OpenOffice 3.2.1 oficjalnie wydany

04.06.2010 12:35, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Kilka dni po pojawieniu się plików na mirrorach, oficjalnie debiutuje stabilna wersja OpenOffice.org 3.2.1. To popularny, zwłaszcza w Polsce, darmowy pakiet biurowy, który bazuje na otwartym kodzie źródłowym.

W związku z przejęciem opieki nad projektem przez firmę Oracle, zmieniło się nieco logo pakietu, jak również niektóre ikony. Odświeżono też kolory pakietu - mają być bardziej żywe. W wersji 3.2.1 nie wprowadzono nowych funkcji, natomiast programiści wyeliminowali wiele błędów. Niektóre z nich dotyczą luk w bezpieczeństwie OpenOffice.org, m.in. podczas pracy z plikami GIF i XPM czy dokumentami zapisanymi w formatach Worda. Poprawiono również obsługę rozszerzeń. W polskiej wersji językowej wprowadzono poprawki w autokorekcie. Warto również zauważyć, że po raz pierwszy polska wersja językowa dostępna jest równolegle z wydaniem angielskim.

Wersja kandydująca 3.2.1 pakietu dostępna była 28 maja, natomiast OpenOffice.org 3.3 według planów ma pojawić się jesienią tego roku. W serwisie YouTube można obejrzeć dwa krótkie klipy (pierwszy i drugi) prezentujące niektóre zmiany, które zapewne pojawią się w programie.

OpenOffice.org 3.2.1 można pobrać z naszego vortalu w polskiej wersji językowej. Pakiet dostępny jest dla systemów Windows, Mac OS X i Linux.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (53)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
muuz | 04.06.2010 12:38#1

Hmm... ja i tak będę korzystał z Microsoft Office, a OpenOffice będzie zainstalowany w razie czego :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Olbi | 04.06.2010 12:44#2

@muuz
Jak się kupiło oryginał MS Office, to czemu by nie korzystać. Ja nie mam zamiaru wydawać zbędnych pieniędzy na coś, co działa tylko pod Windows i do tego inny program oferuje te same funkcje.

Cieszy fakt, że wreszcie jest dostępna od razu polska wersja językowa :) Zaraz pobieram :]

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 04.06.2010 12:45#3

no i super ;-))
po co wywalać było kasę?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
totti3ster | 04.06.2010 13:01#4

Moim zdaniem, najlepszy jest Microsoft Works.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
iluzion | 04.06.2010 13:06#5

A w środku znajdziemy:

exe: ~30MB
dll: ~180MB
xml: ~1,5MB
oraz (!)
jar: ~15MB
py: ~15MB

Czy to oznacza, że do działania OOOo musi uruchomić aż dwie wirtualne maszyny? Później ludzie narzekają, że "muli".

Avatar
radosławradodosław (niezalogowany) | 04.06.2010 13:08#6

ikonki są brzydkie :(

Avatar
0danio0 (niezalogowany) | 04.06.2010 13:17#7

"W serwisie YouTube można obejrzeć krótki klip prezentujący zmiany, które zapewne pojawią się w programie."
Jak już o tym piszecie to moglibyście dać linka do tego filmiku

Fajnie, że odświerzono kolory :)

Avatar
ht (niezalogowany) | 04.06.2010 13:18#8

@iluzion

OpenOffice posiada srodowisko UNO(http://udk.openoffice.org/), pozwalajce na pisanie pluginow/rozszerzen do OpenOffice w Javie/Pythonie/C++. Wspomniane przez Ciebie zależności to są składowe tej platformy i są uruchamiane gdy korzystasz z dodatkowych pluginow/rozszerzeń

Avatar
Bloom (niezalogowany) | 04.06.2010 13:18#9

Nie musi, a wyłączenie podobno faktycznie zwiększa szybkość.

Narzędzie - Opcje - Java... tam można wybrać żrodowisko, albo całkiem je wyłączyć.

Avatar
Prawo (niezalogowany) | 04.06.2010 13:19#10

Ale pewnie nada nie poprawiono błędu z formantami. Jeżeli wstawimy na przykład dwa przyciski, albo dwa pola tekstowe, i będziemy to drugie chcieli ustawić nad tym pierwszym polem, to po przełączeniu się z opcji trybu projektowania, kolejność pół wróci do takiej w jakiej zostały utworzone. W tym momencie istnienie opcji zmiany kolejności "przesuń na wierzch" nie ma sensu bo nie działa.
W excelu jakoś nie ma z tym problemu a jest to przecież elementarna funkcjonalność. Dlatego tak mocno irytuje mnie Calc z pakietu Open Office bo ciągle znajduję jakieś bugi.

Avatar
d. (niezalogowany) | 04.06.2010 13:29#11

wg mnie OO jest bardziej funkcjonalny niż MSWord
w ogóle wszystko co nie jest MS jest bardziej funkcjonalne ;]
oczywiście są wyjątki,
ale póki co stawiam na OO
taaak, mam MSWorda, bo znajomi nie mają OO :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
quadro555 | 04.06.2010 13:32#12

@totti3ster
moim zdaniem najlepszy samochód to aston martin db9 ? i co z tego wynika ?
jeżeli ktoś da mi za darmo do użytkowania fiata to będę nim jeździł i sobie to auto chwalił , a że nie na takich osiągów i wyglądu jak db9 to trudno , ale jeździ .

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
michal.b1990 | 04.06.2010 13:44#13

Właśnie zainstalowałem nową wersję. Jestem pozytywnie zaskoczony. U mnie uruchamia się znacznie szybciej niż poprzednia wersja (mam wyłączone ładowanie do tray'a).

Pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
cephei | 04.06.2010 13:49#14

ma ktos moze screena jak ten nowy openoffice wygląda?

Avatar
taka prawda (niezalogowany) | 04.06.2010 14:30#15

I tak nic nie dorowna najnowszej wersji MS Office 2010 a nawet beizacej wersji z 2007 roku. OO zatrzymal sie na tym poziomie gdzie MS Office byl w 2000 roku.

Avatar
Autor_ (niezalogowany) | 04.06.2010 14:33#16

Osobiście polecam pakiet biurowy Go-oo [1] bazujący na OOo.
Po jego zainstalowaniu byłem naprawdę zaskoczony jakością obsługi VBA (nie tylko w stosunku do standardowego OOo, ale również starszych wersji MS Office, np. MSO 2000).
Muszę przyznać, że z wersji na wersję OpenOffice.org (i pakiety od niego zależne) robi spore postępy.
Bardzo podoba mi się praca ze stylami, w szczególności w procesorze tekstu Writer. Praktycznie zrezygnowałem już z Worda na rzecz Writera.
Calcowi niestety nadal trochę brakuje, szczególnie w kwestii obsługi plików Excela. Obsługa VBA, nawet w Go-oo, również nie jest idealna (chociaż jest na wysokim poziomie - przynajmniej jeśli chodzi o Go-oo).
Mam również wrażenie, że pakiet od wersji 3.x (a nawet 2.x) stracił trochę na stabilności. Na szczęście tryb odzyskiwania dokumentów działa bardzo dobrze (o wiele lepiej niż w wersji 2.x).
Największą bolączką jest utrata informacji przez program Draw. Bardzo często zdarza mi się, że gubi on formatowanie stylów po ponownym otworzeniu dokumentu.
Mimo wszystko polecam zapoznanie się z tym pakietem osobom, które nadal poszukują pakietu biurowego lub korzystają ze starszych wersji MS Office a szkoda im pieniędzy na nowsze wersje produktu Microsoftu.
Od razu uprzedzam, że ten pakiet może nie spodobać się wszystkim, szczególnie tym, którzy intensywnie wykorzystują arkusz kalkulacyjny lub stawiają na pracę grupową.

[1] - http://go-oo.org/discover/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaxDamage | 04.06.2010 14:43#17

@taka prawda
"OO zatrzymal sie na tym poziomie gdzie MS Office byl w 2000 roku."

A może jakieś merytoryczne argumenty zamiast trollowania?


Mądrości sobie i Wam życzę...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaxDamage | 04.06.2010 14:44#18

@taka prawda
"OO zatrzymal sie na tym poziomie gdzie MS Office byl w 2000 roku."

A może jakieś merytoryczne argumenty zamiast trollowania?


Mądrości sobie i Wam życzę...

Avatar
Bloom (niezalogowany) | 04.06.2010 14:51#19

@cephei, to troszkę zależy, jak leży... na moim Ubuntu OO wygląda inaczej niż u mojej żony, więc, który screen jest miarodajny? Nie używam wprawdzie jeszcze 3.2.1, ale na moim 3.2 logo Oracle już jest, a pod Windowsem ta sama wersja jeszcze ma SUNa. Poza tym różnic w wyglądzie specjalnie nie widzę.
@Prawo, racja, bugi wciąż są - mogę napisać na przykład o takim, że duży dokument z wieloma ilustracjami czasami przestaje pokazywać obrazki - wydaje się jakby gdzieś znikły, ale wystarczy poruszać suwakiem i są znowu. Niestety można najeść się strachu, spanikować i sporo sobie zepsuć. Używam OO profesjonalnie i właśnie z takimi złożonymi dokumentami pracuję. OO ma swoje wady - ostatnio nie mogłem otworzyć dokumentu zapisanego pod OO 3.2 w odt - pomógł dopiero Abiword!!! To jest trochę irytujące, ale... przeszedłem na OO właśnie dlatego, że Word robił podobne numery, pliki musiałem ratować przy pomocy właśnie OO, który otwierał dokumenty, których nie umiał otworzyć sam MSO, który przecież je stworzył.
Jeżeli chodzi o Pola tekstowe, to MSO także potrafi namieszać - ale piszę o MS WORD, bo to jest mój chleb.

Co mogę polecić wszystkim? Najlepiej mieć oba... OO tworzy dokumenty bardziej czyste... w MSO czasami bardzo trudno coś poprawić. OO nie blokuje starych formatów na widzimisię. Jeżeli wprowadza nowe, to nie zarzuca starych. MSO zaś to czasami taki mercedes z szoferem - wszystko git i nawet napić się możesz, ale... nie do końca decydujesz, gdzie jedziesz.

Microsoftowi podobają się wstążki, tobie też muszą - i to w czasach, kiedy mechanizm skórek jest znany od dawna.

Avatar
_programista_ (niezalogowany) | 04.06.2010 17:04#20

Ze wszystkich pakietów biurowych najbardziej podobał mi się Microsoft Office 2003, był szybki, ładny i miał wszystko czego potrzebowałem, 2007 odpada, bo wstążek nie lubię, 2010 nie widziałem. Jak zauważył Bloom MS mógłby wprowadzić opcję zmiany z trybu wstążkowego na standardowy, co na pewno nie byłoby wiekim problemem.

Do OO przymierzałem się kilka lat, na początku nie dało się tego wygodnie używać, bo kompatybilność z MSO była marna, a poza tym wygoda pracy w OO pozostawiała bardzo dużo(bardzo!) do życzenia, na szczęście od wersji 3.0 ( a może już 2.x - bo nie pamiętam teraz) jest jak dla mnie rewelacyjnie pomijając kilka błędów i kilka niewygodnych drobiazgów, jak na darmowe oprogramowanie jest nawet bardziej niż rewelacyjnie.

To co mi się nie podoba:
Nie można na przykład, tak jak w MSO ustawić, żeby w Writerze nie było widać odstępu pomiędzy stronami, co ułatwia czytanie na ekranie; po drugie nie podoba mi się niepłynne przewijanie dokumentów za pomocą kółka myszy i denerwuje mnie ikona pojawwiająca się przy przewijaniu ekranu, gdy nacisnę środkowy klawisz myszy - taka trochę średniowieczna (czyt. brzydka)

Nie wiem, czy wyeliminowano już ten błąd, ale gdy ustawia się indeks dolny/górny (Writer) to często były problemy z tym, że po odznaczeniu tego stylu on dalej działał i to co zostało napisane dalej było dalej przedstawiane jako indeks.

W Calcu irytuje mnie, gdy musze przenieść wartości obliczone do Writera i albo kopiuje do schowka sam wzór, zamiast wartości, albo wstawia do Writera całą komórkę, zamiast liczby. Kolejny problem to brak możliwości skopiowania (albo po prostu tego nie umiem) wartości z całej tabeli z Calca do gotowej tabeli w Writerze.

Miałem jeszcze trochę problemów z niedziałającym słownikiem, ale prawdopodobnie sam coś namieszałem.
------------
O specjalistycznych opcjach OO niewiele wiem, bo nie używam i jestem przekonany, że 95% osób zachwalających albo OO, albo MSO również nie używa niczego co wybiegałoby poza standard i tym samym pisanie, że to jest lepsze od tego w takim wypadku jest pozbawione sensu. Zawsze zastanawiało mnie czy wogóle takie rzeczy, jak makra i inne, o których pewnie nawet nie wiem są używane i czy rzeczywiście przyspieszają pracę, jeśli ktoś używa zaawansowanych funkcji w obydwu pakietach, to miło by było gdyby napisał do czego to może w praktyce służyć i w jaki sposób ułatwia pracę.

Avatar
_programista_ (niezalogowany) | 04.06.2010 17:04#21

Ze wszystkich pakietów biurowych najbardziej podobał mi się Microsoft Office 2003, był szybki, ładny i miał wszystko czego potrzebowałem, 2007 odpada, bo wstążek nie lubię, 2010 nie widziałem. Jak zauważył Bloom MS mógłby wprowadzić opcję zmiany z trybu wstążkowego na standardowy, co na pewno nie byłoby wiekim problemem.

Do OO przymierzałem się kilka lat, na początku nie dało się tego wygodnie używać, bo kompatybilność z MSO była marna, a poza tym wygoda pracy w OO pozostawiała bardzo dużo(bardzo!) do życzenia, na szczęście od wersji 3.0 ( a może już 2.x - bo nie pamiętam teraz) jest jak dla mnie rewelacyjnie pomijając kilka błędów i kilka niewygodnych drobiazgów, jak na darmowe oprogramowanie jest nawet bardziej niż rewelacyjnie.

To co mi się nie podoba:
Nie można na przykład, tak jak w MSO ustawić, żeby w Writerze nie było widać odstępu pomiędzy stronami, co ułatwia czytanie na ekranie; po drugie nie podoba mi się niepłynne przewijanie dokumentów za pomocą kółka myszy i denerwuje mnie ikona pojawwiająca się przy przewijaniu ekranu, gdy nacisnę środkowy klawisz myszy - taka trochę średniowieczna (czyt. brzydka)

Nie wiem, czy wyeliminowano już ten błąd, ale gdy ustawia się indeks dolny/górny (Writer) to często były problemy z tym, że po odznaczeniu tego stylu on dalej działał i to co zostało napisane dalej było dalej przedstawiane jako indeks.

W Calcu irytuje mnie, gdy musze przenieść wartości obliczone do Writera i albo kopiuje do schowka sam wzór, zamiast wartości, albo wstawia do Writera całą komórkę, zamiast liczby. Kolejny problem to brak możliwości skopiowania (albo po prostu tego nie umiem) wartości z całej tabeli z Calca do gotowej tabeli w Writerze.

Miałem jeszcze trochę problemów z niedziałającym słownikiem, ale prawdopodobnie sam coś namieszałem.
------------
O specjalistycznych opcjach OO niewiele wiem, bo nie używam i jestem przekonany, że 95% osób zachwalających albo OO, albo MSO również nie używa niczego co wybiegałoby poza standard i tym samym pisanie, że to jest lepsze od tego w takim wypadku jest pozbawione sensu. Zawsze zastanawiało mnie czy wogóle takie rzeczy, jak makra i inne, o których pewnie nawet nie wiem są używane i czy rzeczywiście przyspieszają pracę, jeśli ktoś używa zaawansowanych funkcji w obydwu pakietach, to miło by było gdyby napisał do czego to może w praktyce służyć i w jaki sposób ułatwia pracę.

Avatar
slimark (niezalogowany) | 04.06.2010 17:24#22

Proszę o informację, czy aby zainstalować nową wersję OO muszę
odinstalować poprzednią?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
master_zonk6 | 04.06.2010 17:26#23

w ustawieniach w pamięci podręcznej dla programu dajemy 256 MB RAM i program działa płynnie i uruchamia się szybko.

Avatar
Leks (niezalogowany) | 04.06.2010 17:34#24

Pakiet wymaga zmian w interface. Pracując na MO i jego wstążce, nie jestem w stanie opisać, jak interfejs ten jest wygodny i jak łatwo odnaleźć każdą opcję programu. Jak OOo wprowadzi rozsądnie wstążkę, być może się przerzucę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
patman | 04.06.2010 18:04#25

Miałem banalną rzecz do wykonania - zamiana numeracji w dokumencie tekstowym na punktory. W pracy mam Writera, z którego nominalnie korzystam, więc robię klik, i już jeden akapit numeracji zmieniony na punktor. Jest trochę w innym miejscu, niż planowałem, więc reguluję wcięciami - OK. Następny akapit jest kontynuacją tego punktu, zawzięcie szarpię się z żałosnym patentem swobodnego przesuwania wcięcia, do tego jeszcze to irytujące jednoczesne przesuwanie "górnego" wcięcia z dolnym. Po ładnych paru chwilach wydaje się, że jest równo. Następny punkt i identyczne problemy - próbuję skopiować malarzem formantów, ale skutki są opłakane, bo rozmiar punktora się zmniejszył, za nic nie chce dać się powiększyć, wcięcia też gdzieś wcięło. Ciepło mi się zrobiło, rzuciłem robotę w diabły, dopiero w domu na MS Word 2007 w kilkanaście sekund zrobiłem za pomocą Ctrl+Shift+C, Ctrl+Shift+V co było do zrobienia, bez pomstowania na złośliwość programistów od OO.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
michal.b1990 | 04.06.2010 18:15#26

@slimark
Nie musisz odinstalowywać poprzedniej wersji.

Pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gulczkwas11 | 04.06.2010 19:05#27

@quadro555
jakiego fiata? 125p może dostaniesz za darmo, ale chwalić go nie będziesz...

Avatar
slimark (niezalogowany) | 04.06.2010 20:03#28

@michal.b1990
B.dziękuję.

Pozdrawiam

Avatar
A^2 (niezalogowany) | 04.06.2010 20:24#29

Mnie w zupełności wystarcza Koffice 2

Avatar
Tadeusz_13 (niezalogowany) | 04.06.2010 20:34#30

Używam OO w domu i swoich uczniów również uczę edycji tekstu i arkusza kalkulacyjnego na OO. Nie widzę potrzeby używania MSO 2007 - który dostałem wraz z całą pracownią - gdy mogę wykorzystać OO. Przygotowałem sobie wiele szablonów (np. słynna "krzyżówka" z dziennika) i udostępniłem innym nauczycielom - nikt nie narzekał, że musi instalować OO. 99% ludzi nie wykorzystuje nawet 5% możliwości pakietu. I nie mogę jednego zrozumieć w MSO - dlaczego w menu 'Format' nie ma pozycji 'Strona', tylko w menu 'Plik' jest 'Ustawienie strony' ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
toshiko | 04.06.2010 21:13#31

A mnie wystarcza zapomniany malutki i leciutki AbiWord 2.8.3 ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
M.ATI | 05.06.2010 2:07#32

Chwalę sobie OO ale ostatnio robiłem w Exelu 2007 trochę śmieciowych obliczeń z wykresami i to jest bajka a na OO niestety nadal trzeba się męczyć z tym. Mam nadzieję że to dopracują.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Andreas12 | 05.06.2010 12:15#33

slimark w moim przypadku musiałem odinstalować poprzednią wersję 3.2.0 bo w trakcie instalacji ta obecna informowała że mam zainstalowaną najnowszą wersję. Miałem wcześniej wersję ux.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
michal.b1990 | 05.06.2010 13:35#34

@ Andreas12, slimark

W moim przypadku instalacja nowej wersji na poprzednią nie sprawiała żadnych problemów, ale obydwie to OpenOffice.org. Być może w przypadku innych kompilacji mogą być jakieś problemy - tego nie wykluczam. Jednak, wydaje mi się, że przy instalowaniu tych samych dystrybucji OO nie powinno być kłopotów. W razie czego zawsze można odinstalować program i zainstalować na nowo.

Jedyny problem jaki miałem po zainstalowaniu to stare ikonki na pulpicie (ze starej wersji). Jednak nie miało to nic wspólnego z pozostawieniem jej na dysku, ponieważ po odinstalowaniu wszystkiego i nowej instalacji było to samo. Problem rozwiązałem przy pomocy programu TweakUI for Windows XP.

Pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GediMaster | 05.06.2010 13:43#35

@ patman, a nie prościej zamiast pojedynczo, zaznaczyć kursorem pierwszy numerek listy (zaznaczą się wszystkie numery listy) i spod PPM wybrać "Numeracja/wypunktowanie" i ustawić co tylko Ci się podoba łącznie z wcięciami? A jak kolejną listę będziesz tak robił wystarczy wcisnąć F11 i zapisać styl do użycia na później?

Wracając do tematu, to z OO korzystam chyba jeszcze od v.1 i sobie chwalę. Jest wiele głupich rzeczy wymagających dopracowania, ale co darmowe, to darmowe ;). W zasadzie to nie cierpię pracy na żadnym pakiecie biurowym i nie wyobrażam sobie jak ludzie potrafią nie narzekać! Mnie krew zalewa jak oprogramowanie "wie lepiej" ;]. Upierdliwość tego typu aplikacji jest porażająca :D. Poza tym większość ludzi w tzw. "biurach" nie potrafi korzystać z nich poprawnie. Nie zdarzyło mi się, aby ktoś podesłał mi dobrze sformatowany dokument ;).

Avatar
slimark (niezalogowany) | 05.06.2010 15:26#36

@michal.b1990;@andreas12
Zdecydowałem sie jednak na odinstalowanie poprzedniej wersji
i zainstalowanie nowej, mimo że obydwie to OpenOffice.org
I wszystko jest o.k.
Pozdrawiam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
~shevchenko1987 | 05.06.2010 16:19#37

Znowu zauważyłem przyśpieszenie co bardzo cieszy! :) Może w 3.3 odświeżą trochę interfejs, bo tej już jest dość leciwy.

Avatar
autumnlover (niezalogowany) | 05.06.2010 21:07#38

Życzącemu stale i wciąż "mądrości" prysz***wi posługującemu się jako emblematem zastrzeżonym znakiem towarowym zadam jedno pytanie - czy miał okazję popracować parę lat na MS Office 97 ?

Myślę że nie, bo jeśli by tak było to uznałby za jak najbardziej merytoryczny zarzut w którym najnowsze OO.org porównuje się do MS Office 2000. Osobiście to ja bym nawet w tym porównaniu posunął się dalej - OO.org 3.x to raczej odpowiednik MS Office 95 - bo do wersji 2000 jednak trochę mu brakuje.

Avatar
vvistaffatman (niezalogowany) | 05.06.2010 21:57#39

@patman: A teraz mozesz wylumaczyc mnie i GediMasterowi jaki byl cel twoich poszczegolnych operacji na tekscie?

Avatar
BeWuP (niezalogowany) | 06.06.2010 10:32#40

Z niektórymi funkcjami Writer jest ok. 15 lat za konkurencją. Może nadrabia? Nie, nie nadrabia. Rozwija się wolniej niż budowa polskich autostrad. Wystarczy poczytać blogi developerów. Jak się biedaki męczą, żeby mieć o czym pisać.

Praktyczne ostrzeżenie. Jak ktoś z was ma zamiar zrobić we Writerze plan lekcji (wielce skomplikowane zadanie, prawda?) za pomocą tabelki z niektórymi komórkami połączonymi, to lepiej niech sobie da spokój. Autorzy OOo nie mieli nawet tyle przyzwoitości, żeby napisać o ograniczeniach pakietu w konkretnym rozdziale o tabelach. Nie znajdziecie tam nie tylko informacji o tym, że będą problemy po scaleniu komórki, ale nawet o tym, że tabel w OOo Writer nie da się normalnie przesuwać w dokumencie (SIC!!!).

OOo i jego dokumentacji nie można nawet nazwać amatorszczyzną. To jest zwyczajnie zła wola i ukrywanie nędzy tego pakietu przed użytkownikiem.

Dlatego potencjalnym użytkownikom OOo radzę zacząć o przejrzenia forów z pytaniami. "Pytanie na forum o zmianę orientacji jednej strony na poziomą w pionowym dokumecie? Niemożliwe, przecież to proste." Nie w OOo. Zaglądasz do środka, a tam caaaała procedura wykonania tej "operacji". Wystarczy wziąć się za pisanie zwykłego szkolnego sprawozdania, żeby rozpoczął się proces tracenia całych godzin w porównaniu z tym samym zadaniem w MSO. "OOo do podstawowych rzeczy wystarczy". Nie, nie wystarczy nawet do podstawowych jak widać!

Avatar
Pyth0n (niezalogowany) | 06.06.2010 14:19#41

@BeWuP Skopiuj styl strony domyślny, zmień jego orientację. Wstaw podział strony ze stylem strony w poziomie, wstaw podział strony ze stylem strony z powrotem w pionie?

W jakim sensie nie można przenosić tabel w dokumencie? Nie zauważyłem... Co ci nie działa w tabelkach? Robiłem naprawdę skomplikowane rzeczy w OOO Writerze (way bardziej złożone niż plan lekcji) i nie było żadnych problemów. Nie poruszam w ogóle o kwestii składu wzorów matematycznych (znam LaTeXa, więc wzór wklepuję z klawiatury bez tupania po ikonkach).

Nikt ci nie KAŻE używać OOO. Natomiast niektórzy mi KAŻĄ używać MSO, którego nie lubiłem i nie lubię za... hmm... braki funkcjonalności względem OOO...

Avatar
Karlos1245 (niezalogowany) | 06.06.2010 15:05#42

Od 5 lat nie używam MSOffice. Wystarcza mi OO.Podejrzewam, że 80% użytkowników też wystarczy. Po co używać pirata.

Avatar
mruczący (niezalogowany) | 06.06.2010 21:27#43

@BeWuP

Mam wrażenie, że jesteś jednym z licznych użytkowników, którzy najpierw robią, a potem myślą, jak tu poprawić to co się już zrobiło.

Ja pierwsze co robię to definiuję sobie style, których będę używał w dokumencie, potem opracowuję jego strukturę, a dopiero na końcu zabieram się za pisanie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 07.06.2010 12:39#44

A ja chciałem zwrócić uwagę na jeden drobiazg. Swego czasu został ogłoszony konkurs na nowy ekran startowy OO. Konkurs ten wygrał Polak, co dawało powód do dumy. Obecnie Oracle wstawił swoją grafikę co zniweczyło pracę naszego grafika :-(

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 08.06.2010 10:14#45

@sebt
Przecież OO otwiera *.docx

Avatar
BeWuP (niezalogowany) | 08.06.2010 10:27#46

@ Pyth0n:
Nie mówię, że się nie da tego zrobić, ale policz porównaj sobie liczbę kliknięć potrzebnych do wstawienia strony o innej orientacji w MSO z kliknięciami w OOo.

Tabel nie można przesuwać noramlnie po stronie jak w OOo. Sprawa potwierdzona przez developerów OOo/na forach OOo. Nie chce mi się o tym pisać.

Nikt mi nie każe używać OOo - racja. Ja tylko lojalnie ostrzegam ludzi przed marnowaniem czasu z OOo. Reklamowany jest jako "wystarczający przeciętnemu użytkownikowi", a prawda jest taka, że im ktoś bardziej przeciętne rzeczy robi (tabelki, zmiana orientacji jednej strony itp.) tym bardziej będzie się łąpał za głowę i przeklinał przy OOo. Do tego, jak już wspomniałem, można spędzić godziny na czytaniu oficjalnej dokumentacji (nadal niekompletna!) i oficjalnego forum, zanim się człowiek dowie, że potrzebna mu funkcja jest upośledzona w OOo, bo oficjalna dokumentacja nie raczy o tym wspomnieć! Wystarczy przeczytać rozdział o Writerze i tabelach. Jak "elegancko przemilczane" są ograniczenia Writera na tym polu.

Krótko - masie ludzi pokazałem OOo jako "darmowy office wystarczajacy przeciętnemu uż.", ale to było zanim chciałem w tym napisać proste sprawozdanie z laboratorium. Wtedy informowałem ludzi i teraz też to robię.


@ mruczący:
Patrz wyżej - porównanie liczby wymaganych kliknięć.


Żaden z Was też nie odniósł się do "zabójczego tempa rozwoju" OOo. Nie dziwię się. Bardzo niewdzięczny temat, co widać po blogach developerów.

Idealną sytuacją dla użytkowników byłoby, gdyby OOo w końcu padł i zakończył swoją agonię, a żeby jego miejsce zajął nowy darmowy pakiet aplikacji biurowych. Na pewno ktoś by się pokusił o zapełnienie luki po OOo, a trudno byłoby zrobić coś gorszego niż OOo. Trzeba by było naprawdę się starać.

Avatar
BeWuP (niezalogowany) | 08.06.2010 10:29#47

@ Maciej_S
"Otwiera nie w 100%" => nie otwiera. Proste. To rozumie każdy, kto przesyła pliki nie tylko do koleżanki, ale i do szefa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 08.06.2010 12:07#48

@BeWuP
Pliki zapisane w formacie programu X w 100% poprawnie do edycji będzie otwierał jedynie program X. Pliki zapisane w formacie programu Y w 100% poprawnie do edycji będzie otwierał jedynie program Y. Tego jak widać każdy nie rozumie. A jak nie rozumie to się czepia. Poza tym jeśli masz ambicję składać profesjonalnie dokumenty to dlaczego używasz do tego pakietu biurowego? Większego bezsensu nie widziałem. Podpowiem Ci, choć w zasadzie zasługujesz jedynie na ignor - zainteresuj się Quarkiem lub InDesignem - wtedy koleżance, szefowi a nawet cioci i babci oczy wyjdą na wierzch ze zdziwienia.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 09.06.2010 0:26#49

@sebt
Masz w 100% rację. Ja po prostu zrozumiałem Twój post, że OO w ogóle nie otwiera *.docx. A z kompatybilnością jest jak jest, wiadomo. I raczej na pełną zgodność liczyć nie można.
Wkurzył mnie tylko BeWuP. Za debilne komentarze powinni... wiadomo co urywać.

Avatar
jack_ (niezalogowany) | 28.06.2010 9:51#50

Używamy w firmie od wersji 1.1.3 i jakoś żyjemy. Jesteśmy firmą handlową i różne Excele dostajemy - nie widzę problemów. Za starych czasów robiliśmy już oferty pisane ręcznie i eksportowane do PDFów, kiedy MS jeszcze takich planów nie posiadał.
Do obsługi poczty Thunderbird + wtyczka Lightning i nikt nie narzeka.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
adrian661 | 21.09.2010 17:57#51

e a on robi prezentacje??

Avatar
ŁukaszMS (niezalogowany) | 28.09.2010 23:40#52

Polecam jednak tylko MSO i nie ma co porównywać OO'3 aczkolwiek jako darmowa alternatywa dla MSO i osób którym żal kasy 200zł. na dobry program na kilka lat z pewnoscią wystarcza OO'3

Avatar
kizia (niezalogowany) | 29.09.2010 22:44#53

Wprawdzie darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda, ale bezpieczniej jest zapłacić te trzysta i spać spokojnie.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av