r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Ograniczanie dzieciom dostępu do telewizji i gier jednak się opłaca

Strona główna AktualnościINTERNET

W dzisiejszych czasach rodzice stają przed wyborami i wyzwaniami zupełnie nowymi, nieznanymi ich rodzicom, jak walka o to, by dziecko oderwać od komputera, telewizora czy konsoli. Z pewnością niejeden strudzony opiekun zadawał sobie pytanie: Czy warto przez to przechodzić? Czy to w ogóle ma sens? A potem sam siebie okłamywał: Jeszcze tylko jeden odcinek i idę spać. W Stanach zjednoczonych dzieci spędzają z takimi urządzeniami średnio 40 godzin tygodniowo, nie licząc czasu spędzonego przy komputerach w szkole.

Według badania przeprowadzonego przez piątkę naukowców i lekarzy z różnych części Stanów Zjednoczonych pod kierownictwem prof. Douglasa Gentile, którego wyniki pod koniec marca zostały opublikowane w JAMA Pediatrics, nieograniczone korzystanie z cyfrowej rozrywki przez dzieci istotnie negatywnie odbija się na ich zdrowiu i samopoczuciu. Analizie poddany został tryb życia 1323 uczniów w wieku od 8 do 11 lat ze stanów Iowa i Minnesota. Dzieci te już brały udział w programie zapobiegania otyłości. Zebrane od rodziców, dzieci i nauczycieli dane dotyczyły ograniczeń w korzystaniu z rozrywki cyfrowej, w szczególności oglądania filmów i grania w gry, a także snu, zachowania, ocen, budowy ciała i, czego nie mogło zabraknąć, dostępu do treści zawierających przemoc. Wyniki zostały porównane z zebranymi po 7 miesiącach.

Wyniki ucieszą każdego rodzica, który codziennie walczy o to, by odgonić pociechę od telewizora. Dzieci, które mają jakieś ograniczenia w korzystaniu z multimediów, lepiej śpią (ma to związek między innymi z zaburzaniem wydzielania melatoniny przez światło) i tracą na wadze lub przynajmniej nie tyją. Dzieci, które nie przesiadują całymi dniami przed komputerem czy telewizorem, wyraźnie lepiej radzą sobie w relacjach z innymi ludźmi i mają lepsze oceny.

r   e   k   l   a   m   a

Podobne wyniki poznaliśmy w połowie marca. Naukowcy stwierdzili wtedy, że pasywna rozrywka, jak oglądanie telewizji, przez dzieci w wieku od 2 do 6 lat ma długotrwałe, negatywne skutki. Dzieci, które oglądały w tym wieku dużo telewizji, mają gorsze oceny i częściej mają problemy w obracaniu się w społeczeństwie niż ich rówieśnicy, którzy mieli dostęp do bardziej angażującej rozrywki, jak gry czy korzystanie z komputera. Sam fakt korzystania z urządzeń elektronicznych w młodym wieku jeszcze nie gwarantuje, że dziecko będzie miało zniszczone życie, ale warto zadbać o jakość treści już od najmłodszych lat. Pediatrzy podkreślają też, że warto dawać pociechom dobry przykład.

Ograniczanie dzieciom dostępu do telewizji czy gier oczywiście nie sprawiło, że z dnia na dzień stały się geniuszami. Kierujący badaniem prof. Douglas Gentile zauważył, że w ciągu 7 miesięcy prowadzenia badania zmiany nie zachodziły z dnia na dzień. Ba, postępowały na tyle wolno, że rodzice ich nie zauważali tak samo, jak nie zauważyli, ile ich dzieci urosły. W takiej sytuacji łatwo się poddać, ale to badanie pokazuje, że warto poczekać na efekty.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.