Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Polski oddział Della sprzedany… Foxconnowi

Co jakiś czas dobiegają nas rożne wieści o planach Della. Dziś garść nowych informacji od hmm... zaprzyjaźnionych wiewiórek z polskiego oddziału Della.

Jak wiadomo Dell poczynił spore inwestycje w Polsce, za Polskie pieniądze wystawił fabrykę i kupił grunt, na której ona stoi, otrzymał również dofinansowanie z Unii. Po likwidacji zakładów w Irlandii, fabryka w Łodzi stawała się niemal najważniejszym zakładem pracy w regionie łódzkim z perspektywami dynamicznego rozwoju i co najważniejsze dająca zatrudnienie niespełna 2000 pracownikom, a w przyszłości planowano zwiększyć zatrudnienie o kolejne 2000.

Niestety staje się inaczej. Niedawno Dell ogłosił, że nawiązał współpracę z „jednym z partnerów” w zakresie przyszłej wspólnej produkcji smartfonów. W związku z tym na początku 2009 r. Dell podpisał strategiczne umowy partnerskie z dwoma największym operatorami na runku dalekowschodnim jak China Mobile i Claro. Dzięki tym umowom Dell szybko stał się wiodącym sprzedawcą netbooków w sprzedaży detalicznej w Chinach. Podobne umowy zawarł z Vodafone w Europie, Australii / Nowej Zelandii, AT&T i Verizon w USA; M1 i Starhub w Singapurze oraz Maxis w Malezji. Mając gotowe kanały dystrybucyjne, takie posunięcie dla Della, zdawałoby się, że, daje mocne i w pełni realne plany na przyszłość i pozwala wysnuć przypuszczenie, że polityka firmy idzie w dobrym kierunku. Tym bardziej, że jak oceniają specjaliści do roku 2014, przeszło 2 miliardy (sic!) ludzi będzie miało dostęp do Internetu za pomocą urządzeń przenośnych.

Dziś wiadomo, że „tym partnerem” jest Foxconn, znany producent płyt głównych oraz producent takiego telefonu jak słynny Apple iPhone, na którym, notabene tajwański producent zbyt dużo nie zarabia. Foxconn z resztą próbował bez większych sukcesów opracować swoją własną linię urządzeń mobilnych, lecz niestety z różnych przyczyn, nie odniosły sukcesu. Dell ma duże doświadczenie w produkcji trwałych i funkcjonalnych komputerów skierowanych pod klienta biznesowego. Dlatego też mariaż obu firm z punktu widzenia klienta zapowiada powstanie nowego, ze wszech miar pożądanego produktu. Foxconn i Dell podpisały umowę o współpracę w opracowywaniu nowej gamy smartfonów dla biznesu bazujących na … Androidzie. Nie dziwi też wybranie platformy Android do nowej linii urządzeń przenośnych, choć można było przypuszczać, że Dell czy Foxconn pokuszą się na podobną drogę, którą obrała Nokia z N900. Z drugiej strony wybór platformy Google wskazuje na to jak wiodące firmy tej branży zaczęły dostrzegać duży potencjał Androida przy jednoczesnym widocznym dużym spadkiem zainteresowaniem urządzeń z Windows Mobile.

Jest i drugie dno tej umowy… Pracownicy łódzkiej fabryki zostali poinformowani, że „… w ramach nawiązywanej współpracy z tajwańskim producentem, firma Dell przekazuje cały polski oddział w zarząd, firmie Foxconn wraz z łódzką fabryką…” Czyli czytając między wierszami nie jest to umowa o współpracy, a niestety sprzedaż łódzkiej fabryki… Los polskich pracowników, ma się wyjaśnić w przeciągu paru miesięcy, ale znając życie można przewidzieć dwa rozwiązania.

Pierwsze

Korzystając z spuścizny Della, Foxconn tworzy nową markę, (podobnie jak swego czasu IBM/Lenovo) zajmującą się zarówno notebookami/netbookami jak i smart fonami. Polski zakład nadal będzie produkował notebooki oraz desktopy tyle, że pod inna marką oraz będą produkowały laptopy różnych dla różnych firm pod logiem Foxconn. Nie do przecenienia będzie fakt, że w tym momencie produkty Foxconna produkowane w Polsce będą sprzedawane z metką made in EU a nie made in China czy Tajwan (otwarte drzwi na Unię, która cłami zaporowymi próbuje blokować azjatyckie tygrysy z Chin).

Drugie

Polskie zakłady Della zostaną i będą produkowały laptopy różnych dla różnych firm pod logiem Foxconn. Polskie zakłady Della zostaną zredukowane do poziomu magazynu centralnego produktów Foxconn, co niestety będzie się wiązało z dość bolesną redukcją załogi :( lub co gorsza w zostaną zastąpieniu w dużym stopniu przez pracowników z Tajwanu.

Pozostaję wierzyć, że to ja się mylę i przed łódzką fabryką otwiera się nowy rozdział z korzyścią dla tamtejszych pracowników. Powyższa fuzja dotknie nie tylko pracowników Della, lecz firmy, które dotychczas owocnie współpracowały z łódzką fabryką takich jak np. RR Donnelly (produkuje myszki i klawiatury), Flextronics (firma logistyczna) czy Gandon Logistics (wykonuje napisy i nadruki na wyrobach Della).

PS. Jak donoszą usłużne wiewiórki, kwota transakcji była prawdopodobnie ok 10 krotnie większa od nakładów Della w naszym kraju. Jeśli nawet wiewiórki się mylą co do kwoty to i tak Michael Dell zrobił świetny interes … 

Komentarze

0 nowych
misiek440v2   6 #1 03.12.2009 15:37

a mnie zawsze ciekawiło dlaczego Foxxcon jest tak mało popularny w Polsce. Jakość przynajmniej płyt głównych jest rewelacyjna w stosunku do konkurencji. Co do redukcji załogi to odkąd "kryzys" nastał widać to na każdym kroku i niestety dla tych korporacji człowiek jako jednostka praktycznie się nie liczy ważne są tylko i wyłącznie zyski.

  #2 03.12.2009 15:59

Ładny interes Dell zrobił za nasze pieniądze.
Chociaż chciałbym wieżyć, że wszystko potoczy się w dobrym kierunku, to widzę los zakładu, a zwłaszcza ludzi tam pracujących w ciemnych kolorach.
Pewnie wszystko potoczy się dobrze, ale nie dla nas - znając życie.

tomimaki   6 #3 03.12.2009 16:41

A po pewnym czasie usłyszymy, że fabryka w Łodzi się nie opłaca i przenoszą produkcję na wschód tak jak zrobiono z fabryką w irlandzkim Limerick.

misiek440v2   6 #4 03.12.2009 17:22

tomimaki niestety z punktu widzenia ekonomi to całkiem możliwe :/

Kpc21   9 #5 03.12.2009 22:56

Ciekawe, czy zmienią nazwę krańcówki autobusowej z DELL na FOXCONN :)

Z ciekawostek: Wymogiem Della co do budowy fabryki było wybudowanie tuż obok dwupasmowej drogi. Ponieważ ma zostać ona w przyszłości włączona w skład jednej z obwodnic Łodzi, Trasy Śląskiej, nikt nie robił problemów z jej budową (otrzymała nazwę Ofiar Terroryzmu). W tym roku postanowiono wybudować kolejny odcinek Trasy Śląskiej - od Della do ul. Rokicińskiej (okolice Selgrosu/Obi i przyszłego węzła Rokicińskiej z autostradą A1). Okazało się że z powodu zaniedbań urzędniczych (typowe dla Łodzi) nie można dokończyć budowy drogi - obecnie kończy się kilka km przed ul. Rokicińską i dojazd jest jedynie za pomocą ulic osiedlowych.

Tak więc Dell nie jest zbyt szczęśliwą dla Łodzi, choć na pewno przyciągnął pieniądze i - przynajmniej ten krótki fragment - przyszłej obwodnicy.

  #6 04.12.2009 00:33

A czy wiecie co foxconn ta naprawde robi bo z tego co tu napisaliście to tylko mała część. 90% podzespołów bazowych do wszystkich laptdopów na tym świecie(acer asus toshiba hp itp itd) nie tylko płytu ale i całe obudowy radiatory plastick metal itd, w skrucie prawie szystko oprucz matryc ramów procków napędów i kart wlan bluetooth. w czechach składają komputery hp i inne użądzenia peryweryjne tej firmy, jak równierz lapki acera, na węgrzech przejeli fabryki simensa noki ericssona cisko-system sony i jescze jakieś i wszędzie tam ludzie pracują fabryki produkują, i nie zamieniają ich na magazyn(poco kupawać hale napchaną drogą elekroniką jak można ja postawić za grosze). wegry i czesi cieszą się za zmiany właściciela i twierdzą żę mają lepiej, zaczekajmy a dowiemy się co będzzie z nami a nie panikujmy. dell gdzieś musi produkować swoje kompy nikt nie kupi za takie pieniądze jakie żąda dell za swoje kompy made in china, przeciętna biznesówka i najczęściej budowany laptop w łodzi kosztuje ok 5000zł. czy jakaś firma kupi go z chin. wątpie.

pozdrowienia z "jeszcze" Dell-a.

Ps. może i lepiej że go sprzedają bo wewnątrz firmy mowi sie na niego hell.

mleczakm   3 #7 05.12.2009 00:22

"Po likwidacji zakładów w Irlandii, fabryka w Łodzi stawała się niemal najważniejszym zakładem pracy w regionie łódzkim..." A co ma jedno do drugiego? Irlandia jest w regionie łódzkim :D ?

IrasDeeJay   6 #8 05.12.2009 00:51

@mleczakm

Chłopcze żal mi takich co tylko potafią łyżkę dziekciu dołożyć, nie wnosząc nic konstriktywnego do dyskusji. Pangrys napisał znakomitego posta, a ty się czepasz dosłownie "pierdół" To co napisałez zapewne "waży" kilka kilo na serwerze. To zwykłe zaśmiecanie i marnotrawienie miejsca na dyskach DP. Nie masz nic do powiedzenia - to się nie odzywaj.

oloszy   3 #9 05.12.2009 16:04

zrobił świetny interes - dostał sporo kasy w ramach dotacji UE, od polskiego rządu, a co za tym idzie polskich podatników, czyli każdego z nas! Nie wiadomo czy będą przedłużane umowy o pracę, tym samym wielu może ją stracić, a z pewnością możliwe też są zwyczajne zwolnienia.

Polacy zostali ponownie wydymani... pytanie - kogo to zasługa?

MaRa   7 #10 06.12.2009 22:47

Fabryka Della jest przystosowana do produkcji, więc nie ma żadnego sensu ją likwidować i zamieniać na magazyn. Tym bardziej, że magazynów w Polsce dostatek, dużo taniej dla Foxconna byłoby otworzyć własny niż przejmować od Della.

Raczej wygląda na to, że Foxconn chce poszerzać produkcję.

Foxconn to nie jakaś dziwna tajemnicza firma z Dalekiego Wschodu, to jeden z największych wytwórców OEM, posiada fabryki produkujące dla innych firm. Płyty główne Intela produkowane są u Foxconna, z kolei od Intela biorą płyty najwięksi producenci - Dell, HP, Sony i inni. Być może Dell chce zredukować koszty i brać bezpośrednio od Foxconna, z pominięciem Intela.
Foxconn produkuje też m.in. dla Gigabyte (na złączach płyt i kart graficznych jest logo Foxconna) i na pewno wielu innych znanych "producentów" płyt. Widocznie ostatnio czuje się na siłach, by promować własną markę.

Podobna sytuacja była z Asusem, to największy obok Toshiby producent laptopów, wytwarza dla Apple, HP i innych. Ostatnio Asus produkuje swoje laptopy.

Ta branża działa w ten sposób, że "producent" ma tylko biura konstrukcyjne i dział marketingu oraz wsparcia klientów, natomiast sama produkcja jest zlecana ogromnej wyspecjalizowanej firmie OEM, takiej jak Foxconn, Asus i inni. Dzięki temu znacznie zmniejszają się koszty, bo nie trzeba budować własnej fabryki, kupować wyposażenia oraz zatrudniać wykwalifikowanego personelu, a fabryka OEM może koszty rozłożyć dzięki ogromnej skali produkcji dla wielu klientów.

Otworzenie nowoczesnej fabryki to minimum setki milionów dolarów, jeśli nie dziesiątki miliardów. Do tego dochodzą koszty logistyki - drogi dojazdowe, porty, dostawcy podzespołów. Dla nawet największego producenta się nie opłaca otwierać własnej fabryki, w przypadku laptopów jedynie Toshiba swoje produkuje, inni zlecają.

Co do iPhone'a - zyski z egzemplarza dla samej fabryki są minimalne, ale jaka skala produkcji. Do tego dochodzą zlecenia od innych. Niech fabryka ma te 2-5%, to są setki milionów dolarów na czysto.

MaRa   7 #11 06.12.2009 23:24

Podobna sytuacja jest w każdej gałęzi przemysłu. Niby producenci samochodów mają własne fabryki, klienci zastanawiają się czy chcą Mercedesa, Volkswagena, Toyotę. A w rzeczywistości te fabryki tylko montują samochody, podzespoły przychodzą od zewnętrznych poddostawców. Producenci kuszą np. nowym ulepszonym rewelacyjnym układem wtrysku paliwa, a połowa samochodów ma ten sam wtrysk produkowany przez Boscha. Jedna fabryka podzespołów wytwarza dla wielu producentów.

djDziadek   16 #12 07.11.2011 23:36

Pangrysie, choć ten temat jest stary, jednak postanowiłem go troszkę (w zasadzie bardzo) odgrzać, Dell nie sprzedał fabryki, a laptopy montuje w Chinach, więc w Łodzi nadal lipa ;) a biznesowcy kupują sprzęt "Made in China" i nie płaczą :) - czyli w centrum bez zmian, a przepraszam, ulica (najdroższa w Polsce autostrada w mieście) została dokończona i dochodzi już do Rokicińskiej...
To tyle gwoli update'u...