r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

PS4 2.0: dzielenie się grami, wsparcie dla polskiej mowy, ale i łatanie groźnych dziur?

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Mija niemal równo rok od premiery obu najnowszych konsol, a więc Xboksa One oraz PlayStation 4, a chociaż to urządzenie od Sony prowadzi w zestawieniach sprzedaży, Microsoft jeszcze nie składa broni. Poza grami, maszyny walczą na dodawaną także z czasem funkcjonalność. Wraz z dzisiejszym firmware 2.0 dla PS4, sprzęt ten znów się bardziej wyróżni, wprowadzając m.in. przydatną opcję zdalnego dzielenia się grami. Poza tym dorzucono głosową obsługę po polsku, czego dalej nie oferuje nam Kinect.

Funkcja nazwana Share Play korzysta z tego samego przycisku na padzie DualShock 4, co wyłapywanie zrzutów ekranu lub filmów z rozgrywki. Obok tychże opcji, na osobnym ekranie dostępna jest teraz i zakładka do wirtualnego udostępniania własnej rozgrywki. Możemy to zrobić na trzy sposoby, z których żaden nie wymaga, by nasz znajomy sam posiadał uruchomioną przez nas grę. Po pierwsze zaprosimy go do oglądania tego, jak się bawimy, aby przy okazji powspierał radami. Po drugie, przez Internet oddamy mu pada, więc zagra za nas na swojej PlayStation 4. Bez własnej kopii tytułu czy ściągania czegokolwiek, osoba udostępniająca grę musi tylko opłacać abonament PlayStation Plus. W końcu zaś zostaje też opcja kanapowa, a więc wciąganie kolegów jako graczy towarzyszących w przypadku projektów, które oferują lokalny multiplayer. Wszystkie strony muszą mieć tu już niemniej aktywne PS Plus. Rzecz jasna istnieją ograniczenia. Jednorazowo sesja może potrwać 60 minut, rozdzielczość przesyłanego do odbiorcy obrazu przycinana jest do 720p i na słabszych łączach pojawią się wyraźne spadki płynności. Mimo wszystko niemniej opcja się przyda, a to oczywiście nie koniec nowinek.

W przypadku udostępniania światu własnych nagrań z rozgrywki, obecnie można już przesyłać materiały bezpośrednio do YouTube, na co bardzo długo czekaliśmy. Pojawiła się też nowa aplikacja do obsługi serwisu. Wreszcie jednobarwne tło w menu nie będzie nużyć, bo dodano obsługę motywów graficznych. Przeprojektowano ponadto ekran z dostępnymi grami i aplikacjami, aby łatwiej i szybciej się go używało, a także usprawniono wyszukiwanie, tak przy opcjach strumieniowania oraz oglądania wyczynów swoich czy innych, jak też odnajdywaniu przyjaciół (np. po nazwisku). Z urządzeń USB posłuchamy muzyki (wsparcie dla MP3, MP4, M4A oraz 3GP), ale nie zgramy jej na dysk konsoli. Darmowych gier udostępnianych w ramach PlayStation Plus nie trzeba ściągać. Można je tylko dodać do kolekcji, a pobieranie wreszcie pauzować.

r   e   k   l   a   m   a

Użytkownicy domowi mają się z czego cieszyć, ale programiści od wielu miesięcy w pocie czoła rozpracowujący dla sportu zabezpieczenia PS4 pozostaną jeszcze przy firmware 1.76. Powód jest niezwykle prosty. Odkryto, jak wykorzystując pewną lukę we wbudowanej w system przeglądarce internetowej, uruchomić nieautoryzowany kod. Wielu ma nadzieję, że w ten sposób ruszy z kopyta sprawa łamania konsoli, chociaż na razie jeszcze szczegółowo nie zbadano, na co dokładnie pozwala wypracowany w szarej strefie exploit. Aktualizacja 2.0 najprawdopodobniej dziurę łata, więc będą czekać...

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.