Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Dwa miesiące z Microsoft Surface Pro 4, okiem Product Managera

Od przeszło dwudziestu kilku lat jestem handlowcem, czy jak to teraz się określa Product Managerem. Przeżyłem kilka naprawdę ciekawych firm i uczestniczyłem we wprowadzeniu na polski rynek wiele różnych, dziś już zapomnianych marek, ale nie o tym dziś chciałem napisać. Mój zawód jest mocno specyficzny i - co może zabrzmieć nieco paradoksalnie - sama sprzedaż zajmuje mi tylko ok 20-30% mojego czasu pracy. Dziś naprawdę dużo czasu spędzam nad tworzeniem i doskonaleniem ofert, wymyślaniem strategii sprzedaży oraz, jak można się domyślić, nad tworzeniem wszelkich raportów i zestawień na potrzeby mojego Teamu lub moich bezpośrednich przełożonych. Niestety, jest to konieczne w dzisiejszych czasach, ponieważ pozwala nam wysnuć wnioski na jakim celu powinniśmy się skupić, co poprawić i na co zwrócić uwagę oraz jak skonstruować ofertę, by wyglądała interesująco dla kupującego.

Oczywiście, jak już na pewno się domyśliliście, wszelkie takie zestawienia robimy w najpopularniejszym arkuszu kalkulacyjnym czyli w Microsoft Excel. Praca na tabelach przestawnych sprzęgniętych z naszym systemem sprzedaży pozwala na szybkie wyciągnięcie pożądanych danych i przygotowanie interesującego mnie zestawienia. Nawiasem mówiąc, w mojej pracy całkowicie się nie sprawdza popularny pakiet LibreOffice czy OpenOffice. Sam kilka razy próbowałem podejść do tego tematu ale dość szybko okazywało się, że niestety akurat ci konkurenci Microsoft Office w mojej pracy raczej mi nie pomogą i brakuje im wielu przydatnych dla mnie funkcji ale zostawmy to bo jest już to temat do całkowicie innej dysputy :)

Wyłania się nam z tego obraz człowieka, który naprawdę dużo czasu spędza przy komputerze i to raczej nie na przeglądaniu zawartości internetu, choć oczywiście skłamałbym gdybym powiedział, że czasem nie spojrzę na stronę niekoniecznie związaną z pracą. Jak to w takich firmach bywa, komputery dla handlowców zazwyczaj nie są przesadnie piękne czy wydajne i na pewno są przyjazne cenowo dla pracodawcy :) Zazwyczaj są to jakieś budżetowe, niespełna trzykilogramowe piętnastocalowe notebooki, które obciążają nasze torby i tak już szczelnie wypełnione cennikami i katalogami, czy kalendarzem. Na szczęście od jakiegoś czasu przeprowadzono w mojej firmie wymianę komputerów, co oznacza, że mam już dużo lżejszy i nowszy, zgrabny notebook, ale z nie ukrywam, że nadal dość mocno obciąża mój bagaż. No i kalendarz w klasycznej książkowej formie najlepiej formatu A4 do którego, musze się przyznać, dość mocno się przyzwyczaiłem.

Dlatego, gdy dostałem propozycję, by przez dwa miesiące potestować najnowszego Microsoft Surface Pro 4, postanowiłem zamienić go w swojego konia roboczego i używać normalnie w swojej pracy. Tak najlepiej będę mógł ocenić jego walory, czy przydatność w, bądź co bądź, mojej dość specyficznej branży. Dzięki uprzejmości firmy Microsoft trafił do mnie dość przyzwoicie wyposażony Surface o całkiem niezłej specyfikacji i - co dodatkowo mnie ucieszyło - z klawiaturą Type Cover w gustownym niebieskim kolorze oraz Surface Pen. Specyfikacja testowego egzemplarza sugerowała, że raczej będę zadowolony z użytkowania ale o tym już za chwilę :)

Specyfikacja

  • Wymiary: 292.10mm x 201.42mm x 8.45mm
  • Waga: 766 g
  • Ekran: Wyświetlacz PixelSense™ o przekątnej 12,3”
  • Rozdzielczość: 2736 x 1824 (267 PPI) Współczynnik proporcji: 3:2
  • Technologia dotykowa: 10 punktów dotykowych
  • Pamięć: 4 GB DDR3 1600MHz
  • Procesor: Intel® Core™ i5-6300U 2.40GHz (3.00GHz w trybie Turbo)
  • Grafika: Intel® HD Graphics 520
  • Dysk SSD: Samsung MZFLV128 NVMe PCIe M.2 128GB
  • OS: Windows 10 Pro
  • Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac
  • Bluetooth 4.0
  • Porty: słuchawkowe typu Jack, mini DisplayPort, USB 3.0 1x
  • Gniazdo karty pamięci microSD
  • Jak wyraźnie widać na powyższym, jest to dość mocna konfiguracja i co najważniejsze przynajmniej dla mnie, jest absolutnie wystarczająca do wykonywania moich obowiązków. Sam Surface a w szczególności z okładką na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykły książkowy kalendarz formatu A4, tak czesto używany przez większość w mojej branży . Takie wrażenie potęguje widok Surface Pen wyglądający na zwykły długopis przymocowanego na magnes na boku urządzenia. Zaskakuje też dość nietypowa rozdzielczość matrycy 2736 x 1824 co w połączeniu zagęszczeniu pikseli aż do 267 ppi skutkuje naprawdę ostrym i świetnym obrazem. Niektórym mogą przeszkadzać nietypowe jak na tą klasę sprzętu proporcje ekranu wynoszące 3: 2 ale przynajmniej mnie absolutnie nie stanowiło problemu, aczkolwiek przyznaję, że niektórym może to istotnie nieco przeszkadzać.

    Wygląd

    Obudowa najnowszego dziecka z Redmond, podobnie jak starsza generacja, została wykonana z magnezu w niemal jednym kawałku. Całość została pomalowana farbą o ciekawej fakturze, co sprawia, że wygląda naprawdę świetnie i trzeba tu przyznać, że projektanci z Microsoft odwalili kawał dobrej roboty. Niestety, jest i łyżka dziegciu w tej beczce miodu ... Trzeba mieć duże doświadczenie oraz specjalistyczne narzędzia by rozebrać Surface Pro 4 . Zapomnijmy o samodzielnej rozbudowie o większy dysk SSD czy zwiększeniu ilości pamięci ... Tak, wiem, że nie każdy ma potrzebę i chęci rozbierać swój sprzęt, ale ja zaliczam się do takich osobników i wręcz boli mnie brak takiej możliwości. Jednocześnie cieszy mnie fakt, że producenci nie próbowali naśladować wyglądu produktów z owocem na obudowie a poszli swoja drogą, co niestety nie jest ostatnio normą. Szczególnie przydatny okazał się kickstand, czyli odchylana podpórka z logiem Microsoft, za pomocą której mamy szeroki wachlarz dogodnego ustawienia urządzenia do wygodnej pracy i to w każdej pozycji ekranu.

    Urządzenie jest co prawda małe ale i tak odnoszę wrażenie, że ktoś w Redmond poskąpił na portach, tym bardziej, że miejsce na nie by się znalazło. Tutaj mamy tylko jedno USB 3.0, miniDisplayPort i jedno gniazdo słuchawkowe typu Jack. No i całkiem sprytnie umiejscowiony slot kart microSD, który znajdziemy tuż pod nóżką. Nie mniej, oczekiwałbym co najmniej dwóch portów USB 3.0 ale wiem, jestem maruda i nie można mieć wszystkiego. Urządzenie jest niesamowicie lekkie, bo średnio jego waga waha się w okolicach 750 gramów w zależności od użytego procesora. To całkiem niezły wynik w swej klasie, biorąc pod uwagę rozmiary i wydajność tego komputera. Pokusiłbym się tu nawet o porównanie, że jest nawet lżejsze od mojego roboczego kalendarza.

    I dochodzi do clou tego urządzenia ... Klawiatura Type Cover, która okazuje się być zaskakująca wygodna . Przy dotknięciu jakiegokolwiek klawisza włącza się nam podświetlenie, które bardzo nam ułatwia pracę w ciemniejszych pomieszczeniach. Skok klawiszy jest raczej niski, ale mocno wyczuwalny i nie ma problemu z określeniem czy udało się wcisnąć daną literę, co nie jest regułą w takich klawiaturach. W tej generacji po raz pierwszy mamy zintegrowany touchpad, który działa całkiem nieźle i spełnia swoją rolę. Samą klawiaturę mocujemy tak, jak w innych urządzeniach 2w1, czyli na magnesy, ale tu znajdziemy pewne ułatwienie. Mamy mocowanie na magnesy pod ekranem, by uzyskać lekki spad, przez co korzystanie z klawiatury staje się jeszcze wygodniejsze. Po zamknięciu okładki nasz Surface łudząco przypomina większy notes a to wrażenie potęguje wierzch okładki o fakturze przyjemnego w dotyku nubuku. Tu mamy do wyboru kilka kolorów ale w moim testowym egzemplarzu był to całkiem miły dla oka niebieski. Niestety, klawiatura jest dostępna oddzielnie w sprzedaży i jej koszt w zależności od sklepu, waha się w granicach około 600 zł.

    Hardware

    Przynajmniej na pierwszy rzut oka generacja 4 nie różni się wiele od starszego Surface 3, ale to bardzo mylne wrażenie bowiem mamy do czynienia z całkowicie innym urządzeniem. Po pierwsze w Surface Pro 4 znajdziemy najnowsze procesory Intela z rodziny Skylake, wykonane w technologii 14 nanometrów, które charakteryzują się mniejszym apetytem na energię i zarazem oddają mniej ciepła od swych poprzedników. W efekcie, Surface Pro 4 jest wydajniejszy od poprzednika, może pracować dłużej na baterii i jednocześnie mamy dużo mniejsze prawdopodobieństwo przegrzania się sprzętu podczas pracy z wymagającymi większej mocy zadaniami na przykład jak renderowanie filmu :)
    W moim testowanym egzemplarzu znalazłem dwurdzeniowy/czterowątkowy niskonapięciowy procesor Intel i5-6300U o taktowaniu 2.40GHz, który w trybie Turbo dochodzi aż do 3.00GHz co moim zdaniem całkowicie wystarczy do pracy. Jak się szybko przekonałem, do zabawy również :D

    Microsoft zdecydował się wyposażyć Surface Pro 4 w aktywny system chłodzenia, który całkiem sprawnie chłodzi nasz procesor. Niektórym może się nie spodobać niewielki szum jaki wtedy powstaje, ale mnie to całkowicie nie przeszkadzało. Dla mnie najważniejsza jest wydajność a sam dźwięk nie jest głośniejszy od np. pracującej płyty w napędzie DVD, ale zdaję sobie sprawę, że nie każdemu może to przypaść do gustu. I mimo pracy w dość wysokich temperaturach, które nam towarzyszyły przez większość czerwca, sprzęt dawał radę i dzielnie cały czas pracował. W moim testowym egzemplarzu było co prawda tylko 4GB ramu, ale mnie to całkowicie wystarczyło w pracy. Oczywiście, jeśli ktoś potrzebuje, może wybrać wariant z 8 czy nawet 16GB ramu na pokładzie, ale to już oczywiście zależy od zasobności portfela kupującego.

    Microsoft zdecydował się na użycie dysku SSD firmy Samsung, a konkretnie modelu MZFLV128 NVMe PCIe M.2 o pojemności 128GB. Dysk może nie jest najszybszy w benchmarkach, ale w normalnej pracy tego aż tak się nie zauważa. Dla mnie ta pojemność jest wystarczająca, lecz wielu z kupujących wybierze pewnie nieco większość pojemność dysku. Należy tu wspomnieć o baterii, która wystarcza na ok 5 godzin pracy i oglądania filmów. Niestety reklamowane 9 godzin pracy na baterii dotyczy wersji z najsłabszym procesorem. Przy i5 niestety ten czas ulega nieco drastycznej redukcji.

    Surface Pro 4 ma kilka kamerek, z których najważniejsza to ta tylna z autofocusem o rozdzielczości 8 megapikseli, pozwalająca na rejestrację filmów w formacie FullHD. Za to z przodu znajdziemy aż dwie kamerki w tym jedną o rozdzielczości 5 megapikseli, również pozwalająca na rejestrację filmów w formacie FullHD i drugą do logowania za pomocą funkcji rozpoznawania twarzy Windows Hello, o której jeszcze napiszę poniżej. Niestety, nie robiłem nimi zdjęć bo uznałem, że jest to całkowicie niepotrzebne. W porządnym smartfonie mam często wyższą rozdzielczość i co najważniejsze, trzyma się go w rękach jakby bardziej wygodnie. Z tego co wiem, to Surface Pro 4 robi świetne zdjęcia, ale ja nie jestem fotografem i do tych celów notebook nie jest mi potrzebny. Przynajmniej dla mnie wygodniejszy jest smartfon lub klasyczny aparat fotograficzny, ale to tylko moje zdanie ?

    Chipset graficzny w tym przypadku, czyli Intel HD Graphics 520 naprawdę daje radę. Nie ma problemu z odpaleniem materiału w rozdzielczości 4K i co wielu ucieszy. Pozwoli na swobodną rozgrywkę na starszych tytułach i to nawet w rozsądnej jakości. Dał radę nawet z singlem BF3 gdzie miałem na mieszance niskich/średnich detali spadki do 45 FPS. Nie spodziewałem się nawet, że na takim maleństwie można odpalić takie bądź co bądź wymagające tytuły.

    Ekran

    W tym urządzeniu znajdziemy dotykowy wyświetlacz nazwany przez Microsoft PixelSense o przekątnej 12,3 cala. Tak naprawdę jest to ekran wyprodukowany przez ... Samsunga co daje nam pewność, że jest to wyświetlacz z najwyższej półki. Zaskakuje dość nietypowy format ekranu 3:2 co nie każdemu może przypaść do gustu bowiem przy oglądaniu filmu może stanowić to niejaki problem ale to tylko kwestia przyzwyczajenia. Dotyk w tej matrycy działa doskonale co nie dziwi pamiętając kto jest producentem tego ekranu. Sam nawet nie wiem co tu więcej mogę dodać, bowiem wszystko działa wręcz perfekcyjnie. Rzeczywiście mogłem malować po ekranie aż dziesięcioma paluchami tylko taka myśl mnie naszła po co ? :P Cieszą możliwości ale tak naprawdę przy moim użytkowaniu raczej tego nie wykorzystywałem. Oczywiście skoro mówimy o ekranie, to należy wspomnieć o Surface Pen.

    Pióro Surface co prawda reaguje na 1024 poziomy nacisku i rzeczywiście ma się wrażenie pisania długopisem po kartce papieru ale tu uwaga - trzeba trochę potrenować. Niejako przyzwyczaić się do pisania po ekranie, bowiem nie zawsze w mojej ciężkiej łapce to wychodziło tak, jakbym sobie tego życzył. Jako że ekran zwyczajnie mocno się brudzi od naszych palców, schwytałem się na tym, że częściej używałem właśnie piórka Microsoftu, by przewijać strony czy zaznaczać ciekawe elementy.

    Praca codzienna

    Polubiłem pracę na Surface Pro 4, bowiem w moim specyficznym zawodzie naprawdę się sprawdził. Nie zająknął się nawet przy orce na tabelach przestawnych z kilkoma magazynami. Szybko pozwolił na edycję i obrobienia filmiku reklamowego, jaki tworzyliśmy z kolegą na potrzeby naszego marketingu. Nie muszę mówić z jaką zazdrością niektórzy patrzyli na mojego Surface wyciągając na spotkaniu starego, wielkiego lapka, najczęściej jeszcze z Core2Duo. Kilka razy odniosłem wrażenie, że samo urządzenie wywołało większe emocje niż oferta z którą przyjechałem :)

    Na tym urządzeniu Windows 10 naprawdę rozwija skrzydła, ale nie byłbym sobą gdybym nie wyłapał babola w oprogramowaniu. Jak dobrze wiecie, w najnowszych okienkach mamy zaimplementowaną technologię Windows Hello, która wg zapewnień z Redmond daje możliwość bardziej osobistego logowania się na urządzeniach z systemem Windows 10, bowiem tu wystarczy spojrzeć w kamerę, system nas rozpoznaje i pozwala się zalogować. Niejako nasza twarz stanowi przepustkę do naszego komputera ... Jest to świetne rozwiązanie, ponieważ eliminuje wpisywanie hasła i nie pozwala na zalogowanie się z naszego zdjęcia ...
    Niestety, drastyczna zmiana fryzury - a w moim przypadku wręcz zgolenie się na gładko - spowodowało, że Windows Hello oszalał i nie potrafił mnie rozpoznać. Gdy mi odrosły trochę włosy, bez problemu mnie rozpoznał i wpuścił do systemu i to bez znaczenia czy miałem na nosie okulary czy nie.

    Nie mniej oprócz tego jednego zgrzytu, samo urządzenie sprawowało się absolutnie perfekcyjnie i nie sądziłem kiedyś, że to przyznam, ale po raz pierwszy reklama takiego urządzenia nie wprowadza w błąd. To urządzenie naprawdę jest w stanie zastąpić mój laptop. Nie sądziłem, że to możliwe, ale dwa miesiące pracy z tym sprzętem mnie do tego przekonało.

    Podsumowanie

    Microsoft Surface Pro 4 jest naprawdę bliskim doskonałości narzędziem pracy dla każdego, kto ceni swą mobilność. Wydajne i mocne urządzenie wielkości książkowego kalendarza A4 z fizyczną klawiaturą to szczyt marzeń większości ludzi, którzy spędzają mnóstwo czasu poza biurem odwiedzając kolejnych klientów. Fakt, jest dość drogi, przynajmniej jak na polskie realia, ale w tym przypadku wiemy za co płacimy. Nie jest to sprzęt dla typowego Kowalskiego i nie każdemu on przypadnie do gustu ale powiedzmy szczerze nie do tej docelowej grupy klientów jest on przeznaczony. Microsoft Surface Pro 4 docenią szczególnie profesjonaliści tacy jak dziennikarze, freelancerzy, menedżerowie różnych szczebli czy osoby, dla których biuro często znajduje się w ich samochodzie. Tam gdzie dotychczas rządziły niepodzielnie kolejne wersje MacBook-a, tam powoli coraz częściej pojawia się logo Microsoft na kolejnym modelu Surface. Widać to szczególnie na różnych eventach gdzie w pokojach dla prasy, coraz częściej pojawiają się ludzie pochyleni nad kolejnym Surface...

    Myślę, że wkrótce kupię sobie Surface Pro, bo po raz pierwszy napotkałem sprzęt, na którym świetnie się pracowało i który przypadł mi do gustu. Mały, zgrabny i o dużej wydajności ze świetnym ekranem jakby wręcz skrojony dla mnie. Muszę przyznać, że po raz pierwszy z takim żalem oddawałem testowany sprzęt i po raz pierwszy raz tak boleśnie odczułem brak takiego urządzenia. Jednak człowiek szybko przyzwyczaja się do dobrych rozwiązań i gdy przyszło mi zabrać w kolejną trasę po klientach służbowego Lenovo, musiałem długo zaciskać zęby, bowiem nie pracował tak świetnie jak Surface Pro4.

    A jego zabierałem niemal wszędzie :)

    Zalety

    - waga to tylko 786g.
    - po raz pierwszy reklama nie wprowadza w błąd, to urządzenie naprawdę jest w stanie zastąpić mój laptop
    - świetny dotykowy ekran
    - wygląd, który od razu nam mówi że to Surface

    Wady

    - bateria mogłaby nieco dłużej trzymać
    - próba dobrania się do bebechów Surface Pro 4 to robota dla specjalisty naprawdę wysokiej klasy
    - brak aplikacji, które wydobyłyby potencjał Surface Pen

    Bardzo gorąco chciałbym podziękować firmie Microsoft za możliwość przetestowania tego komputera.

     

    windows sprzęt urządzenia mobilne

    Komentarze

    0 nowych
    GBM MODERATOR BLOGA  19 #1 01.08.2016 21:42

    6. Batalion Dowodzenia Krakowie :-)

    PS. Surface do Macbooka się nie umywa mimo wszystko :P

    Autor edytował komentarz w dniu: 01.08.2016 21:43
    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #2 01.08.2016 21:54

    To nie ta klasa, do MacBooka można ewentualnie porównać niemal niespotykanego na naszym rynku Surface Booka.

    Surface Pro jest teraz naśladowany przez iPada Pro czy Samsung Galaxy TabPro S i to z nimi należałoby go porównywać.

    Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #3 01.08.2016 21:58

    Wygląda świetnie, ale nie wiem czy bym go kupił. Sięgnąłbym raczej po dobry laptop z Windows 10, a w cenie Surface Pro 4 można już kupić sprzęt nieustępujący MacBookom. :)

    adamk1985   11 #4 01.08.2016 22:19

    Fajnie napisana recenzja (opinia). Literówka - przebijać strony

    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #5 01.08.2016 22:46

    Dzięki @adamk1985, musiałem przegapić :)

    Golden Finger   6 #6 01.08.2016 22:47

    Sprzęt ładny, opis rzetelny, cena hmm... :>) , jednak, jak napisałeś, produkt nie jest skierowany do zwykłego "Kowalskiego", ale zapewne wart pożądania, tym bardziej jeśli by na siebie zarabiał :>)

    Pozdrawiam

    olmeca   11 #7 01.08.2016 22:55

    Dodaj do minusów matryce działającą niestety jak lusterko. Jak dla mnie to duży minus.
    Recenzja zacna i ciekawa.

    w.p.   3 #8 01.08.2016 23:10

    Dokładnie - ogromny minus za brak matowej matrycy. Nie wiem jak z najlżejszymi modelami ale ja od paru lat jestem wierny Thinkpad-om serii T i X. Można za ludzkie pieniądze kupić nowy jakiś poprzedniej generacji model i to z 3-letnią gwarancją, albo zaryzykować nawet coś używanego. Powiem szczerze że nawet nie biorę pod uwagę innych marek. Chyba ewentualnie jakieś Dell-e z ichnim trackpointem.
    Ale poza tym Surface jest fajnym rozwiązaniem z tego co widzę. Matowy ekran i ze dwa razy pojemniejsza bateria i było by to...

    Ernest Magnus   7 #9 01.08.2016 23:30

    @Pangrys: Weź sobie, jak nie na raz, to na kilka rat, czy coś - żyje się raz - nie żałuj sobie :)

    e X t 7 3   9 #10 01.08.2016 23:39

    "Microsoft Surface Pro 4 jest naprawdę bliskim doskonałości narzędziem pracy dla każdego, kto ceni swą mobilność" ... NIE jest .... tam jest Windows :D

    necavi   6 #11 01.08.2016 23:42

    Dobra recenzja, minus za brak kota - truskawką mnie nie przekupisz :) A poważnie to jak to bywa u MS: sprzęt od nich świetny, oprogramowanie - tu bywa różnie, natomiast polityka firmy dot. wspierania swojego sprzętu leży pod psem i klient nieraz zostaje "zostawiony na lodzie". Przykład telefonów http://www.cdrinfo.com/Sections/News/Details.aspx?NewsId=48655

    TomTar   7 #12 01.08.2016 23:50

    Windows do pracy? nie dziękuję.

      #13 02.08.2016 00:03

    @TomTar: hahahaha, ale się uśmiałem. A co niby jest lepsze do pracy: Android, iOS? A może Linux? Nie ma nic lepszego do pracy jak Windows.

    Jarek Palikot   13 #14 02.08.2016 00:50

    Napisane w spokojnym stylu, nienachalnie i tyle pozytywów.
    Wazelina, czasem poddaństwo biły z tekstu co piata linijkę.
    W podsumowaniu pozycja wady prawie pusta. Autor przytomnie przemilczał fajansiarstwo Microsoftu. Rodzynkiem na torcie jest przespanie faktu, ze laptop za taka cenę posiada błyszczącą (jak u psa jajca po lizaniu) matryce.

    (czytając, cały czas czułem, ze nie mam do czynienia z recka lecz ze zwykłym "lokowaniem produktu").

    Red_Shoehart   8 #15 02.08.2016 01:13

    W pracy i domu korzystam z LibreOffice, jakoś nigdy mi nie przyszło na myśl, żeby wrócić do MS Office. Po co piracić, kiedy można mieć coś za free.

    rkkiler   2 #16 02.08.2016 01:24

    @Jarek Palikot: leki refundowane bierzesz, czy z "czarnego rynku"

    rkkiler   2 #17 02.08.2016 01:27

    @Red_Shoehart: "szacun". To tak jakbyś kopał trzonkiem łopaty dół...

    rkkiler   2 #18 02.08.2016 01:43

    Człowiek obiektywnie napisał, że mu się podoba, a Wy drzecie koty. Doceńcie jego pracę. Fajny artykuł. Dziękuję.

    ps. szukajcie Pokemony - debilizm totalny

    SpeX   6 #19 02.08.2016 03:21

    Czyli domyślam się iż brak modelu GSM/LTE to raczej nie problem?

    Anonim (niezarejestrowany)   5 #20 02.08.2016 04:08

    @rkkiler: "Człowiek obiektywnie napisał, że mu się podoba"

    Nie ma obiektywnej oceny. Zawsze będziemy oceniać przez pryzmat swojego wewnętrznego filtra.


    Môj research na temat M$ SP 4:

    MINUSY/WADY

    jeden port USB.
    cena
    jest dość ciężki (786 g) (mój tab waży mniej niż połowę tego !)
    masywny
    klawiatura jest głośna
    touchpad również jest głośny
    klawiatura nie jest w komplecie
    głośny pod obciążeniem
    niezbyt długi czas działania na baterii
    lusterko zamiast ekranu
    brak dedykowanych apek
    niewygodna praca na kolanach

    Jak widać tab (hybryda) jest słaby i za taką cenę można mieć coś znacznie lepszego. Niestety ewangeliści będą wychwalać go tylko dlatego, bo są nawiedzeni i wierzą na słowo (bełkot marketingowy).

    geek83   7 #21 02.08.2016 06:00

    A niedługo pewnie skończy jak Lumia :) Juz Microsoft wycofuje się ze zwykłych surface.

    Autor edytował komentarz w dniu: 02.08.2016 06:00
    Christoforo   4 #22 02.08.2016 07:03

    Fajny tekst. Dziwi mnie, że nie wspominasz o braku modemu. W tej cenie powinien być obowiązkowo albo chociaż w opcji. Moim zdaniem jego brak całkowicie dyskwalifikuje S4Pro jako sprzęt do firmowych zastosowań.

      #23 02.08.2016 07:47

    @GBM: Twoja opinia jest wzięta skąd?? Bo nie mając Surface w ręku głosić takie opinie może jedynie... No właśnie kto?

      #24 02.08.2016 07:48

    @e X t 7 3: i po raz kolejny dałeś świadectwo, że masz obsesję. A jak już wiemy dodatkowo jesteś pazerny i zarabiasz na darmowym.

    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #25 02.08.2016 08:10

    @Christoforo: Po co ci modem jak masz tethering ??
    @geek83: Microsoft właśnie będzie kładł nacisk na Surface
    @Anonim (niezarejestrowany): Po co ci dedykowane appki skoro masz szeroką bazę dedykowanego oprogramowania w Windows ??

    Autor edytował komentarz w dniu: 02.08.2016 11:57
    fiesta   14 #26 02.08.2016 08:20

    @Red_Shoehart: "Po co piracić, kiedy można mieć coś za free."

    Tylko jełop na służbowym sprzęcie instaluje pirackie oprogramowanie :)

    Anonim (niezarejestrowany)   5 #27 02.08.2016 08:21

    @Pangrys: Ale bez takich apek traci się ogromną zaletę SP 4, a chodzi mianowicie o mobilność. Hybryda powinna mieć prawie wszystkie popularniejsze programy przystosowane do tabletôw. Gdy ich brakuje, z urządzenia robimy stacjonarkę. W takim razie na co taki potężny komputer do wycieczek w teren, jak nie mamy mobilnych i łatwych w obsłudze programow? Przecież po to płacimy sporo za tą mobilność, żeby móc wykorzystać wspomniane atuty. Jechałeś kiedyś samochodem i próbowałeś coś robić na tabie? Trudno? No właśnie...

    MiłoszW   7 #28 02.08.2016 08:25

    No właśnie - jako notatnik dla PM-a. Cena też jak za notatnik ;;;; )

    MiłoszW   7 #29 02.08.2016 08:26

    @Ernest Magnus: Też tak czasem myślę - a, co tam. Ale potem przychodzi myśl, że czy ja tego naprawdę potrzebuję, czy to jest takie naprawdę super, szczególnie w tej kasie... mimo wszystko.

    MiłoszW   7 #30 02.08.2016 08:27

    @TomTar: Ale niektórzy nie chcą Maka : (((

    bachus   19 #31 02.08.2016 09:03

    @TomTar: "Windows do pracy? nie dziękuję."
    Rozwiń proszę temat.

    gowain   18 #32 02.08.2016 09:17

    @bachus: Zgaduję, że dlatego, że "japko" jest lepsze, bo jest lepsze :P

    Jak widać większość narzekających ma jakby klapki na oczach i nie dopuszcza do siebie myśli, że a) praca to nie tylko programowanie, kompilowanie itp. b) Nie każdy musi trawić system spod znaku jabłuszka, może mu się ten system nie podobać i może nie podziela poglądu, ze jabłko w pracy to +10 do kreatywności już za samo logo na obudowie, no i c) cena często w przypadku firm nie robi aż takiej różnicy. Jeżeli ktoś ma do zapłacenia np. 10000zł podatku VAT + 2000zł podatku dochodowego, to z chęcią skorzysta z okazji do zrobienia sobie kosztów. Jasne - auto jest jeszcze lepszym rozwiązaniem, ale jak ktoś już wyposażył flotę, to czemu nie wyposażyć teraz pracowników, w porządny sprzęt? Pracownik zadowolony i pracodawca też, bo narobił sobie kosztów.

    Śmieszni co poniektórzy.

    @Pangrys fajny sprzęt, fajna recenzja.

    Autor edytował komentarz w dniu: 02.08.2016 10:05
    Azerty2   5 #33 02.08.2016 09:48

    @gowain: "Pracownik zadowolony i pracodawca też, bo narobił sobie kosztów "

    Koszty miały sens w latach 90-tych, gdy był 40% podatek. Teraz zakup sprzętu jest tylko niechcianą koniecznością i tyle. Przy niskich podatkach masz taki sam procent odpisu .

    Autor edytował komentarz w dniu: 02.08.2016 09:57
    gowain   18 #34 02.08.2016 10:07

    @Azerty2: Hehe, serio? Chyba jednak nie. Koszty jak najbardziej mają sens.

    GBM MODERATOR BLOGA  19 #35 02.08.2016 10:16

    @gowain

    a.) Tak, jest jeszcze np. obróbka grafiki/projektowanie (np. z oprogramowaniem Adobe albo AutoDesku), prace stricte biurowe (np. MS Office), albo tak jak wspomniałeś o programowaniu - to wszystko masz zapewnione na "japku". A podejrzewam, że jak się zagłębimy bardziej - to znajdziemy jeszcze wiele innych, dodatkowych cech :-)

    b.) Nie wydaję mi się, aby samo logo jabłuszka dodawało +10 do kreatywności (chyba, że hipsterom, lanserom czy innym szpanerom). Generalnie OS X jest na tyle skrojony do sprzętu, że naprawdę "daje radę". Nie dość, że jest posiada szeroką gamę oprogramowania (j/w) to dodatkowo jest płynny, nie wymaga klikologii, a dodatkowo - stabilny, nawet gdy zostało Ci np. kilka MB pamięci :-)

    c.) Tutaj ciężko mi się odnieść, ponieważ bardzo zgeneralizowałeś temat i można go odnieść do wielu różnych płaszczyzn :P

    I btw. ja nie jestem fanbojem "japka". MBP mam od prawie pół roku i ogólnie jestem zadowolony, aczkolwiek widzę kilka niedoskonałości z którym w mniejszym lub większym stopniu sobie radzę. Ale ogólnie jest to sprzęt na duży plus ;-)

    Natomiast taki Surface do mnie nie trafia, a dodatkowo patrząc po realiach rynku - jednak widać, że MS do Apple'a pod kątem chociażby systemu operacyjnego - no w żaden sposób nie przystaje :P (nie licząc gier, bo tutaj Windowsy są górą mimo wszystko). Dodatkowo patrząc przez pryzmat przeróżnych znajomych ze zróżnicowanych branż i profesji - większość summma summarum i tak wybiera Apple'a albo z własnego wyboru, albo ze względu na pracodawcę :)

    Azerty2   5 #36 02.08.2016 10:17

    @gowain: Wyjaśnij jaką korzyść ma biznesmen kupując przykładowo jakiś sprzęt w cenie 1230 zł brutto. Ile może odpisać?

    Autor edytował komentarz w dniu: 02.08.2016 10:17
    Soul1988   6 #37 02.08.2016 10:27

    A ja trochę z innej beczki. Tak się zastanawiałem czytając ten tekst jak mówiłeś o tym, że często laptopy w branży to jeszcze tanie 15 calowe kobyły z procesorem Core2Duo.... zdumiewa mnie jedno, skoro to najważniejsze narzędzie pracy to czemu sami handlowcy(PM) nie kupią sobie za własne pieniądze fajnego laptopa po to aby pracowało się sprawniej i szybciej? Przypomina mi się praca w pewnej instytucji państwowej gdzie z powodu braku kasy nie bylo nawet gumek do mazania, więc przyniosłem własną na co usłyszałem od jednego z pracowników , że to zakład pracy ma to zapewnić, nawet kosztem tego ,że praca miała by być wykonywana 3 razy wolniej albo wogóle.

    gowain   18 #38 02.08.2016 10:28

    @GBM: Ad a) Pisałem to bardziej w kontekście Linuxa.
    Ad b) Oj wiele razy słyszałem teksty, że grafik musi mięć Maca... W dodatku pracuję na Win8 praktycznie od premiery, teraz Win10 - nigdy, prze nigdy PC mi się nie zwiesił, nie musiałem go czyścić i zawsze działa płynie i stabilnie - nie rozumiem więc skąd chełbienie teoretycznej płynności OS X, skoro na Win mam to samo. Wiele razy podchodziłem do systemu od Apple i nie, dla mnie to system, który traktuje mnie jak idiotę (takie samo zdaniem mam o przeglądarce Chrome, dlatego korzystam z FF), ale to moje zdanie.

    GBM MODERATOR BLOGA  19 #39 02.08.2016 10:40

    @gowain: Ad a.) Ja wyłapałem, że piszesz w kontekście OS X'a, a nie Linuxa o którym w komentarzu w ogóle nie wspomniałeś :-)
    Ad b.) Chyba każdy wie, że u Ciebie Windows zawsze działa jak złoto i nic Ci się z nim nigdy nie działo :P Zarówno osobiście miałem jakieś przeboje z Windowsami, jak też na własne oczy widziałem przeboje innych osób - opinia nt. Windowsów nie wzięła się znikąd :)
    A płynność OS X nie jest teoretyczna, jest praktyczna - co mogę potwierdzić własnymi doświadczeniami :)
    A czy system robi z Ciebie idiotę? W przypadku i OS X i Windowsa może tak być - bo praktycznie sporo aspektów codziennego użytku, jest już z góry skonfigurowanych, a także narzuconych. Chyba jedynie dystrybucje Linuxowe pod tym kątem są najlepsze - ponieważ mimo, że niektóre aspekty są możliwe iż narzucone, to jednak nie jest to realizowane w nachalny sposób, a także umożliwia pełną konfiguracje :-)

    Christoforo   4 #40 02.08.2016 10:48

    @Pangrys: No właśnie też tak myślałem jeszcze do niedawna: po co mi modem w tablecie z windowsem skoro mam tethering a teraz smigam na lenovo yoga tab 2 z windiwsem 10 i LTE i jestem zachwycony wygoda. nie musze siegac po telefon, otwieram tablet i mam zaktualizowana poczte, od razu wyskakuja karty w przegladarce itp. Dzieki temu tablet jest rzeczywiscie przenosny i uniwersalny. Yoga potrafi pracowac 8h na ladowaniu wiec co? caly czas tethering w telefonie ma byc wlaczony?
    I z życia: szefostwo duzej firmy dostalo do testow surface i byli zachwyceni ale kupili inny sprzet bo kto powie prezesowi: "Tak to jest sprzet za 6tys. i nie ma dostepu do LTE ale przeciez ma pan tethering..." :)

    KyRol   17 #41 02.08.2016 10:59

    W wadach nie został poruszony najgorszy problem, który dotyczył poprzednich surfejsów. Mianowicie problem z wydajnością sterowników po wszelkich aktualizacjach. Fajnie, że taki sprzęt podziała przez rok ale po aktualizacji, bez backupu ludzie z surfejsami często popadają w problemy, z których nie potrafią się wykaraskać.

    Kriss_De_Valnor   10 #42 02.08.2016 11:00

    Nie musisz piracić. Możesz kupić.

    gowain   18 #43 02.08.2016 11:00

    @Azerty2: Masz 23% VATU? Masz. Masz pozostałość do wrzucenia w koszty, amortyzacja przy większych kwotach. Wydać musisz, ale dla firmy nie ma aż tak dużej różnicy czy wydasz 3000 czy 5000zł, bo i tak część tych pieniędzy do Ciebie wróci.

    WODZU   16 #44 02.08.2016 11:14

    @gowain: "Oj wiele razy słyszałem teksty, że grafik musi mięć Maca [...] nigdy, prze nigdy PC mi się nie zwiesił, nie musiałem go czyścić i zawsze działa płynie i stabilnie"

    Podobnie u mnie. Teorie, o których piszesz, głoszą najwyraźniej osoby, które zainstalowały piracki pakiet Adobe na komputerze z marketu i produkują na nim wizytówki.

    @GBM: "chyba, że hipsterom, lanserom czy innym szpanerom"

    A wiesz jak hipsterzy grają w rosyjską ruletkę?
    Na talerzu znajduje się 6 ciastek, z czego jedno ... ZAWIERA GLUTEN!
    ;D

    Autor edytował komentarz w dniu: 02.08.2016 11:15
    Azerty2   5 #45 02.08.2016 11:21

    @gowain: VAT wiadomo, ale przy odsprzedaży musisz oddać ten VAT. Przykładowy odpis przy kwocie 1000 zł netto, to załóżmy, że podatek jest 19% i do odpisu zostaje 190 zł. Co najlepsze ta kwota 190 zł jest amortyzowana przez 5 lat, czyli nie można jej odpisać jednorazowo.

    Sumując, to ten "jakiś" sprzęt kosztuje go 810 zł czyli musi zapłacić 2/3 ceny brutto.

    Więc gdzie tu widzisz dużą korzyść?

    Autor edytował komentarz w dniu: 02.08.2016 11:26
    anthony0013   7 #46 02.08.2016 11:26

    @Pangrys: Używasz win 10 - firma z Redmond już wie o tobie więcej niż myślisz... Czy da się zainstalować na tym ubuntu ? Chodzi o wyłączenie Secure Boot i uruchomienie systemu z usb ?

    Z tą matrycą to przegięcie - lusterko zamiast ektanu. Używam od dwóch lat HP EliteBook 8540p z matową matrycą i nie wyobrażam sobie żebym teraz kupił coś z polerką, tylko i wyłącznie matowa.

    WODZU   16 #47 02.08.2016 11:29

    @Azerty2: Przez 5 lat amortyzowana jest kwota dotycząca środka trwałego. Sprzęt za 1000 zł nie jest środkiem trwałym. Swoją drogą zastanawiam się czy w ogóle program może być środkiem trwałym. Jednak jeśli rozpatrywać go wyłącznie przez perspektywę ceny, to pewnie tak.

    "Więc gdzie tu widzisz dużą korzyść?"

    Jaka jest więc duża korzyść?

    Autor edytował komentarz w dniu: 02.08.2016 11:34
    gowain   18 #48 02.08.2016 11:32

    @Azerty2: Przy odsprzedaży... a bez, zostaje u Ciebie VAT. Do 2500zł chyba można jednorazowo amortyzować, ale mogę się mylić. Więc przy kwocie 1230zł brutto mamy 420zł, które nam zostają, mało?

    WODZU   16 #49 02.08.2016 11:46

    @gowain: "Do 2500zł chyba można jednorazowo amortyzować, ale mogę się mylić."

    Do 3500 zł netto.

    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #50 02.08.2016 11:48

    @anthony0013: Ubuntu całkowicie nie nadaje się do mojej pracy. Po co mam nim sobie zawracać głowę ?? Oczekuję od urządzenia, że ma mi działać i spełniać rolę jaką mu powierzyłem.

    Nie mam czasu na użeraniu się z OS, który i może wystarcza komuś do konsumpcji treści bądź kodowania ale zupełnie się nie sprawdza w moim użytkowaniu.

    Przypomnę, to nie jest urządzenie skierowane do każdego użytkownika.

    Używasz Androida ?? Tu firma z Mountain View już wie o tobie więcej niż myślisz... :P

    Autor edytował komentarz w dniu: 02.08.2016 15:50
    Azerty2   5 #51 02.08.2016 11:54

    @gowain: Ja podałem przykładową kwotę 1000 zł, żeby przybliżyć ogólnie mechanizm odpisów podatkowych. Jak zauważył @WODZU zależy to też od tego, co jest środkiem trwałym, a co nie jest itp...

    Ogólnie nie wygląda to tak różowo, jak sądzi większość społeczeństwa. Fiskus jest niestety bezwzględny, spóźnisz się miesiąc z podatkiem, konto zablokowane.

    Azerty2   5 #52 02.08.2016 11:59

    @Pangrys: "Używasz Androida ?? Tu firma z Mountain View już wie o tobie więcej niż myślisz.."

    Twój piekarz czy aptekarz też wie o tobie więcej, niż ci się wydaje. Sprzedając ci swoje wyroby, chce wiedzieć, czego oczekujesz, co lubisz itp...

    gowain   18 #53 02.08.2016 12:00

    @Azerty2: Ja doskonale to wiem, sam prowadzę firmę od 8 lat, a od małego patrzę i pomagam także w rodzinnej firmie, do tego dochodzi całkiem spory krąg znajomych przedsiębiorców. Także widzę to na codzień :)

    Cebula REDAKCJA  17 #54 02.08.2016 12:04

    @GBM: Wszystko kwestią gustu i potrzeb, ja używam Surface z i7 i na Macbooka nie zamienię...

    Azerty2   5 #55 02.08.2016 12:06

    @gowain: To życzę sukcesów, ja niestety nie dałem rady konkurować z dużymi sieciami odzieżowymi.

    gowain   18 #56 02.08.2016 12:10

    @GBM: "opinia nt. Windowsów nie wzięła się znikąd"

    Opinia w dużej mierze rozsiewana przez wszelakich "ekspertów" lub osoby instalujące piracki soft/gry, którzy mają zasyfione kompy... Jak dbasz o Windowsa, to Windows działa dobrze... to się tyczy każdego innego systemu. Dalej nie wiem w czym OS X jest lepszy, bo wszystkie podane przez Ciebie cechy/funkcjonalności ma też Windows... gadanie, dla gadania wg mnie. Każdy używa tego czego chce - na szczęście.

    GBM MODERATOR BLOGA  19 #57 02.08.2016 12:29

    Ok, czyli wychodzi na to, że jestem "ekspertem" jak także wiele innych osób z DP i nie tylko, których znam i nie uważam, za osoby pozbawione umiejętności, a także doświadczenia w IT. A jednak problemy z Windowsami napotykali w stopniu mniejszym lub większym :-)

    I fakt, gadanie dla gadania bo Ty uważasz Windowsa za bóstwo - a ja Ci tylko mówię, i nie raz mówiłem (na przykładzie Linuxa albo jak teraz - OS X), że nie jest i dodatkowo jest to system w pełni do zastąpienia. Żeby zrozumieć czy coś jest lepsze, trzeba mieć także nastawienie odpowiednie, a Ty jesteś zamknięty jak kod Windowsa :P

    Więc dla zakończenia dyskusji - pracuj sobie na Windowsie, ja sobie nadal będę pracował na Windowsie/Linuxie i OS X (bo praktycznie z każdym z nich codziennie mam styczność w pracy i domu) i wszyscy będą szczęśliwi :-)

    @Cebula Masochista! :P A tak serio, to ok - tak jak mówisz, kwestia gustu i potrzeb :-) A z ciekawości - próbowałeś pracować na MB? ;)

    Autor edytował komentarz w dniu: 02.08.2016 12:30
    Magnum 44   16 #58 02.08.2016 12:31

    @GBM: U mnie też Windowsy nie sprawiały problemów, za wyjątkiem czasów XP :P Powiedzmy sobie szczerze, macOS jest taki super, bo jest zrobiony pod sprzęt. Jak w cenie Mac'a kupisz sobie dobry sprzęt z Windowsem (z dobrze napisanymi sterownikami) to też będzie działał szybko, płynnie i stabilnie. Opinia się głównie (wiadomo, są wyjątki) z jakiś ulepów albo laptopów typu GAMING MACHINE z biedronki, gdzie albo dali Pentiuma i 2 GB RAMu albo zawalili system toną bloatware'u. Taka jest niestety rzeczywistość... Dodatkowo ludzie instalują jakieś śmieci (bezmyślnie klikając dalej...) no i masz pełny obraz. Ja także czyściłem znajomym lapki, ale po reinstalacji po swojemu i nauczeniu instalowania darmowych programów z głową ("odptaszkowywanie" dodatków) nie ma żadnych problemów. Ewentualnie czasem wymieniałem dysk 5400 obrotów wraz z 8 MB cache'u, ale na tym to nawet Linux nie chce dobrze chodzić :)

    A i jeszcze jedno. System do pracy, to system dzięki któremu się zarabia. Nie ważne, czy to Windows, Linux, macOS, Haiku, BeOS czy *.BSD. Posiadanie macOS'a albo Linuxa nie czyni z automatu człowieka bardziej profesjonalnym :) Niech każdy używa tego, co mu jest wygodne.

    Magnum 44   16 #59 02.08.2016 12:35

    @gowain: Największą wadą (a i zaletą paradoksalnie) Windowsa jest to, że domyślnie pozwala ZU na WSZYSTKO. Jak ktoś pracuje na koncie ograniczonym i ma osobne konto Admina z hasłem, to 99% malware nie ma pola do popisu... Co ciekawe UAC na Windows przeszkadza, a wprowadzanie hasła administratora na Linuxach już nie :P

    ZU po prostu przedkłada bezpieczeństwo ponad wygodę i jest jak jest.

    A co do piractwa święta racja. Wszystkie cracki i inne pirackie wynalazki mają w sobie multum niespodzianek :)

    gowain   18 #60 02.08.2016 12:43

    @GBM: Na razie to jesteś "nieumiejącym czytać ze zrozumieniem" :P Podpowiem - "w dużej mierze". Windowsa nie uważam za bóstwo. Uważam za system, który jest mniej więcej na tym samym poziomie co OS X - i tyle. Jedno jest lepsze w czymś, drugie w czymś innym. Proste, ale widzę, że u Ciebie jeszcze świat czarno-biały... Używam też czasami Linuxa, bawię z się z RPi i uważam, że do takich zastosowań Linux jest najlepszy. To ja używam systemów, nie systemy mnie...

    Autor edytował komentarz w dniu: 02.08.2016 12:45
    Cebula REDAKCJA  17 #61 02.08.2016 12:59

    @GBM: Mam tu MB dookoła mnóstwo i stykam się wielokrotnie z niecenzuralnymi kwestiami wygłaszanymi przez szczęśliwych użytkowników. Rysy na jabłuszku pojawiają się często ;) Oczywiście Surface też ma wady, choćby tendencja do odpalania wiatraka, który moim zdaniem jest irytujący, wbrew temu co pisał Pangys...

    MiL-   8 #62 02.08.2016 13:00

    Dajcie już spokój z tym który system jest lepszy, ta dyskusja i tak do niczego nie zaprowadzi. Każdy używa tego co mu pasuje. Ja używam OSX bo dla mnie jest to system wygodniejszy, spójny i dużo ładniejszy niż Windows 10. Dziesiątka pod względem wyglądu to katastrofa, a jak sam bez mojej zgody zaczyna instalować aktualizacje to mam ochotę go wyrzucić przez okno.

    bachus   19 #63 02.08.2016 13:02

    @gowain: och przestań, jak używasz Windowsa, to znaczy że jesteś zły! To chyba przecież jasne! Nie ma takiego czegoś jak użytkownik środowisk heterogenicznych. To troszkę jak z rasizmem: najbardziej przejebane w obecnych czasach jest być białym heteroseksualnym mężczyzną i być z tego dumnym :-) Mam dwóch takich kolegów, którzy po dwóch piwach skaczą sobie do oczu. Mnie się jakoś nie czepiają, bo wiedzą, że raczej w dyskusji nie będzie argumentów, bo tak samo używam w produkcji Windowsa 2012, jak FreeBSD, Linuksa, czy AIXa i tak samo potrafię psioczyć na zatęchłe zamknięte jądro Windowsa, jak i koszmarne robienie z mojego ulubionego OS desktopa (FreeBSD - sorry dla bloggera który o tym pisał, ale ten OS nie nadaje się na desktop...) Ich natomiast wyjątkowo łatwo podpuścić (a to np. coś o obsłudze stosu TCP/IP w Linuksie, a to że coś trzeba coś wkompilować co w FreeBSD od prawie zawsze...
    Czemu łatwo ich podpuścić? Jednen jest zatwardziałym Linuksowcem, drugi FreeBSD i Uniksy (AIX). Jak dzieci, tylko popcorn kupić i słuchać ich dyskusji.

    Autor edytował komentarz w dniu: 02.08.2016 13:07
    Ernest Magnus   7 #64 02.08.2016 13:05

    @MiłoszW: "Też tak czasem myślę - a, co tam. Ale potem przychodzi myśl, że czy ja tego naprawdę potrzebuję, czy to jest takie naprawdę super, szczególnie w tej kasie... mimo wszystko."

    Jeżeli jakaś rzecz jest chwilowym impulsem to nie warto, ale jeżeli się upewnimy, że jakiś drogi sprzęt wniesie do naszego życia więcej wygody i satysfakcji użytkowania, czy to do pracy czy rozrywki a jedyna niedogodnością jest wysoka cena to nie warto sobie odmawiać :)

    Czy, życie jest tylko po to by opłacać rachunki i kupować budżetowe laptopy z buczącymi wiatraczkami i gównianą matrycą? ;p

    Magnum 44   16 #65 02.08.2016 13:08

    @Ernest Magnus: Życie jest za krótkie na budżetowe lapki z lustrem i wiatrakiem, :)

      #66 02.08.2016 13:11

    Do większości zastosowań lepsza jest wersja z procesorem Core M - nie posiada wiatraczka i chodzi dłużej na baterii.

    bachus   19 #67 02.08.2016 14:42

    Ja ogólnie nie przepadam za linią Surface Pro. Próbowałem używać 2,3 i 4-ki. Wielu użytkowników sobie chwali, ale to produkt nie dla mnie, wolę jednak bardziej tradycyjne laptopy. Po pierwsze, nie potrafię pracować na takiej matrycy. Dwa: jeden port USB (a nie chce mi się biegać z repikatorami/zasilaczami do USB). Czwórka jest też mimo wszystko dość ciężka. Nie lubię tej klawiatury. Mimo wszystko wkurzający brak ethernet (kolejna przejściówka w torbie? Standardowo mam na starcie mieć zajęte USB?). Surface Pen: fajny gadżet. Fajny gadżet na 30 sekund pobawienia się i żeby zapomnieć. Przy standardowej pracy z laptopem nie ma do niego za dużo zastosowań.
    Z plusów: solidny support MS. W tydzień wykończyłem Surface Pro (nie było możliwości przywrócić do bootowania nawet z ich pomocą). Natychmiast przysłano nowy.
    W ostatnim czasie już chyba cztery razy przepraszałem się z z Lenovo T400, nie wiem czy kolejny raz mi wybaczy ;-)

    Autor edytował komentarz w dniu: 02.08.2016 14:44
    MiłoszW   7 #68 02.08.2016 15:05

    @Ernest Magnus: Tja, tylko co, jeśli wychodzi, że no ja potrzebuję buczącego gówna : / nie mogę jakoś uwierzyć w te "lajty" na underwoltażowanych prockach. Nie, gdy jednak potrzeba mocy. Aaa no i musiałbym potestować takiego surfasa, niezłe były ceny trójek jakoś jeszcze niedawno temu.

    Ernest Magnus   7 #69 02.08.2016 15:22

    @MiłoszW: Pisałem ogólnie o drogim sprzęcie, nie tylko o tym Surface :) Też uważam, że takie małe cienkie są do specyficzny zastosowań. Chodzi tylko o to, że jeżeli "spotkasz" się kiedyś ze sprzętem który będzie fantastyczny w Twoich oczach, a jedyną jego wadą będzie cena - nie żałuj sobie, żyje się raz :D

    Ernest Magnus   7 #70 02.08.2016 17:26

    @dthlfwp: "."

    Rozwiniesz wypowiedź? ;p

    Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #71 02.08.2016 17:27

    @fiesta: Jak sam widzisz nie tylko jełop :)

    MiłoszW   7 #72 02.08.2016 17:48

    @Ernest Magnus: a widzisz, ja mam drogi i gównianie buczący ; ) myślę, że już to wiem, tylko mega długo się zastanawiam, czy akurat dla danego hardłeru się "żyje" ;)

    Ernest Magnus   7 #73 02.08.2016 18:08

    @MiłoszW: "gównianie buczący"

    Jeżeli nie odczuwasz satysfakcji z użytkowania, to nie o to chodziło.

    MiłoszW   7 #74 02.08.2016 18:17

    Ernest Magnus: Tu liczyła się moc : )

    Autor edytował komentarz w dniu: 02.08.2016 18:18
    fiesta   14 #75 02.08.2016 19:01

    @Shaki81: "Jak sam widzisz nie tylko jełop :)"

    Wiem gdzie pracujesz i co robisz, więc niewiele już cię zdziwi :)

    Cebula REDAKCJA  17 #76 02.08.2016 20:13

    @bachus: Matryca to akurat największa zaleta Surface'a. Doskonała jakość. Natomiast proporcje 3:2 to najlepsza opcja w urządzeniu, które jest również tabletem. Chyba, że ktoś jest maniakiem mobilnego oglądania filmów. Problemu nie mam również z portami bo używam stacji dokującej, 3 dodatkowe USB, ethernet, dodatkowy display port (Surface może obsłużyć jednocześnie 3 monitory dzięki temu). Stacja jest z trójki, czwórka też pasuje, ale już nie tak precyzyjnie jak trójka niestety. Nie jest to gadżet. Po prostu zależy co kto lubi, ale jest pełno wartościowym notebookiem i tabletem. Przynajmniej ja tak uważam. Tak w ogóle cięcie portów to nie tylko problem Surface, najnowsze ultrabooki często pozbawione są ethernetu.

    bachus   19 #77 02.08.2016 20:44

    @Cebula: z tego też powodu napisałem: "nie jest to sprzęt dla mnie". Ze stacją dokującą nie będę biegać do klienta. Nie będę walczyć z replikatorem portów, nie będę walczyć z niewygodną (MOIM ZDANIEM) klawiaturą. Matryca jest bardzo wyraźna, ale najzwyczajniej w świecie nie potrafię pracować na "błyszczącym" szkle. Co do Ethernetu - takie uroki miniaturyzacji, nie jest winą Microsoftu, że porty RJ45 są takie duże (nawet przy zastosowaniu sprytnych 'wysuwanych' gniazdek. Znam jednak bardzo dużo osób używających Surface Pro do celów biznesowych i sobie bardzo chwalą. Najzwyczajniej w świecie nie jest to linia produktów kierowanych do moich upodobań.

    Red_Shoehart   8 #78 03.08.2016 03:23

    @Pangrys: Jako zwolennik wolnego oprogramowania, muszę powiedzieć, że nowe wydania Sufrace wyglądają kusząco. Styl i jakość wykonania są na wysokim poziomie. Czy bym go kupił? Hmm...wole jednak ultrabooki. A recenzję zacnie się czytało :)

    Kowal155   4 #79 03.08.2016 12:22

    @e X t 7 3: Miałem Cię kiedyś za poważnego i rozsądnego (chyba dobrze przypisuję autorstwo przeróbek i optymalizacji kerneli linuxowych?), ale każdy Twój komentarz jaki widzę od dłuższego czasu jest na jedno kopyto... "Windows ZUO". Tak wiem, też nie lubię, ale weź się ogarnij człowiek, no!

    Jarek Palikot   13 #80 03.08.2016 16:09

    @Kowal155: Masz suba };>)
    Takie fanbojstwo przynosi więcej szkody niż pożytku dla środowiska OS,GNU,Free,Libre... FLOSS
    Prawie taki linuksowy JanBlotnik.

    e X t 7 3   9 #81 03.08.2016 19:11

    @Kowal155: ale z czym ty masz tu problem ... nie lubię Windows i MS w ogólności i nie dlatego "że tak", ale obserwuje działalność tej firmy oraz jej produkty od 31 lat i wiem już, że na pewno nic dobrego dla użytkownika nie robią i są jedynie. Odniosłem sie do zdania "Microsoft Surface Pro 4 jest naprawdę bliskim doskonałości narzędziem pracy dla każdego, kto ceni swą mobilność" ... i napisałeś, że na pewno NIE jest to parda bo nie dla Każdego i nie jest to doskonałe narzędzie. Dla mnie osoby, które z wyboru użytkują Windows 10 s pozbawione rozsądku. Nikt rozsądny nie używa narzędzia które może mu zaszkodzić. Proste i logiczne.

    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #82 03.08.2016 20:20

    @e X t 7 33 :Z drugiej strony patrząc, nikt rozsądny nie używa narzędzia które nie działa. Ubuntu z LibreOffice w mojej branży się nie sprawdza co nie raz ci udawadniałem.

    A propo`s. Poznałeś już różnice miedzy tabelami a tabelami przestawnymi ?? :D

    KyRol   17 #83 03.08.2016 22:08

    @Pangrys: Czytania bzdur więcej nie wytrzymam. Fajnie, że do LibreOffice zaglądałeś 5 lat temu, ale to było pięć lat temu... Proszę:

    http://przepis-na-lo.pl/2013/09/tabele-przestawne/
    https://help.libreoffice.org/Calc/Creating_Pivot_Tables/pl

    Autor edytował komentarz w dniu: 03.08.2016 22:12
    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #84 03.08.2016 23:03

    @KyRol: I myślisz że nie próbowałem ?? Kilka magazynów z CDN XL, jakiś SAP i sam sprawdź :)

    Szybko dojdziesz do wniosku że te solucje nadają się dla zwykłego domowego usera ...

    KyRol   17 #85 03.08.2016 23:17

    @Pangrys: Przed chwilą podałeś sugestię jakoby LO kończył się na zwykłych tabelach, w tekście blogowym wykręt, że w rozwiązaniach otwartych niby czegoś zawsze brakuje, a teraz wykręcasz się integracją, która jak mniemam była robiona pod kątem windy w twoim wypadku.

    Ja tam uważam LO za pełnowartościowy kawałek kodu, ba - dożyliśmy czasów, w których LibreOffice wykorzystuje GPU do przyspieszania obliczeń. Dzięki czemu dziś LO jest wydajny na byle tablecie. Sam będę tego próbował na Nexusie 7 z 2012 roku.

    Powiedzmy sobie szczerze i wprost. Jeśli ktoś postawił na Vendor Lock-in to będzie uzależniony od dostawcy, a Ci co pójdą w Open Source to na dzisiaj mają praktycznie do wszystkiego narzędzia. Jest odoo jest LO, które z dnia na dzień spełnia co raz to więcej urzędniczych fanaberii, które jak powszechnie wiemy są bardziej restrykcyjne niż polityka w nie jednym korpo...

    Songokuu   14 #86 03.08.2016 23:26

    Brakuje mi porównania ile notesów można kupić w cenie Surface :P
    I nie chodzi mi o nowy Notes od Samsunga :D

    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #87 04.08.2016 00:33

    @KyRol: Mylisz się.Kiedyś miałem pasjonujacą rozmowę z e X t73 i on nie roznióżniał tabel od tabel przestawnych. :) I to był tylko przytyk do niego :)

    KyRol   17 #88 04.08.2016 00:35

    @Pangrys: Nie zmienia to postaci rzeczy, że nie sposób podzielać z Tobą fałszywe tezy. Jeśli ktoś jest uwikłany w jedno rozwiązanie, dla którego nie potrafi znaleźć alternatywy bo koszty się piętrzą to znak, że to jest już uzależnienie od dostawcy. I jeśli za wygodę uznaje się schematy klepane dzień po dniu, to nie znaczy, że nie da się zautomatyzować pewnych procesów, nie można efektywniej czy lepiej.

    Autor edytował komentarz w dniu: 04.08.2016 00:44
    TomTar   7 #89 05.08.2016 22:21

    A to jest jakiś problem zrobić table przestawne na LO czy OO. Używam na OSX OO i na linuksie OO i tabele przestawne wychodzą doskonale. MSO to taki wielki kloc. A OO jest lekki i szybki.

    Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #90 05.08.2016 23:40

    Nie przy kilku bazach :)

    rkkiler   2 #91 06.08.2016 00:28

    @Anonim (niezarejestrowany): a dlaczego jesteś Anonim?

    Anonim (niezarejestrowany)   5 #92 06.08.2016 00:33

    @rkkiler: Z tego samego powodu dlaczego jesteś rkkiler :)

    gam3f0rg3   5 #93 06.08.2016 02:12

    SP4 to bardzo dobry sprzęt. MS generalnie celuje w rozwiązania biznesowe i tak się składa że dobrze im to wychodzi.
    @Pangrys: bardzo rzetelna recenzja.

    Smutne jest to, że znowu mamy do czynienia z falą (jak dla mnie nie pojętą), ataku na to, że 'zbezcześciłeś świętość' - korzystasz z produktu MS.
    No ale cóż, redaktorzy na tej stronie są ukierunkowani jednostronnie. Jak i również fanatycy - jednego, słusznego, systemu operacyjnego.

    Autor edytował komentarz w dniu: 06.08.2016 02:16
    Axles   16 #94 06.09.2016 14:58

    Jak czytam wpisy Pangrysa to niemal słyszę jego głos, skąd to się bierze? Może z tych ciekawych opowieści, które na HZ można zasłyszeć?