Odkurzacz 12.4 z udoskonalonym mechanizmem wykluczeń

15.08.2010 16:52, Autor: Daniel Karcz (DanKar), Kategoria: News
NewsImage

Po nieco ponad czterech miesiącach prac ukazała się aktualizacja popularnego polskiego programu Odkurzacz, która oznaczona została symbolem 12.4.0.30. Podobnie jak w przypadku poprzednich wydań aplikacja doczekała się wielu usprawnień i poprawek.

Odkurzacz to bezpłatne narzędzie służące do oczyszczania zawartości dysków twardych ze zbędnych plików, zajmujących jedynie przestrzeń dyskową i powodujących spadek wydajności systemu operacyjnego. Odkurzacz rozpoznaje około 5000 zbędnych obiektów tworzonych przez najpopularniejsze oprogramowanie – pliki tymczasowe, kopie zapasowe, raporty, dzienniki zdarzeń, obce pliki językowe, zbędne pliki multimedialne oraz obiekty utworzone przez złośliwe oprogramowanie i pozostałe po odinstalowanych programach. Program umożliwia także porządkowanie zawartości rejestru systemowego i usuwanie zablokowanych plików, a wbudowane monitory informują o poziomie zaśmiecenia dysku i tzw. porzuconych folderach. Zaletą Odkurzacza są aktualizowane bazy sygnatur, które zapewniają wykrywanie nowych "śmieci" na komputerze użytkownika.

Najnowsza wersja wnosi prawie 50 poprawek, które skupiają się głównie na usprawnieniu istniejących funkcji, jak również naprawie błędów wykrytych od poprzedniego wydania. Większość z nich dotyczy mechanizmu wykluczeń i wprowadza wiele może małych, ale znacznie usprawniających pracę z programem zmian. Ponadto autor usunął błąd niepozwalający tworzyć kopii bezpieczeństwa, gdy na komputerze włączona jest ochrona proaktywna w oprogramowaniu Kaspersky, błąd "is not a valid date" wyświetlany gdy data ostatniej aktualizacji w rejestrze została uszkodzona oraz problemy z aktualizacjami i sortowaniem listy wyników. Więcej na temat zmian znaleźć można w udostępnionym changelogu.

Odkurzacz 12.4.0.30 dostępny jest do pobrania w naszym dziale PROGRAMY -> Narzędzia -> Narzędzia dyskowe i plikowe.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (54)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Cyba91 | 15.08.2010 16:58#1

Ach, najlepszy polski program jaki kiedykolwiek powstał :)

Avatar
josef2 (niezalogowany) | 15.08.2010 17:00#2

Opłaca się porzucać CCleaner dla tego programu? Czy to nieco dwie osobne bajki?

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 15.08.2010 17:09#3

Czasem może usunąć za dużo, jak się nie patrzy co zaznaczył. Wolę Ccleanera.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
macios4 | 15.08.2010 17:11#4

Wole Linuksa bo w przeciwieństwie od WIndows nie gromadzi śmieci zajmujących cenne gigabajty. Codziennie używanie nie powoduje ubywanie miejsca na dysku

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 15.08.2010 17:14#5

Też powoduje w pewnym sensie, dlatego jest taki program jak Bleachbit.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 15.08.2010 17:17#6

Karolinah | 15.08.2010 17:14
W pewnym sensie? Dlatego jest Bleachbit?
Wirusy tez na Linuksa sa. W pewnym sensie. Dlatego jest ClamAV. :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wuwu78 | 15.08.2010 17:24#7

Mam takie pytanie? Czy Odkurzacz jest lepszy od i tak już genialnego Vit Registry Fix?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Cyba91 | 15.08.2010 17:32#8

Nie jest lepszy ponieważ vit to głównie czyściciel rejestru, ma funkcję czyszczenia dysku, ale jest bardzo słaba. A odkurzacz w trybie bezpiecznym jest całkowicie bezpieczny, ccleaner nie znajduje tego co odkurzacz. Więc uzupełnienie ccleanera odkurzaczem jest jak najbardziej na miejscu :) 4 lata tego programu używam. Kiedyś był niedopracowany, to fakt, ale teraz wszystkie filtry w poszczególnach trybach są tak dobrane, że nic co ważne nie usuwa. Zresztą jest coś takiego jak kopia zapasowa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zbigniew2003 | 15.08.2010 17:40#9

Całkowicie Zgadzam się z wypowiedzią-@Cyba91,dodam że program ten powinien być używany tylko wtedy gdy jest to konieczne a najłatwiej jest to sprawdzić monitorem czystości dysku,który jest jedną z wielu funkcji jaką posiada ten program.

Avatar
Chomik2010 (niezalogowany) | 15.08.2010 17:46#10

@Wuwu78
Jeśli chodzi o czyszczenie rejestru Vit Registry Fix jest o wiele lepszy. Jeśli chodzi o czyszczenie ze zbędnych plików - przewaga znaczna Odkurzacza.

W Odkurzaczu jest Menedżer Rejestru, ale nie jest już udoskonalany. Autor porzucił prace związane z czyszczeniem rejestru i skupił się tylko na tym co od początku było w Odkurzaczu: czyszczenie ze zbędnych śmieci zgromadzonych na dysku.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gniemirowski (redakcja) | 15.08.2010 17:48#11

@Karolinah: tylko, że każda nowa wersja byle jakiego pakietu ma coraz bardziej rozwinięte zależności :) Śmietnik taki sam albo większy niż na Windows :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pakeroso | 15.08.2010 17:50#12

@Karolinah,
CCleaner też pewnie potrafi usunąć nie to co trzeba jak się nie patrzy, co zaznaczył.

@Cyba91,
Gdyby się tak przyjrzeć, to nie ma większego sensu używania CCleanera razem z Odkurzaczem, bo CCleaner usuwa znacznie mniej niż Odkurzacz. No chyba, że ktoś używa CCleanera do czyszczenia rejestru, ale do tego są już lepsze aplikacje (choćby TuneUp Utilities).

Avatar
yethwa (niezalogowany) | 15.08.2010 17:52#13

"Wirusy tez na Linuksa sa. W pewnym sensie. Dlatego jest ClamAV. :D"
LOL, ClamAV jest od wykrywania wirusów ale windowsowych.

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 15.08.2010 17:53#14

@pakeroso Ccleaner właśnie nigdy odkąd go używam nie zrobił żadnego psikusa. Tam po prostu nie ma już co więcej ustawiać po instalacji. Nie usuwa niepotrzebnych rzeczy. Ja przynajmniej tak nie miałam, z kolei Odkurzacz chciał mi usunąć całą partycję Recovery, ale zauważyłam to.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pilarek | 15.08.2010 17:56#15

Na Linuksie jak zainstalowałem Bleach Bit i zaznaczyłem do usunięcia moim zdanie rzeczy niepotrzebne, to po wszystkim przeżyłem szok - ponad 600MB zbędnych rzeczy! Na początku do głowy przyszły dwie możliwości - za dużo zaznaczyłem i skopałem system lub też Linux naprawdę robi taki syf. No, ale od czego jest log? Okazało się, że "śmieci" było kilkadziesiąt kilobajtów, a te 600MB to były pakiety APTa. które ściągałem.

I może mi ktoś wyjaśnić, o co chodzi z tymi zależnościami i dlaczego one są przedstawiane na niekorzyść Linuksa?

Avatar
josef2 (niezalogowany) | 15.08.2010 18:01#16

@ gniemirowski (redakcja):

"@Karolinah: tylko, że każda nowa wersja byle jakiego pakietu ma coraz bardziej rozwinięte zależności :) Śmietnik taki sam albo większy niż na Windows :)"

A jaka różnica między zależnościami pakietu, a tymi samymi zależnościami w postaci plików dll, które wgrywa nam instalator programu w Windows? W Linuksie są zależności a w Windows dll instalowane wraz z instalatorem (z racji braku repozytoriów). Poza tym menadżery pakietów jak aptitude naprawdę dobrze sobie z tym radzą, więc w tym przypadku problemu nie ma (apt-get i yum trzeba czasem doglądnąć dla pewności). Czasem tylko warto zajrzeć do /home czy nie ma jakiś zbędnych ustawień po aplikacji. Windows za to trzeba doglądać jeśli chodzi o śmietnik, gdyż przestawiłem się po latach z Linuksem na Windows i nagle muszę używać Revo Uninstaller, CCleaner oraz dochodzi Odkurzacz, by utrzymać jakoś dysk+rejestr w ryzach. A gdzie jeszcze Firewall, AntyMalware, Antywirus, Defragmentacje i inne...bez tych rzeczy wszystkich to dopiero śmietnik. Także ryzykowne stwierdzenie postawiłeś ;-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
macios4 | 15.08.2010 18:04#17

@pilarek proponuje co jakiś czas usuwać zawartość katalogu /var/cache/apt/archives. Cokolwiek pobierasz z repo tam są pzrechowywane te rzeczy. także w razie czego system nie pobiera ich ponownie tylko instaluje je z tegoż katalogu. Zależności to takie pakiety które są potrzebne do innego pakietu które instalujesz. Np chcesz zainstalować odtwarzacz dźwięku Rhythmbox to żeby mógł on funkcjonować potrzebuje kodeki audio np Lame. Mam nadzieję że moja wypowiedź jest zrozumiała:) Pozdrawiam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
macios4 | 15.08.2010 18:09#18

Dodam jeszcze że zależności to wcale nie jest taka straszna sprawa jak się wydaje. Przeglądając jakiś pakiet .deb jest jasno i wyraźnie jakie zależności są potrzebne do instalacji. W Ubuntu nie ma z tym problemu. Gorzej jest e Slackware, tak nie ma zależności i użytkownik sam musi wiedzieć co jest potrzebne a co nie. ale to już system dla naprawdę wtajemniczonych i zaawansowanych geeków

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
LastNPC7 | 15.08.2010 18:16#19

Ja nie wiem skąd wy bierzecie te przypadki usunięcia ważnych plików ? Ja odkurzacza używam na XP ponad 2 lata w trybie Expert i nigdy nie musiałem nic z listy znalezionych śmieci odznaczać...

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 15.08.2010 18:16#20

Jeśli tak się dzieje, to znaczy że jest to możliwe ;)

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 15.08.2010 18:51#21

#pilarek - Systemy oparte na Debianie są znane jako "śmieciarze" ;). Czyszczenie tych systemów, co jakiś czas jest wskazane.

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 15.08.2010 18:55#22

Wolę zdecydowanie CCleaner :-) Odkurzacz wyczyścił mi kiedyś wszystkie ikonki i całą grafikę z pomocy technicznej na Viście, komunikatorze AQQ i jeszcze kilka innych, o które go nie prosiłem :-( Nawet postawienie systemu nic nie pomogło - ikonki szlag trafił na wieki :-( Z CCleaner nigdy mi się to nie zdarzyło, a czyściłem bardziej dokładnie i czyszczę do tej pory dokładnie wszystko, co niepotrzebne na dysku :-) Teraz mam W7 i nie mam zamiaru ryzykować :-)

Avatar
FuSioN.. (niezalogowany) | 15.08.2010 18:58#23

WinSysClean X i wszystko w temacie nie ma lepszego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pilarek | 15.08.2010 18:59#24

@macios4

Dzięki za wyjaśnienie. Czyli dany pakiet czasem potrzebuje innych pakietów do poprawnego działania. I gdzie tu Pan Redaktor widzi śmietnik? Zależności są całkiem logiczne.

Avatar
szaman3 (niezalogowany) | 15.08.2010 19:06#25

polecam najlepszy odkurzacz firmy ZELMER (bezworkowy) uauwa tylko śmieci!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
vernix | 15.08.2010 19:19#26

Przewaga Odkurzacza jest taka, że wykrywa stare pliki które system nadal uznaje za używane/istotne, CCleaner ich nie pokazuje. Ale i tak obu używam :)
A odnośnie tego, że wywala ikony, pliki pomocy, backup'y programów, to trzeba patrzeć co się usuwa a nie polegać jedynie na programie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ulth | 15.08.2010 20:17#27

Kto chce kłopoty - niech poodkurza ;-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pakeroso | 15.08.2010 20:30#28

Ja odkurzam system gdzieś od 2005 roku (i to w trybie zaawansowanym) - kłopotów brak :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ulth | 15.08.2010 21:42#29

@Gas
oszczędź swój i innych czas i NIE PISZ TUTAJ - jesteś wolnym człowiekiem, zapewne samofinansującym się...
Porównywanie do faszystowskiej organizacji - żenada w Twoim wykonaniu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 15.08.2010 21:44#30

Ile można reinstalować system... Podziękuję!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Voltar | 15.08.2010 22:01#31

czyszczenie rejestru i dysku najlepszą drogą do wystąpienia problemów w działaniu systemu

jeśli wszystko działa ok - nie warto używać, ja już się parę razy przejechałem...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PiotrVista | 15.08.2010 22:06#32

Bezpieczne są:

1. CCleaner (czyszczenie systemu i pozostałości po necie)
2. Glary Utilities (optymilizacja komputera)
3. Registry Life (optymilizacja i czyszczenie rejestru systemowego)
4. WinUtilities (optymalizacja pracy systemu Windows)

- Żaden program wyżej wymieniony nie usuwa wszystkiego - zawsze jakiś inny z tych czterech po analizie jeszcze coś znajdzie - a pozostałości po necie najlepszy jest "CCleaner" z opcją bezpieczne usuwanie tzw; przebiegi NSA, Gutmann.

- Jest jeszcze wiele ale nie wymieniam bo szkodzą choćby jak te utracone ikony z pomocy - z wypowiedzi @ Emdzin.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 15.08.2010 22:41#33

@Karolinah: W rzeczy samej "w pewnym sensie". Do najgrubszych śmieci, poza tym, nie potrzeba specjalnych programów, podstawowy zestaw czyści. W żadnym systemie higieny nigdy za mało. Niestety Windowsy i NTFS są śmieciarze i to bez systemowego odśmiecania, trzeba, jak w wielu windowsowych przypadkach, własnoustnie przeżuć mięsko i zapodać systemowi.

@Gas: ClamAV, jak każdy antywirus linuksowy, służy do wykrywania wirusów windowsowych.

@gniemirowski: Zależności i biblioteki współdzielone to nie śmietnik. Śmietnikiem są windowsowe programy bundle, które potrafią, tu się powołam na doświadczenie, doinstalować najnowszą javę jeszcze dwa razy (razem z zainstalowaną przeze mnie trzy) plus ze dwie starsze edycje i 3 .NET-y. I tego śmietnika odinstalować nie można (bo autor nie przewidział edycji ścieżki do javy).

@Karolinah: "Odkurzacz chciał mi usunąć całą partycję Recovery, ale zauważyłam to." Zuch, jal onaczej potem przywróciłabyś wirusy.

@Anonim: Pilnuj własnego bardaszka.

@macios4: Można, np. w Synapticu, zaznaczyć, aby nie przechowywał.

...

Ja zawsze używałem Odkurzacza ale innym instalowałem CCleanera, bo nie trzeba tak uważać. Do czyszczenia i kompaktowania rejestru osobny program.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 15.08.2010 22:45#34

@Voltar: Nieczyszczenie rejestru i dysku najlepszą drogą do padu Windowsa. Jeżeli wszystko działa ok, to ok, nie trzeba, ale system najczęściej działa ok tylko w wyobraźni juzera.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 15.08.2010 22:48#35

@gniemirowski
Niema to jak pokazać inteligencję wypowiadając się o czymś o czym niema się pojęcia :)

Pod Linuksem rzadko się zdarza aby rosły zależności.
A jeżeli już urosną to przecież i tak biblioteki nie są powielane tak jak w windows bo są współdzielone między programami.

Wypowiedział się user windowsa...

Avatar
/home/webnull (niezalogowany) | 15.08.2010 22:50#36

@Voltar
"czyszczenie rejestru i dysku najlepszą drogą do wystąpienia problemów w działaniu systemu"

No właśnie, często bywa, że przez pomyłkę coś się wyrzuci co nie trzeba.
Windowsa nie można raczej uratować z livecd, szczególnie rejestru, a nawet jeśli można to wymaga to sporych wypocin dlatego prawdopodobniej szybciej by było zainstalować winzgrozę od nowa.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 15.08.2010 22:51#37

@Anonim (niezalogowany) | 15.08.2010 18:51
"#pilarek - Systemy oparte na Debianie są znane jako "śmieciarze" ;). Czyszczenie tych systemów, co jakiś czas jest wskazane."

Mylisz się, sudo apt-get autoremove i już.
W windzie tak dobrze nie wyczyścisz systemu jak tym jednym poleceniem.

Avatar
/home/webnull (niezalogowany) | 15.08.2010 22:53#38

@macios4
"Gorzej jest e Slackware, tak nie ma zależności i użytkownik sam musi wiedzieć co jest potrzebne a co nie. ale to już system dla naprawdę wtajemniczonych i zaawansowanych geeków"

A o slapt-get nie słyszał? ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gniemirowski (redakcja) | 15.08.2010 22:56#39

@josef2: ja pisałem o rozroście zależności. To, że w Windows brakuje porządku to racja. Moja wypowiedź dotyczyła faktu, że jak aktualizuję pakiety np. na Ubuntu to ciągle mi apt-get mówi, że musi doinstalować nowe pakiety. Jak wersja 1.0 wymagała 10 pakietów to wersja 2.0 wymaga 20 pakietów. A spróbuj coś odinstalować, wtedy krzyczy, że usunie 100 innych pakietów. Trochę przejaskrawiam ale problem istnieje.

Avatar
JanyPL (niezalogowany) | 15.08.2010 23:16#40

Ja nie zatrzymuję się na jednym programie. Oprócz Odkurzacza korzystam z:
Auslogics BoostSpeed - zestaw i to świetny
CCleaner - znany i lubiany
Advanced SystemCare Pro - kombajn
Jv16 - zaawansowane i można winda nieźle przemaglować
Sunrise Seven - też polskiej produkcji - do wstępnej konfiguracji

Jeszcze testowałem zestaw czyszczący od Comodo, też jest fajny ;p

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grzegorz® | 16.08.2010 0:23#41

@fffatman

[ale system najczęściej działa ok tylko w wyobraźni juzera.]

To podobna sytuacja jak z Linuksem. Jest systemem ok - ale tylko w Twojej wyobraźni. :)

---

Co do tematu. Jestem przeciwnikiem wszelkich Odkurzaczy, Cleaner-ów, Fix-ów. Pomagać - nie pomagają. Jedyne co mogą, to zaszkodzić.

A jeśli ktoś się nie zgadza, to niech poda mi nazwę jakiegoś programu, który potrafi skutecznie okiełznać rozdęty rejestr. Te programy o ile cokolwiek poprawiają, to jest to ewentualnie jedynie samopoczucie użytkownika. :)

Avatar
farenhajt (niezalogowany) | 16.08.2010 1:11#42

@szaman3
a czy Twoja propozycja gwarantuje co jakiś czas aktualizację ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
rocanon | 16.08.2010 2:18#43

Jestem zwolennikiem tego typu programów. Mogą dużo pomóc, pod warunkiem, że sprawdza się co dany program chce usunąć. Ja poprawiam sobie samopoczucie używając Ashampoo WinOptimizer, Glary Utilities i Odkurzacza, Miałem jeszcze kiedyś Wash And Go, ale pogorszył mi samopoczucie, bo popsułem sobie trochę nim najlepszy z systemów- czyli Vistę. A żeby zmniejszyć zaśmiecanie sytemu warto do odinstalowywania programów używać Revo Uninstaller.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 16.08.2010 3:23#44

Grzegorz® @
"To podobna sytuacja jak z Linuksem. Jest systemem ok - ale tylko w Twojej wyobraźni. :)"

Ja natomiast uważam, że z Windowsem nie jest ok, ponieważ:
-producent sprzedaje system podatny na wirusy,
-trzeba sięgać po narzędzia typu Odkurzacz,
-jest prosty, ale tylko w teorii.

Duży plus za marketing Micro$oftu :)
PS. Jak to mówią punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
Pozdrawiam

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 16.08.2010 6:40#45

#fffatman - Sam korzystam z Linuksów, więc wiem co się dzieje z takim Debianem. Stwierdzam tylko fakty. I weź nie obrażaj ludzi, dobrze? Konstruktywnie fffatman, konstruktywnie...

Avatar
2marekm (niezalogowany) | 16.08.2010 9:03#46

A co Państwo sądzą o takich programach jak :
- Tuneup Utilities
- WinOptimizer 7

Avatar
jaki tam gość to tylko ja... (niezalogowany) | 16.08.2010 9:18#47

ja używam ccleanera clean gp i opdkurzacza każdy z nich znajduje co innego...poza tym jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego

Avatar
grzesiek123456789 (niezalogowany) | 16.08.2010 9:21#48

usuwa pliki thumbs odpowiedzialne za szybsze otwieranie folderów ze zdjęciami i jak on ma przyśpieszyć prace systemu jak usuwa pliki odpowiedzialne za szybszą prace, mi po użyciu tego programu foldery ze zdjęciami otwierają się dużo wolniej a miał system dostać skrzydeł

Avatar
Chomik2010 (niezalogowany) | 16.08.2010 9:40#49

Tak czytam te odpowiedzi o "winzgrozie" i większość pisze jedno: system śmieciowy.

To wy się bardzo mylicie, bo tu nie chodzi o system, tylko o programy które go zapychają !
- jak program X instaluje ze sobą 30 plików językowych to to jest zaśmiecanie,
- jak program Y tworzy codziennie raporty tylko dlatego, że pracował to to jest zaśmiecanie,
- jak program Z utworzył pliki tymczasowe i na koniec swojej pracy ich nie usunął to to jest zaśmiecanie.

Zrozumcie, że na każdym systemie tworzą się takie pliki. A w większości są to językowe śmieci.
Na Linuxie i MacOS też jest tego bardzo dużo i pochodzą one z zewnętrznych programów firm trzecich, a tych z samego systemu jest bardzo mało !

Wystarczy zobaczyć ile śmieci tworzy iTunes (kopie, języki).
Mało tego, języków ruszyć nie wolno bo ponownie chce instalować to wszystko - głupota Apple ? Pytam się, po co mi jest potrzebny język chiński czy arabski ?

Jeśli nadal do Ciebie nie dotarło co tak na prawdę robi Odkurzacz, to podpowiem Ci, że rozpoznaje prawie 400 aplikacji i ich śmieci. Z tego ~20 aplikacji należy do samego systemu Windows jak np.: raporty narzędzi diagnostycznych (ScanDisk/ChkDsk/...), raporty programu usuwającego wirusy (nie pamiętam nazwy), czy po prostu kopie zapasowe po zainstalowanych poprawkach.

Avatar
Chomik2010 (niezalogowany) | 16.08.2010 9:45#50

@grzesiek123456789

Wystarczy poczytać o tych plikach thumbs.db. Każdy program Ci je wyszukuje, nawet CCleaner usuwa.

http://forum.dobreprogramy.pl/thumbs-windows-t114218.html

Avatar
mmm777 (niezalogowany) | 16.08.2010 10:24#51

Witam zwolenników wiejskiego tuningu!
Jak taki się robi? Dodałem chip + 20KM, dodałem strumienicę +18KM, obrobiłem głowicę +9KM. Suma tego wszystkiego służy do chwalenia się przed kolegami - jakie to mam mocne auto.
I takiego tunera absolutnie nie da się zaciągnąć na hamownię - by dowiedzieć się: jaką faktyczną moc ma jego pojazd :)

Co wy z tymi systemami robicie, że tak je czyścić musicie? I to narawdę coś polepsza?

Ciekawi mnie także bardzo `Niestety Windowsy i NTFS są śmieciarze' - jak śmieci NTFS? Przez samorództwo plików? A może samowolnie wydłuża pliki? A może sam katalogi tworzy?

No?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pilarek | 16.08.2010 10:46#52

"Ciekawi mnie także bardzo `Niestety Windowsy i NTFS są śmieciarze' - jak śmieci NTFS? Przez samorództwo plików? A może samowolnie wydłuża pliki? A może sam katalogi tworzy?

No?"

Szatkuje pliki na małe kawałeczki i rozrzuca gdzie popadnie :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grzegorz® | 16.08.2010 10:54#53

@rocanon

[Jestem zwolennikiem tego typu programów. Mogą dużo pomóc]

Tak, tak. Oczywiście. Bo lepiej jest mieć 99900 wpisów w rejestrze niż 100000. :)

---

@trux

[Ja natomiast uważam, że z Windowsem nie jest ok, ponieważ:]

Chciałbym nieśmiało spytać czy zauważyłeś znaczek :) na końcu mojej wypowiedzi skierowanej do fffatman. Czyżby przebywanie na wyspach osłabiło Twoje poczucie ironii? ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 16.08.2010 13:20#54

Grzegorz®
Oczywiście, że to zauważyłem, jednakże sprowokowało to mnie do wytknięcia pewnych niedociągnięć systemów z Redmond.
PS. Moje poczucie ironii jest niezmienne ;)
Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Program tygodnia
GIMP 2.6.12

Ocena: 8.8
icon
Polecamy
Test projektora Epson MG-850HD

Kino domowe plus coś ekstra
Dolina Charlotty
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av