyć aplikacje. I tak przykładowo vpn ipsec (stronswan) nie dość że nie znajdziesz na ubuntu 15 to również jego ręczna kompilacja czy ustawienia niczego nie zmienią, dlatego że różnice pomiędzy ubuntu 14 a 15 już jakieś są i nie przeskoczy się ich zwykłą konfiguracją.

Co do popularności na serwerach. Według mnie szale mogą się już niedługo odwrócić, głównie za sprawą konteneryzacji i tego jaki wpływ mają decyzje twórców chociażby dockera. Do niedawna jeszcze większość oficjalnych obrazów dockera bazowała na ubuntu, ale od pewnego czasu ten stan rzeczy się zmienia na korzyść dla alpine linuxa. Głównym powodem jest rozmiar, gdzie bazowy obraz ubuntu ma ~188mb, kiedy baza alpine linuxa ma ~5mb. Repozytorium pakietów alpine ostatnimi czasami się zapełnia, pojawia się od groma pakietów, głównie za sprawą prostoty tworzenia nowych pakietów.

aPoCoMiLogin   8 #14 04.05.2016 15:03

@AlbatrosZippa: uciekła.

AntyHaker   18 #15 04.05.2016 15:12

@KoczurekK: No bez przesady - ja osobiście o Ubuntu złego słowa powiedzieć nie mogę, choć jako tako Fedorę wolę :P

NieGooglujMnie   6 #16 04.05.2016 15:18

Ubuntu jest dobre dla zwykłej osoby (bez specjalnych umiejętności technicznych), jeżeli jest w wersji LTS i "pogodzeniem się" na zwykłe pakiety, które lada moment będą przestarzałe. Można dać protezy z PPA, ale to spowoduje niestabilność systemu i możliwość wywalenia błędów, z którymi ktoś bez znajomości Linuxa sobie nie poradzi.

Teraz siedzę na debianie Sid, który nie sprawia problemów, ale pełen konfig związany już jest z poważnymi umiejętnościami technicznymi - np. żeby dostroić taki AppArmor :
http://wiki.apparmor.net/index.php/Main_Page
to trzeba swoje profile dodać, dla potrzeb swojego softu. Każdy wie, że dobre skonfigurowanie Linuxa wiązać się może z napisaniem jakiegoś skryptu, czy tam 1linijkowca - 1linijkowców mam chyba z 50.

Co mam na Debianie Sid, czego nie miałem na Ubuntu-pochodnych:
1) wszystkie aplikacje jakie są dla Linixa; w 90% w wersjach najnowszych, a w 10% starszych (jak mam sam zaktualizować)
2) ogarnięte wine, więc jak jakaś aplikacja działa na wine, to ją uruchamiam, np. Skype w wersji Microsoftu, czyli jednej z najnowszych, bez problemu idzie z żonglowaniem wersji: wine64, wine-development, wine32

3) u mnie najważniejsza rzecz, która spowodowała powrót do Debiana z Ubuntu na "desktopie" to było brak sensownego wsparcia dla kilku monitorów (produkty i sterowniki DisplayLink : https://en.wikipedia.org/wiki/DisplayLink ). Paradoks polega na tym, że niby Ubuntu ma to całe DL wspierać, a lepiej mi działają te monitory pod Debianem, bo tu można dosyć precyzyjnie sobie ustawić pulpit na Fluxbox, który dobrze wygląda na 3-4 monitorach

4) po doczytaniu okazuje się, że takie rolling-release (dystrybucja ciągła) sprawdza się, jeżeli ktoś jest zaawansowany: wystarczy robić snapshoty. Ludzie na zachodzie wiele lat siedzą na ciągłych i je utrzymują, ja mam zamiar to distro przynajmniej 5 lat utrzymać, a snapshota tak z 2-3 razy pewnie przywołam max przez ten czas

reasumując: Dla nie-technicznej osoby (np. rodziców) Ubuntu jest świetne, ale wraz z potrzebami/umiejętnościami/możliwościami, to inne dystrybucje są lepsze (nigdy nie mam zamiaru już stracić czasu na Ubuntu)

(to nie jest distro-war, ale opinia - desktop z perspektywy osoby pracującej na Linuxie)

Autor edytował komentarz w dniu: 04.05.2016 15:31
sir_lucjan   9 #17 04.05.2016 15:50

System jest tak dobry, jak jego użytkownik. Jeśli użytkownik nie działa zbyt pochopnie, nie testuje każdej znalezionej komendy aby sprawdzić co się stanie, to system ma szansę przetrwać dłużej :D Dystrybucja to wybór mocno subiektywny - jeden woli Ubuntu, inny Arch Linux, jeszcze inny Fedorę.

Próbowałem różnych dystrybucji (Ubuntu, Debian, openSUSE oraz inne) i najlepszym wyborem dla mnie jest aktualnie Arch - przemawia za nim cykl wydawniczy (rolling release, inny nie wchodzi w grę), bardzo dobry system paczkowania (moim zdaniem bardziej intuicyjny i logiczny niż ten z Debiana), ma świeże wersje paczek, bogate zasoby w postaci AUR. Dla mnie to idealny wybór, ale zdaję sobie sprawę, że nie jest to system dla każdego.

  #18 04.05.2016 15:58

@AlbatrosZippa: A czym tu się chwalić jak byś postawił NetBSD z KDE 3.5 to jest coś.

KoczurekK   10 #19 04.05.2016 16:08

@AntyHaker: No ja kilka mogę, a o Fedorze jeszcze więcej. Miałem z Linuksami tyle złych doświadczeń, że aż mnie dziwi że dalej w nich siedzę. :p

NieGooglujMnie   6 #20 04.05.2016 16:10

@sir_lucjan:
Ja mam same najnowsze paczki w Debian Sid, również rolling release, a podpięcie do jakiś zewnętrznych repozytoriów to nie problem (np. experimental mamy, jakieś PPA też sobie można dać).

Pacmana nie mam zamiaru się uczyć, bo nie istnieje na serwerach, zresztą dpkg czy apt to "mniej do wpisania" w terminalu. => tutaj lekka prowokacja ;)

Paradoks polega na tym, że Arch czysty jest podobny bardzo do Debiana Testing/Sid - to i to jest na pulpity, to i to najnowsze, to i to rolling, to i to konsola od początku.
Różnica taka, że Debian ma branch Stable, który się trzyma świetnie na serwerach, a Archa nie ma na serwerach ;p
ale znowu - nie każdy potrzebuje pracy z serwerami. U mnie tak, że branch Sid na desktop (konkurent Arch) z monitorami idzie, a branch Stable idzie na serwery (konkurent CentOS).

Autor edytował komentarz w dniu: 04.05.2016 16:18
AntyHaker   18 #21 04.05.2016 16:22

@KoczurekK: Aj tam, kwestia przymknięcia oko na pewne sprawy :P Nic nie jest idealne.

KoczurekK   10 #22 04.05.2016 16:39

@AntyHaker: Na desktopie to akurat w większości drobnostki na które można przymknąć oko mimowolnie, patrząc przez chwilę w okno. Np. Qt Creator potrafi mi mignąć na czarno raz na kilkanaście / kilkadziesiąt minut. :-/ Generalnie super-wygodna deweloperka (ta strona mówi sama za siebie: http://www.sfml-dev.org/download/sfml/2.3.2/) potrafi mi zrekompensować wszystko i jeszcze sprawić, że się uśmiechnę. ;)

sir_lucjan   9 #23 04.05.2016 16:42

@NieGooglujMnie: W kwestii "świeżości" paczek nie mogę się zgodzić. Prosty przykład, stan na 04.05.2016.

- Plasma 5. Arch: 5.6.3, Debian Sid: 5.4.3

- KF5. Arch: 5.21, Debian Sid: 5.16

- KDE Applications. Arch Linux: 16.04.0, Debian Sid: 15.08.3

- Qt 5. Arch Linux: 5.6.0, Debian Sid: 5.5.1

To przykłady pierwsze z brzegu.

Więc nie rozpędzaj się, że masz same najnowsze paczki w repo unstable (nie mówię o zewnętrznych), bo nie masz.

Nie twierdzę, że Arch nadaje się idealnie na serwery, bo to nie jest prawda. Jednakże Arch bardzo często oferuje świeższe wersje pakietów od Debiana. Z resztą spróbuj zrobić paczkę w oparciu o commit z gita w Arch Linux i w Debianie. Gwarantuję, że w Arch jest to kwestia kilku modyfikacji PKGBUILDa. Do ogarnięcia w 2-3 minuty jeśli ktoś ma o tym pojęcie. W Debianie tak łatwo nie ma.

Autor edytował komentarz w dniu: 04.05.2016 16:43
Jusko   13 #24 04.05.2016 16:55

@KoczurekK #18: Chyba wszyscy tak mamy. Nigdy nie miałem przypadku, aby Linux działał tak dobrze, żebym nie musiał robić żadnych interwencji ;-) Chodzi o obsługę sprzętu, jak również bugi w oprogramowaniu.

Niemniej jest w Linuksie coś, co sprawia, że przymyka się na to oko :-)

KoczurekK   10 #25 04.05.2016 16:58

@Jusko: No mi się raz zdarzyło (właśnie 16.04), chyba, że liczyć regularne aktualizacje, wtedy jednak interweniowałem. :(

NieGooglujMnie   6 #26 04.05.2016 17:07

@sir_lucjan:

ok więc tak - może tutaj masz rację, ale akurat na KDE mi kompletnie nie zależy, bo mam "desktop" czasami nawet na 4 monitorach (a najczęściej na 2-3). Na Linuxie jest problem z obsługą wielu monitorów; więc trzeba wybrać coś co jest "bug free" - a KDE na pewno NIE jest "bug free".
Wszystko z grupy: KDE, Gnome, Unity, Mate, Cinnamonn, Xfce - jest nie dla mnie, bo to nie jest "bug free" na wielu monitorach, a więc do moich potrzeb desktopowo-laptopowych jest złe.

Po 2. To rolling release, a KDE słynie z tego, że z nowymi wersjami się rozwala. Jedyne co może z pulpitu może teraz się rozwalić, to x.org - była taka sytuacja w przejściu z wersji 6.9 na 7.0 (parę lat temu), wtedy wywalało ludzi z x.org.

po3. paczki zdecydowanie najnowsze są dla potrzeb serwerowo-programistycznych (tzw. back-end).
Ja nie piszę z perspektywy zwykłego użytkownika, ale programisty-administratora (trochę biznesu też jest w tym wszystkim).
KDE jest tutaj do niczego potrzebne, a nawet szkodzi (zła praca na wielu monitorach, możliwość rozwalenia z updatem, ogromna ilość bugów).

Na Debianie siedzą głównie ludzie, którzy pracują w sposób podobny, więc jest duża pewność, że te ważne paczki będą aktualne (programistyczno-serwerowe).

po4. Akurat Debian tak średnio lubi KDE, bo cała dystrybucja bardziej z GNOME się trzyma. To oddzielna bajka - GNOME to morderczy konkurent KDE, dwa główne ciężkie środowiska, a pomiędzy developerami panuje wręcz wrogość, hhehe
GNOME vs KDE stare jest jak cały Linux. GNOME na Debianie nie jest zbugowane, jest też w najnowszych wersjach. Mi to też obojętne, bo GNOME też jest zbugowane akurat na wielu monitorach (prawie cały Linux jest).

generalnie mam kobinację: standard https://www.freedesktop.org/wiki/ + fluxbox + pcmanfm + thunar + parę widgetów - ważne, że to się trzyma na wielu monitorach i dobrze się na tym kod pisze czy tam na serwerze siedzi

Autor edytował komentarz w dniu: 04.05.2016 19:11
sir_lucjan   9 #27 04.05.2016 17:27

@NieGooglujMnie: Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, jeden woli A, drugi woli D i super, że jest wolność wyboru.

NieGooglujMnie   6 #28 04.05.2016 17:48

@sir_lucjan:
nom

jeszcze dodam, że jak coś się na desktopie ustawia, to bardzo często jest wiki-arch. Ale jak już wchodzę w problemy serwerowe, security, to Arch pojawia się bardzo rzadko. Z jednej strony fajna dystrybucja do dopracowania desktopu, a z drugiej strony nie ma jej na serwerach.

Chociażby taki problem jak hardening (czyli anty-hacking);
https://wiki.debian.org/Hardening
https://www.debian.org/doc/manuals/securing-debian-howto/
.. na Debianie wałkowany jest w kółko, a na Arch nie istnieje.

Więc dokładnie - każda dystrybucja ma swój "target".
Tutaj topic o hardeningu:
http://forum.4programmers.net/Nietuzinkowe_tematy/270708-hacking_linux_serwer_ot...
(jakby ktoś chciał pomóc, to zapraszam do komentowania)

Autor edytował komentarz w dniu: 04.05.2016 18:17
  #29 04.05.2016 19:25

"Ale ofc świeżo zaktualizowany Win10 musiał przestać działać i zablokować (prawdopodobnie) adres ip przez co liveUSB nie łączy się z siecią :C"

Umm... co to za herezje?

  #30 04.05.2016 20:56

No i to jest wpis! Nie dość że białogłowa to ogarnęła (bez ujmy dla kobiet). Fajny, rześki, relatywnie bez reklamy ;) Ja pozostanę w rodzinie czerwonych kapeluszy ale fajnie że dzieje się obok... Pozdrawiam :*

rjakrower   6 #31 04.05.2016 22:31

Szczerze mówiąc to Unity w Ubuntu mnie odpycha , nie powiem niczego złego o tym środowisku ale jest zwyczajnie nie Dla Mnie , pisze z win10 ale siedząc na linuxie zawsze wyborem był Mint Mate

adam9870   12 #32 04.05.2016 23:10

@KoczurekK: LiveCD na serwerze?

AntyHaker   18 #33 04.05.2016 23:37

@KoczurekK: No i o to właśnie chodzi ^^

KoczurekK   10 #34 04.05.2016 23:42

@adam9870: Skrót myślowy, o instalator chodziło ofc. Chociaż rzeczywiście, mój błąd. :(

TestamenT   12 #35 05.05.2016 00:23

Jedynie co mnie drażni w instalacji Arch'a to Grub. Od samego początku przygód z Linuksem Grub sprawia mi jakieś problemy.
Mimo pewnych minusów jakie posiada ciągła dystrybucja, to jednak nie mam ochoty instalować innej dystrybucji. Arch przyprawiony cynamonem jest dla mnie najlepszy.

Enlightenment najbardziej nieczytelne środowisko z jakim miałem styczność.

AsiaNaprawia   4 #36 05.05.2016 09:38

@TestamenT: Faktycznie, grub kiedyś odmawiał współpracy, ale od dawna wszystko gra i buczy :-P
A enlightenment urzekł mnie lekkością :-)

AsiaNaprawia   4 #37 05.05.2016 09:39

@dlh (niezalogowany): nie mam pojęcia xd
Wcześniej działało, a teraz nie działa :-|

pocolog   12 #38 05.05.2016 12:02

"Ale ofc świeżo zaktualizowany Win10... "
"Podobne, c`nie?"

Co tu jest napisane czarnuchy? Przetłumaczcie mi te kocie ruchy ;)

  #39 05.05.2016 12:38

Ubuntu jest dobre na starter i po prostu działa bez czynienia dużej ilości magii z palca. Testuje coś tam po VMkach, bawię się, niemniej Unity najbardziej trafiło w mój gust jak do tej pory (pół roku expa ;)). Gnome 3 jakoś nie leży. XFCE/LXDE/MATE może być, zapewne kwestia przyzwyczajenia. Z i3 czy innymi tiling wm jeszcze nie miałem do czynienia.
Jedno wiem - nie wrócę do korzystania z Windowsa na co dzień :D

  #40 05.05.2016 12:44

Zapomniałem o KDE - też nie w moim guście [;

AsiaNaprawia   4 #41 05.05.2016 15:13

@Satou;3 (niezalogowany): Tiling WM są wygodne jeżeli robisz dużo na klawiaturze i pracujesz z wieloma aplikacjami, bo tak na codzień raczej niekoniecznie

AsiaNaprawia   4 #42 05.05.2016 15:14

@pocolog: ofc - of course - oczywiście
c`nie? - co nie?
btw - by the way - przy okazji
OP is a faggit - it`s true

NieGooglujMnie   6 #43 05.05.2016 16:23

TWM są dobre do wielu monitorów, akurat niezły support tutaj jest.

Zarówno i3wm jak i xmonad...
https://i3wm.org
http://xmonad.org
... chwalą się, że mają dobry support dla wielu monitorów - co dla programisty ma fundamentalne znaczenie.

tutaj xmonad np. na 2 ekranach:
http://orig04.deviantart.net/935f/f/2010/036/2/0/xmonad_0_9_1_by_graveyardpc.png
(ale ten wstrętny haskell...;))

Jeden znajomy programista pracuje wszędzie na jakimś TWM (dla Samsunga koduje teraz) i mu naprawdę nieźle idzie, niedługo pewnie zrobią z niego seniora ;)

Jak ktoś chce mieć "pseudo TWM" to polecam urxvt+tmux, a zwykłe appki na fluxbox sobie ogarniać - u mnie się to sprawdza, ale trzeba tak dobrać hotkeye żeby nie kolidowały ze sobą.

Autor edytował komentarz w dniu: 05.05.2016 16:31
  #44 05.05.2016 18:04

Wiecie moze kiedy wyjda sterowniki do grafy amd na 16,04 ?

marcin82   9 #45 05.05.2016 23:01

@pocolog

To są aliasy może ... :D

  #46 06.05.2016 11:25

@NieGooglujMnie: "Jak ktoś chce mieć "pseudo TWM" to polecam urxvt+tmux,"

To dotyczy tylko konsoli. "Pseudo TWM" można stworzyć korzystając z np. x-tile ( http://www.giuspen.com/x-tile/ )

  #47 06.05.2016 14:38

@Łukasz Tkacz: A ja tam mam 5 VPS od 3 lat na ubuntu server i nie narzekam.

  #48 06.05.2016 19:18

@Anonim (niezalogowany)(#44): Otwarte są cały czas.

Zamknięte - kto wie? Może w tym roku jeszcze.

  #49 08.05.2016 18:50

@eimi: "Rynek zweryfikował, że Ubuntu na serwer nadaje się świetnie. A wraz z 16.04 LTS nawet bardziej niż świetnie"

To jakiś żart prawda? nie wiem z tego co widzę to prym na serwerach wiedzie centuś i debian a cała reszta mocno w tyle