r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Opera Mini z nowym trybem kompresji wyświetli poprawnie każdą stronę

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Jedna z mobilnych przeglądarek od lat zdecydowanie się wyróżnia i ułatwia użytkownikom przeglądanie ulubionych stron internetowych. Jest nią Opera Mini, która kompresuje dane, dzięki czemu oszczędza transfer. Jej najnowsza wersja na Androida wprowadza właśnie nowy tryb, dzięki któremu strony będą wyświetlane prawidłowo.

Choć niektórzy z naszych czytelników mogli już z Opery Mini zrezygnować, kiedyś zapewne jej używali. Ta przeglądarka jest nadal niezwykle przydatna w sytuacjach, gdy nasz pakiet danych jest ograniczony, lub gdy połączenie nie pozwala na szybkie surfowanie po Sieci. Podczas przeglądania witryn przy jej użyciu wszystkie dane przechodzą przez serwery Opery, gdzie są kompresowane, a kod HTML i CSS minimalizowany. W efekcie da się zaoszczędzić nawet ponad 90% oryginalnego ruchu, co bardzo pozytywnie wpływa na stan portfela.

Kompresja i modyfikowanie stron ma jednak swoją cenę: użytkownicy muszą pożegnać się z dynamicznie działającym JavaScriptem, ten jest wykonywany na serwerach Opery i do nas docierają jedynie efekty tej pracy. Czasami powoduje to błędne wyświetlanie strony. Producent postanowił coś z tym zrobić i w najnowszej Operze Mini dla Androida znajdziemy opcję wyboru trybu kompresji. Standardowo jest wykorzystywany ten znany do tej pory, nazywany obecnie trybem ekstremalnym. W opcjach aplikacji znajdziemy możliwość wyboru nowego trybu, „wysokiego”. Tutaj wykorzystywana jest technologia Opera Turbo, strona nie jest modyfikowana, lecz jedynie kompresowana. Efekt: możemy korzystać z JavaScriptu, zewnętrzne zasoby (np. dodatkowe fonty) są ładowane bez problemów i strona wygląda prawidłowo.

r   e   k   l   a   m   a

Oczywiście tryb ten nie jest w stanie zapewnić nam takiego samego poziomu kompresji jak ekstremalny, niemniej i tutaj oszczędności są duże, sięgają bowiem nawet 50-60% transferu oryginalnego. Producent zaleca, aby z trybu wysokiego korzystać w przypadku połączeń 3G, a także Wi-Fi. Dzięki temu pobierzemy mniej danych w krótszym czasie, a zarazem nie będziemy musieli rezygnować z funkcjonalności witryny internetowej. Tym samym, za sprawą przełączania zaledwie jednej opcji, Opera Mini dla Androida staje się przeglądarką równie dobrze wyświetlającą witryny internetowe, co jej większa wersja. Zmianę docenią osoby, które korzystają z tej aplikacji ze względu na jej bardzo szybkie działanie i niskie wymagania sprzętowe.

Rzecz jasna Opera Mini nadal posiada wszystkie dostępne do tej pory opcje: przeglądanie stron w kartach, synchronizację, tryb nocny, zapisywanie stron do czytania w trybie offline, czy też menadżer pobierania plików. Najnowszą edycję Opery Mini znajdziecie w bazie aplikacji naszego serwisu w wersjach dla Androida, iOS, a także Windows Phone.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.