Obróbka zdjęć: Photoshop czy Photoshop Elements?

Cyfrowe aparaty fotograficzne zdobywają coraz większą popularność. Ich największymi zaletami są podgląd zdjęcia zaraz po jego wykonaniu, a także możliwość łatwego przeniesienia zdjęć na komputer - nie tylko w celu przeglądania ale też dalszej obróbki. Okazuje się bowiem, że o ile na ciekłokrystalicznym ekraniku w aparacie wszystko wygląda na pozór dobrze to zdjęcie ma często różne mankamenty - efekt czerwonych oczu, ziarno, nieodpowiednie oświetlenie itp. Gdy sprawy przybiorą właśnie taki obrót, często po udanej (naszym zdaniem) sesji zdjęciowej, przeglądając fotografie skarżymy się pytając: "dlaczego akurat to zdjęcie?".

Do podstawowej obróbki mogą wystarczyć nawet standardowe przeglądarki graficzne. Jeżeli możliwości takich programów nam nie wystarczą z pomocą przychodzą programy służące do edycji grafiki rastrowej. Niekwestionowanym liderem w tej dziedzinie jest Adobe Photoshop - program graficzny o potężnych możliwościach. Nie jest tajemnicą, że wielu użytkowników Photoshopa używa nielegalnych wersji tego programu. Narzędzie to jest kierowane do profesjonalistów i co za tym idzie, jego cena nie jest w zasięgu możliwości typowego domowego użytkownika. Wiele osób jest jednak na tyle przyzwyczajona do produktu Adobe, że wyklucza przesiadkę na bezpłatne bądź dużo tańsze od Photoshopa alternatywy takie jak np. GIMP czy Corel Paint Shop Pro X. Tkwią więc przy pirackim oprogramowaniu nie widząc dla siebie alternatywy. Tymczasem taką alternatywą może być Adobe Photoshop Elements - "młodszy brat" Photoshopa o mniejszych możliwościach ale za to dostępny za 1/10 ceny swojego pierwowzoru. Program ten jest właśnie ukierunkowany szczególnie pod kątem edycji fotografii. Czy warto się nim zainteresować? Na to pytanie staramy się odpowiedzieć w tym właśnie artykule porównując ze sobą najnowsze wersje programów graficznych firmy Adobe.



Interfejs


Pierwszą zauważalną różnicą między obiema aplikacjami jest interfejs, który w Photoshop Elements jest bardziej miły dla oka i znacznie bardziej zorientowany pod kątem prostej i szybkiej edycji o czym świadczy ekran powitalny Elements'a poniżej.



Rysunek 2 Rysunek 3

Przyjazny i rozbudowany ekran powitalny Photoshop Elements 5 vs.
prosty ekran Photoshop CS2


Z poziomu ekranu powitalnego możemy przełączyć się w następujące tryby pracy: informacje o produkcie, przeglądanie i organizacja zdjęć, tryb szybkiej naprawy zdjęć, edycja, ulepszanie i oprawianie zdjęć w ramki. Photoshop ze swoim ekranem powitalnym informuje użytkowników jedynie o nowych możliwościach produktu jak i dostępnych materiałach szkoleniowych, a po jego zamknięciu jesteśmy zdani wyłącznie na siebie i własne umiejętności ;-).

Różnice w interfejsie nie kończą się na ekranie powitalnym. Photoshop Elements, jak już wcześniej zaznaczyłem, ma znacznie bardziej przyjazny wygląd (nałożona na interfejs skórka) i ograniczoną ilość prezentowanych palet/opcji w porównaniu do Photoshop'a.



Rysunek 2 Rysunek 3

Różnice w interfejsie świadczą o różnym przeznaczeniu aplikacji


Wygląd interfejsu sugeruje, że Photoshop CS2 jest adresowany do zaawansowanych grafików i fotografów, podczas gdy Photoshop Elements 5 kierowany jest głównie do fotografów - amatorów. Opisując grupę docelową odbiorców Photoshop Elements nieprzypadkowo nie uwzględniłem grafików, ponieważ ta aplikacja nie jest wystarczająca do tego rodzaju prac. Oczywiście można protestować: "Interfejs nie musi świadczyć o przeznaczeniu aplikacji! Jest wiele programów...". Zgadzam się w zupełności, dlatego też należy skoncentrować się na narzędziach jakimi dysponują obie aplikacje, co pozwoli ostatecznie zadecydować o profilu ich odbiorców.



Narzędzia


Pasek narzędziowy Photoshop Elements jest zupełnie inaczej zorganizowany niż w Photoshop'ie. Składa się tylko z jednej kolumny i jest umieszczony po lewej stronie okna. W porównaniu do Photoshop'a brakuje na nim, zaczynając od najprzydatniejszych w codziennej edycji - narzędzi selekcji: lasso, polygonal i magnetic selection, patch tool do retuszy całych obszarów, slice tool do przygotowywania stron internetowych oraz pędzli do zaawansowanego malowania: history brush i art history brush. Z kolei Photoshop CS2 na swoim pasku nie ma narzędzi do "upiększania" zdjęć: cookie cutter i impressionist brush (efekty osiągalne korzystając z innych narzędzi). Jednym z największych ograniczeń Photoshop Elements jest nieobecność narzędzi do edycji krzywych. Przy okazji warto wspomnieć także o braku możliwości pisania tekstu po krzywych (tylko deformacja tekstu).



Menu


Pasek menu w obu aplikacjach jest podobny, lecz po rozwinięciu różnią się od siebie zasadniczo.



Rysunek 2 Rysunek 3

Prawie identyczne menu filtrów


Zaczynając od menu z najbardziej efektownymi funkcjami, mianowicie od filtrów, należy odnotować brak w Photoshop Elements tak ważnych w Photoshopie filtrów/narzędzi do zaawansowanej edycji: vanishing point (nakładanie warstw na obszary zgodnie z perspektywą obrazka), zaawansowanego sharpen (ale dostępne jest podstawowe wyostrzanie dostępne w menu Enhance), pattern maker oraz liquify. Dodatkowa różnica to filtr extract, który w Photoshop Elements został przeniesiony z menu filtry do menu Image, kryjący się pod nazwą Magic Extractor. Natomiast reszta filtrów z Photoshop CS2 jest w pełni dostępna w Photoshop Elements.

Kolejne menu Image w Photoshop Elements jest znacznie uboższe w porównaniu do starszego brata, co widać na poniższych obrazkach.



Rysunek 2 Rysunek 3

Duże różnice w menu Image


Największymi ograniczeniami Photoshop Elements są: brak możliwości pracy w trybie CMYK, a funkcje manualnej korekcji kolorów i kontrastu nie są dostępne (automatyczna korekcja jest dostępna w menu Enhance). Po wnikliwej analizie interfejsu okazało się, że jednak można z nich skorzystać nakładając je jako warstwę z poziomu palety layer->create adjustment layer, co jak przyznaję, wprowadza pewną niejasność. Jak wspomniałem automatyczne korekcje m.in. poziomów, kolorów, kontrastu, światła (brightness/contrast, mocno ograniczone shadows/highlights) i podstawowe wyostrzanie są dostępne z poziomu menu Enhance.



Rysunek 1

Menu Enhance to głównie automatyczna korekcja


Menu Select w wersji Elements nie posiada ważnej funkcji zaznaczania Color Range, bardzo przydatnej podczas skomplikowanych edycji.

Menu Layer w Photoshop Elements nie posiada zaawansowanego zarządzania warstwami: brak SmartObjects pomagających w edycji warstw bez straty jakości, oraz brak trybu maskowania, który jest techniką najczęściej stosowaną w fotomontażach.



Rysunek 2 Rysunek 3

Menu Layer - poważne ograniczenia Photoshop Elements


Znaczne ograniczenia w obsłudze warstw przez Photoshop Elements są o wiele większe, mianowicie paleta Artwork & Effects pozwala na nałożenie na wybraną warstwę tylko niektórych efektów Photoshop'a CS2 (drop shadow, glow, bevel i stroke). Oczywiście są one w pełni konfigurowalne, a w palecie jest dużo gotowych konfiguracji, jednak użytkownik nie ma nad nimi aż takiej szczegółowej kontroli jak w Photoshop'ie. Warto wspomnieć o trybach przenikania warstw (blend modes), bowiem w obu aplikacjach spotkamy identyczne tryby. Paleta Artwork & Effects zawiera także zestaw przygotowanych, konfigurowalnych ramek, filtrów, tematów graficznych na różne okazje oraz schematów kolorowych, ozdobnych czcionek. Photoshop CS2 nie posiada tej palety, a przygotowane zestawy efektów i tematów graficznych to głównie gradienty i funkcje odwzorowania danego efektu.



Podsumowanie


Obie aplikacje nadają się świetnie do podstawowej obróbki zdjęć, jednak istnieją duże różnice między nimi. Dzięki zaawansowanym narzędziom, których brak w Photoshop Elements 5, Photoshop CS2 jest czymś znacznie więcej niż programem do retuszu zdjęć. Photoshop CS2 pozwala także na tworzenie grafiki wektorowej, zaawansowaną pracę z czcionkami (pisanie po krzywych), przygotowywanie i poprawianie materiałów do druku (CMYK), a dzięki szczegółowej kontroli pędzli wielu profesjonalnych artystów maluje za pomocą tej aplikacji wspaniałe ilustracje. Przeznaczenie Photoshop Elements to głównie szybki, automatyczny retusz zdjęć, ich organizacja, tworzenie ozdobnych zdjęć do albumu i ich udostępnianie - choć naturalnie na obróbce zdjęć jego możliwości się nie kończą.

W zasadzie truizmem byłoby stwierdzenie, że Photoshop to narzędzie kierowane do profesjonalistów, a Photoshop Elements to produkt adresowany do amatorów. To wszyscy wiemy. Istotna jest odpowiedź na pytanie czy Photoshop jest lepszy od Photoshop Elements w zakresie obróbki fotografii. Otóż w większości przypadków lepszym wydaje się być... Photoshop Elements. Faktem niezaprzeczalnym jest to, że biegły w obsłudze aplikacji Photoshop grafik jest w stanie osiągnąć efekty pracy z fotografią nie osiągalne dla posługujących się jedynie wersją Elements. Warto jednak pamiętać, że to co zwykle jest najistotniejsze w obróbce fotografii wykonać możemy przy użyciu Photoshop Elements i to znacznie szybciej, nie wgłębiając się w tajniki obsługi skomplikowanej aplikacji.

Niestety o ile "pełny" Photoshop dostępny jest zarówno w angielskiej jak i polskiej wersji językowej to Photoshop Elements dostępny jest wyłącznie w angielskiej wersji językowej. Dla wielu osób będzie to więc czynnik dyskwalifikujący. Jeśli jednak znajomość języka angielskiego nie jest dla Ciebie problemem, a potrzebujesz jedynie ulepszyć swoje zdjęcia, zlikwidować efekt czerwonych oczu, zabrudzenia czy oprawić zdjęcie urodzinowe w ładną ramkę, zdecydowanie skorzystaj z Adobe Photoshop Elements 5. Natomiast jeśli jesteś profesjonalistą, a Twoja praca polega na złożonym retuszu, zaawansowanych fotomontażach czy na malowaniu złożonych ilustracji wybierz Adobe Photoshop CS2. W tym drugim przypadku i tak zapewne wybierzesz angielską wersję ;-)



Ceny


W chwili publikacji artykułu cena detaliczna programu Adobe Photoshop CS2 to 2799 zł z brutto, zaś Adobe Photoshop Elements 5 to 289 zł brutto. Ponadto w atrakcyjnej cenie można nabyć zestaw Photoshop Elements 5 wraz Premiere Elements 3, więcej informacji na ten temat można znaleźć we współpracującym z vortalem sklepie internetowym firmy Vobis.

© dobreprogramy

Komentarze

  #1 13.12.2006 22:44

Włąśnie- dlaczego elements jest tylko po angielsku, skoro jest tańszy i wg mnie zupełnie wystarczy do obrabiania amatorskich zdjęć. Adobe samo wymusza na nieanglojęzycznych używania "pełnego" photoshopa

  #2 14.12.2006 08:39

Lipa. Artykuł nawt nie wspomniał o dwóch ważnych z punktu widzenia obróbki zdjęc spraw:

1 - Obsługi RAW. A to podstawa jest dziś...
2. - Głębi koloru. RSE obsługuje 16bitowy kolor?

Panie Mikołaj, dziś jotpegi to nie wszystko. A obróbka zdjęć to nie tylko nakładanie efektów...

  #3 14.12.2006 15:38

...nawet tego nie czytam, bo i tak jasne który lepszy, zresztą wystarczy spojrzeć na cennik! Wszystko zalezy od zasobności portfela...

  #4 14.12.2006 16:25

nie napisano bo na pewno nie ma z założenia RAW to format dla profesorów :) Napisano tylko o funkcjach jakie posiada :D chyba nie myślą ze za ten badziew kupie za 289 zł buhahaha powninno na naszym ryku kosztować 28,90 może bym się skusił

  #5 20.12.2006 20:53

Ja wyrażę to tak:
Dla profesjonalistów zajmujących się naprawdę poważną obróbką (na potrzeby reklam, studiów fotograficznych itp). jest Photoshop CS2.

Photoshop Elements jest raczej nastawiony na retusz zdjęć z wakacji w domowym zaciszu...

  #6 22.12.2006 16:45

używałem obu i oczywscie że PS2 jest duuuzo lepszy ale dla osoby która niezna sie na grafice, a chce tylko poprawic swoje fotki - bez żdnych fantazyjnych i wymyślnych bajerów to Elements w zupełności wystarczy. Zresztą kilkukrotnie nawet poważniejsza robotęzrobiłel na elementsie ale fakt że szło to bardzo topornie bo tam praca opiera sie przede wsystkim na gotowych szablonach, próbkach, stylach itp - bez mozliwosci tworzenia czegoś własnego

  #7 29.12.2006 03:26

Wszystko jest OKY i Wszyscy macie rację, wnioskuję: Obydwa programy są w pewnym stopniu spokrewnione tylko KTO i DO CZEGO będzie ich używał zadecyduje SAM,więc bawmy się i uczmy obróbki zdjęć bo to jest dla niektórych tylko praca a dla większości fajna i przyjemna zabawa. Udanego Sywestra i dużo fotek do obróbki życzy Staś:-)

  #8 04.01.2007 03:26

Poza szkaradnym ciemnym kolorem oststniej wersji, Elements mnie zadziwił a raczej Adobe że za wielokrotnie niższą cenę dał aż tyle z CSa. Wiele rzeczy jest zostawionych a to co wydaje się kiczowate zostało chyba nałożone specjalnie jako ograniczenie, żeby odstraszyć klienta z kasą.
DLa małych budżetów nawet w branży graficznej polecam Elements! Prawie do wszystkiego z PS można dojść naokoło np. zastosować cień z szablonu a dopiero potem go dostosować bo tylko tak się da (sztuczne głupie ograniczenie). Poza tym Elements ostatni wyszedł długo po CS2 więc jest tam sporo usprawnień, przede wszystkim usprawniających pracę. Podobają mi się miniatury otwrtych zdjec zamiast ciągłego błądzenia w oknach CS2 (to tak CS2 defenderom na pożarcie rzuciłem ;-) )

  #9 09.01.2007 21:43

Nie wiem czy słyszeliście (pewnie tak), ale jest już angielska beta Photoshop CS3. Sporo nowych rzeczy, usprawnień itp. Beta jest dostępna za darmo na stronie producenta.

  #10 20.01.2007 23:27

Fajny art, ale bardziej interesowaloby mnie porownanie Photoshop Elements i Paint Shop Pro.

  #11 25.01.2007 20:10

nie wiem dlaczego nie zauważył piszący lassa-jest na pasku a kolory można dopasować w menu adjust color.Pisaliśmy z głowy?

  #12 14.02.2007 19:45

Ja osobiście korzystam z IrfanView'a, Paint.Net'a oraz Serif Photoplus i to mi starcza.

  #13 27.02.2007 21:09

może lepiej na przyszłość porównać Photoshop Elements i Paint Shop Pro nigdzie tego niema a by się przydało.

  #14 28.02.2007 10:14

noooo .... własnie pisałem dłuższy komentarz .... w trakcie odbierania telefonu ..... cały mój elaborat zniknął .... czy tu chodzi tylko o pozytywne opinie ?

  #15 16.03.2007 15:34

Moim zdaniem PSE jest bardzo podobny do PSP a CS2 to juz inna bajka... ja osobiście wolę PS2...po poznaniu jego możliwości już żaden inny program mnie nie zadowoli, nawet Corel X3 nie spełnia moich oczekiwań, ale oba razem stanowią całkiem niezłą parkę ;-).... a jak poznam CS3 pewnie jeszcze bardziej mi się spodoba... tylko te ceny nie bardzo mi się podobają !

  #16 17.03.2007 20:48

zainstalowałam Gimpa, przejrzałam kilka tutoriali i...doszłam do wniosku, że Gimp jest strasznie męczący...;)

  #17 18.03.2007 23:23

Moim zdaniem Photoshop Elements 5.0 jest 2x lepszy od CS2 poniewaz uzywam Elemetnts na lekcjach grafiki, switna sprawa !

  #18 03.10.2007 12:11

Jeśli chodzi o Photoshop'a i Photoshop'a Elements to rzeczywiście ta druga uboższa wersja również jest dobra i wystarczy do odrabiania, ulepszania grafiki wysokjej jakości.
Rzeczywiście miałem do czynienia z obydwoma programami i sam Photoshop jest oczywiście znacznie lepszy, skomplikowany, ale dla ludzi, którzy zajmuja się zawodowo grafika na najwyższym poziomie.
Dla ludzi już wspaniale potrafiacych posługiwać sie dość zawiłym interface'm Photoshop'a.

Stwierdziłem, iż do zwykłych prac edycyjnych, zastosowania domowego w zupełności wystarcza Photoshop Elements, który posiada większośc efektów w takjej samej jakości jak Photoshop.
Jeszcze biorac pod uwagę ta rożnicę cen obydwu produktów.

  #19 14.10.2007 15:43

W PS mozna kreować rzeczywistość, w PS Elements doskonale ją poprawiać. Sam artukuł, jak i większość komentarzy spycha Elements na margines i traktuje to narzędzie jako dobry poprawiacz fotek. Ale tak naprawdę jest to potężne narzędzie do wywoływania fotografii bez podziału na amatorską i profesjonalną. Wystarczy tylko poznać ten program lepiej, a nie tylko omieść okiem kilka znanych sobie funkcji.

  #20 03.07.2008 09:19

a jak to się sciąga???

  #21 22.10.2008 08:22

i tak najlepsze sa Picasa2 google

  #22 14.07.2009 22:50

Interfejs... Zależy dla kogo dla mnie jeswt miły z CS3, CS4 - nie zabardzo. Ale i tak używam Gimp, bo się triale pokończyły ;p

  #23 05.12.2009 17:21

Ja używam GIMP-a, bo wydawanie kasy na tą drożyznę jest dla mnie marnowaniem ciężko zarobionych pieniędzy.

  #24 04.01.2010 11:01

Artykuł został napisany dawno temu, bo 4 tala to trochę czasu.
Odwołam się do uaktualnionych danych i najnowszych wiadomości. Moim zdaniem Adobe Photoshop CS3 wystarczy grafikowi i pomoże mu w odzwierciedleniu całego pomysłu jako grafika.
Pracuję na nim od przeszło roku i jestem pewny, że znam ten program w (conajmniej) 90%, wiem co potrafi i czego trzeba użyć aby uzystać planowany efekt. PSE jest także dobry, lecz jeśli "grafik" - amator - chce pracować wyłącznie na fotografiach, to PSE wystarczy. Cena także jest odpowiednia.

  #25 23.02.2010 19:34

podajcie mi jakieś super strony z takim właśnie czymś żeby można było ściągnąć....:)bęndę bardzo wdzięczna

  #26 03.05.2010 11:58

to jest jedno wielki ***** i tyle wam powiem ...

  #27 27.11.2010 12:14

zazdroszcze tym co umią się tym obsługiwać,bo dla początkujących napewno jest ciężko;(

  #28 28.01.2011 16:52

Niewiele tu do porównywania, to primo ;)

Znacznie lepiej by wyglądało porównanie Gimp vs. PS Elements, którego rezultatem byłaby miażdżąca przewaga Gimpa. Gimp darmowy, PSE płatny. Także rozumie się chyba samo przez się, że jeżeli kupiłeś PSE to zwyczajnie dałeś się... * na kasę.

Żeby być szczerym, trzeba zauważyć, że w niejednym przypadku Gimp okazuję się obiektywnie znacznie lepszy i w niejednym przypadku taki się okazuje subiektywnie. W moim dla przykładu w większości przypadków. Sam wszystko robię w gimpie, a PS odpalam tylko gdy potrzebuję coś czego w gimpie nie ma, lub coś co w gimpie działa źle. Np: CMYK (którego w gimpie nie ma, a plug iny działają średnio), lub ścieżki (które najczęściej w gimpie wychodzą połamane), a ostatnio nawet do tego go już nie wykorzystuję, bo dostępne są darmowe narzędzia umożliwiające zabawy w cmyku i ze ścieżkami :) Tak czy owak jednak, wszystko co tylko PS Elements może użytkownikowi dostarczyć można mieć za darmo. Nie tylko pod postacią Gimpa. Istnieje całe mnóstwo darmowych programów, które swymi możliwościami dalece wykraczają poza to co oferuje PS Elements. Tak po prawdzie, to mam skompletowany cały "pakiet" CS i wszystko z darmowych programów. I jestem bardziej zadowolony niż byłem korzystając ze spiraconego Adobowego zestawu.

Pozdrawiam ;)

  #29 04.09.2011 16:00

Do janko muzykant- no fajnie walnąłeś tylko co z tego, jak same ogólniki. Otóż jak już uważasz, że można paroma programami i do tego darmowymi zrobić to samo a nawet jak to ująłeś lepiej
to wypadałoby się pochwalić jakie to programy, żeby jeżeli komuś przyjdzie ochota /tak jak mnie/ mógł to sobie sprawdzić.
I nie dlatego, by Cię kontrolować tylko by sprawdzić te darmowe programy. Wszak zawsze to darmowy/ lepiej się śpi/
Pozdrawiam

  #30 28.01.2014 12:08

@Ellen (niezalogowany): Hahahaha faktycznie. PSE jest podobny do PSP ale chyba gry z PSP nie beda chodziły na PSE. PS2 jest juz stare, gry na to pisac nie chca , ale ma kilka fajnych tytułów.

Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.