Ósme oblicze Kombi

22.05.2007 21:39, Autor: Leszek Kędzior (Krogulec), Kategoria: News
NewsImage

Po długiej przerwie, wydana została kolejna wersja polskiego programu Kombi, służącego do składu publikacji (DTP). Główne nowości w wersji 8. to obsługa języków obcych i interpreter PostScriptu.

Kombijest niezwykle interesującą i atrakcyjną cenowo propozycją w kategorii oprogramowania DTP. To rozbudowany, zintegrowany system komputerowego składu dokumentów posiadający wbudowane edytory: tekstu, grafiki wektorowej i rastrowej. Komponenty obrabiane tymi edytorami można łączyć w jeden dokument, pozostawiając jednocześnie możliwość ich edycji na każdym etapie składu. W skład pakietu wchodzą ponadto dodatkowe programy uzupełniające. Największym z nich jest KombiKor. Jest to edytor tekstu z wbudowanymi słownikami: ortograficznym i synonimów oraz wbudowanym mechanizmem dzielenia tekstu na sylaby. Ponadto dostępne są także generator kodów kreskowych, generator plików PDF i wiele innych.

Kombi jest rozwijane przez autora już kilkanaście lat - w 1989 roku powstała wersja na Atari, a w 1996 roku na PC. Warto dodać, że Kombi był pierwszym programem wyróżnionym w ramach naszej akcji Promujemy polskich autorów!.

Kombi nie jest co prawda bezpłatny ale ceny na poziomie 590 lub 890 zł (za nową licencję, w zależności od wersji), wydają się być stosunkowo atrakcyjne jak na możliwości programu i koszt zakupu innych produktów tego typu. Szczegółowe informacje na temat cen, a także porównanie poszczególnych edycji programu znaleźć można na stronie producenta.

Wersję testową programu można pobrać w dziale PROGRAMY -> Grafika -> Skład publikacji DTP

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (18)  

Avatar
MDW (niezalogowany) | 22.05.2007 21:53#1

Wstyd się przyznać ale nie miałem pojęcia o istnieniu tego czegoś. Na screenshotach wygląda wspaniale. Więc nie tylko Adobe InDesign i Quark XPress... Jest trochę niesłusznie niedocenianych programów jak właśnie ten Kombi czy chociażby ciągle rozwijany w wersji dla wielu platform PageStream.

Chylę czoła przed autorami Kombi. Trzeba mieć naprawdę duuuużo samozaparcia żeby to ciągnąć w obecnych warunkach. Zapewne nie jest to robione dla pieniędzy. :(
Ktoś sie orientuje jak duża jest rzesza ludzi używających Kombi? Ktokolwiek tego używa do celów komercyjnych? :(

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 22.05.2007 22:13#2

@MDW: Używa i to z powodzeniem. Wejdź na stronę domową programu - http://www.3n.com.pl/references.php?j=0

Avatar
MDW (niezalogowany) | 22.05.2007 23:14#3

@Krogulec: Dzięki za linka. Faktycznie trochę ludzi tego używa. Fajnie! :)
Tak na oko wygląda mi to na bardzo bardzo bardzo fajny program. Kilka lat przesiedziałem w DTP i do składu używaliśmy tam starej wersji Quark XPress (4.0 chyba) i to na MacOS 9.2. Nie była to przyjemność, oj nie była. Z utęsknieniem patrzyłem na inne firmy pracujące na InDesign. Nawet na PageStreama patrzyłem z zazdrością. :) Jakbym się nadal zajmował DTP to pewnie bym spróbował tego Kombi. No ale już się nie zajmuję i się nie zanosi, że będę. :)

Avatar
slodek (niezalogowany) | 23.05.2007 0:08#4

Miałem zajęcia na polibudzie koszalińskiej z programowania w c++ z gościem, który napisał ten program. Ma chłop łeb jak sklep.

Avatar
Szorstki (niezalogowany) | 23.05.2007 0:13#5

Może być warte uwagi :)
BTW: link do strony producnta coś nie działa

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 23.05.2007 0:15#6

@Szorstki: Dzięki za zwrócenie uwagi. Poprawione.

Avatar
socialkaos (niezalogowany) | 23.05.2007 5:59#7

polonez kontra bmw&mercedes

Avatar
maniooo (niezalogowany) | 23.05.2007 8:55#8

Witam,

*MDW "Chylę czoła przed autorami Kombi."

Program jest pisany przez JEDNEGO człowieka - Stefana Nawrockiego. Ponoć ikonki pomagały mu czasem robić żona i córka ;-) .

*slodek

"Miałem zajęcia na polibudzie koszalińskiej z programowania w c++ z gościem, który napisał ten program. Ma chłop łeb jak sklep."

Powiem więcej - Pan Stefan Nawrocki to Bóg WinAPI. Ten program pisany był przez wiele lat w Borlandzie 4.52, nie wiem jak teraz. Wszystko dłubane ręcznie w czystym WinAPI. Ja również miałem z Panem Nawrockim zajęcia i co tu dużo gadać - więcej takich ludzi. Wiedza, wiedza i jeszcze raz wiedza. Przy okazji pozdrawiam serdecznie.

Avatar
Student Marketingu (niezalogowany) | 23.05.2007 9:22#9

Programiści niestety ale najczęściej mają łeb do programowania ale nie mają go do grafiki, promocji i sprzedaży.

Gdyby autor programu rozbudował firmę o albo chociaż stworzył pozory, że program jest tworzony przez wieloosobową firmę i wpompował trochę pieniędzy w reklamę, program na pewno sprzedawał by się dużo lepiej i stał by się znacznie bardziej popularny.

Teraz wiele firm boi się tego kupować bo jak jednoosobowa firma - sam autor np. zrezygnuje z rozwijania programu to stracą możliwość aktualizacji, a jak wiadomo ciągle powstają nowe potrzeby - nowe formaty dokumentów.


Co warto by zmienić? Zmienić wygląd strony internetowej - czyli u góry powinna być nazwa firmy, w kontakcie NIP, adres siedziby, e-maile do pracowników (chociażby aliasy kierujące na jeden e-mail o czym klienci nie muszą wiedzieć)
Tylko trzeba im odpisywać z aliasów na jakie pisali.

NP. Prezes zarządu: imięinazwisko@nazwafirmy.pl

Sekretariat:
biuro@nazwafirmy.pl

Kierownik Biura
imięinazwisko@globals.pl
(tutaj może być np. żona lub syn lub córka)


Dział marketingu

marketing@nazwafirmy.pl

Dział pomocy

wsparcietechniczne@nazwafirmy.pl

. . .

Aktualizacja nie powinna być dostępna jedynie przez internet ale również na płytach. Jest kilka firm tłoczni w Polsce gdzie można wynegocjować dobre ceny- np. TAKT (chyba największa).

Klienci muszą mieć pewność że to poważna firma - każdy akcent za to więcej klientów i większe zyski.

Dobrze by było w celu promocji uczynić gest i udostępniać uczelniom wyższym ten program za darmo albo po bardzo niskich cenach. Kiedy studenci się z nim oswoją, później kiedy założą własne firmy, będą bardziej skorzy go kupić.

Można by stworzyć też specjalną wersję dla studentów (tylko zmienić nazwę i cenę) w cenie np. 100 PLN (dla studenta to i tak drogo - a jak za drogo, wolą darmowy Open Office).

Warto by też stworzyć inne programy - firma powinna mieć kilka programów na swoim koncie a nie ciągle jechać na jednym pakiecie KOMBI.
Inne programy np. rozbudowany darmowy kalkulator liczący jednym kliknięcie VAT, prosty darmowy edytor tekstowy mogły by reklamować firmę i zachęcać do kupna programów producenta.

Później warto wejść na zagraniczne rynki...

Można by długo pisać, ale na razie tyle wystarczy.

Avatar
FRN (niezalogowany) | 23.05.2007 9:54#10

Hehe, mialem przyjemnosc poznac autora tego programu. Czlowiek wprost niesamowity. Jak pisal slodek prowadzil zajecia z programowania w C dla studiow podyplomowych. Pisal kod na tablicy, w pamieci go chyba kompilowal bo potrafil nagle wrocic do poczatku i cos tam pozmieniac :)
Na drugich zajeciach robil z nami maly edytor tekstu. Uznalismy ze gdyby mial czas to pewnie razem napisalibysmy wlasny sytem operacyjny. Bogiem a prawda niewiele sie nauczylem bo bardziej sie koncentrowalem na sposobie w jaki prowadzil zajecia a nie na tresci tychze ale wychodzilem z zajec urzeczony. Takie male show...

Avatar
eth0 (niezalogowany) | 23.05.2007 10:41#11

@Student Marketingu

"Można by stworzyć też specjalną wersję dla studentów (tylko zmienić nazwę i cenę) w cenie np. 100 PLN (dla studenta to i tak drogo - a jak za drogo, wolą darmowy Open Office)."

i co jeszcze? przecież openoffice służy do czego innego niż kombi, może poczytaj o DTP, rozumiem jak byś napisał scribus.

"NP. Prezes zarządu: imięinazwisko@nazwafirmy.pl

Sekretariat:
biuro@nazwafirmy.pl

Kierownik Biura
imięinazwisko@globals.pl
(tutaj może być np. żona lub syn lub córka)


Dział marketingu

marketing@nazwafirmy.pl

Dział pomocy

wsparcietechniczne@nazwafirmy.pl"

rozumiem, że szukasz u tego pana zatrudnienia? ;)

"Warto by też stworzyć inne programy - firma powinna mieć kilka programów na swoim koncie a nie ciągle jechać na jednym pakiecie KOMBI."

na jednym ale porządnym, zauważ że jak by twórca chciał to by stworzył 1000 malutkich programów,ale po co? Dla Twojego widzimisię?
Nie musi udowadniać, że potrafi zrobić dobry program, bo go stworzył i pewnie chce włożyć wysiłek w jego rozwój, a nie w pisanie edytorów, kiedy je pisze podczas wykładów;)

"Można by długo pisać, ale na razie tyle wystarczy."

to co w książkach wygląda pięknie, nie zawsze w rzeczywistości tak wygląda. Ale można by długo o tym pisać;) Może masz własną firme? Podaj nazwę, chetnie będe się wzorował ;)

Avatar
maniooo (niezalogowany) | 23.05.2007 10:49#12

Witam,

*Student Marketingu

"Dobrze by było w celu promocji uczynić gest i udostępniać uczelniom wyższym ten program za darmo albo po bardzo niskich cenach. Kiedy studenci się z nim oswoją, później kiedy założą własne firmy, będą bardziej skorzy go kupić."

Pan Stefan bez problemu udostępniał swoim studentom pełną wersję ;-) .

"Warto by też stworzyć inne programy - firma powinna mieć kilka programów na swoim koncie a nie ciągle jechać na jednym pakiecie KOMBI."

A ja uważam, że lepiej robić jakąś rzecz dobrze, niż kilka na pół gwizdka. Zapewniam, że da się z tego żyć.

*FRN

"Na drugich zajeciach robil z nami maly edytor tekstu."

My przez pół semestru zrobiliśmy Eksploratora Windows ;-) .

Avatar
Stefan Nawrocki (niezalogowany) | 23.05.2007 10:53#13

Dziękuję byłym studentom za pamięć i pozdrowienia. Również pozdrawiam.

Stefan Nawrocki

Avatar
atavus (niezalogowany) | 23.05.2007 12:54#14

hm... program calkiem dobrze wyglada :P
gdyby byl jeszcze na linucha, to byloby super :>

Avatar
Piotr Kowaluk (niezalogowany) | 23.05.2007 12:59#15

@Student Marketingu
"chociażby aliasy kierujące na jeden e-mail"

To nic innego na schizofrenia, dosyć popularna w firmach jednoosobowych, a szkoda. Często widuję jak nie mnogość adresów e-mail to wyrażanie się publiczne MY to, MY tamto, choć właściwie wiadomo, że to jedna osoba.

Rozumiem próby zwiększenia "wiarygodności" na stronach internetowych, czy w portalu DobreProgramy, ale to działanie ma "krótkie nóżki".

Tak więc, lepiej od początku do końca być uczciwym. W życiu nie tylko liczy się ściema i kasa, są jeszcze inne wartości.

pozdrawiam

Avatar
Mako (niezalogowany) | 23.05.2007 13:07#16

Moja żonka tez miała zajęcia z tym Panem z Linuxa i programowania i też bardzo pozytywnie się wypowiada. :)

do studenta marketingu - nie każdy musi robić chałowaty program oparty tylko na sile marketingu niczym MS. Są pasjonaci robiący dobre programy i nawet na tym zarabiający.

Pozdrawiam
Mako

Avatar
Theo (niezalogowany) | 24.05.2007 9:33#17

Bardzo interesujący program, nie miałem pojęcia że coś takiego istnieje. Osobiście używam Scribusa ale być może przetestuję również Kombi i go zakupię. Gratuluję twórcy, zrobił kawał porządnej roboty.

Pozdrawiam.

Avatar
Seba (niezalogowany) | 27.05.2007 9:34#18

KOMBI samo w sobie jest programem z mozliwosciami technicznymi przewyzszajacymi niektore "topowe" programy DTP. Fakt jest sporo roznic w interfejsie i obsludze, do ktorych przyzwyczajeni sa uzytkownicy MSWindows, ale jak sie posiedzi troche nad programem, to efekty jakie mozna osiagnac przechodza nawet oczekiwania. W szkole korzystamy z wersji 7 i ciekawe rzeczy powstaja :)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av