Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Okiem Pangrysa czyli subiektywnie o HTC 7 Mozart Part 1

Co prawda, parę osób już tu pisało swoich wrażeniach z użytkowania HTC 7 Mozart, ale pozwolicie, że wtrącę parę swoich może nieco subiektywnych uwag.

Nie będę opisywał jego budowy boć, choć smartfon istotnie jest naprawdę dobrze wykonany i to znajdziecie pełno opisów tego modelu HTC, również tu, na blogu DP.
Chciałbym się raczej skupić na jego funkcjonalności w normalnym użytkowaniu.

1.Krok pierwszy.

KONFIGURACJA

Postanowiłem, że skonfiguruję telefon pod siebie, tak jakby był moją własnością. Pełen import kontaktów, tapet czy dzwonków, dokładnie tak jakbym to zrobił z świeżo zakupionym urządzeniem. Windows 7 rozpoznał bezbłędnie HTC i zaproponował instalacje Zune, co oczywiście jest niezbędne, jeśli chcemy zarządzać zawartością smartfona. Samo Zune jest przejrzyste i intuicyjne, naprawdę ciężko pogubić w prostym i czytelnym menu. Wskazałem, z którego folderu ma pobrać muzykę i tapety i po chwili miałem wszystko na HTC.
Pierwszy zgrzyt nastąpił przy próbie importu kontaktów. Dotychczas przerzucałem kontakty z telefonu na komputer w formacie vcf i w razie potrzeby importowałem poprzez aplikacje Nokii czy Samsunga. Zaletą takiego rozwiązania było to, że w przypadku uszkodzenia lub zgubienia aparatu, baza kontaktów jest zawsze zachowana. Niewątpliwym plusem jest również fakt, że w przypadku zakupu nowego aparatu, już po chwili cieszymy się pełną listą zaimportowanych kontaktów.

Niestety, w przypadku WP7 nie jest już tak różowo. Brak, lub ja jakoś przeoczyłem, aplikacji do bezpośredniego importu kontaktów wprost z komputera. Nie udało się nawet zaimportować na HTC listy kontaktów bezpośrednio z Outlooka. Nie ukrywam, że mnie to dość nieprzyjemnie zaskoczyło, taki fail w systemie, który chce walczyć z iOS i Androidem? Potężny minus dla programistów z Redmond.
Twórcy Windows Phone prawdopodobnie założyli, że jeśli posiadamy konto na Windows Live to zaimportujemy kontakty właśnie stąd lub ewentualnie z konta Google, bo tylko takie narzędzia dali w systemie. Zmusiło mnie to by przeznaczyć pół dnia na ujednolicenia wszystkich kontaktów (przypisanie nr telefonów do maila), wyeksportowaniu ich w formacie Csv i zsynchronizowaniu go z kontaktami na Windows Live. Później synchronizacja z smartfonem i voila. Lista jest już na naszym urządzeniu.

Tak, oczywiście wiem, że mogłem skopiować kontakty na kartę SIM i z karty na smartfon, ale czasem droga na skróty nie wzbogaci nas o doświadczenie. :p

Oczywiście musiałem poprawiać kilka razy listę kontaktów. Wcześniej zapisywałem kontakty w formacie +48512345678, niestety w wyniku konwersji znikał znak plusa, przez co numer stawał się bezużyteczny. Później musiałem się uporać z problemem znikających nazwisk. Przykładowo miałem zapisany kontakt do Krogulca:

Imię: Leszek
Nazwisko: Kędzior Krogulec

Po przeładowaniu pokazywało mi tylko rekord o treści Leszek Krogulec . Wiem, że to częściowo moja wina, po prostu przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka i od lat zapisywałem tak wszystkie kontakty :) Dziś nadszedł czas by już po prostu zmienić przyzwyczajenia. Dziś, już mądrzejszy o to doświadczenie, ujednoliciłem wreszcie całą listę swoich kontaktów i postarałem się by zawierała wszystkie informacje. :) Mam w swoim telefonie ok 370 kontaktów, do wielu z nich mam przypisane zdjęcia/awatary i dlatego dla mnie tak ważne jest błyskawiczne wyszukiwanie żądanego rekordu. WP7 potrafi to. U kolegi na Motoroli Milestone przy podobnej wielkości liście kontaktów, wyszukiwanie trwało zauważalnie dłużej, choć nie na tyle by stanowiło to jakąś wielką wadę. Jako ciekawostkę podam, że Windows Phone pokazuje wyniki wyszukiwania zarówno po imieniu, nazwisku, pseudonimie czy nazwie firmy :) Dla mnie absolutnie wspaniała rzecz i wysoce użyteczna.

2.INTERNET

WiFi jak opisywali moi przedmówcy, bez problemów podłącza się do ukrytych sieci i obsługuje WPA i WPA2. Działa sprawnie i nie zdarzyło się by mi zrywał połączenie. Natomiast BT jest prawdopodobnie tylko i wyłącznie do sparowania z zestawem głośnomówiącym. Sensowniejszego zastosowania nie znalazłem, ale może gdzieś jest, nie można zakładać najgorszego. :) Udało mi się jeszcze sparować przez BT lapka z HTC i mogłem odtwarzać muzykę z Mozarta w głośnikach lapka, ale myślę, że taka funkcjonalność nie jest szczytem naszych marzeń.

Internet Explorer działa naprawdę świetnie, strony wczytują się błyskawicznie i bezbłędnie. Bez problemu dokonywałem wpisów na forach czy komentarze na blogach. Po pobraniu dodatkowej aplikacji z MarketPlace bez problemu dokonywałem wpisów na swojej ścianie na Facebooku.
Zresztą z samego MarketPlace pobrałem mnóstwo softu i gier. Jak na przykład:
-Facebook
-Percent Calc
-Where's my Car
-Parchment Tools
-Translator
-Google +
-HTC YouTube
-GReader
-Latarka
-Flashlight- Uses LED
-bash.org.pl
-Instant TV
-Yanosik

I rzecz dziwna, mimo zainstalowanej całej masy softu i gier, telefon działa równie szybko jak na początku użytkowania. Miłe zaskoczenie w odróżnieniu od Androida, który lubi zamulić przy dużej ilości zainstalowanego softu.

Tu mały kolejny fail Microsoftu ...
W jakiej cenie jest popularna gra Angry Birds w iTunes lub Android Markecie ?? W MarketPlace Microsoftu kosztuje niespełna 11 zł. Kwota nie jest jakaś niewygórowana, ale niesmak pozostaje.

PS
Uprzedzę djfoxer-a
ID_RECENZJI_ORANGE_HTC_MOZART:4 

urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
olmeca   11 #1 13.11.2011 20:08

Czekam na kolejne relacje z zycia codziennego wraz z Mozartem w tle.
Jak juz wczesniej pisalem rozczarowala mnie ta cala walka z kontaktami, ale ostatnia synchronizacje robilem jak jeszcze chmury nie byly popularne i pewnie teraz ich rola jest trzymanie kontaktow, a nie poczciwy outlook.

4lpha   9 #2 13.11.2011 20:13

Polecam spróbować przesyłania danych przez bluetooth :)
Nie wspomniałeś o urwanych nazwach kontaktów w address booku... To problem jedynie kwirynusa?

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #3 13.11.2011 20:31

Mi nazwy przerzucał całe. Zresztą Kwirynus pisał że odda telefon 10 listopada ale ma go do dziś :)

djfoxer   17 #4 13.11.2011 21:57

Sacrebleu, uprzedziłeś mnie :P

Miło, że dzięki WP, Twoje kontakty wreszcie zostały poukładane, duży plus dla WP :P Polecam też przetestowania szybkości IE na WP: http://ie.microsoft.com/testdrive/Performance/SpeedReading/default.html?o=1 robi wrażenie.

@sunbeam96
U Pangrysa Andrek też zamula. Aha! :)

djfoxer   17 #5 13.11.2011 21:59

Instant TV jest tylko w języku FR?

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #6 13.11.2011 22:16

Niestety Instant TV jest tylko w języku Balzaca, chciałem przetestować aplikacje i jak na razie jeszcze szukam jakieś dobrej do oglądania TV.

  #7 13.11.2011 22:45

@Pangrys
Zrób zrzut z twoich kontaktów. Pokaż jak wygląda Twoja książka kontaktem o długiej nazwie. Jak jeszcze nie spakowałem telefonu do wysyłki to nawet jak ręcznie wpisywałem kontakt to również został on urwany.

bassrockers   6 #8 14.11.2011 08:46

do TV polecam SPB TV jest po angielsku i chodzi w sumie to się nie ma co dziwić płynnie

http://spb.com/ > zakładka Windows Phone 7

barabasz606   6 #9 14.11.2011 12:17

Instalowałeś :
-Latarka
-Flashlight
i co działają? Bo u mnie nie.

Broniu123   4 #10 14.11.2011 13:11

@barabasz606
Latarka na tym telefonie nie będzie działać bo jest tutaj Xenon Flash a nie zwykła LEDowa dioda ;P

  #11 14.11.2011 16:46

Latarka działa, niestety tylko w trybie świecącego ekranu :P

sla17   7 #12 14.11.2011 19:37

Rzeczywiście przekombinował z tym Marketplacem.

4lpha   9 #13 14.11.2011 19:45

@djfoxer | 13.11.2011 21:57

"U Pangrysa Andrek też zamula. Aha! :)"

Za to u mnie nie, dlatego nie wiem o co chodzi z mulącym Androidem.