r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Okulary niewidki od AVG ochronią naszą prywatność

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Firma AVG zajmująca się tworzeniem oprogramowania antywirusowego, postanowiła zaprezentować swój własny gadżet. Okazały się nim okulary ochronne, których zadaniem jest obrona użytkownika przed wścibskimi urządzeniami i ludźmi, jakie chciałyby naruszać jego prywatność. Czy wkraczamy właśnie w erę, w której będziemy musieli ubrać się w odpowiedni kombinezon ochronny, aby bezpiecznie wyjść z domu?

Laboratorium zajmujące się innowacyjnymi rozwiązaniami przygotowało okulary niewidki – niestety nie działają one jak czapka niewidka, ich założenie nie powoduje, że jesteśmy zupełnie niewidoczni. Zadaniem okularów jest ochrona prywatności w sytuacjach, gdy użytkownika da się rozpoznać np. za pomocą zdjęcia lub systemów rozpoznawania twarzy. Ktoś zechce zrobić nam zdjęcie i wykorzysta diodę doświetlającą, lub przejmie kontrolę nad laptopem i jego kamerą? Okulary utrudnią mu rozpoznanie naszej twarzy.

Wynalazek nie należy do najpiękniejszych i zapewne nie każdy będzie chciał go założyć, ale najważniejszy jest w tym przypadku sposób działania. Aktualnie testowany prototyp wykorzystuje dwa rozwiązania. Pierwsze z nich to specjalne diody emitujące światło podczerwone. Jest ono dla nas zupełnie niewidoczne, ale rejestrują je kamery i inne systemy wrażliwe na fale o takiej długości. Według badań są one w stanie oszukać systemy rozpoznawania twarzy, w efekcie prowadząc wideorozmowę przez np. komunikatory nie będziemy aż tak narażeni na automatyczną analizę naszej twarzy na serwerach producenta, a zarazem osoba po drugiej stronie światłowodu będzie mogła z nami normalnie porozmawiać. Niestety, da się to wyeliminować przez prosty filtr, który po prostu wytnie niepotrzebne składowe ze spektrum.

r   e   k   l   a   m   a

Drugi sposób ochrony to oczywiście wyposażenie okularów w materiały odblaskowe. W przeciwieństwie do typowych materiałów, które pochłaniają lub rozpraszają światło, te je odbijają pod tym samym kątem, pod którym na nie padło. Efekt? Przy próbie wykonania nam zdjęcia z diodą doświetlającą „atakujący” widzi sporo niepożądanego światła, które znacznie utrudnia rozpoznawanie twarzy. Oczywiście gdy ktoś wyłączy lampę błyskową, na nic się to nie zda. Całość wygląda na solidny żart ze strony AVG, a zarazem zwrócenie uwagi na problem, który faktycznie coraz bardziej daje się we znaki. Miasta są pełne monitoringu, komputery, telefony czy nawet telewizory wyposaża się z kolei w kamery, które mogą zostać przejęte przez osoby niepowołane i wykorzystane do naruszenia naszej prywatności.

Okulary-niewidki mogą okazać się świetnym dodatkiem do spodni ochronnych, które zostały w grudniu zaprezentowane przez firmę Symantec. Właściciele marki Norton postanowili wtedy wprowadzić na rynek coś, co będzie w stanie ochronić nas przed atakami na NFC i czytnikami RFID pozwalającymi odczytywać dane z np. kart kredytowych. Wygląda na to, że rynek ubioru ochronnego dopiero się rozkręca: jeszcze nie wiadomo, czy producenci osiągną na tym polu sukces i czy uda im się przekonać użytkowników, że tego typu urządzenia są faktycznie potrzebne. Pewne jest to, że jesteśmy coraz bardziej inwigilowani, zarówno w świecie wirtualnym jak i tym rzeczywistym.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.