Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

O FreeBSD na desktopie, czyli rzuciłem wszystko i zainstalowałem UNIX-a

Początkowo chciałbym powitać wszystkich w moim kolejnym wpisie na blogu, który będzie powstawał przez tydzień, aby opisać wam wszystkim moje wrażenia z użytkowania FreeBSD*

Ostrzegam z góry, że znajduje się tutaj masa tekstu który jest moim własnym opisem przeżyć jak i subiektywną oceną o samym systemie. Jeżeli ktoś nie jest przygotowany na ścianę tekstu pisanego przez nastolatka opisującego swoje wrażenia z nowej zabawki może lepiej niech tutaj nie wchodzi, bo zniechęci się do czytania ewentualnych wypocin pochodzących z mojego profilu z przyszłości :)

Preludium.

Dwa tygodnie temu próbowałem postawić nowego Slacka na moim Thinkpadzie X200. Wszystko szło dobrze aż do momentu, kiedy musiałem edytować LILO i resztę zabawek, aby system wstawał z zaszyfrowanej partycji.
Jako iż nie należę do ludzi cierpliwych, i nie działało to za pierwszym, drugim... piątym razem postanowiłem, że mam tego dość.
Pogrzebałem w kieszeni i wyjąłem pendrive, na którym wypaliłem wcześniej FreeBSD 10.3 (bawiłem się shellem w livecd. Trwało to zaledwie z... 10 minut, ale liczy się zdobyty choć skrawek wiedzy).

Nie zastanawiajac się długo postanowiłem go zainstalować, bo ,,a czemu nie".

Bałem się o skonfigurowanie internetu, że będę musiał sprzęt zabrać do mojego mieszkania (albowiem wakacje spędzałem u babci, cokoby odpocząć od nadmiaru stresu).
Pierwsze zaskoczenie przy instalacji - możliwość automatycznej instalacji na zaszyfrowanym ZFS-ie. Jako iż należę do ludzi chodzących z folią aluminiową na głowie ucieszyłem się tym bardzo.
Po podstawowej instalacji, dodaniu użytkownika i ustawieniu haseł instalator pokazał mi dwa interfejsy do połączenia z internetem. Jako że nie posiadam kabla ethernetowego poza miejscem zamieszkania wybrałem kartę WiFi i... kolejne zaskoczenie, karta działa i poprawnie wykryła sieć!

Wpisałem hasło, po czym skończyłem konfigurację i uruchomiłem komputer ponownie.

Loguję się jako root, odpalam pkg install <masa pakietów potrzebnych do działania>, po czym programy zaczęły zasysać się na mój dysk. Następnie zmodyfikowałem rc.conf'a i .xinitrc, po czym ponownie zresetowałem sprzęt. Laptop pięknie wystartował i przywitał mnie mój pulpit.
Później doinstalowałem kilka widgetów do środowiska (trzeba pobierać je osobno, m.in whiskermenu, ale jak to zwykle bywa w UNIX-ach większość rzeczy da się załatwić jedną komendą), zainstalowałem i skonfigurowałem wine, pobrałem Steama... dalej wszystko działa bez problemów.
Jedyne problemy jakie napotkałem na tymże sprzęcie to: brak indykatorów od dźwięku i internetu (z WiFi trzeba się łączyć poprzez modyfikację wpa_supplicant, co jest jednak przyjemne i trwa tylko chwilę, dźwięk zmieniamy poleceniem mikser w konsoli), błąd w motywach do XFCE (naprawione instalacją gtk engine murrine, korzystam z Arc-a dlatego może to być dla kogoś przydatne w przyszłości), oraz niemożność zainstalowania poprzez Steama czegokolwiek (pokazuje 100GB wolnego miejsca, ale przy próbie instalacji wyskakuje komunikat o braku miejsca na dysku. Podejrzewam, że wine gryzie się z ZFS-em). 2 z 3 problemów zostało załatwione, tyle dobrego.

Dzień pierwszy.

Dzisiaj, czyli 21 lipca 2016 roku zachciałem spróbować tego samego na desktopie, jednak mój MBRowy dysk nie chciał współpracować (rok temu Debian ustawił mi dysk pod mbr'a, przez co musiałem żonglować partycjami przy zmianach systemu).
Spróbowałem załatwić to gdiskiem, który... rozwalił mi tablicę do tego stopnia, że nawet po instalacji nowego systemu nie chciał on wystartować (przy włączeniu komputera witało mnie logo MSI, następnie migająca ,,podłoga" nienawiści [ klawisz _]).
W tym momencie przemyślałem kilka ważnych (lub nie) spraw w życiu, wszystkie zbierane przez 5 lat dane na dysku i... odpaliłem instalator ponownie i wyzerowałem cały dysk, metodą auto[ZFS]. Cała reszta nastąpiła jak na laptopie, z wyjątkiem zmiany środowiska graficznego (na desktopie preferuję KDE).

Problemem przy instalacji pakietów był jedynie wyłączony linuxulator (linuxulator is not (kld)loaded), co zostało załatwione przez jedno polecenie. Przy kolejnym uruchomieniu nie działał mi xorg.
Po wyszukaniu na stronie FreeBSD działu o sterownikach Nvidii dodałem do pliku /boot/loader.conf fragment nvidia_load="YES". Po odpaleniu nvidia-xconfig i resecie wszystko działało bez zarzutu.

Stan na dzień dzisiejszy wygląda tak, że system działa i ma się dobrze, Steam do tej pory nie potrafi zainstalować żadnej gry i dalej jest mi z tego powodu smutno. Z początku nic z wine nie chciało wystartować, jednak odpalenie jednego skryptu naprawiło wszystko.
Jutro spróbuję odpalić League of Legends, jeżeli będzie to działało jak na Linuksie- jestem kupiony.
Gdyby ktoś natrafił na podobny błąd (tylko na kartach Nvidii na 64 bitowym systemie), to proszę, to powinno działać:
Jako root odpalamy /usr/local/share/wine/patch-nvidia.sh i cieszymy się sprawnym wine.

Czynności, które doprawiły mój desktop do stanu na dzień dzisiejszy:
-podstawowa instalacja i ustawienia systemu, dodanie użytkownika
-instalacja xorga oraz środowiska graficznego i podstawowych programów. Podczas tego momentu miałem wyżej wspomniany błąd linuxulatora, który naprawiłem poleceniem kldload linux.
Edycja za pomocą nano pliku /etc/rc.conf i dodanie dbus_enable="YES", hald_enable="YES" oraz w zależności od naszego login mangagera slim_enable="YES" (kiedy używamy slim), kdm4_enable="YES" (w wypadku KDM), lub <jakakolwieknazwaloginmanagera>_enable="YES"
-edycja /boot/loader.conf i dodanie linii nvidia_load="YES"
-instalacja pakietów lokalizacyjnych
-zmiana tapety, wyglądu etc, to już z poziomu KDE
-naprawienie wine poleceniem podanym powyżej

Screen na 21.07.2016r.

Póki co jestem bardzo zadowolony, ponieważ system jest świetny, i zawiera KDE4 (które moim zdaniem jest o wiele lepsze, przede wszystkim ładniejsze od KDE5).
Chyba nawet zaczynam dostrzegać wyższość BSD nad Linuksem. Proszę ludzie, nie zabijajcie mnie.
Zapraszam do komentowania i wysłania porad :)

EDYCJA

*Przez złośliwość rzeczy martwych nie jestem w stanie zrealizować planu odnośnie tego posta- padł mi dysk w komputerze...
Mimo wszystko polecam pobawić się systemami z rodziny BSD. Są łatwe w obsłudze, przyjemne i mogą nas wiele nauczyć odnośnie działania UNIX-ów.

Na pocieszenie screen z laptopa, na którym FreeBSD znajduje się od dłuższego czasu.
[image=2] 

sprzęt oprogramowanie hobby

Komentarze

0 nowych
KoczurekK   10 #1 21.07.2016 20:43

„Chyba nawet zaczynam dostrzegać wyższość BSD nad Linuksem. Proszę ludzie, nie zabijajcie mnie.”
Nie generalizuj – BSD ma zalety względem Linuksa, ale wszystko zależy od zastosowań. No i Linux ewidentnie spełnia oczekiwania wielu, mi np. systemy z rodziny BSD (w każdym razie OpenBSD i FreeBSD) nie podeszły zarówno jeśli chodzi o budowę, jak i dostępność oprogramowania i API. (niestety nie wszystkie cechy Uniksów są ustandaryzowane)

Pado   6 #2 21.07.2016 20:50

@KoczurekK:
W tej kwestii będę się bronił, FreeBSD kosztował mnie na początek praktycznie zero nerwów i wszystko co ustawiłem działa, kiedy na Linuksie miałem zawsze coś, co było nie tak.
Zapewne jest to wina przyzwyczajenia do Unixów, ale to są moje pierwsze wrażenia.
No i BSD jest systemd free, też jakaś zaleta w dzisiejszym Linuksowym świecie przejętym przez jedyne słuszne rozwiązanie :)

KoczurekK   10 #3 21.07.2016 20:56

@Pado: „W tej kwestii będę się bronił, FreeBSD kosztował mnie na początek praktycznie zero nerwów i wszystko co ustawiłem działa, kiedy na Linuksie miałem zawsze coś, co było nie tak.”
Twoja wina. :D Ale… serio? Ja zawsze śmiałem się w myślach z ludzi mówiących że Linux jest kiepski bo nie działa out-of-the-box bo sam nigdy nie uświadczyłem żadnych dużych problemów.

„No i BSD jest systemd free.”
Też nie lubiłem systemd, potem zobaczyłem różnicę w czasie rozruchu PC w porównaniu do Upstart i Initd.

Pado   6 #4 21.07.2016 21:04

@KoczurekK: Nie mówię że jest kiepski, wręcz przeciwnie- jest świetny, ale dla mnie FreeBSD wydaje się lepszy. Ilu ludzi tyle opinii :)
Dodatkowo podczas moich Linuksowych eksperymentów OpenRC startował szybciej niż systemd, polecam spróbować (na Archu porównywałem).

Autor edytował komentarz w dniu: 21.07.2016 21:05
muska96   9 #5 21.07.2016 21:18

W tym miesiącu znacznie przybyło wpisów o *BSD - bardzo cieszę się z tego faktu. Drobna uwaga - swoje ustawienia rc lepiej zapisywać w pliku rc.conf.local, a rc.conf nie dotykać - mogę się mylić, ale na początku rc.conf jest uwaga, by go nie edytować.

Czy byłbyś w stanie zrobić choćby najprostszy benchmark FreeBSD vs jakaś dystrybucja Linuxa? Jestem ciekaw, czy radzi sobie lepiej pod względem wydajności.

Poza tym wpis świetny - czekam na jego aktualizacje.

Pado   6 #6 21.07.2016 21:23

@muska96:
Aktualnie nie jestem w stanie, cały dysk poszedł na freeBSD.
Jeśli uda się odpalić LoL'a to opiszę, na Linuksie miałem skoki 85-130 fpsów na minimalnych (karta przy dużym obciążeniu na pingwinku zwieszała mi cały system).
Dziękuję za rady i miłe słowa.
I gratuluję postawienia OpenBSD, sam próbowałem na thinkpadzie t41, ale wymiękłem, bo karta sieciowa nie chciała współpracować.

sir_lucjan   9 #7 21.07.2016 21:28

Zdajesz sobie sprawę, że KDE 4 to martwe środowisko?

Pado   6 #8 21.07.2016 21:29

@sir_lucjan:
Tak.
Jakoś na to, że XP jest martwy sporo ludzi nie narzeka, mi to też nie przeszkadza.

NieGooglujMnie   6 #9 21.07.2016 21:31

Niby spoko, ale BSD ma jednak mniej oprogramowania (od Linuxa).

Tzn. nie tyle mniej, co ciężej instalowane; trzeba kompilować, szukać u źródeł, gorzej dobiera się biblioteki, więcej czasu na konfig, etc.

No i większe problemy ze sterownikami

Autor edytował komentarz w dniu: 21.07.2016 21:31
dragon321   10 #10 21.07.2016 21:31

Haha, wyprzedziłeś mnie o jakiś dzień, bo czekam na taśmę ATA do sprzętu by podłączyć dysk i też miałem stawiać na nim FreeBSD. No cóż, to zrobi nam się mała rywalizacja. :D

Dobry wpis. Jak już wspomniałem pod wpisem muska96 - im więcej BSD tym lepiej, bo w pełni zasługują na uwagę. Widzę, że nawet Steam postawiony, za co winszuję.

Odnośnie tego LoLa o którym wspominałeś w komentarzach - nie obraziłbym się za porównanie wydajności tejże gry na Linuksie i FreeBSD. Zwłaszcza, że masz binarny sterownik nVidii na obu. Taki wpis bardzo chętnie bym przeczytał.

Pado   6 #11 21.07.2016 21:41

@NieGooglujMnie:
Z wszystkiego co aktualnie posiadam nie kompilowałem nic, a mam wszystko co jest potrzebne do normalnej pracy.
Problemów ze sterownikami też do tej pory żadnych nie miałem, wszystko działa absolutnie bezproblemowo (chociaż jak ktoś chce postawić takiego openbsd/dragonfly'a na karcie od nvidii i w coś pograć to się lekko przejedzie).
@dragon321
Zawsze możemy współistnieć :) Życzę powodzenia.
Gdyby nie to, że Steam jest moim jedynym komunikatorem i mam na nim trochę gier, to z niego też bym nie korzystał. Ale że jeszcze mam znajomych, to czemu nie :)

muska96   9 #12 21.07.2016 21:47

@Pado Tobie przynajmniej ruszają własnościowe sterowniki od Nvidii - na moim IdeaPad Y550 (grafika GT240M) nawet one odmawiają posłuszeństwa a nouveau na czymkolwiek korzystającego z OpenGL (nawet VLC) sypie cache errorami w journalctl i pojawiają się drobne artefakty.

Mam jeszcze jedno pytanie - czy FreeBSD można zainstalować na innym systemie plików niż ZFS jako zaszyfrowany?

@dragon321Jeszcze nic straconego - możesz postawić go jako serwer :D

Do kompletu brakuje jeszcze wpisu o NetBSD i DragonFlyBSD - może uda mi się zrobić jeszcze jeden wpis o którymś z nich - mam nadzieję, że wyrobię się w tym miesiącu.

Autor edytował komentarz w dniu: 21.07.2016 21:47
Pado   6 #13 21.07.2016 22:05

@muska96: Geli wspiera szyfrowanie UFS'a, więc na 99% można.
DragonFly'em bawiłem się też na thinkpadzie, ale WiFi nie chciało współpracować. Dopiero po dłuższej chwili zdałem sobie sprawę, że modyfikowałem zły plik (zamiast loadera robiłem to w rc).
Bardzo ciekawe jest w nim zastosowanie LUKS'a i HAMMER, szkoda tylko że tak szybko się rozstaliśmy.
A o NetBSD niewiele wiem, oprócz jego przenośności i tego, że OpenBSD się z niego wyodrębnił. Powodzenia w zabawie z nimi :)

KoczurekK   10 #14 21.07.2016 22:21

@Pado: Nom, jak mówiłem zależy od zastosowań. :)
A OpenRC nie testowałem, jak uda mi się to upchnąć na LM 18 (warto spróbować) to porównam z miejscowym systemd. Chociaż o aktualizacjach nie ubijających systemu będę mógł wtedy tylko pomarzyć.

neXt___   12 #15 21.07.2016 22:28

Ech, nieszczęsne apostrofy. Jak to jest możliwe, że ten niewielki znak sprawia ludziom takie problemy? Pewnie z tego, że nikt (w każdym razie, gdy ja kończyłem podstawówkę, gimnazjum i liceum) nie uczył odmiany wyrazów i nazw z obcych języków. Szkoda.
Wyraz "UNIX" jest akronimem (skrótowcem), a do odmiany akronimów wykorzystujemy łącznika ("-"). UNIX-a, UNIX-owi, UNIX-em, itd. Identyczna zasada obowiązuje przy ZFS (Zettabyte File System). Bardziej zdaje się być "XFCE" (XForms Common Environment), ale rozwiązanie jest banalne - skrótowców zakończonych na: -e, -i, -o, i -u nie odmieniamy.
Kiedy używamy apostrofu? W przypadku odmiany słów anglojęzycznych, które kończą się na -e, a czasem również -y. W przypadku, gdy wyraz kończy się na -e, ale jest nieme (Apple [epl]) w narzędniku (z kim? z czym?) należy powtórzyć je po apostrofie (Apple'em). Tyle, cała filozofia.
Piszesz o rzeczach związanych z IT, a jest to dziedzina, która pełnymi garściami czerpie z języka angielskiego - to właśnie z tego powodu powinieneś nauczyć się tego, jak obchodzić się z różnego rodzaju zapożyczeniami i nazwami.

  #16 21.07.2016 22:30

PC-BSD - mam na drugim kompie, służy świetnie jako środowisko GAME-DEV (robię levele do opensource FPS), 3D itp.

ggg333   4 #17 21.07.2016 23:22

Na blogach jest dużo o Linuxie, a od niedawna także o FreeBSD. Fajny pomysł na serie. Ja tam wolę Linuxa na głównym komputerze.

tylko_prawda   11 #18 21.07.2016 23:29

Coś dużo ostatnio wpisów o BSD.
Poza tym wpis dobrze się czytało, ale szkoda że prawie brak formatowania.

  #19 21.07.2016 23:30

@ggg333: NetBSD 7.0 fajnie działa z Xfce. Mam na virtualbox do tego doinstalowałem pkgin i bash. Polecam pkgsrc.se.

dragon321   10 #20 22.07.2016 00:17

@Pado: Dzięki :)
Czekam na kolejne.

@muska96: O serwerze może zrobię kiedy indziej. Wpis o desktopie i tak napisze, bo już mam z grubsza poukładane co i jak, a nie chcę, żeby to się zmarnowało. :)

Tylko ta nieszczęsna taśma dojdzie. Mam tylko nadzieję, że ten HDD działa. Niby sprawny, ale różnie to jest w transporcie (chociaż był dobrze zabezpieczony) i wątpie, czy są sprawdzane przed wysyłką (kupowałem od kogoś, kto ma pełno takich).

Pado   6 #21 22.07.2016 08:05

@neXt___: dziękuję za wzkazówki, już poprawiam.

bystryy   10 #22 22.07.2016 08:34

@neXt___: "Wyraz "UNIX" jest akronimem (skrótowcem), a do odmiany akronimów wykorzystujemy łącznika ("-"). UNIX-a, UNIX-owi, UNIX-em, itd."

Dlatego osobiście preferuję zwroty typu "W systemach z rodziny UNIX" ;)

WODZU   17 #23 22.07.2016 08:35

@KoczurekK: "zobaczyłem różnicę w czasie rozruchu PC"
@Pado: "OpenRC startował szybciej niż systemd"

Ile razy dziennie uruchamiacie komputer?

pocolog   12 #24 22.07.2016 08:54

@KoczurekK: Ja tam wolę żeby mi się komputer odpalał o 2 sekundy dłużej, mam czas zamieszać kawę :D
@Pado: Fajny wpis, testuj dalej. Chętnie czytam o BSD bo od dawna mi się ten system podoba, tylko jakoś nie mogę się zebrać do przesiadki z Linuksa - zbyt leniwy/wygodny jestem :D

Autor edytował komentarz w dniu: 22.07.2016 08:56
Pado   6 #25 22.07.2016 09:04

@WODZU: Kilka resetów, wychodzenie na zakupy/pomóc rodzince, drzemki po południu... trochę tego jest.
@pocolog
Jeżeli użytkuje ci się przyjemnie i masz wszystko czego potrzebujesz to nie zmieniaj. Niestety jestem bardzo niezdecydowany i co chwilę żongluję systemami, przez co dysk nie ma ani chwili wytchnienia :x
Znajdź jakiś sprzęt i pobaw się, korzystanie z virtualboxa to nie to samo.

WODZU   17 #26 22.07.2016 09:09

@Pado: Cóż, widocznie tylko ja włączam komputer rano, a wyłączam gdy kończę pracę, a kiedy trzeba korzystam z usypiania :)
A co do wpisu, to czyta się fajnie i życzę powodzenia w oświecaniu ludzi, że istnieje coś poza Windows :)

KoczurekK   10 #27 22.07.2016 09:34

@WODZU: Zależy, ale czasem tak 2-3 i lubię jak włącza się szybko. ;) Nie będę wydawał kasy na Raid 0 super-szybkich ssd, żeby zejść do 3 sekund, ale jeśli można to poprawić samym softem to dlaczego nie?

KoczurekK   10 #28 22.07.2016 09:35

@pocolog: Ja i tak muszę zamieszać kawę wcześniej. ;-;

  #29 22.07.2016 09:56

@neXt___: "Ech, nieszczęsne apostrofy." - brawo za zwrócenie uwagi i podanie reguł.

  #30 22.07.2016 10:01

@WODZU: "Ile razy dziennie uruchamiacie komputer?" - wiem, do czego pijesz, ale nie ma to znaczenia. Dlaczego? Bo niezależnie od tego, ile razy go uruchamia, to skoro już go uruchamia, to potrzebuje go uruchomionego *już*. Przynajmniej ja tak mam.

Auto pewnie też uruchamiasz najwyżej kilka razy dziennie (ja: 2-4), ale zapewne nie chciałbyś czekać minutę lub dwie na start silnika.

WODZU   17 #31 22.07.2016 12:27

@pore (niezalogowany): "potrzebuje go uruchomionego *już*"

Posłużę się twoją pokrętną analogią - autem rozwalasz płot czy czekasz aż brama się otworzy?
20-30 sekund na uruchomienie się komputera to tak dużo?

  #32 22.07.2016 12:51

A ja FreeBSD znam lepiej od Debiana i też ostatnio myślę aby
zainstalować go jako główny system desktopowy zastępując linuxa.
FreeBSD ostatnimi czasy bardzo się rozwija i idzie w kierunku userfriendly i w kierunku prostoty. Wg mnie jest prostszy w konfiguracji od linuxa. Kiedyś to był system dla wybranych, był dość trudny w użytkowaniu. Teraz staje się systemem dla wszystkich/ dla mas. Im większa rzesza ludzi będzie go używać tym większe będzie wsparcie dla tego systemu. ZFS/geli na SSD jednak kusi...

]:>

  #33 22.07.2016 13:17

@WODZU: Otwieram bramę pilotem zawczasu i nie czekam.

20-30 sekund to tak dużo, tym bardziej, że samym uruchomionym komputerem nic nie zrobisz. Musisz uruchomić jakiś program, a to kolejne sekundy.

Generalnie powiem tak: jak coś zaczyna działać nieco szybciej, to odczuwasz delikatną satysfakcję z poprawy. Ale jak potem wraca do poprzedniego tempa działania, to nagle okazuje się ono już nieakceptowalne.

adam9870   12 #34 22.07.2016 17:11

Dla osób zainteresowanych FreeBSD na dekstopie, polecam ten poradnik: https://cooltrainer.org/a-freebsd-desktop-howto/

Pado   6 #35 22.07.2016 17:14

@adam9870: Sam sporo się z niego dowiedziałem, także polecam :)

  #36 22.07.2016 17:24

@muska96: "Czy byłbyś w stanie zrobić choćby najprostszy benchmark FreeBSD vs jakaś dystrybucja Linuxa? "

przy pelnym szyfrowaniu dyskow aden *BSDnie ma szans z linuksem jezeli chodzi o wydajnosc jednak LUKS to LUKS

NieGooglujMnie   6 #37 22.07.2016 19:15

@Pado:

"Z wszystkiego co aktualnie posiadam nie kompilowałem nic, a mam wszystko co jest potrzebne do normalnej pracy.
Problemów ze sterownikami też do tej pory żadnych nie miałem, wszystko działa absolutnie bezproblemowo (chociaż jak ktoś chce postawić takiego openbsd/dragonfly'a na karcie od nvidii i w coś pograć to się lekko przejedzie). (...)"

No ja na Debianie czasami kompilować muszę, a czasami coś brać od Mint/Ubuntu (repozytoria PPA). Kiedyś się bawiłem FBSD na serwerze, ale chwilę. Moja ocena taka, że za duże różnice są z Linuxem, nawet programy konsolowe bywają różnie napisane (jakieś przypadki, że jakiś tam program ma inną wersję dla BSD, np. z tego co pamiętam to sed tak miał).

Jak się sprawdza, to spoko. Ja tam wolę Debiana, pewność co do sterowników (chociaż z tym różnie bywa), mocno ustandaryzowany, oraz możliwość stosunkowo łatwego "podkradnięcia" softu z PPA. No a w środku jest czyściutko, a pliki i skrypty są ładnie uporządkowane.
Ale o "gustach się nie dyskutuje". ;)

  #38 22.07.2016 19:55

@NieGooglujMnie: Jak to Ty się bawiłeś FreeBSD? Przecież on nie jest używany przez specjalistów, ani nikt o nim nie rozmawia w towarzystwie!!!!

  #39 22.07.2016 20:00

@NieGooglujMnie: Czy Debian ma ładniej uporządkowane pliki i napisane skrypty niż Arch i Slackware?

muska96   9 #40 22.07.2016 20:28

@Anonim (niezalogowany): Mam na myśli głównie wydajność np. przeglądarki internetowej - np. Peacekeeper, bo można go odpalić wszędzie.

  #41 22.07.2016 22:11

@Anonim (niezalogowany): "Czy Debian ma ładniej uporządkowane pliki i napisane skrypty niż Arch i Slackware?"
Nie pytaj się go o takie rzeczy. To fanboj Debiana i dla niego to świętość.

Pomimo, że chociażby implementacja systemd w Debianie jest do niczego i w Archu jest dużo lepsza.

  #42 22.07.2016 22:56

Są błędy:
Wine się nie gryzie z ZFS - mam szyfrowanego ZFS na / i Wine działa normalnie. Steam odpalony z Wine także działa normalnie. Aktualnie portuję warstwę kompatybilności z CentOS 7 (pierwszy patch na https://bugs.freebsd.org/bugzilla/show_bug.cgi?id=210926 ), więc niedługo będzie działał też Steam z Linuksa.
Głośność można zmieniać przez suwak na XFCE. Trzeba doinstalować xfce4-mixer i dodać suwak do panelu.

StarterX4   10 #43 23.07.2016 03:35

@neXt___: Nie ośmieszaj sie. Prawie nikogo nie obchodzą te zasady.

pocolog   12 #44 23.07.2016 11:17

@StarterX4: Możesz wypowiadać się jedynie za siebie, lub swoje otoczenie, a to nie są wszyscy.

NieGooglujMnie   6 #45 23.07.2016 11:44

@Anonim (niezalogowany):

"Jak to Ty się bawiłeś FreeBSD? Przecież on nie jest używany przez specjalistów, (...)"

FBSD próbuje zaistnieć na serwerach, zresztą jak zobaczysz logo FBSD:
https://www.freebsd.org
to masz ładny napis:
"To Power To Serve"

To jest całkowit różnica od takich wynalazków jak Linux Arch, bądź innych ideologicznych dystrybucji.

Dlatego warto się pobawić, nawet na desktopie, bo jest nastawienie na "To Power To Serve". I to jest zasadnicza kwestia.

Anegdota: z perspektywy procesów (ps, ps -aux, kill, htop, top) to FBSD jest bardzo czysty, ale też dużo ciekawych rzeczy się dzieje, np. bardzo fajna jest optymalizacja. Udało mi się zejść z tego co pamiętam do 19 mb zajętego ramu - i to około 1rok temu na jakiejś nowej wersji FBSD.
Generalnie warto porównać procesy FBSD ze standardową dystrybucją linuxowo-serwerową (Debian, CentOS, Ubuntu Serwer). Widać różnice, a szczególnie widać jak FBSD jest czysty (z tego wynika np., że łatwo jest też zabezpieczyć, bo nie ma gdzie dać exploita).

Autor edytował komentarz w dniu: 23.07.2016 11:46
adam9870   12 #46 23.07.2016 15:48

@NieGooglujMnie: kiedyś FreeBSD był popularniejszy na serwerach niż aktualnie.

  #47 23.07.2016 18:45

@NieGooglujMnie co TY za bzdety wypisujesz...

Who Uses FreeBSD?
https://www.freebsd.org/doc/en_US.ISO8859-1/books/handbook/nutshell.html#introdu...

majsterV2   5 #48 23.07.2016 19:01

@Pado: Czy sprubowałeś Minixa?
Bardzo podobny do FreeBSD, oraz jest bardziej odporny na awarie, niestety brakuje rąk programistów do pracy.

Autor edytował komentarz w dniu: 23.07.2016 19:02
  #49 23.07.2016 20:05

@NieGooglujMnie: A czy to prawda że najniżej z pamięcią da się zejść z systemem NetBSD, a potem OpenBSD, OpenIndiana i na końcu FreeBSD i Linux? Nie wiem jak Haiku OS i Minix. Są jeszcze systemy pisane w ASM to te już schodzą naprawdę nisko. Czu w obecnych czasach opłaca się jeszcze uczyć programować w czystym C lub ANSI C, czy lepiej C++17? Nie wiem dlaczego twórcy sterowników nie poszli w stronę C++ tylko trzymają się starszego, co prawda stabilniejszego i szybszego języka jakim jest C.

WODZU   17 #50 23.07.2016 20:36

@pore (niezalogowany): Jesteś osobą z najmniejszą ilością czasu, z jaka miałem okazję kontratakować się ;) Ale skoro tak lubisz, to ja to szanuję :)

T_K   5 #51 23.07.2016 21:06

Tylko WINDOWS!

  #52 23.07.2016 22:24

@NieGooglujMnie: I tutaj się mylisz. FreeBSD to nie żaden system kierowany na serwery, a system uniwersalny, do dowolnego użytku. Poczytaj FAQ tego systemu.

Bardziej ideologiczną dstrybucją niż Arch jest Twój ukochany Debianek. Przypomnieć ile czasu tworzono forka Firefoksa z innym logiem, bo się obrazili na Mozille? Dopiero niedawno się ogarnęli.

  #53 23.07.2016 22:26

@StarterX4: To, że nie obchodzą Ciebie dzieciaku, nie znaczy, że nie obchodzą innych. Nie wypowiadaj się za "prawie wszystkich" widząc czubek swojego nosa.

majsterV2   5 #54 23.07.2016 22:37

@T_K: Widzę że się boisz nowych rzeczy, a jeżeli się boisz to już jesteś martwy.

maew   7 #55 23.07.2016 23:48

@Pado: Co jest niby złego w systemd poza tym, że łamię regułę KISS? Bo ja widzę jak na razie same korzyści w codziennej pracy. Im bardziej dogłębnie poznaje to narzędzie tym bardziej je doceniam. Ta nagonka na systemd kojarzy mi się z krytyką Visty, taki owczy pęd bez głębszych przemyśleń, doświadczeń itp.

Oczywiśćie swego czasu też mi się nie podobała masowa zmiana initu, ale teraz nie mam żadnych obawień ;)

Magnum 44   17 #56 24.07.2016 09:08

@maew: SystemD robi z Linuxów drugiego Windowsa :) Wszystko jest integrowane powoli do jednego demona. A za jakiś czas dodadzą rejestr ;)

Pado   6 #57 24.07.2016 12:16

@maew:
Pewna wypowiedź Poettringa który wprost mówił, że pewne funkcje mają ułatwić pracę trójliterowym agencjom,, niestety teraz podesłać tego nie mogę.. jak uda mi się naprawić kompa to spróbuję.
@T_K
Dobrze wiedzieć
@majsterV2
Zabieram się na spróbowanie MINIX'a, ale to tylko w wirtualnej maszynie, bo do pracy na codzień raczej się nie nadaje :) Bardzo podoba mi się idea mikrojądra, chciałbym kiedyś dorwać maca mini (na powerpc) i postawić na nim morphos'a.
I dziękuję anonimowi za plugin, działa idealnie.

Autor edytował komentarz w dniu: 24.07.2016 12:24
dragon321   10 #58 24.07.2016 14:13

@Magnum 44: A właśnie, że nie jest. :)

systemd to nie nazwa jednego daemona, a ich nazwa zbiorcza. Jest podzielony na kilka binarek, z których każda robi inną robotę. Jak Ci coś nie pasuje, to zawsze możesz przekompilować systemd i wywalić moduł, który Ci się nie podoba. Możesz nawet wywalić wszystko i zostawić sam init - też się tak da. A w Windowsie, no cóż: "Jak się nie podoba, to nie używaj".

Do Windowsa mu jeszcze sporo brakuje jak widać. Windowsowi brak modułowości, która w Linuksie jest od zawsze.

PS: systemd, a nie systemD. Zmiana wydaje się nie wielka, ale w rzeczywistości jest ważna. Całość nazwy piszemy z małych liter, bo jest to nazwa daemona. To stara tradycja Uniksowa. ;)

@T_K: "Tylko Windows" napisane z Linuksa? To tak, jakbym mieszkał w USA i krzyczał: "Tylko Europa!". :D

Autor edytował komentarz w dniu: 24.07.2016 14:14
T_K   5 #59 24.07.2016 16:21

@dragon321: Nie rozumiem jak można korzystać z Linuxa :> Przecież ten system to czyste zło...

dragon321   10 #60 24.07.2016 17:12

@T_K: Świat jest zły. C:

  #61 26.07.2016 15:52

@Anonim (niezalogowany): "Głośność można zmieniać przez suwak na XFCE. Trzeba doinstalować xfce4-mixer i dodać suwak do panelu."

przecież można to oskryptować bezpośrednio do alsamixera o tak na przykład
exec=xterm -l --title="alsamixer" --geometry=80x26 -e alsamixer
ipodpiąć dajmy na to pod volti czy tam pod inny widźet głośnośni i przy kliku odpali alsamixer z terminala

  #62 26.07.2016 16:06

@Magnum 44: "SystemD robi z Linuxów drugiego Windowsa"
a kto ci karze używac systemd? jest masa dystrybucji korzystających z innych rozwiązań w tym dwie bardzo dojrzałe i niezależne (gentoo oraz slackware) z bardziej prostych i całkiem w porządku jest devuan,, pclos czy manjaro openrc

  #63 26.07.2016 16:17

@dragon321: ". Jak Ci coś nie pasuje, to zawsze możesz przekompilować systemd i wywalić moduł, który Ci się nie podoba. Możesz nawet wywalić wszystko i zostawić sam init - też się tak da.".

ale bzdury piszesz, oczywiście można bez problemu z każdej dystrybucji wykopać systemd i zamienić go na sysv, openrc czy upstart ale nie grzebać w bebechach systemd, no chyba, że jesteś naprawdę niezłym koderem i doskonale znasz systemd ale nie na poziomie użytkownika ale co najmniej developera.. Równie dobrze można napisać, że każdy może sobie poskładać swoje dystro z LFS tylko ile osób to potrafi, 90% magistrów tzw informatyki lub mega doświadczeni użytkownicy linuksa nie wiedzieliby od czego nawet zacząć a gdzie dopiero osoby nietechniczne

  #64 26.07.2016 16:26

@NieGooglujMnie: jak już miałbym się decydować na bsd na serwerze to tylko opena, free jest trochę w tyle

dragon321   10 #65 26.07.2016 16:34

@Anonim (niezalogowany): Raczej Ty wypisujesz bzdury.

Kto Ci nagadał bzdur, że trzeba grzebać w kodzie? Pobierasz kod źródłowy i poprostu kompilujesz tylko to, co chcesz. Albo ze skompilowanego kasujesz czego nie chcesz. Nie trzeba grzebać w kodzie. Wystarczy odpowiednia konfiguracja.

https://freedesktop.org/wiki/Software/systemd/MinimalBuilds/

Widzisz gdzieś tu grzebanie w kodzie?

Autor edytował komentarz w dniu: 26.07.2016 16:34
  #66 26.07.2016 16:36

@Anonim (niezalogowany): "Przypomnieć ile czasu tworzono forka Firefoksa z innym logiem, bo się obrazili na Mozille? Dopiero niedawno się ogarnęli."

to chyba mozilla się ogarnęła, Debian ma jasno sprecyzowany manifest i tego się trzyma, dzięki temu możesz użyć ten system w podstawowej formie w każdym miejscu w każdych warunkach gdziekolwiek i robić z nim co zechcesz trzymając się oczywiście licencji gpl. Masz jasno sprecyzowany podział paczek na wolne i nie wolne co także ułatwia sprawe w pewnych spycyficznych okolicznościach. Taki Canonical przykładowo robi problemy znanej firmie hostingowej która zmodyfikowała obrazy ubuntu o grsec i korzysta z loga Ubuntu, Debian po to ma taki manifest i wyraźny podział paczek na wolne i niewolne żeby nie było właśnie tego typu nieporozumień, to nie jest żadna ideologia po prostu system ma w założeniu być w pełni wolny co oczywiście nie przeszkadza bezproblemowo używać na nim niewolngo oprogramowania ale jest ono odseparowane

  #67 26.07.2016 18:38

@dragon321: robiłeś już takie coś, że tak powiem na własnej skórze czy tylko wyczytałeś, że gdzieś tam niby można i świecisz?

  #68 26.07.2016 18:42

@dragon321: podejrzewam, że po takiej swobodnej kompilacji bez głębszej znajomości budowy tego initu system nawet by nie wstał... Tego potworka nawet porządnie nie mogą zaimplementować w debianie developerzy a ty mi tu piszesz, że można sobie to dowolnie kroićniemalże jak linuksowe jajko przy kompilacji i będzie zajebiście działało no ok, ja jednak jestem innego zdania

dragon321   10 #69 27.07.2016 22:59

@Anonim (niezalogowany): A i owszem. Skoro nie potrafisz czytać prostych instrukcji na stronie systemd, to już nie moja wina.

No właśnie "podejrzewam". Czyli sam nie masz pewności tego co mówisz. Jak można Ci więc wierzyć?

Co do implementacji tego "potworka" w Debianie to raczej nie jego wina. RedHat, Arch i wiele innych dystrybucji ma go zaimplementowane jak należy, czyli się da. To, że deweloperzy Debiana nie potrafią, to chyba nie wina systemd?

Pado   6 #70 29.07.2016 14:15

Dotarł mi wreszcie dysk.
Chciałbym się was zapytać, czy ma sens za miesiąc-dłużej dodać post opisujący pracę/resztę wrażeń z użytkowania FreeBSD. Zakochałem się w systemie i bardzo chętnie do niego wrócę :)
Dziękuję za wszelkie odpowiedzi.

muska96   9 #71 29.07.2016 15:54

@Pado Obrazek się nie wyświetla :)

Co do pytania - ja chętnie przeczytałbym taki wpis. Sam się nie raz przekonałem, że większość problemów wychodzi dopiero po czasie.

ayufan   2 #72 04.08.2016 02:26

@dragon321: To nie jest tak, że developerzy Debiana nie potrafią, ja podejrzewam, że deweloperzy Debiana wykonali najwięcej pracy aby ten syf dostosować do Debiana aby jako tako działał, co innego pan Lennart Poettering i reszta devów od systemd, przykład https://forum.dug.net.pl/viewtopic.php?pid=303141 niby funkcja w systemd jest, ale to że nie działa poprawnie i dev systemd nie potrafią tego naprawić od roku, już mało kogo interesuje :) ja zawsze uważałem, że narzędzie które robi poza swoim podstawowym zadaniem jeszcze pięćdziesiąt innych nie będzie działać dobrze, a systemd jest właśnie taką "kobyłą" która chce robić wszystko i w istocie nie robi dobrze nic, w przypadku systemd idealnie sprawdza się przysłowie, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, i to przysłowie idealnie pasuje do systemd, nie bez powodu takie distra jak Gentoo Funtoo Slack i Crux nie chcą na niego przejść, z wiadomych powodów, jak się system uzależni od takiej kobyły, to po jakimś czasie będzie już ona trudna lub nie możliwa do zastąpienia, a to z kolei wprowadziło by monopol na używanie systemd i brak alternatyw, czyli coś czego system Linux i duża większość jego społeczności "przynajmniej tej świadomej i lubiącej mieć wybór" bardzo nie lubi, w tym ja.

dragon321   10 #73 04.08.2016 11:37

@ayufan: Jak jako tako działał? Spójrz na jego implementacje w dystrybucjach od Red Hat czy Archu. Jest zaimplementowany jak należy i wiesz co? Działa bez problemów. Deweloperzy Debiana poprostu poszli na łatwiznę.

Chociaż i tak dużo lepiej niż deweloperzy Ubuntu, którzy uruchamiają upstart (ich init) na systemd, wobec czego mamy praktycznie dwa inity w Ubuntu.

Potem ludzie przez takie durne implementacje hejtują systemd, który jest dobrym narzędziem. Gdyby nie systemd, to nadal trzymano by się rękami i nogami starocia.

ayufan   2 #74 04.08.2016 16:15

@dragon321: W mojej opinii systemd nie jest dobrym narzędziem, bo ma dostęp do za dużo elementów systemu na raz, i dużo lepiej robi to Gentowe Openrc które robi to co do niego należy a nie tak jak systemd jeszcze parędziesiąt innych rzeczy na raz, czy systemd działa dobrze w Archu czy nie to kwestia mocno dyskusyjna, a Red hat jest komercyjny i poza naprawdę dużymi firmami mało kto go używa, a i firmy na serwer coraz częściej wybierają Debiana, bo nie muszą wydawać kasy za licencje red hata co do devów Archa lepiej aby zabrali się za to https://www.youtube.com/watch?v=JmHRfT9MeiA bo w Archu wygląda to dużo gorzej niż w Debianie :)

dragon321   10 #75 04.08.2016 20:37

@ayufan: OpenRC to ładne opakowanie dla sysvinit, które nie rozwiązuje jego wad wynikających z przestarzałeś architektury. Wszystko co stosuje OpenRC, to tylko obejścia starej architektury. Nie oszukujmy się: OpenRC to nie alternatywa dla systemd, tylko próba przedłużenia życia trupa. ;)

Mówiąc Red Hat, miałem na myśli dystrybucje pochodne. Wlicza się też Fedora czy CentOS, które są za darmo.

Jedno wygląda dużo gorzej, inne rzeczy dużo lepiej, np. implementacja systemd ;)

PS: Jak Ci nie podoba się funkcjonalność systemd, to dlaczego nie skompilujesz sobie systemd z minimum funkcji? Myślałem, że fani Uniksów nie boją się kompilacji. :)

Autor edytował komentarz w dniu: 04.08.2016 20:40
ayufan   2 #76 05.08.2016 03:12

@@dragon321: Ja akurat używam Gentoo Fluxbox, i mdev (like a boss) zamiast udeva, systemd zamaskowany :) więc argument o baniu się kompilacji, odpada, freebsd nie używałem i nie używam, a co do tego czy openrc jest trupem czy nie, dla mnie, do czasu kiedy dev Gentoo go rozwijają i jest wspierany przez to distro, nie jest trupem, nie wiem ile devów Gentoo używa obecnie systemd, ale w tamtym czasie gdy stał się w Debianie standardem, to tylko jeden dev Gentoo go używał i chwalił.

dragon321   10 #77 05.08.2016 14:41

@ayufan: A więc jednak fani Uniksów nie boją się kompilacji. To dobrze. :)

Nie OpenRC jest trupem, ale sysVinit na którym bazuje. OpenRC stara się przedłużać mu żywot, ale musieliby go napisać od zera, by dorównać technicznie nowym initom. OpenRC jest wporządku, ale to i tak nie zmienia faktu, że utrzymuje on przy życiu trupa.

  #78 14.08.2016 00:03

@dragon321: "Gdyby nie systemd, to nadal trzymano by się rękami i nogami starocia."

openrc lub upstart to starocie?

dragon321   10 #79 14.08.2016 21:54

@Anonim (niezalogowany): upstart nie.

OpenRC jak najbardziej, bo to tylko nakładka na sysVinit. Ładne opakowanie dla starocia nie czyni go czymś nowym. Zresztą przed systemd jakoś nie trzymano się upstart - tylko nieliczni się go trzymali. Cała reszta to OpenRC, lub, o zgrozo, sysvinit.

  #80 01.10.2016 00:30

@muska96: rc.conf spokojnie możesz edytować.
System wczytuje zawsze /etc/rc.defaults a potem /etc/rc.conf
W /etc/rc.defaults jest dużo "hintów" co i jak.

muska96   9 #81 02.10.2016 19:35

@RW (niezalogowany): Dzięki za info - na OpenBSD nie ma rc.deafauts o ile się nie mylę, więc zalecanym jest modyfikowanie tylko rc.conf.local