Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Legalnie i z czystym sumieniem

Zawsze niechętnie patrzyłem na nielegalne systemy operacyjne i programy. Wolałem czegoś nie mieć, niż mieć tego piracką wersję. Płatne programy instalowałem jedynie na czas trwania ich wersji testowych; potem - obojętnie jak dobre były - odinstalowywałem je, a czarne myśli o ewentualnym zdobyciu ich mało legalnych wersji odsuwałem na bok.

Raz uległem pokusie. Po sprawdzeniu Office'a 2007 stwierdziłem, że wspaniale byłoby go mieć. Kupić? Nie no, aż tak potrzebny mi nie był. Rozmowa z pewną osobą na temat właśnie zalet i wad Office'a 2007 zakończyła się propozycją ze strony tego kogoś w stylu "no to ci go przyniosę". Odmówiłem. Ale i tak przyniósł. No więc pokusie uległem i zainstalowałem.

Pewnie wielu wyda się to stwierdzenie śmiesznym i nieprawdziwym, ale trochę gryzło mnie sumienie, że posiadam coś, czego nie miałem prawa posiadać. Używanie nielegalnego oprogramowania to przestępstwo, bez dwóch zdań. Postanowiłem więc, że "mój" Office 2007 zniknie z komputera. Wyrzuciłem też płytę instalacyjną, żeby nie kusiła mnie w przyszłości. Nie bałem się nalotu policji, jakiejś kontroli czy czego tam jeszcze; po prostu czułem, że używanie czegoś, do czego nie ma się prawa, jest nie fair.

Podjąłem też uroczystą decyzję, że w moim komputerze nigdy nie znajdzie się piracka wersja jakiegokolwiek programu. Jak na razie słowa dotrzymuję. Są dostępne bardzo dobre bezpłatne odpowiedniki wielu płatnych programów, które z powodzeniem można używać jako substytuty. Po drugie - czasopisma komputerowe często oferują w ramach dodatku pełne wersje komercyjne programów. Po trzecie - w Sieci też można trafić na podobne "perełki". A może wygrać w jakimś konkursie? Wszak niedługo kolejny konkurs urodzinowy portalu dobreprogramy... 

oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #1 20.08.2011 00:19

Oj takich świętych (w kwestii oprogramowania) jak Ty to raczej za dużo w Polce to nie ma. Zastanawiam czy to prawda :) Pozdrawiam.

  #2 20.08.2011 14:37

A jak się ma kwestia sumienia w sprawie .mp3 i XviD/mkv/screanerRIP ?

  #3 20.08.2011 19:12

podziwiam;)
"no to ci go przyniosę"
to gdzie to było?

GBM MODERATOR BLOGA  20 #4 20.08.2011 20:11

Postawa godna naśladowania, aczkolwiek w dzisiejszym świecie ciężko znaleźć takie czyny :)

Banan   10 #5 20.08.2011 22:30

"Wszak niedługo kolejny konkurs urodzinowy portalu dobreprogramy..."

Oj, jeszcze nie tak nie długo. W żadnych losowaniach nigdy nie wygrałem i nie wieżę w taki nagrody. Jak na coś sobie zapracuję to mogę sądzić, że moje czyny zostaną nagrodzone. Lecz coś za nic? Mam za dużego pecha na tego typu nagrody =|

Ostatni Mohikanin   26 #6 21.08.2011 10:20

@Shaki81 - "Zastanawiam czy to prawda :)" Musisz uwierzyć na słowo :)

Ostatni Mohikanin   26 #7 21.08.2011 10:22

@Maxim128 - "to gdzie to było?" Nazwijmy tego pana kolegą z pracy.

parasite85   8 #8 22.08.2011 11:25

Z iloma osobami przeprowadzałem dyskusje na temat ściągania oprogramowania. Często zdarza się, że patrzą na mnie jak na wariata gdy mówię, że zainstaluje jak kupie, albo nie zainstaluje bo mnie nie stać na taki zakup (lub jest on nieopłacalny).

Saracen   7 #9 22.08.2011 11:41

Obecnie kupno Windows+Office to wydatek ok. 700zł i wydać taką kwotę raz na 3-4 lata stać obecnie większość osób.
Niestety, znam wielu zarabiających 3000-4000 miesięcznie, którzy wolą nie płacić za oprogramowanie...

  #10 22.08.2011 11:57

No tak zastanawiam się jak to było w rzeczywistości... Bo chyba kolega to tylko pisze żeby poprawić swoją samoocenę . Po za tym jestem ciekawy ile to masz tam filmów i muzyki za którą zapłaciłeś… Przepraszam ale jakoś nie wierze w to co mówisz. Pozdrawiam

pawcio1212   7 #11 22.08.2011 12:20

w sumie to można mieć windowsa za darmo 30 dni testowania i co miesiąc format :)

  #12 22.08.2011 12:25

hehe jak to dobrze od czasu do czasu się pośmiać...

  #13 22.08.2011 12:45

Muszę przyznać, że ja także kiedyś w ten właśnie sposób myślałem. W pewnym momencie naszła mnie w końcu ochota na wymianę tych pirackich programów na lżejsze i legalne odpowiedniki. Tak trafiłem na licencję GPL, a w konsekwencji na Linuksa i cały świat Free Software. Muszę przyznać, że właśnie w tej kolejności najlepiej by było ten system poznawać dla poniektórych. W każdym razie mam teraz system całkowicie legalny, a do gier konsolę i nikt mi nie powie, że "się nie da".

Druedain   14 #14 22.08.2011 13:00

Cool story bro.

  #15 22.08.2011 13:06

Wpis moim zdaniem bezcelowy. Po co kupować jak można mieć praktycznie każdy program za darmo. Naloty policji na domowych użytkowników są niezwykłą rzadkością, trzeba ściągać z umiarem ;) a nie po kilkaset GB miesięcznie. Jak ceny dostosowane do polskich średnich zarobków (1500 - 1800 zł) wtedy będę kupował.

n33trox   6 #16 22.08.2011 13:12

Mam podobnie. Też nie przepadam za pirackim oprogramowaniem, jest takie wewnętrzne "fuj", które się uaktywnia, gdy muszę z jakichś powodów je zainstalować (a czasem się zdarza, że muszę, po prostu nie mam wyjścia i nie ma mowy o zastosowaniu darmowego odpowiednika).

Mam jednak masę znajomych, którzy twierdzą, że ze mną coś nie tak, że oprogramowanie (głównie gry) jest w dzisiejszych czasach niedopracowane, więc nie warto na nie wydawać pieniędzy itd, itp. A ja to olewam, mam swoje poglądy.

Ostatnio zrobiłem pre-ordera na Deus Exa nowego, to znajomy stwierdził, że oszalałem :P, bo na torrentach i tak będzie 3 dni wcześniej.

Inny znajomy twierdzi, że jest w stanie zapłacić za grę idealną, a ponieważ nie istnieje coś takiego, jak gra idealna, nie zapłaci za grę i tyle :P

  #17 22.08.2011 13:12

Zostań programistą i sam pisz programy którch Ci brakuję :)

  #18 22.08.2011 13:45

Twoje czyste sumienie jest twoje. Gorsza sprawa, że jak ktoś nie czyta umów licencyjnych, może nieświadomie łamać postanowienia danej umowy licencyjnej. Poza tym producenci tak fair do klienta nie podchodzą. Niektórzy gdzie się da uciskają zapis typu "(...) w maksymalnym zakresie dopuszczalnym przez prawo".

Wielu, naprawdę wielu producentów przyciska i ogranicza użytkownika, który dzierżawi program. I proszę dzierżawy nie kojarzyć z posiadaniem danego programu. Nie spotkałem się aby w jakiejś, licencji twórcy danej aplikacji oddali ją ot tak użytkownikowi końcowemu.

Nie piję do tego żeby masowo przeskakiwać na tzw. kopie zapasowe. Piszę o tym, że jeśli producent pozwala sobie za bardzo w warunkach licencyjnych, to najlepszą manifestu jest zaprzestanie użytkowania oprogramowania. Najgorsze jest to, że często się tylko mówi o czytaniu umów, tak więc o świadomym manifeście określonej grupy użytkowników, nie ma nawet co marzyć...

Naprawdę nie nie znam nikogo ze swoich znajomych, który to robi. W efekcie często mając oryginalny soft, łamiemy prawo, choćby podłączając np. do windows o jedną drukarkę za dużo... Tym sposobem nieświadomie "piracimy" ciężko zarobione, swoje pieniądze poprzez najzwyklejszą na świecie nieświadomość.

  #19 22.08.2011 13:49

A ja myślę, że to indywidualna sprawa każdego i nie wiem po co się afiszować, że mam legalne/nielegalne oprogramowanie itd ani też przekonywać do tego. W takim razie co z kwestia filmów i muzyki jak już ktoś wyżej zapytał? Większość ludzi ma to na prawdę gdzieś* czy ktoś ma legalny system, a film kupił w sklepie.

*tak, ja też.

  #20 22.08.2011 13:49

błąd mi się wkradł. jest "najlepszą manifestu" a powinno być najlepszą formą manifestu.

VoYTeC_bood   2 #21 22.08.2011 14:06

jestem przeciw a nawet za. tzn czasem sie nie da bez pirata. Skoro MS Word jest taki popularny, ja wole otwartego LibreOffice, ale musze cos napisać w wordzie czasem bo ktoś tego wymaga, nie mając pojęcia o alternatywach, mając worda na komputerze służbowym to wtedy już nie moja wina:D
lecz mam pytanie skoro używasz windowsa, to po twoim podejsciu nie sadze żebyś go kupił, piracki też nie bardzo wchodzi w gre, OEM z laptopem jest na chwile do póki sie nie wysypie i trzeba instalowac jakiegoś innego, wiec skoro nie pirat to jak zdobyłeś legalny windows?? może MSDNAA??

  #22 22.08.2011 14:15

Konkludując dodam, że wielu zwolenników mikrosoftu zarzuca Open Source, że ruch ten czy aplikacje z tego środowiska są "do niczego". Kwestii indywidualnych gustów czy podejścia do Open Source pozostawię bez komentarza, jednak użytkownicy Windows mają więcej do zawdzięczania niż im się wydaje. Po pierwsze od czasu Visty dodano w końcu w miarę skuteczne narzędzia autoryzacyjne, które oparte zostały o pomysły z GNU/Linux. Mam na myśli choćby mechanizm wymagający praw administratora. No jest to jawna zżynka z rozwiązań GNU/Linuksowych, jakimi są programy gksu czy sudo, które istniały w tym systemie już o wiele wcześniej. Żeby było śmieszniej, ponoć microsoft chciał to jeszcze opatentować...

Dwa: Istnienie i popularyzacja aplikacji Open Source czy ogólnie GNU/Linux, powoduje to, że niektóre firmy mające w posiadania płatne odpowiedniki zmieniają podejście do użytkowników, liberalizując/poluźniając restrykcyjne zapisy licencyjne. Naprawdę do dziś nie rozumiem, jaką szkodę wyrządza GNU/Linux tym, którzy go nie używają. Trzeba mieć świadomość, że z dnia na dzień taki microsoft nie zjamie się produkcją np. toaletowych spłuczek, tylko co najwyżej nieco straci na popularności, a warunki korzystania płatnych programów się polepszą...

paxer   5 #23 22.08.2011 14:32

Ja się zgadzam, mam dokładnie taką samą politykę ;) bardzo interesuję się fotografią i nie mogłem sobie pozwolić na PS - korzystałem z programu Microsoftu Digital Image 2009 i osiągałem w nim bardzo fajne efekty, potem był PS Elements. Po kilku latach doczytałem (z resztą na dobrychprogramach był o tym wpis) o używaniu PS CS5 Extended w wersji studenckiej pod warunkiem posiadania komputera na osobę prywatną (a licencja pozostaje w mocy po ukończeniu studiów). I teraz od prawie roku cieszę się legalnym Photoshopem za 1/4 ceny :)

  #24 22.08.2011 14:57

Piratem trzeba było być kiedyś,sklepy z legalem,albo darmowe odpowiedniki nie istniały,obecnie podstawowe programy można mieć legalnie i za darmo za freeCommandera,czy VLC Media Player albo 7zipa nie trzeba płacić,ok system kosztuje te 350 zł,ale kupuje się go raz na kilka lat

Ostatni Mohikanin   26 #25 22.08.2011 15:09

@jonny0208 - Tak było, jak napisałem. A mój wpis dotyczy tylko i wyłącznie oprogramowania, nie multimediów.

  #26 22.08.2011 15:09

Coś wam nie wieże....

Ostatni Mohikanin   26 #27 22.08.2011 15:10

@Druedain - chcesz mi coś zasugerować? Żądam satysfakcji...

Ostatni Mohikanin   26 #28 22.08.2011 15:17

@VoYTeC_bood - piszę tu o oprogramowaniu używanym wyłącznie "w domu". To, co jest na komputerze służbowym, to już sprawa pracodawcy, i - jak słusznie piszesz - "nie Twoja wina :D".
A moja kochana wspaniała Vista Home Basic została zakupiona wraz z laptopem, już zainstalowana. A jak się wysypie, to się ją "zrecovery'uje"; żadne zmartwienie.

  #29 22.08.2011 15:31

@Ostatni Mohikanin
Aha, czyli multimedia to co innego? Sam korzystam z jednego jak i drugiego i myślę że to sprawa indywidualna i że to lepsze niż robienie z siebie 'pół-świętego'.

Ostatni Mohikanin   26 #30 22.08.2011 15:39

@w_soomie_nie - sumienia mojego czy Twojego?

djDziadek   17 #31 22.08.2011 16:58

Zawsze popieram ideę legalności i niestety zawsze obrywa mi się na tym portalu :) - ale Don Quichotte też się nie poddawał - w pełni popieram i gratuluję podejścia, mam nadzieję że jednak mentalność "myślących inaczej" się zmieni.

Ostatni Mohikanin   26 #32 22.08.2011 17:02

Widzę, że wielu czytelnikom tego wpisu ciężko przyjąć do wiadomości, że można używać tylko i wyłącznie legalnego oprogramowania. Wyjaśnić trzeba tu podstawową rzecz - że legalnie nie musi oznaczać kupowania programu; chodzi tu o używanie bezpłatnych zamienników. A te ma każdy komercyjny program.

Ostatni Mohikanin   26 #33 22.08.2011 17:09

Chce ktoś userbara, żeby się móc pochwalić własną legalnością?
https://sites.google.com/site/internetexploorer/_/rsrc/1312302043786/home/userba...

talarek   4 #34 22.08.2011 17:16

"Widzę, że wielu czytelnikom tego wpisu ciężko przyjąć do wiadomości, że można używać tylko i wyłącznie legalnego oprogramowania."
Nieciężko, tylko po co o tym robić wpis? Chcesz się usprawiedliwić czy odpokutować fakt, że przez chwilę miałeś piracką kopię oprogramowania?:)

Ostatni Mohikanin   26 #35 22.08.2011 17:22

@talarek - ani to pokuta, ani usprawiedliwienie. Zawarte w tekście postanowienie było pewnego rodzaju przełomem w mojej "karierze". Załóżmy, że mocno to przeżyłem i musiałem się tym z kimś podzielić... ;)

Ostatni Mohikanin   26 #36 22.08.2011 17:38

@talarek - po drugie taka oficjalna deklaracja z mojej strony jest jak uroczyste ślubowanie. Wzrasta motywacja do promowania legalnych/bezpłatnych programów.

Ostatni Mohikanin   26 #37 22.08.2011 17:39

@hipokryci - niewierny Tomaszu, chcesz screena z wykazem moich programów? Chcesz wpaść na fajkę pokoju do mojego wigwamu i zabawić się w szeryfa?

4lpha   10 #38 22.08.2011 18:03

@Ostatni Mohikanin | 22.08.2011 17:22
"Załóżmy, że mocno to przeżyłem i musiałem się tym z kimś podzielić... ;)"
Jak baba ^^

Ciekawy ten wpis, to nie był ;)

4lpha   10 #39 22.08.2011 18:04

@pawcio1212
To nie jest legalne.

Sieja   6 #40 22.08.2011 20:00

Ku*#a Mohikanin kupie Ci za to laurkę. Co za beznadziejny post na poziomie "Czyj to cellulitis" z Pudelka -_- Takie rzeczy to pradziadowi możesz opowiadać.

G.Gn7Ex   5 #41 22.08.2011 20:08

@djDziadek, @Ostatni Mohikanin i wszyscy inni
"mam nadzieję że jednak mentalność "myślących inaczej" się zmieni."

NIE ZMIENI SIĘ
I tak się nie zmieni właśnie przez to że ślepo trzymasz tylko jedną stronę. A czy kiedykolwiek ktoś z was choć raz wspomniał o tym(o czym właśnie wspomniał ubuntu-usr) że nie każdy producent traktuje fair swoich klientów, że legalnym użytkownikom jest pod górkę podczas gdy pirat ma z górki?
Nie no... oczywiście, lepiej to przemilczeć bo gdzie jeszcze wyjdzie na to, że jednak nie macie do końca racji, a "autorytet moralności" jakoś zachować trzeba.

Uczciwym to można być, ale do czasu gdy ktoś przestanie nas szanować.
Oczywiście uważam, że producent/autor który dobrze i uczciwie traktuje swoich użytkowników-klientów zasługuje na to aby mu uczciwie zapłacić a posiadanie oryginałów to większa satysfakcja niż posiadanie najlepszego pirata. Owszem.
Ale taki M$ to się powinien w ogóle cieszyć że raz zapłaciłem ~350 zł za WinXP mimo że traktuję to jak BOX bez wsparcia technicznego - inaczej do tej pory używałbym pirata z torrenta, o ile nie Linuksa.

Inna sprawa jeśli tak bardzo przeszkadza wam to, że ktoś ma piracki OS(bo mam wrażenie, że tacy są) to powinniście się cieszyć z tego że jest Linux i Open Source w przeciwnym razie spora większość z nich prędzej by używała pirackich programów niż kupiłaby np. legalnego windowsa.
Mówiąc bardziej klarownie: Jeśli zależy wam na jak największej liczbie legalnych użytkowników, powinniście promować Linuksa i OpenSource(w obiektywny sposób oczywiście, bo nie każdy może używać Linuksa i LO, ale też nie każdy musi używać Windowsa i MSO) a nie zwalczać w komentarzach zaostrzając przy tym jeszcze wojny Win vs Lin i MSO vs LO/OO.

G.Gn7Ex   5 #42 22.08.2011 20:11

@sebt, @sunbeam96
A kto i jak mu to udowodni? A nawet jeśli, to komu się to będzie chciało??

  #43 22.08.2011 20:45

uau, super, jesteś ekstra i w ogole. i co? mamy Ci dać medal za to, że będziesz legalny? prooooszę ;)

Sieja   6 #44 22.08.2011 20:54

@Zbigniew2003: "zakończyła się propozycją ze strony tego kogoś w stylu "no to ci go przyniosę". Odmówiłem. Ale i tak przyniósł. No więc pokusie uległem i zainstalowałem."

Ten wpis ma poziom podobny do takiego jednego użytkownika dobrychprogramów, który we wpisie o nieuczciwych sprzedawcach na Allegro pisał o tym, że chodzi z "tatą" na basen. Nikogo to nie obchodzi - to tylko zaśmiecanie Internetu.

Over   9 #45 22.08.2011 22:08

ciekawe czy jak masz 200 płyt z muzyką to czy zgrywasz je na komputer a potem kolejkujesz w winampie czy tylko odtwarzasz z płyty,
ciekaw jestem też tego czy kupujesz filmy...
wiesz teraz na BP dostaniesz film jak zatankujesz za ileś czy cos ale to nie są nowosci,
aaa i jeszcze jedna kwestia
ile cie kosztowalo bycie "Legalnym" i ile straciłeś pieniędzy na to za co mogłeś sobie kupić np:rower,kompa,samochód,pujść do klubu jakiegos :),
pomysl ile byś miał gdybyś niebył taki jaki obecnie jestes...
a to co kiedys kupiłes wartość stale maleje,z kazdym dniem jestes w plecy o pare złoty....

gowain   19 #46 22.08.2011 22:13

@Ostatni Mohikanin: "A mój wpis dotyczy tylko i wyłącznie oprogramowania, nie multimediów." - Czyli co filmy i muzyka nielegalna? Jak tak, to dla mnie to hipokryzja... Autorów programów nie będę okradał, ale muzyków i aktorów jak najbardziej...

Ostatni Mohikanin   26 #47 22.08.2011 22:41

@sunbeam96 - Twój komentarz też starsznie przeżyłem :/

Ostatni Mohikanin   26 #48 22.08.2011 22:43

@G.Gn7Ex - coś w stylu "oko za oko"? Mamy naprawdę starsznie różne charaktery.

Ostatni Mohikanin   26 #49 22.08.2011 22:45

@Zbigniew2003 - Ty mnie nigdy nie przestaniesz zaskakiwać :)

Ostatni Mohikanin   26 #50 22.08.2011 22:52

@Sieja - na moim blogu będę pisał to, co uważam za stosowne tylko ja. Odrębność zdania polega właśnie na tym, że mimo iż ono nikogo nie obchodzi, to się je i tak ma.
A mógłbyś mi podać link do tego bloga o chodzeniu z tatą na basen? Zainteresowało mnie to i chętnie poczytam.

Semtex   18 #51 22.08.2011 22:56

Kurde ale "weszliście" na Autora, postanowił pozostać legalny, chwała mu za to, nie jeden by chciał, inni maja to w przysłowiowych 4 literach...

Ostatni Mohikanin   26 #52 22.08.2011 23:00

@Overclocker - bycie legalnym nie kosztuje nic. Jeżeli ktoś myśli, że do usuwania efektu czerwonych oczu ze zdjęć koniecznie potrzebuje (torrentowego) Photoshopa, to jest pajac.
"pomysl ile byś miał gdybyś niebył taki jaki obecnie jestes..."
"a to co kiedys kupiłes wartość stale maleje,z kazdym dniem jestes w plecy o pare złoty...."
- te Twoje dwa ostatnie zdania są po prostu żenujące.

Ostatni Mohikanin   26 #53 22.08.2011 23:02

@gowain - po raz kolejny powtórzę, że wpis dotyczy oprogramowania, nie multimediów. Na tym się skupmy i nie pytajmy o ser, gdy mowa jest o kiełbasie.

Ostatni Mohikanin   26 #54 22.08.2011 23:06

@semtex - gdyby wpis powstał na temat tego, że zawsze kradłem, kradnę i będę kradł, to "wsiadka" też by była, ale z drugiej strony;) Jak jest słońce, to się chce deszczu; jak jest deszcz, to by się chciało słońca. Polakowi to zawsze w d... źle.

gowain   19 #55 22.08.2011 23:12

@Ostatni Mohikanin - no właśnie tu jest przysłowiowy pies pogrzebany. Albo jesteś legalny albo nie. Nie można być w połowie i tłumaczenia, że wpis dotyczy oprogramowania, nie multimediów są zabawne...

Czyli idąc Twoim tokiem myślenia: człowiek okradający jubilera jest złodziejem, a chłopak wyrywający babci torebkę już nie, bo np. akurat w gazecie, w artykule o włamaniu nie ma o nim mowy... Hipotetyczna sytuacja, ale obrazująca poziom hipokryzji.

Nie znam Cię, nie chciałem oceniać - ale przez taki wpis pokazujesz, że stosujesz podwójne standardy...

gowain   19 #56 22.08.2011 23:14

Nie mam osobiście nic do Ciebie - bo mnie to nie obchodzi co robisz, jak robisz i po co. Bardziej chodzi mi o mentalność i ideę przedstawioną we wpisie - także sorry, ale bez urazy :)

Ostatni Mohikanin   26 #57 22.08.2011 23:21

@gowain - wskaż w moim tekście zdanie, w którym piszę, że piracę muzykę czy filmy. Albo wskaż zdanie, w którym piszę, że ich nie piracę.
Ups? Nie ma? Ano nie ma. Wpis dotyczy oprogramowania. Ostatni raz uświadamiam to wszystkim topornym. Gdy (jeśli) powstanie wpis na temat filmów czy muzyki, to wtedy będziemy o tym dyskutować.

gowain   19 #58 22.08.2011 23:28

@Ostatni Mohikanin - dlatego zadałem na początku pytanie: "Czyli co filmy i muzyka nielegalna?"...

bart86   10 #59 22.08.2011 23:31

nic nie wnoszący krótki wpis bardziej taki manifest "jestem legalny" równie dobrze można by nosić koszulkę z napisem "korzystam tylko z legalnego oprogramowania" nie popieram takich rzeczy bez względu na jaki są temat równie dobrze bym nie poparł kogoś z koszulką "pirace wszystko co się da", piracisz nie piracisz twoja sprawa wniosek z wpisu żaden

Ostatni Mohikanin   26 #60 22.08.2011 23:36

Filmów nie oglądam, muzyki nie słucham.

Ostatni Mohikanin   26 #61 22.08.2011 23:42

@bart86 - gdyby każdy wpis/post musiał nieść za sobą jakiś morał, refleksję, czy co tam jeszcze, to kupa wpisów musiałaby z miejsca lecieć do śmietnika. Blog to blog, nie filozoficzny esej.

bart86   10 #62 22.08.2011 23:44

dla mnie ten wpis w żadnym calu blogu nie przypomina

Ostatni Mohikanin   26 #63 22.08.2011 23:59

Każdy ma prawo do swojego zdania.

Scythee   4 #64 23.08.2011 00:01

@bart86

Wiesz co to jest interpunkcja?

Ostatni Mohikanin   26 #65 23.08.2011 00:05

@bart86: "dla mnie ten wpis w żadnym calu blogu nie przypomina" - napisz o tym "problemie" na swoim blogu ;)

  #66 23.08.2011 00:35

Witam

Ostatni Mohikanin stanowi przykład do naśladowania, który tak dalece odbiega od norm moralnych naszej społeczności, że nic dziwnego iż jest tyle 'protestów'.
Myślenie 'po co płacić, mogę mieć pirata' - tak właśnie myślą dresy krojący małolata z telefonu.

Ktoś pisze "soft jest nie dopracowany wiec nie będę za niego płacił". - to nie używaj skoro taki niedopracowany.

"producenci zalatują z umowami licencyjnymi" - TO je czytajcie, jak nie pasują nie używajcie.

Ostatni M. wtrącę na temat muzy bo niektórzy żyć nie dają.

Co do mediów. Polska ustawa mówi, że przestępstwem ściganym z kodeksu karnego jest rozpowszechnianie utworów chronionych prawem (muza, filmy itd). Pobranie utworu nie jest przestępstwem o ile autor publikował dany utwór w dowolnych mediach (radio, tv, cd,...)

Problem z muzą i filmami jest taki: większość metod pobierania (emule, torrenty, i inne p2p) podczas pobierania jednocześnie udostępniają pobrane fragmenty plików - tu jest przestępstwo.
Pobierając z rapidShare, chomikuj i innych serwisów gdzie pobieranie jest metodą http (rzadziej ftp i p2mail) z punktu widzenia prawa jest legalne i nie podlega karaniu z kodeksu karnego.

Kwestia tego, ze autorzy muzyki/filmow nie są szczęśliwi z powodu funkcjonowania takiego prawa - to już inna bajka.
Jak się znajdzie jeden taki, który powie, że nie był inspirowany w swoim tworzeniu dobrami kulturowymi to stanę po jego stronie.

Powyższe przepisy dotyczą nie dotyczą oprogramowania, w którego nawet posiadanie niezainstalowanej kopii stanowi przestępstwo.

Jedni pewnie powiedzą, że (legalne/darmowe) ściąganie muzyki zuboża muzyków więc z powodów moralnych jest tak samo ZŁE jak używanie nielegalnego programowania.

Trzeba to jakoś wypośrodkować. Prawo zostało stworzone przez społeczeństwo. Programista czy muzyk wiedzą jakie są realia prawne w danym kraju i decydują się na swoją działalność.
Prawo państwowe wiadomo nie jest prawem moralnym bo to każdy ma swoje, ale nie bez powodu ustawodawca umożliwił darmowe zdobywanie muzyki/filmów/obrazów.
Dodam, że możliwość legalnego ściągnięcia np. plików muzycznych nie jest wynikiem luki prawnej powstałej przez brak zapisu w ustawie. Jest zapis właśnie mówiący o takiej możliwości.

Żyjąc w danym Państwie ponosi się konsekwencje prawne: jedne to obowiązki i zakazy, drugie to przywileje.
Obowiązki wobec społeczeństwa musimy wypełniać bo jesteśmy do tego zmuszani lub rzadziej bo tego chcemy (np. dawniej wojsko), podatki itd. Dlatego z czystym sumieniem korzystam z przywilejów prawnych funkcjonujących w kraju w którym żyję.


Trochę dziwią mnie agresywne wypowiedzi w tym wątku. Serwisuje komputery u ludzi w domach i gdy dochodzi do instalacji systemu to gdy proszę o płytę instalacyjną to ci co mają lewy soft podają ją raczej zawstydzeniem z tego powodu niż z hasłami "nie będę płacił skur...nom". (i żeby nie było - nie robię klientom wykładów na temat moralnych kwestii użytkowania nielegalnego softu, tylko jeśli sami pytają tłumacze kwestie prawne).

Ostatni Mohikanin promuje legalność oprogramowania, jest to postawa godna pochwały, a nie szykanowania.


Pozdrawiam, R.

WODZU   17 #67 23.08.2011 08:49

syni - idź i nie grzesz więcej.. :) No i jeszcze memento mori ;)

WODZU   17 #68 23.08.2011 08:49

Synu - idź i nie grzesz więcej.. :) No i jeszcze memento mori ;)

przemor25   14 #70 23.08.2011 09:01

Swoją drogą jak trzeba być zdesperowanym, żeby odtwarzać multimedia na tych małych jazgotliwych głośniczkach z komputera?

rocanon   3 #71 23.08.2011 10:13

A co zrobisz jak MS zakończy wsparcie techniczne dla Twojego systemu? Podobno dla Visty SP2 ma to być kwiecień 2012.
Komputer sprawny, a system będzie taki niepełnosprawny.
Też mam Vistę kupioną razem z laptopem i będzie przede mną ciężki wybór: pirat Win 7, albo legalny Linux.
Jeszcze jedna sprawa: jest w prawie polskim różnica między oprogramowaniem, a multimediami, także słuszne jest rozgraniczanie tych dwóch kwestii.

WODZU   17 #72 23.08.2011 10:51

@przemor25
Dlaczego zakładasz, że ludzie odtwarzają "multimedia na tych małych jazgotliwych głośniczkach z komputera"? Przecież każdy podłącza do komputera to co mu najlepiej brzmi.

Ostatni Mohikanin   26 #73 23.08.2011 23:37

@rocanon - otwarty na świat przesiądę się wreszcie na ciekawiącego mnie od dawna Linuxa :) Wierzysz?

djDziadek   17 #74 24.08.2011 00:21

I to właśnie uwielbiam w tym kraju,
pisałem o tym na swoim blogu,
uczciwy jest frajerem a ten co KRADNIE cwaniakiem, którego należy podziwiać, w dodatku "cwaniak" ma całe mnóstwo argumentów na usprawiedliwienie swojego postępowania - przeważnie wyssanych z... (nawet nie chcę wiedzieć skąd oni to wysysają).
Nie zarzucajcie (m.in. mi) że nie propaguję open source-wych rozwiązań,
ZAWSZE powtarzam: jeśli Cię na coś nie stać - znajdź alternatywę, ale nie kradnij.
Nie polecam nikomu rozwiązań linuksowych, bo się na nich nie znam - jestem fanbojem MS i takim pozostanę (nie ważne dla czego - po prostu).
Możecie mnie opluć (nie powiem, że pada deszcz), ale i tak będę kreował swój świat pod swoje przekonania a nie naginał kark i popierał populizm.
Firmy pokroju MS jakie by nie były (w mniemaniu cwaniaków) dają pracę tysiącom ludzi i płacą podatki, więc SĄ pożyteczne.
To jest właśnie dojrzałe myślenie (NIE O CZUBKU WŁASNEGO NOSA).
Wyznaję zasadę, że jeśli coś mi się nie podoba, robię to po swojemu lub nie używam (uproszczenie).
Nie ma dla mnie wytłumaczenia fakt biadolenia jaki to MS jest złodziejski, jak oszukuje ludzi na licencjach - ale w formie protestu będę używał pirackiego windowsa - gdzie tu logika?
Nie będę odpowiadał na zaczepki w dalszych komentarzach, w pełni popieram autora i identyfikuję się z nim w całej rozciągłości.

marson1   13 #75 24.08.2011 18:27

Ja również całość posiadanego oprogramowania mam również w pełni legalnie, w tym takie perełki jak vmware workstation czy dreamweaver, naloty policji jednak są sam miałem tego przypadek, życzliwych ludzi nie brakuje, kogoś najwyraźniej bolało, że ktoś ma coś na co zapracował więc zadzwonili gdzie trzeba no i... nic nie znaleźli.

WODZU   17 #76 24.08.2011 21:34

@marson1
A jak wygląda taki nalot policji?

marson1   13 #77 25.08.2011 10:40

@WODZU

puk puk dzień dobry nazywam się.... jestem funkcjonariuszem policji w jednostce ds. zwalczania przestępczości komputerowej, mamy nakaz przeszukania... tu koleś wyciąga odpowiednie papiery i takie tam inne podpisane przez jakiegoś tam prokuratora wiec wszystko jest jak najbardziej oficjalne. Następnie pada prośba o udostępnienie sprzętu w tym podanie hasła. Na moją odpowiedź, że tego nie mam obowiązku panowie bez słowa zabrali się do odłączania komputera i jego konfiskaty, jako, że nie miałem nic do ukrycia a same zabezpieczenia były standardowe, podałem im hasło i odpuścił. Pierwsza sprawa to lista oprogramowannia, koleś siedzi i patrzy co mam na HDD, no i tu się zaczyna zabawa z odpytywaniem o licencje, office 2003, panda, Windows czy nero 7 ultra i inne musiałem pokazać albo certyfikat albo nośnik + dowód zakupu. Jeśli chodzi o system to popatrzyli tylko na naklejkę i odpuścili sprawdzanie numerów itp. Przyczepili się w zasadzie tylko do darmowego Daemon-tools ale stwierdziłem, że sam program jest na licencji freeware więc to chyba nie powinien być problem... Dopytywał się mnie też człowiek, co to jest putty i po co mi ten soft ;) co było dość dziwne, na koniec zobaczył włączony komp bez monitora i klawiatury, zapytał co tam jest i na moje stwierdzenie, że to linuksowy serwer nawet nie chciał, żebym mu to udowadniał, dostałem do podpisania swistek, że taka kontrola miała miejsce i sobie poszli

Bałem się trochę bo na HDD miałem foldery typu filmy i muzyka ale nawet tam nie zajrzał

Ogólnie miałem trochę nie fajnie nieco później bo zlecili wykonanie jeszcze badań psychologicznych tłumaczyli, że taka jest procedura bo jestem niepełnosprawny na wózku ale grunt, że wszystko zakończyło się OK

Ogólnie widziałem jednak, że cała ta kontrola jest przez nuch traktowana trochę tak.... delikatnie, np. posiadam licencję na Office 2003 dla studentów, uczniów i nauczycieli i o ile sprawdzili, że mam oryginalną licencję to nie musiałem się legitymować odpowiednim dokumentem.

WODZU   17 #78 25.08.2011 15:42

A ja myślałem że wpadają i wszystkie graty wywalają do góry nogami :D Sam kilka lat temu też uporządkowałem sprawy legalności po tym jak w naszym mieście przetrzepali cały blok. Ot typowa pokazówka, ale na wielu zadziałała.

Ostatni Mohikanin   26 #79 25.08.2011 19:09

@WODZU - taka "legalność" typowo ze strachu jest nieźle naciągana ;)

Jaahquubel_   13 #80 29.08.2011 22:32

Też tak kiedyś zdecydowałem.
I muzykę też mam tylko legalną.
Filmów na kompie nie mam, a na płytach mam kupione, w większości dodatki do czasopism.
Można.

januszek   19 #81 31.08.2011 17:23

@Ostatni Mohikanin: Używasz tylko oryginalnego klienta GG? Licencje do fontów czytasz zanim użyjesz konkretnej czcionki w ramach konkretnego pola eksploatacji? Napisy do filmów? Przed wczytaniem pliku html do pamięci czytasz zasady użytkowania danej witryny aby mieć pewność, że nie łamiesz prawa? Jeśli w autobusie, tramwaju lub na ulicy obca Tobie osoba nuci Utwór to zatykasz uszy? etc, etc, etc...

@djDziadek: Nie wolno mylić kradzieży z naruszaniem praw własności intelektualnej bo to jest manipulacja. Analogicznie nie ma sensu uczyć na kursach prawa jazdy, że przekroczenie dozwolonej prędkości jest usiłowaniem zabójstwa ;)

Ostatni Mohikanin   26 #82 31.08.2011 21:54

@januszek - wpis jest o legalnym oprogramowaniu. Już mnie nudzi ciągłe przypominanie o tym...

januszek   19 #83 01.09.2011 23:15

GG nie jest oprogramowaniem? Mam przyjąć do wiadomości, że oprogramowaniem w rozumieniu tego wpisu jest kod będący własnością firm zrzeszonych w BSA? ;P

Ostatni Mohikanin   26 #84 02.09.2011 00:28

GG, czyli Gadu-Gadu, tak? Jeśli tak, to też mam to legalne...

januszek   19 #85 02.09.2011 18:44

Oj, tam, oj, tam ;) Więc być może komunikujesz się via ggnet z kimś kto nie ma oryginalnego klienta GG? ;P

Ostatni Mohikanin   26 #86 03.09.2011 09:17

@januszek - hmm... A jeśli piszesz komentarze w moim blogu z nielegalnego Windowsa, to...?

  #87 04.10.2015 08:50

@djDziadek: Popieram i też mam nadzieję.