Jakimś dziwnym zrządzeniem losu, oczywiście zupełnie przypadkowo, na którymś z HotZlotów zawiązała się nieformalna grupa starych pryków z przewrotnym poczuciem humoru. Połączyła ich pasja do IT, iście „montypythonowski” humor, wręcz chciałoby się rzec „…szron na głowie, ale w sercu ciągle maj…” oraz niechęć do głupoty i miałkości niektórych userów… a czasem do „Power userów”.
Starsi czytelnicy, którzy pamiętają legendarne Muppet Show, na pewno skojarzą dwóch starych złośliwców, którzy celnym i złośliwym dowcipem doprowadzali do szału Kermita a nas przed telewizorami do niemal konwulsyjnego śmiechu. Czasami zachowujemy się niemal tak samo :)
Stojąc w kolejce by odebrać ID i plecaki z zestawami upominków, od DP i sponsorów usłyszeliśmy utyskiwania niektórych Zlotowiczów na upominki itp. Później siedząc na tarasie przy hmm… soku jabłkowym, wpadliśmy na iście szatański plan.
Spreparujemy jakiś gadżet, po czym pochwalimy na Łamach relacji Live z HotZlotu.