O&O Defrag 14 wydany

01.09.2010 12:50, Autor: Wojciech Kowasz (Docent), Kategoria: News
NewsImage

Pojawiła się nowa wersja cenionego narzędzia do defragmentacji dysków twardych w systemie Windows - O&O Defrag Professional 14.

Do najważniejszych cech programu O&O Defrag zaliczyć należy funkcję automatycznej i samoregulującej defragmentacji systemu w tle, obsługę profili defragmentacji przeznaczonych dla stacji roboczych i serwerów, zaawansowany menadżer planowania optymalizacji systemu, monitor aktualnych prac widoczny w zasobniku systemowym czy zaawansowany system oszczędzania energii dla laptopów. O&O Defrag Professional oferuje także pięć różnych algorytmów defragmentacji systemu oraz możliwość aktywacji specjalnego wygaszacza ekranu. Narzędzie obsługuje wszystkie formaty plików obsługiwane przez system Windows w każdej konfiguracji i wielkości.

W najnowszej wersji uproszczono interfejs użytkownika, dodano także tryb Quick Configuration, który można wykorzystać do szybkiej defragmentacji od razu po instalacji programu. Dzięki nowej funkcji planowania można też przesunąć ją na później. Ciekawostką jest również funkcja optymalizacji dostępu do dysków SSD, dzięki której program czuwa nad równomiernym wykorzystaniem całego obszaru dysku. Inną nowością jest możliwość dzielenia folderów i plików na strefy o rozbudowanej konfiguracji, przez co najbardziej krytyczne dane mogą być defragmentowane częściej i bardziej optymalnie. Administratorów sieci zainteresuje natomiast funkcja umożliwiająca centralne, zdalne zarządzanie programem O&O Defrag na komputerach klienckich, która dostępna będzie w wersjach Server i Workstation.

Wersję testową programu O&O Defrag Professional 14 można pobrać z naszego vortalu z działu PROGRAMY -> Narzędzia -> Defragmentatory plików. Zachowuje ona pełną funkcjonalność przez 30 dni od momentu instalacji. Użytkownicy, którzy pomiędzy 1 lipca a 14 września zakupią licencję na poprzednią wersję O&O Defrag 12 otrzymają 14 września bezpłatne uaktualnienie.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (38)  

Avatar
bachus_ (niezalogowany) | 01.09.2010 12:59#1

... skonczy sie biznes, jak dyski SSD wejda do ogolnego uzycia

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lord_ko | 01.09.2010 13:08#2

ten (i wszystkie inne programy do derfragmentacji) mają tylko jeden cel: szybsze zużycie HDD. nie dajcie się nabrać na reklamy. system może przyspieszy o 1 promil. więcej szkody niż pożytku.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
LORDEK | 01.09.2010 13:13#3

Rewelacyjny program do defragmentacji. Używam od kilku lat i jestem bardzo zadowolony. Dosyć długo defragmentuje partycje, ale w porównaniu z defragmentatorem w Windows robi to wzorowo, systemowy.. no cóż, nic pozytecznego nie robi.

Widzę, że autorzy programu są przesądni, bo zrezygnowali z "pechowej" trzynastki. :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 01.09.2010 13:18#4

Używałem w Windows XP, jest sens w Windows 7?
Czy on też tak syfi dysk? (w końcu to ntfs ...)

Avatar
Leo_nardo (niezalogowany) | 01.09.2010 13:20#5

@lord_ko coś w twojej wypowiedzi napewno jest prawdziwe, musiałbym wysluchac wypowiedzi ekspertów od defragmentatorów...aczkolwiek psychika działa w ten sposób, że używam czasem tych programów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gulczkwas11 | 01.09.2010 13:23#6

@Zulowski
syfi tak samo czy to win 2000 czy bóg wie co od MS, ale zamiast defragmentacji polecam zrobić format
np tak jak ja co dwa lata, a nic nie usuwam, nie czyszczę rejestru, zero konserwacji tylko format...

@lord_ko
i to by mogło tłumaczyć dlaczego mój 7 letni twardziel nadal śmiga jak nówka

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jakub76sc | 01.09.2010 13:24#7

@Zulowski dzisiaj raczej już nie używa się softu do defragmentacji w Windows7. Nie zauważysz raczej różnicy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mystic2 | 01.09.2010 13:32#8

Fragmentacja występuje, ale raczej w małym stopniu. I tak nie wpływa ona bardzo na szybkość systemu toteż takiej różnicy się nie odczuwa.

Avatar
piotr-ubuntu (niezalogowany) | 01.09.2010 13:32#9

Takie rzeczy tylko w systemach od MS ;)
Ubuntu nie potrzebuje defragmentacji, zawsze jest szybki!

"zamiast defragmentacji polecam zrobić format "
Haha, standardowa procedura w systemach Windows! :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
antiferno | 01.09.2010 13:39#10

lord zrób defragmentacje na awaryjnym albo przed uruchomieniem systemu to zobaczysz różnicę ;)

Avatar
vladonator (niezalogowany) | 01.09.2010 13:54#11

to co powiedział lord_ko jest prawdą jeśli mówimy o dyskach SSD (bodajże tak to się zwało), system nie działa szybciej, a te dyski mają ograniczoną ilość zapisu odczytu, więc to je tylko zużywa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lubicz | 01.09.2010 14:05#12

@ gulczkwas11
(...)zamiast defragmentacji polecam zrobić format
np tak jak ja co dwa lata, a nic nie usuwam, nie czyszczę rejestru, zero konserwacji tylko format...

Porada rodem z Onetu :]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 01.09.2010 14:12#13

Nibycytat: W obecnych czasach wieluset a nawet terabajtowych dysków fragmentacja nie jest istotnie wielka a defragmentacja istotnie zbyteczna.
Historia: Defragmentacja zawsze była "zbyteczna". W momencie kiedy powinna była być przeprowadzana nie dawała wyraźnej poprawy działania systemu. W momencie kiedy była, za poradą, przeprowadzana, było już za późno na poprawę.
Getnięcie lajfa: Za którymś padem systemu i "Gdzie są moje zdjęcia?" serwisant vel kolega lituje się, dzieląc dysk na partycje 40G systemu i 280G danych, czego efektem jest 280G pustyni i zawalone biurko tj. system. Po przerzuceniu plików defragmentacja.
GetLajf2: "To gdzie są teraz moje zdjęcia?"

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 01.09.2010 14:18#14

Format na win bez ostatniego działającego obrazu systemu to przejście pod jarzmem kaudyńskim.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gulczkwas11 | 01.09.2010 14:48#15

@lubicz

może się wydawać oczywiste, ale na niektórych portalach "pro" nadal nie wszyscy to wiedzą...i tu płacz nie płacz ale to jest fakt :]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
miken1200 | 01.09.2010 15:14#16

@ lubicz | 01.09.2010 14:05

"Porada rodem z Onetu :]"

Onet, nie Onet, prawda jest taka, że u siebie próbowałem już różnych defragów, czyszczenia rejestru i poprawy nie było. Teraz komp po włączeniu przez 5 minut mieli dyskiem - XP zainstalowany ze 3 lata temu. Kompa używa rodzinka, więc masa małych gierek (kulki, pasjans, zuma, etc.) jest zainstalowana plus masa innego badziewia. Jakbym miał tydzień wolnego, to pewnie bym się za to zabrał, czyli format i instalka wszystkiego od nowa. Inaczej żadnym programem tego nie poprawisz.

Avatar
fanboy (niezalogowany) | 01.09.2010 15:32#17

Niestety nie jestem przekonany czy warto aktualizować z 12.5 do 14. Zmiany czysto kosmetyczne. Chociaż jak przyśla mi taka samą ofertę upgrade jak poprzednio czyli za 30 zeta to pewnie się skuszę. Program bardzo dobry.

Avatar
bobass (niezalogowany) | 01.09.2010 15:41#18

Czy w Debianie jest defragmentator ???

Avatar
zorientowany (niezalogowany) | 01.09.2010 15:43#19

Fajnie, ciekawe czy już jest z witaminką w kioskach.

Avatar
ambrossio (niezalogowany) | 01.09.2010 15:53#20

@piotr-ubuntu
Defragmentacja dysku pod linuksem? Zapraszam do przczytania artykułu na ten temat http://czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2010/07/20/wybieramy-system-plikow/ oraz http://jakilinux.org/administracja/defragmentacja-systemu-plikow-ext4-za-pomoca-.../

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 01.09.2010 15:59#21

To wszystko zależy od używanych programów i czy te programy tworzą wiele danych. Spróbujcie sobie np. zainstalować jakąś przeglądarkę internetową (na ten przykład google chrome) i niech ta przeglądarka zapisuje sobie odwiedzanie strony itp. na dysku, po paru godzinach surfowania już będziecie mieli paręset megabajtów danych pofragmentowanych tak że głowa mała. I to na każdym systemie Windows. Windows 7 niby nie potrzebuje bo podobno defragmentator działa w tle i defragmentuje jak dysk nie jest zajęty. Tylko czy nie lepiej było poprawić systemu plików ah nie, czekajcie, musi być komptybilny 20 lat wstecz aby stare aplikacje działały tak więc lipa będzie i w następnych wydaniach.

Podam przykład jak to można zrobić :D

Na tą chwilę moja partycja na której leży /home ma 1.4% pofragmentowanych plików a partycja / ma pofragmentowanych 67 plików na 152317 :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 01.09.2010 16:00#22

Ah, zapomniałem dodać, jam jest łasica ;)

Avatar
Qwerts (niezalogowany) | 01.09.2010 16:01#23

"czy zaawansowany system oszczędzania energii dla laptopów" to się gdzieś włącza osobno? Szczerze mówiąc nie mogę tej funkcji odnaleźć.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 01.09.2010 16:25#24

@lord_ko
tak? To pochwal się ile twardziel u ciebie pochodził?
Jedenemu z moich dysków idzie 9 roczek. Dysk jest cichy i ma health 100 procent. Defragmentuję go co 2 tygodnie. A wydajność systemu widać gołym okiem.

Co do tego programu. Lepiej robić defragmentację ręcznie. Swoją drogą polecam IOBIT Smart Defrag.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dsp32bit | 01.09.2010 16:29#25

Ja to uwazam za strate czasu pod linuxem u mnie fragmentacja gora 3% po kilku latach 3-5 jak odczuwam mielenie dysku po prostu kopiuje wszystko na drugi usuwam wszystko i przekopiowuje z powrotem na miejsce XD

bawienie sie w defragmentacje jest bez sensu pod unixami XD

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PiotrVista | 01.09.2010 17:25#26

Starczy raz zrobić dobrą defragmentację i potem co jakiś czas użyć metody (szybkiej) jestem już drugi tydzień po defragmentacji C: i przy analizie Defraggler pokazuje 40 plików w fragmentacji jakieś pliki logów, zakładki.json itd; a systemowe pliki są nie naruszone z Aviry definicja wirusów starczy zaznaczyć w kratce dany plik i z defragmentować go do postaci ciągłej.

- A co do systemów plików Linuksowych tez się robi fragmentacja np: system plików Ext2 - co jakiś czas katalog Home trza skopiować na osobny dysk twardy USB zmazać katalog Home i z powrotem przekopiować z twardego dysku USB do katalogu Home tzw szybka defragmentacja system plików ext2 przekopiuje każdy plik jako ciągły.

Każdy system plików fragmentuje się tylko rzadko.
Ściągaj z netu pod Windowsem plik 500MB i więcej będzie ciągły - a ściągnij jednocześnie od 2 do 4 plików po ileś gigowe to fragmentacja będzie sięgać każdego pliku do 900 fragmentacji i myślę że na Linuksa tak samo będzie ale nie testowałem bo niema czym sprawdzić ale tak samo powinno być CHYBA że będzie TAK ściągać każdy plik w odpowiednim odstępie żeby były pliki ciągłe bez fragmentacji ale wtedy musi obliczyć ileś miejsca na dysku między czterema plikami a jak jest mało miejsca.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 01.09.2010 17:40#27

@PiotrVista

Oczywiście że każdy system plików się fragmentuje ale jak to ze śpiewaniem jeden lepiej drugi gorzej :)

Pamiętam przykład jak miałem iPODa na FAT32, podczas sprawdzania jak pofragmentowane są pliki aż oniemiałem z wrażenia bo pliki kilkumegabajtowe były często w więcej niż paruset fragmentach!! W tej chwili mam iPODa pod hfsplus i uwierz mi wszystko działa o niebo szybciej. A NTFS fragmentuje się i to bardzo a dlaczego? Dlatego że w NTFS dysk zdefragmentowany to taki dysk gdzie plik jest tuż obok drugiego pliku bez żadnego miejsca między nimi i jeśli wcześniejszy plik urośnie to już masz go pofragmentowanego, najlepiej to widać w dużych przyrostowych plikach jak cache czy windowsowy swap (M$ zaleca aby był tylko jednego rozmiaru bo inaczej fragmentuje się niemiłosiernie jeśli jest ustawiony jako dynamiczny rozmiar).

Co do Linuxa to uwierz mi że póki nie masz zapełnionego dysku w 95% to dysk jest tak pofragmentowany jak udział linuksa w desktopach czyli w okolicach paru procent :D

Podam przykład: moja partycja root ma ponad 150 tysięcy plików z czego 67 pofragmentowanych :)
/home (sprawdzany na żywo) na 9629 plików to 148 jest pofragmentowanych (czyli około 1.5%) i to nazywam brakiem potrzeby fragmentowania :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lubicz | 01.09.2010 19:19#28

@miken1200

Wiem ze domowy komputer to ma ciężko. Ale można i to ogarnąć. Zrób nowa instalację, zainstaluj programy pociągnij poprawki na dzień dzisiejszy. Potem zrób obraz systemu- np. CloneZilla robi to niemal doskonale. Do rejestru i śmieci np. CCleaner- na XP, WIN7 działa luks. Popilnować co jest instalowane, nie każdy musi mieć konto administratora. Co jakiś czas szybki porządek z obrazem i komputerek da rade! Wiem że temat toporny i lepiej napić się piwa niż o tym myśleć ale 3mam kciuki!!!

Avatar
Admc (niezalogowany) | 01.09.2010 20:50#29

O jej, nowoczesne systemy plików mają mechanizmy antyfragmentacyjne i nie trzeba stosować takich śmiesznych programów

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
forester9 | 01.09.2010 21:29#30

Mój komputer jest już 3 (trzy) lata po formacie. Sporo instaluję i deinstaluję, pobieram i usuwam i jak na razie wszystko OK. Stan pięcioletniego dysku twardego według Hard Drive Inspector:
- niezawodność 99%
- wydajność 100%
- odporność na błędy 100%
To wszystko zawdzięczam paru programom do naprawy rejestru i regularnej defragmentacji partycji systemowej.
Dlatego nie zgadzam się ze zwolennikami teorii: "Tylko format"
O&O Defrag jest znakomitym programem. Działa dość wolno, ale różnicę w działaniu systemu po jego zastosowaniu, da się zauważyć.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
xernos | 01.09.2010 22:23#31

Fajnie że się rozwijają lecz ja tam pozostanę przy darmowych narzędziach i co jakiś czas np. co pół roku robię se defragmentacje, a nie żeby mi 2 KIS latał w tle mieląc dyskiem.

Co do niektórych wypowiedzi:

1. Ext3/4 tez podlega fragmentacji ale system co ileś tam uruchomień ( w Ubuntu jest to 30) sam sprawdza stan nośnika i się defragmentuje w razie potrzeby (chyba jak fragmentacja przekroczy 5%).

2. Każdy program tego typu obciąża i zużywa głowicę dysku i teraz wszystko zależy od paru czynników, czy padnie nam dysk czy nie?

3. Gdyby te programy naprawdę wydłużały życie każdego dysku to do każdego dysku serwerowego dostawalibyśmy płytkę z oprogramowaniem instalacyjnym i odpowiednia klauzurę w gwarancji.

Pzdr.

Avatar
Zapadka (niezalogowany) | 02.09.2010 3:41#32

xernos, Ty się o głowicę nie martw bo tam jest tyle mechanizmów kompensacyjnych, o których nie wiemy, że ciągłe zapisy czy odczyty nie mają specjalnego znaczenia. Albo sprecyzuj - o jaki model dysku Ci chodzi. Polecam lekturę np. WD Raid Edition 3 lub 4.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
hINDUss | 02.09.2010 9:12#33

testowałem każdy większy i poważniejszy soft typu defrag
O&O jest jednym z solidniejszych, choć (jak zawsze) swoje wady ma ;)

koniec końców używam MyDefrag (dawny JkDefrag), który ma potężny plus w postaci skryptowania - dokładnie to, czego szukałem - ja sam najlepiej wiem, jak moje dane mają być ułożone, które potrzebuje zdefragmentowane, a które niekoniecznie...
dla poweruserów - jak znalazł
dla reszty - O&O Defrag

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
p19koz | 02.09.2010 12:53#34

@ benderbendingrodriguez
"Ah, zapomniałem dodać, jam jest łasica ;)"

nie ty (celowo ciągle z małej litery) jesteś TROLEM
parafrazując tą samą prezentację do której się odwołujesz.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 02.09.2010 17:17#35

@xernos

Co do pierwszego punktu to opowiadasz pierdoły

Co 30 (samemu można to ustawiać) to jest sprawdzany stan systemu plików a nie defragmentowany. Nie ma nawet narzędzia do defragmentacji dla ext3 (tzn. pewnie są jakieś nieoficjalne ale generalnie nie ma bo nie ma takiej potrzeby).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 02.09.2010 17:20#36

@p19koz

Polecam częściej chodzić na lekcje polskiego.

"nie ty (celowo ciągle z małej litery) jesteś TROLEM" oznacza to samo co "nie ty jesteś TROLEM" także zwykły prosty przecinek zmieni znaczenie Twego "wynurzenia" na takie które chciałeś nam tu wszystkim przekazać czyli "nie, ty jesteś TROLEM" i tak powinieneś napisać dzieciątko.

Avatar
Pokemontazo (niezalogowany) | 03.09.2010 20:09#37

Krolestwo, za defragmentator ktory pozwoli na samodzielnie
(przynajmniej do pewnego stopnia rozplanowanie powierzchni dysku)

Ile razy odpuszczalem sobie defragmentowanie bo nikt nie wpadl na to ze jak sie ma na dysku kilkudziesiecio gigowe pliki to warto by bylo je zdefragmentowac tylko raz a potem sie od nich ***** a nie przesowac kilkadziesiat giga bo sie zwolnil jeden megabajt a pliki musza byc poukladane grzecznie jeden za drugim i w "alfabetycznej" kolejnosci...
Ale najbardziej przerabane jest jak wrzuca kilka plikow z logami do srodka sznuraczka (zostawiajac za nimi "0" wolnego miejsca - co z tego ze plik powieksza sie co 5 minut...) i w rezultacie po 2 dniach pracy mamy jedno megowy plik w 3 tysiacach miejsc...

Zakladanie, ze wszyscy uzytkownicy to idioci ktorzy mogli by sie przerazic samo obecnoscia takiej mozliwosic jest troche nie na miejscu...

Avatar
Pokemontazo (niezalogowany) | 03.09.2010 20:18#38

@BenderBendingRodriguez
". Tylko czy nie lepiej było poprawić systemu plików ah nie, czekajcie, musi być komptybilny 20 lat wstecz aby stare aplikacje działały tak więc lipa będzie i w następnych wydaniach."

Zaraz "przejde sie po twoim grobie" (^_^)
(w sensie wstrzasne twoim swiatem :p )

Otórz: Mysle, ze bardzo sie niepomylt jesli powiem ze jedynymi programami ktore mogly by miec problemy na nowym systemie plikow (a la niekompatybilne) byly by defragmentatory...
(+ to pare programow ktore zajmuja sie konfiguracja tego systemu plikow na przsyklad jakis stary partition magic)

To jest tutaj tylko kwestja dostarczenia przez producenta systemu odpowiedniego softu (ala podmiana/rozbudowanie bibliiotek systemowych)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Program tygodnia
GIMP 2.6.12

Ocena: 8,8
icon
Polecamy
Test: TDK WR700

Słuchawki, które pokochasz
Dolina Charlotty
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av