dzieki Grzecho za linka
Mam zainstalowane MS2003 i OO2.0, które testuje od jakiegoś czasu - obsługa prawie identyczna, wygląd też, możliwości jak na moje potrzeby takie same - po co przepłacać? Wybieram OO !
http://oootranslation.services.openoffice.org/pub/OpenOffice.org/2.0.0rc2/OOo_2.... (spolszczenie - 15,3MB)
Wersja 2.0 jest naprawdę dobra , poprawnie obsługuje dokumenty Worda i Excela. Pozwala zapisywać dokumenty w formacie .doc i xml . Podoba mi się także eksport do formatu pdf.(na wersji 2.0 zadziałało mi spolszczenie do wersji 2.0rc2 - i teraz mam po polsku).
format plikow MS Worda jest szczelnie zamkniety. Zeby dalo sie otwierac je (jakkolwiek) w ruch musialy pojsc rozne metody, niektore niezbyt legalne i zgodne z licencja M$ Office (np reverse-engineering) IMO to Word'a powinno sie obwiniac za brak kompatybilnosci z OTWARTYM formatem zapisu OO Sam uzywam OO 1.1.5, 2.0 mi sie nie chce sciagac-tu mam wszystko co mi trzeba MSOFFICE juz na oczy nie chce widziec ps. do takich rzeczy korzysta sie z dobrodziejstw PDFa
co do kompatybilnosci z wordem to nie jest tak super przynajmniej w 2.0, moja praca inzynierska po otwarciu w OO niezle sie rozsypala. Szczegolnie schematy. Tak wiec nie jest tak super jak by sie moglo zdawac.
A gdzie na http://www.ux.pl mozna sciagnac tego openoffic w wersji PL bo chyba niedowidze?
Ja zdecudowanie polecam wersje 2.0, mimo że nei ma jeszcze finalenej to na testowych można spokojnie pracować bez problemów a jest dużo lepszy od wersji z serii 1.1.x Na http://www.ux.pl można ściągnąć polską wersje zarówno 1.1.5 jak i betę 2.0
Dobry, no i darmowy :)
Ja tam bardziej wolę wersję OO w wydaniu UX System: http://www.ux.pl/openoffice/
Czy OO ma możliwość otwierania plików HPGL? Do MS Word (np. 2000) należy doinstalować pewien tzw. HPGL Filter i już można dodawać Obrazek - Z pliku...
Widze, że jeszcze nikt nie odpowiedział Iwonie, więc ja to zrobie: śmiało możesz zainstalować u siebie w firmie pakiet Open Office. Nie musisz mieć nawet żadnych rachunków. Open office jak sama napisałaś jest na licencji GNU dlatego możesz go wykorzystywać zarówno do użytku domowego jak i komercyjnego (np w firmie) i nie musisz wnosić żadnych opłat bo ich po prostu nie ma.
Cześć mam Openoffica1.1.4 ale nie mam spolszczenia .Czyktoś może mi powiedzieć gdzie ono jest?, a może się ustawia język w programie? Pomożcie!
Ja pisze "ty robisz źle", ty piszesz "inni robią jeszcze gorzej" a ja jestem "dwustsystemowy" z konieczności (L-wole W-musze). Informacja o tym że program jest L / W była by dla mnie bardzo cenna, tak przeczytana na stronach linuxowych, jak i na dobreprogramy - bo często i chętnie tu zaglądam. nadal sie zastanawiam jaki to problem dopisać 6 znaków. Pisałeś że nie robicie tego zrobić bo to site o programach dla windows... ale nie wymieniając L w systemach operacyjnych, być może wprowadzacie w błąd gości tej strony, którzy pewnie pomyślą że wszystkie systemy operacyjne zostały wymienione. A o ms sponsorze pomyślałem widząc pod formulażem komentaża reklamę(?) http://dobreprogramy.com/pix/poweredbywin2k3.gif "powered by" tak fajnie do mnie mruga ... Dobra, to tyle teraz ide na linux.pl tam robić świętą wojne o windowsa
Wcale się nie denerwuje, nie mam powodów. Piszą o wersjach dla Windows? Jakoś tego nie zauważyłem , oto przykład: http://www.linux.pl/?id=soft&show=3&program=31
powtarzam się prawda, przepraszam kolejny raz za prowokacje, jednak ciesze sie że sie denerwujesz. Pomijanie (piszesz celowe) linuxa w systemach operacyjnych to rozmijanie się z prawdą sajty o linuxie, jak piszą o wielosystemowych projektach wspominają o wersjach dla windows komentarze napisałem dla opery, ff, gimpa, blendera, i Ooo, więcej mi sie nie chce - jak sie nie podobają - usuń - masz taką możliwość
Człowieku, stałeś się nudny z tym MS sponsorem, mam coraz większe przekonanie, że wiesz więcej niż ja, tylko kurczę co się dzieje z tym gigantycznym szmalem od MS? Ktoś nam go chyba kradnie :( Boimy się słowa Linux? Niby dlaczego? Nie mam koszmarów nocnych z wizją pożerającego mnie Linuksa, nie czuje się źle korzystając w Windowsa, nie czuję potrzeby korzystania z innego systemu.Powiedz mi dlaczego sajty traktujące o Linuksie nie piszą że dany program działa również pod Windowsem? Przecież półprawda to całe kłamstwo.
Dlaczego nie możecie napisać w "systemach operacyjnych", że jest także dla linux ? co z tego że piszecie głównie o progr. dla windows (półprawda to całe kłamstwo) wygląda jak byście bali sie użyć słowa linux jak by wasz M$ponsor miał się obrazić.
Jestem pod wrażeniem tego programu. Bez problemu działa konwersja plików, no i na podkreślenie zasługuje funkcja umożliwiająca export do formatu PDF. Co ważne, w żaden sposób nie zakłóca to działania pakietu Microsoft Office (prywatnie posiadam właśnie ten produkt, ale testuje Open Office w celu zakupienia go dla firmy).
"OpenOffice jest tworzony w oparciu o warunki GNU General Public License, zgodnie z którymi jest oprogramowaniem całkowicie darmowym z ..." Mam pytanie: Kupiłam gazete "...." z płytą, na której był m.in. open.office.org 1.1.2-2 i mam fakture wystawioną na firmę. Czy mogę legalnie zainstalować ten program na firmowym komp. - 1 szt. i używac w firmie np. do pisania pism. Pytam bo przeczytałam "UMOWA LICENCYJNA UŻYTKOWNIKA" w której napisano - "3. Licencja na użycie OPROGRAMOWANIA udzielana jest LICENCJOBIORCY odpłatnie. LICENCJOBIORCA powinien przed użyciem OPROGRAMOWANIA uiścić odpowiednią opłatę bezpośrednio LICENCJODAWCY lub wskazanej przez niego firmie posiadającej status dystrybutora OPROGRAMOWANIA. Oznacza to zakupienie przez LICENCJOBIORCĘ licencji na użycie OPROGRAMOWANIA." Czy kupienie gazety z płytą jest równoznaczne z uiszczeniem opłaty za licencje? Pozdrawiam