Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Obiecać nie grzech.. czyli rzecz o GG dla linuksiarzy

Przeglądając dzisiaj aktualności na DP natrafiłem na informację o nowym GG w wersji już 11. News ten przypomniał mi o fakcie, który miał miejsce jakiś czas temu na stronie internetowej Gadu Gadu, a mianowicie w miarę hucznie obwieszczonym fakcie prac trwających nad komunikatorem dla Linuksów. Swego czasu nawet DP pisały o tym, iż pojawi się wersja komunikatora dla Linuksa.

A niech się ludzie cieszą

Wiedziony nadzieją, że może te prace uwieńczone zostały sukcesem postanowiłem sprawdzić jak sprawa się ma. W sumie długo tego już nie sprawdzałem, ale pamiętam kiedy na stronie pobierania widniał umieszczony poniżej baner:

A zatem wszedłem i to co zauważyłem to fakt, iż strona się zmieniła. Nie wiem czy na lepsze czy na gorsze bo to kwestia gustu. Co jednak mi najbardziej rzuciło się w oczy to fakt, że nie ma żadnej już wzmianki o GG dla Linuksa.

Schizofrenia

I tak się teraz zastanawiam.. bo w sumie GG wydawało mi się poważną firmą, która słów na wiatr nie rzuca, a wychodzi na to iż liczy na niepamięć użytkowników Linuksa o tym co im obiecano. Na mój gust niepoważne podejście bo zasadniczo jeśli ktoś daje mi słowo, że coś robi to liczę na to, iż będzie ono dotrzymane. Wolałbym żeby wprost powiedzieli, że mam nie liczyć na GG dla mojego systemu. Byliby bardziej w porządku w moich (i myślę że nie tylko moich) oczach, niż wycofując się rakiem z tego co powiedzieli. Widać GG wolało w tym przypadku postąpić poprawnie politycznie, a jak to mówią "Obiecać nie grzech". 

linux oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
4lpha   9 #1 24.01.2013 14:06

Też zauważyłem to zniknięcie :)
Jeśli im nie zależy, to mamy komunikatory przebijające GG we wszystkim.

Chemical Attack   4 #2 24.01.2013 14:33

Jasne, że mamy choć było swego czasu głośno, że ich używanie jest nielegalne:P Bardziej irytująca jest kwestia tego, że takie postępowanie jak zaprezentowane przez GG w mojej opinii nie świadczy za dobrze o firmie..

Ave5   8 #3 24.01.2013 14:41

Samo wydanie to jeden problem, drugi to taka baza userów, aby utrzymywanie miało sens. A nie widzę absolutnie żadnego powodu aby używać GG zamiast Kadu, bo nie oferuje nic więcej poza reklamami.

wajdzik   6 #4 24.01.2013 14:43

A może zamiast wylewać żale na blogu napisać co GG i zapytać czy można jeszcze liczyć na wersje linuksową, czy faktycznie zarzucono ten pomysł i wtedy uzupełnić ten wpis.

4lpha   9 #5 24.01.2013 14:47

@Ave5 | 24.01.2013 14:41
W takim wypadku powinni pomóc np. deweloperowi/om Kadu/Pidgina/Empathy/ekg i dozwolić ich używanie.
Tutaj mamy do czynienia albo z zupełnym olewaniem użytkowników Linuksa, albo z olewaniem przez team Gadu ich własnego regulaminu.

4lpha   9 #6 24.01.2013 14:50

@wajdzik | 24.01.2013 14:43
Ciężko się z nimi skontaktować, a przynajmniej takie są moje doświadczenia z nimi ;>

Druedain   13 #7 24.01.2013 15:02

@Chemical Attack Nielegalne? XMPP jest bardzo legalne, a klientów obsługujących ten standard bez liku.

Autor edytował komentarz.
Banan   10 #9 24.01.2013 16:13

Rozmawiałem z Rzecznikiem GG. Napisał mi, że nie zaniechali prac nad GG dla Linuxa. Pisał również, że usunięcie informacji ze strony wcale nie oznacza, że ta wersja się nie pojawi. Ale unikał odpowiedzi na pytania kiedy można się spodziewać GG dla Linuxa.

Autor edytował komentarz.
Frankfurterium   9 #10 24.01.2013 16:27

Kadu jest, w moim prywatnym odczuciu, lepsze niż GG kiedykolwiek było.

wojtekadams   18 #11 24.01.2013 18:23

Na ostatnim Hot Zlocie gadałem z chłopakami id GG na ten temat i oboje się zarzekali że GG dla Linuxa będzie, ale w tamtym czasie bardziej skupili się na wersjach mobilnych.

BTW.
Dla Linuxa najlepszym klientem gg jest ekg2 i tyle ;p

icywind   6 #12 24.01.2013 18:37

Najlepszy jest pidgin.
A tak serio to dla każdego najlepsze jest to czego najbardziej lubi używać więc nie ma o co się spierać :P

Też zauważyłem zniknięcie, skoro nie chcą się za to zabierać to niech nie obiecują, że będzie. Zresztą i tak mało kto by tego używał bo ludzie są już przyzwyczajeni do używania alternatywnych komunikatorów.
Samo GG traci użytkowników a zamiast zachęcać do pozostania czy powrotu odbija sobie straty na milionach reklam a środki marnuje na niepotrzebne projekty.

Autor edytował komentarz.
B.Andy   4 #13 24.01.2013 19:25

Kurczę, to ludzie jeszcze gg używają? :-)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #14 24.01.2013 19:56

A ja jestem pozytywnie nastawiony i wierzę, że GG na Linucha w końcu powstanie. Póki co mają mały poślizg i tyle.

Chemical Attack   4 #15 24.01.2013 22:07

Być może problem jest w tym, że określenie wkrótce jest bardzo nieprecyzyjne (nieinżynierskie) i stąd mój koncept, że wkrótce znaczy ok. roku albo mniej..
Mimo wszystko szczerze powiedziawszy.. ja tego GG na Linuksa nie widzę. Solidna firma podaje konkrety, a nie używa wyrażeń typu niedługo, wkrótce, za chwilę itp.
Co do innych komunikatorów.. zgadza się, że są lepsze, ale w tym wpisie raczej chodziło mi o podejście samej firmy.

Autor edytował komentarz.
kaemic   5 #16 24.01.2013 22:17

ja pisałem do nich w tej sprawie jakiś czas temu, odpisali:
Witam.
Wersja na linuxa jest przez nas tworzona, natomiast nie jesteśmy w stanie podać terminu jej publicznego wydania.

icywind   6 #17 25.01.2013 01:39

"Wersja na linuxa jest przez nas tworzona, natomiast nie jesteśmy w stanie podać terminu jej publicznego wydania."
Tworzy ją chyba jedna osoba na pół etatu... Jeszcze się okaże, że będzie to sam prosty komunikator jak za czasów starego gg tylko z reklamami ^^

"Być może problem jest w tym, że określenie wkrótce jest bardzo nieprecyzyjne (nieinżynierskie) i stąd mój koncept, że wkrótce znaczy ok. roku albo mniej.. Solidna firma podaje konkrety, a nie używa wyrażeń typu niedługo, wkrótce, za chwilę itp."
Dla mnie wkrótce to góra kilka miesięcy a nie rok ;P
Czasem trudno podać konkretny termin ale "w przyszłym roku", w "drugim kwartale" itp. by wystarczyło

Autor edytował komentarz.
~shevchenko1987   6 #18 25.01.2013 08:24

1. Co by nie robili to GG umrze śmiercią naturalną (jak nk.pl). Teraz liczą się tylko FB Chat, Gtalk, Skype/Messenger.
2. Po co GG dla Linuksa skoro jest tylko zamienników i to bez reklam (Kadu, Pidgin, Telepathy, ekg2, Finch, itp.).
3. Sprawdziłem kiedy wyszła beta GG 11. Był to luty 2012, więc się pytam co oni przez rok, że tak długo zajęło im doprowadzenie tej kobyły do statusu "stable". Czyżby pracowały już tam tylko 2 osoby?
4. Nie liczyłbym na pojawienie się tego programu na Linuksie. Bodajże w 2010 roku miało się pojawić.

Pozdrawiam.

Kpc21   9 #19 25.01.2013 23:09

Ale jeszcze lepszy jest Tlen. Najnowsza wersja stabilna ma już 4 lata. Najnowsza beta - 2 lata.

cabis   10 #20 26.01.2013 13:13

który linuksiarz by używał oryginalnego GG...

Chemical Attack   4 #21 26.01.2013 15:18

@cabis
Jestem pewien, że ktoś by się znalazł.. Ja na pewno bym chociaż przetestował.

Draqun   9 #22 26.01.2013 18:53

Mnie tam GG dawno niepotrzebne. Na Windows korzystam z WTW (którego autor też się opierdziela ze zrobieniem wersji linuksowej) a na linuksie z Pidgina, który sprawuje się naprawdę świetnie.

nintyfan   10 #23 27.01.2013 17:53

Ja korzystam obecnie z Kopete.

oprych   12 #24 27.01.2013 19:23

Szczerze, podejrzewam, iż to jest kwestia matematyki i logiki ;)
Wystarczy spojrzeć na statystyke z dp.pl - gdzie jakieś 1,5 % odwiedzających posiada Linuksa, do tego przeczytać komentarze większości użytkowników tych systemów o gg i nie potrzeba być geniuszem, aby stwierdzić, iż oficjalny klient gg na linuksa jest dla ich twórców zupełnie nieopłacalny.

Chemical Attack   4 #25 27.01.2013 23:32

Jak trafnie zauważyłeś ze statystykami trudno się kłócić, ale jak już coś zapowiedziano to wypadałoby dotrzymać słowa. Przykładem jest choćby STEAM dla Linuksa.. przecież tą firmę też statystyki obejmują, choć zapewne doszły jeszcze uwarunkowania "polityczne" w formie focha na MS. Z resztą w jednym z blogów bodajże Scorpions B. sypnął bardzo ładnymi statystykami STEAM'a.

Z drugiej strony.. czy dla komunikatora, o którym słyszy się, że nie wiedzie mu się ostatnimi czasy najlepiej 1,5% to mało? Nie trudno chyba znaleźć dowody na to, że linuksiarze potrafią być bardzo wdzięcznymi użytkownikami programów, szczególnie jeśli firmy są im przychylne:)

Autor edytował komentarz.
  #26 28.01.2013 09:08

Moim zdaniem doszli do wniosku że nie ma to sensu. Po pierwsze, użytkowników Linuksa jest mało w porównaniu z użytkownikami Windowsa. Po drugie, większość użytkowników Linuksa i tak deklaruje cały czas, że oficjalnego klienta nie będzie używać. Więc dla kogo by to linuksowe gg miało być? A jeśli ekipa gg to nie są totalni idioci, to wiedzą że na Linuksach ciężko im będzie konkurować z Kadu - wszak każdy średnio uświadomiony użytkownik (jeśli chodzi o Linuksa to praktycznie 100%) będzie wolał Kadu bez reklam zamiast GG z reklamami, a oni z reklam w swoim komunikatorze zrezygnować nie mogą.

Dziwi mnie tylko trochę ten pęd do MacOS - też liczba użytkowników do margines błędu i też jest Kadu na tą platformę. Ale tamci przynajmniej nie krzyczeli po wszystkich forach że i tak gg im niepotrzebne. Ale przewiduję że rozwój GG dla MacOS i tak będzie stał w miejscu, podobnie jak to jest ze Skype dla Linuksa (i było tak zanim jeszcze MS kupił Skype).

  #27 28.01.2013 09:31

ktoś jeszcze używa gg?

  #28 28.01.2013 09:35

Mnie najbardziej odpowiada Pidgin, bo obsługuje też inne protokoły, jest wieloplatformowy i zajmuje mało zasobów, ale mamy też Kadu i Mirandę (ta ostatnia pod Wine). Jak GG linuksowe ma mieć reklamy i zjadać 100 MB pamięci, to może go w ogóle nie być.

  #29 28.01.2013 19:51

zdaje sie ze tylko kadu obsluguje szyfrowane polaczenia do serwerow gg

  #30 21.02.2013 15:47

Jestem ciekaw, ilu potencjalnych użytkowników GG korzysta z Mac OS X że opłacało im się zrobić wersję na ten system?

bartman   1 #31 01.09.2013 21:20

GG to porażka!
Kto jeszcze z niego korzysta?
Jest przecież wiele lepszych softów np. Pidgin (którego polecam)