r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Open Source bezpieczniejsze

Strona główna Aktualności

Specjaliści z firmy Trend Micro stwierdzili ostatnio, że oprogramowanie rozwijane według modelu Open Source jest bezpieczniejsze od komercyjnego, takiego jak na przykład Windows.

Jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest fakt różnorodności na rynku dystrybucji Linuksa. Mimo, iż wszystkie korzystają z prawie identycznych jąder, to jednak exploit stworzony na jedną z nich nie będzie działał na innych. Okazuje się także, że otwarty model rozwijania wpływa na szybsze reagowanie na wykryte błędy, gdyż pracuje nad nimi więcej osób. Ich twórcy otwarcie rozmawiają o bezpieczeństwie, łatki są tworzone natychmiast. Niestety, sporo producentów zamkniętego, komercyjnego oprogramowania wciąż ukrywa przed użytkownikami fakt istnienia błędów i naprawia je z dużym opóźnieniem.

Raimund Genes z Trend Micro podkreśla, że nawet Linux musi być zabezpieczany po instalacji. Wielu użytkowników uważa, że jest on wystarczająco bezpieczny "prosto z pudełka", z czym nie zgadza się lider zespołu bezpieczeństwa Red Hata, Mark Cox. Twierdzi on także, że sposób traktowania źródeł nie jest najistotniejszy dla bezpieczeństwa systemu. Ważniejsze jest samo podejście do tej kwestii.

Podkreślana jest także potrzeba przygotowania uniwersalnych standardów oceny poziomu zabezpieczenia, uwzględniających czas reakcji wsparcia technicznego, jawności w informowaniu o błędach i szybkości przygotowywania łatek.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.