OpenOffice Polska bezpodstawnie oskarżona

16.05.2007 16:12, Autor: msliwa, Kategoria: News
NewsImage

Doskonale znana naszym czytelnikom firma OpenOffice Polska, twórca odmian pakietu OpenOffice i narzędzia do zarządzania bazami Kexi, została oskarżona o łamanie licencji LGPL, na której udostępniane są oryginalne wersje tych programów.

Licencja LGPL jest bardziej liberalna niż GPL, pozwala między innymi na włączanie kodu do programów na innych licencjach, także tych z zamkniętym kodem. Według autora bloga Planete Beranger, programy dystrybuowane przez OpenOffice Polska nie używają kodu LGPL, ale są programami pochodnymi i w związku z tym powinny być oferowane na licencji GPL lub LGPL.

Jak jednak donosi serwis jakilinux.org, twórcy pakietu KOffice wiedzą o działalności OpenOffice Polska, nie mają do niej zastrzeżeń a nawet są zadowoleni z obecnej współpracy. Co więcej, od dłuższego czasu firma jest oficjalnym sponsorem projektu Kexi.

Źródło: Planete Beranger
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (21)  

Avatar
Azrael Nightwalker (niezalogowany) | 16.05.2007 16:57#1

"pozwala między innymi na włączanie kodu do programów na innych licencjach"
Pozwala na linkowanie, a nie włączanie.
OpenOfficePL jest pochodną kodu OpenOffice.org więc powinien być w całości udostępniony na LGPL, tymczasem firma OpenOffice Polska tego nie zrobiła. Oskarżenia Berangera są jak najbardziej podstawne.

Avatar
Quest_25 (niezalogowany) | 16.05.2007 17:05#2

Mam pytanko... dlaczego ci ktorzy krytykuja linuksa maja ciagle ten sam argument ?
"Na linuksa nie ma Cad i Photoshop" ludzie czyzbysmy w Polsce mieli samych grafikow ?
do dosc powaznej obrobki grafiki Gimp jest bardzo dobry. I podsumowujac wydaje mi sie ze dla przecietnego sprawdzacza poczty czytelnika WWW, ogladacza filmow itp linux jest ZDECYDOWANIE lepsza propozycja niz Windows i dotego DARMOWY. Jesli chodzi o bardziej profesjonalne uzywanie komputera to oczywiscie w jednym lepszy jest linux w innym poki co windows... oczywiscie mowie tu o programach dostepnych bo jako OS to linux jest znacznie leszym systemem ;]
Ale darujcie sobie komentarze ze linux jest be bo nie ma Cad i Photoshop bo to juz smieszne jest...

Avatar
****** (niezalogowany) | 16.05.2007 17:19#3

Fakt mówienie że na linuksa nie ma Cad i Photoshop jest powodem tego że jest on be jest śmieszne chociaż na pewno jest sporo osób którym są potrzebne te programy... Używam Photoshopa i to dość często - oczywiście da go się zastąpić innymi programami ale w nich brakuje takiej wtyczki (programu) jak FluidMask, i dlatego prace nad grafiką wykonuję na win z wykorzystaniem głównie Photoshopa...

Avatar
abcd (niezalogowany) | 16.05.2007 17:22#4

@Quest_25: chyba się Tobie newsy pomyliły ;)

Avatar
V (niezalogowany) | 16.05.2007 17:25#5

Quest_25 a co ta twoja wypowiedz ma spólnego z newsem ?

Avatar
legalny user (niezalogowany) | 16.05.2007 17:34#6

OpenOffice Polska... hmmm i bardzo dobrze że im się dostało. Nie słyszałem o tych oskarżeniach ale osobiście bardzo mi się nie spodobało gdy parę lat temu chciałem pobrać jakąś wersję od nich i nijak nie było żadnej możliwości co wydało mi się bardzo dziwne.

W każdym bądź razie dałem sobie z nimi spokój bo znalazłem firmę UX która moim zdaniem robi bardzo dobry produkt z OpenOffice'a i który szczerze polecam wszystkim polskim użytkownikom.
Ubolewam jednak nad faktem że moi znajomi (i nie tylko), którzy nie są w temacie, często szukając OpenOffice'a w polskiej wersji trafiają do tej nieciekawej dla mnie firmy nazwanej OpenOffice Polska. I sugerując się nazwą wydaje im sie że trafili do polskich jedynie słusznych i najlepszych wersji OpenOffice. :(

Dlatego wszędzie gdzie tylko mogę podkreślam że jest coś takiego jak UX - "coś", co robi bardzo dobre wersje OpenOffice'a.

Avatar
elefant (niezalogowany) | 16.05.2007 17:35#7

@Quest_25

Z tego samego powodu co linuxowcy uzywają argumentów o ciągłym wieszaniu się itp. itd.(nie chce mi się wymieniac wszystkich)

Zaznaczyć też trzeba, że tego typu argumenty sa używane przez 15-18 letnich dzieciaków, którzy lubią wojny na poziomie dawnej typu C64 kontra atari...

Natomiast sam powodujesz, że jest to śmieszne bo sam o tym piszesz w formie zdziwienia, że jest tak, a nie inaczej, zwróć uwagę na zachowania środowiska linuxowego okiem obiektywnym jeżeli jesteś w stanie, które szczeka często byle szczekać na ten Microsoft co widać w komentarzach na portalu nagminnie.
A owi szczekacze to własnie ludzie dla których posiadanie danego systemu to grzebanie i zabawa nim samym, natomiast wielu w przypadku Windows po prostu na tej platformie pracuje, a nie bawi się w konfigurowanie miesiącami.

Natomiast Linux jest plusem sam w sobie bo powoduje, że Microsoft zaczyna kalkulować, że traci część rynku i może kiedyś się zaczną bardziej starać.

Ale jest to totalnie nie związana kwestia z tematem newsa.

Avatar
krak (niezalogowany) | 16.05.2007 18:46#8

@legalny user: coż, narzekasz szukając freeware'u trafiłeś na komercyjną ofertę ze wsparciem z OpenOffice Polska? Bronili Ci instalować wersje free czy kompilować własne? Może warto rozróżnić dwie rzeczy - hobby czy wrecz zabawę lub po szkole lub pracy - od biznesu. Ten ostatni działa na rynku, płaci podatki i ZUS.

PS: polski projekt oo.org ma stronę pl.openoffice.org i nie nazywa się UX.

Wogóle w OpenSource nie chodzi o freeware. Chcesz freeware to masz IE...

Nie życzę Ci dnia, kiedy w firmie będziesz musiał zadzwonić do dystrybutora MS Office, bo będzie to jedyny pakiet ze wsparciem technicznym, możliwy do wstawiania do przetargów, itd.

Avatar
G.Gn7 (niezalogowany) | 16.05.2007 18:50#9

Powiedzenie "Linux jest be, bo nie ma Cada" jest najbardziej chybione! To tak, jakby powiedzieć "Rzeźbiarz jest zły, bo podkowy są źle zrobione"... zaraz zaraz... a czy to rzeźbiarz robi podkowy? O to, to można mieć pretensje tylko do kowala!

Tak więc brak AutoCada to nie wina Open Source, tylko firmy tworzącej oprogramowanie AutoCad!!!

Tak samo sterowniki - brak sterownika to nie jest wina Linuksa, tylko producenta sprzętu który nie zrobił sterowników, a jednocześnie nie udostępnił dla Open Source danych o sprzęcie potrzebnych do napisania sterownika!

Avatar
anonim (niezalogowany) | 16.05.2007 20:05#10

"Mam pytanko... dlaczego ci ktorzy krytykuja linuksa maja ciagle ten sam argument ?
"Na linuksa nie ma Cad i Photoshop" ludzie czyzbysmy w Polsce mieli samych grafikow ?"

przeciez wiadomo,ze chodzi o gry ;]

To nie przypadek, ze gdy napisane w DircetX dla WXP dzialaja w Viscie bez problemu a ten na OpenGL wspieranym przez Linuksa juz nie ;] Bill zadba o to byscie uzywali OpenXML i DirectX za 300$

Avatar
Gucio (niezalogowany) | 16.05.2007 20:24#11

Muszę wam powiedzieć że cieszę się że firmie OpenOffice Polska się w końcu dostało.
Kiedyś pod jakimś newsem o OpenOffice to samo twierdziłem i wtedy zostałem wyśmiany.
Faktem jest że firma UX (http://www.ux.pl) także wkłada wiele pracy w ulepszanie projektu openoffice.org (np. uczestnictwo w ODF Alliance, makra, umowa z Novellem w sprawie wsparcia technicznego), mimo że także sprzedają pakiety ze wsparciem technicznym to do tego udostępniają do pobrania za free najnowsze wersje swoich produktów - I CHWAŁA IM ZA TO.

"twórcy pakietu KOffice wiedzą o działalności OpenOffice Polska, nie mają do niej zastrzeżeń a nawet są zadowoleni z obecnej współpracy." - co ma piernik do wiatraka ? (KOffice do OpenOffice ?) Przecież mowa tu o całym pakiecie OpenOffice a nie tylko o Kexi. Mam nadzieję że twórcy OpenOffice.org także wypowiedzą się w tej kwestii.

Avatar
legalny user (niezalogowany) | 16.05.2007 21:17#12

@krak
Gucio napisał to czego ja nie napisałem.

Poza tym do Twojej informacji: posiadam kilka komercyjnych systemów Windowsa, przez kilka lat pracowałem tylko i wyłącznie na Debianie (w tym czasie nieraz kompilowałem OpenOffice). Mam obecnie kilka wersji legalnych kupionych MSOffice'ow.
Nie chodzi więc u mnie o chęć posiadania, bo posiadam nadmiar.

Do czego mi OpenOffice? Bo lubię i promuję WOLNE oprogramowanie wszędzie gdzie tylko mogę. Za to nie lubię chamstwa, a OpenOffice Polska po prostu nie zachowuje się w porządku biorąc coś co jest ogólnodostępne i żądając za to pieniędzy. Owszem mają do tego prawo ale nie mają prawa zamykać otwartego (uwolnionego) już kodu.
Takie firmy jak OpenOffice Polska nie przyczynią się w żaden sposób do jego (wolnego oprogramowania (nie mylić z darmowym!)) popularności. Natomiast UX jak najbardziej tak.

Poza tym będąc bardzo zadowolonym z ich produktu możliwe że kupię u nich OpenOffice. Po to żeby ich wesprzeć w dobrym promowaniu wolnego oprogramowania i podziękować im za to że robią naprawdę kawał dobrej roboty.

Więc jeszcze raz zareklamuję:
Polecam pakiet Open Office przystosowany dla polskich użytkowników ale tylko ten: http://www.ux.pl/openoffice/

... i proszę nie mylić z Open Office Polska.

Avatar
Azrael Nightwalker (niezalogowany) | 16.05.2007 22:03#13

@Gucio
"co ma piernik do wiatraka ? (KOffice do OpenOffice ?) Przecież mowa tu o całym pakiecie OpenOffice a nie tylko o Kexi"
OpenOffice Polska do swojego pakietu OpenOfficePL dołącza swoją wersję bazy danych Kexi z pakietu Koffice która również jest na licencji LGPL.

Avatar
Gunther (niezalogowany) | 16.05.2007 22:07#14

Nie jestem prawnikiem i na kwestiach licencjonowania się nie znam. Niech to rozstrzygają inni.
Chciałem zwrócić tylko uwagę, że OpenOfficePL to zasłużona firma. Jest rzeczywiście oficjalnym sponsorem Kexi, bo właściwie Kexi to projekt jednego z pracowników firmy. Facet go po prostu robi. Afirma go wspiera. Za wersję na Win biorą kasę, ale każdy linuksiarz ma to właściwie za darmochę. I warto to docenić.
Poza tym OpenOfficePL ma też swój udział w tworzenie polskiej wersji OpenOffice.org. UX tylko daje swojego splasha, tłumaczenie i przygotowuje binarki (chwała im za to wielka). Ale PL to firma zatrudniająca programistów, która nieco więcej pracy wkłada w przygotowanie swojej wersji pakietu.

Avatar
Grzegorz® (niezalogowany) | 16.05.2007 22:46#15

@G.Gn7

A Ty znowu marudzisz ;-)

[Tak więc brak AutoCada to nie wina Open Source, tylko firmy tworzącej oprogramowanie AutoCad!!!]

Dlaczego środowisko OS nie napisze czegoś na kształt AutoCAD'a, Photoshop'a. Nie stworzy wspaniałych gier pod OpenGL, GLUT, MiniGL itp?

Kto im tego broni? Przecież pisać programy każdy może? Przecież wedle wielu środowiska OS są najlepsze, najzdolniejsze i najcudowniejsze. Dlaczego można stworzyć pakiet biurowy na dobrym poziomie a innych rzeczy nie?

Wniosek: to oczywiście wina leniwych programistów OS, którym nie chce się napisać porządnego OpenCAD'a - odpowiednika AutoCAD'a ;-)

[Tak samo sterowniki - brak sterownika to nie jest wina Linuksa, tylko producenta sprzętu który nie zrobił sterowników, a jednocześnie nie udostępnił dla Open Source danych o sprzęcie potrzebnych do napisania sterownika!]

Stara śpiewka. Powiedz mi tylko jedną rzecz. Idziesz do sklepu po słoik kiszonych ogórków ;-) Otwierasz go w domu mając zamiar z apetytem zjeść sobie pysznego ogóreczka ;-) A tu co? Przykra niespodzianka. Ogórki w słoiku są zepsute.

Czy wówczas będziesz się zastanawiał czy to wina:

1. Rolnika, który dostarczył do przetwórni ogórki złej jakości?
2. Pracownika sortowni, który nie odrzucił z taśmy zepsutych ogórków?
3. Pracownika przetwórni, który dosypał za mało magicznego E-cośtam i w związku z tym ogórki przed upływem gwarancji uległy zepsuciu?
4. Pracownika sklepu, który przestemplował datę przydatności do spożycia i sprzedał przeterminowany towar?

Zauważ, iż wszystkie te elementy są zupełnie niezależne i mógł wystąpić tylko jeden z nich.

Czy naprawdę będziesz się zastanawiał czyja to wina?

Czy będziesz zły wyłącznie na zdarzenie, które Cię spotkało (brak ogórków do konsumpcji - a w lodówce czekał zimny „Bols” ;-) czy będziesz dociekał jego przyczyn i dochodził sprawiedliwości wedle wskazanych prze mnie punktów? ;-)

Avatar
krak (niezalogowany) | 17.05.2007 0:00#16

@legalny "biorąc coś co jest ogólnodostępne i żądając za to pieniędzy."

Acha, wsparcie i programiści leżą rozwijający (open source) na ulicy, i firma bierze to za darmo. Fajnie - też chcę trochę (paru).

Masz nieaktualne juz od dawna informacje - powtorze jeszcze raz ze polski oo.org jest na pl.openoffice.org. Polecam sprawdzic kto m.in. robi te binarki (bez reklam) w pl.openoffice.org:
http://pl.openoffice.org/servlets/ReadMsg?listName=dev&msgNo=703

Avatar
ogórek (niezalogowany) | 17.05.2007 5:58#17

Grzegorz
Słoiczek do visty poprawiłby może sprzedaż. Już widzę reklamy:
"windows - najlepsza zagrycha!" albo "bez zagrychy nie razbierosz"

Avatar
Autor (niezalogowany) | 17.05.2007 6:25#18

A ja uważam, że całe życie jest jak ogórek.

Avatar
obrońca (niezalogowany) | 17.05.2007 6:26#19

Dostrzegam (celową?) dyskryminację małosolnych.

Avatar
Ufo (niezalogowany) | 17.05.2007 23:17#20

Swego czasu chciałem dostać z OOPL źródła i o dziwo nie dział formularz, a to jedyna forma (sugerowana) jaką można się do nich o nie zwrócić. Moim zdaniem to co oni robią to łamanie zasad i idei OpenSource, jak goście chcą robić kasę to niechaj sami napiszą od podstaw taki system, albo też niech postępują uczciwie. Nie mówię już o tym że binarki za free były jedynie do wersji zeszłorocznej, a nowa była dostępna tylko z kasę. To szczyt chamstwa!!!

Avatar
G.Gn7 (niezalogowany) | 24.05.2007 18:29#21

Nie bardzo rozumiem, co mają ogórki do sterowników, lecz penetrując tą sprawę, to i tak wiele nie wyjaśniło! Oczywiście w przypadku sterowników wina Open Source byłaby tylko i wyłącznie w przypadku, gdy producent sprzętu udostępniłby dane o sprzęcie a mimo to sterownika nie napisaliby! Wtedy pretensję możnaby było miećdo OS, że nie zrobili dobrego sterownika, mimo iż mieli pod nosem dane o sprzęcie! Ale to tylko w tym przypadku!
W innych przypadkach, to winę ponoszą producenci sprzętu, ponieważ albo nie napisali sterownika(oraz trzymając dane o sprzęcie w tajemnicy), albo nie udostępnili danych o sprzęcie!

"Przecież wedle wielu środowiska OS są najlepsze, najzdolniejsze i najcudowniejsze."
Nie przez wielu, ale przez niewielu(choć liczba ta powoli rośnie), pozostali zaś(czyli 90%) za najcudowniejsze uważają Windows, oraz DirectX !

"Dlaczego środowisko OS nie napisze czegoś na kształt AutoCAD'a, Photoshop'a."
Przez pewną ******* ustawę która panuje w Ameryce! A przecież większość programistów OS działa właśnie tam! A nawet, jeśli np. w Europie, to i tak przecież mogliby mieć kłopoty, z dopuszczeniem oprogramowania w Ameryce! No właśnie przez to *****!!!!!
Patenty na oprogramowanie, bo to o tym ***** mówię, powstały po to, aby takie rzeczy, jak ReactOS, czy większość programów na Linuksa nie powstało, oraz tym samym, żeby wielkie korporacje mogły być wolne od konkurencji, zwłaszcza monopolista!

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av