r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Oto przyszłość powiadomień: pierwsze grafiki ze SmartGlow od Samsunga

Strona główna AktualnościSPRZĘT

W ostatnim czasie poruszaliśmy temat SmartGlow, opracowanego przez Samsunga pomysłu, który docelowo ma zastąpić w smartfonach pojedyncze diody służące powiadomieniom. Dziś wiemy już, jak sprytna poświata wygląda w praktyce.

Gwoli przypomnienia – Samsung ma zamiar zrezygnować z montowania w swoich smartfonach pojedynczych diod, które miałyby informować użytkownika o konkretnych wydarzeniach. Zastąpić ma je cały układ LED zamontowany w okręgu otaczającym obiektyw aparatu na tylnej obudowie. Całość miałaby być bardziej elegancka, a miękkie światło kojarzyć ma się ze światłem emitowanym przez neony.

Oprócz eleganckiej poświaty, która atrakcyjnie prezentować się będzie, gdy smartfon będzie leżał na płaskiej powierzchni (pamiętacie zmieniające się kolory neonów montowanych pod samochodami w serii Need for Speed?), to SmartGlow przyda się także przy robieniu selfie, gdyż obręcz zmieni kolor, gdy twarz użytkownika zostanie odpowiednio skadrowana.

r   e   k   l   a   m   a

Pierwszym modelem, jaki otrzyma SmartGlow jest Samsung Galaxy J2 i to właśnie jego grafiki trafiły już do Sieci. Jest na nich widoczna także wspomniana nowość, która w dużej części pokrywa się z tym, co widzieliśmy na rysunkach koncepcyjnych. Efekt prezentuje się całkiem elegancko i sporo mówi o tym, jak SmartGlow będzie funkcjonowało.

Jak widać na opublikowanych na SamMobile.com grafikach, obok obręczy znajdzie się tradycyjna dioda pozwalająca na doświetlanie zdjęć, co sugeruje, że sama obręcz nie będzie emitowała na tyle silnego światła, zaś zmatowiony plastik pozwala twierdzić, że będzie ono raczej mętne, neonowe.

Zaskakującym jest, że sam obiektyw wraz z obręczą nie będzie szczególnie wysunięty z obudowy, a zatem „prześwit” lezącego na powierzchni smartfonu będzie bardzo niewielki. To zaś może ograniczyć efektywność SmartGlow, gdyż powiadomień świetlnych po prostu nie będzie widać. Niemniej mechanizm zapowiada się całkiem interesująco i już dziś można założyć, że wkrótce nad opracowaniem własnych zamienników pojedynczych LED zacznie pracować konkurencja.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.