Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Spierając się o mobilne OS - Tytani reprezentowani przez: KyRol oraz Pangrys. Part II

Dwaj odwieczny adwersarze, dwa odmienne zdania, dwie całkiem inne filozofie, sporo złotego trunku i klimatyczny nastrój Zamku w Kliczkowie – wydawać by się mogło, że to zaowocuje wybuchową mieszanką.

Ich historia to prawdziwa kawalkada spornych komentarzy i licznych bezowocnych dyskusji – tym razem dzięki serwisowi dobreprogramy.pl i niesamowitej imprezę, jaką jest HotZlot – mogli wreszcie się spotkać. W jednym rogu usiadł KyRol, zdeklarowany zwolennik Open Source i przeciwnik zamkniętych rozwiązań – w drugim niepoprawny żartowniś i użytkownik Windows Phone ze sporą nadwagą, czyli: Pangrys.

Zapraszam na dalszy ciąg dysputy :)

Jakie wady powstrzymują cię od wyboru kolejnego z pozostałych OSów mobilnych?

KyRol

Od czasu poprzedniego mojego wyboru wiele się zmieniło, HTC Desire Z osiągnął pułap osiągalny, jeżyniaste rozwiązania już tak nie straszą... Niemniej zdałem sobie sprawę z wielu fundamentalnych wad rozwiązań, których jednak nie wybrałem. Zacznę od Androida. Ten system od dawna był zintegrowany ze wszystkimi usługami Google. Przede wszystkim fakt "atrakcji", jakie dostarcza nam smartfon, gdy nie zdecydujemy się na założenie konta w usługach Google, w wyniku, czego pozostaje nam namiastka smartfonu.

Wiele z nich ma tak elementarny stopień pokrewieństwa z Androidem, że bym wręcz musiał uprawiać ascezę, zamiast cieszyć się mobilnym komputerem. Niemniej w przypadku Androida można kombinować z alternatywnymi marketami, czy softami, powstaje wiele ciekawych projektów, niektórzy wysyłają Zielonego Robocika wręcz do czyśćca, przykładem jest projekt Replicant.

Pangrys

To taki znak naszych czasów, niemal każdy producent smartfonów czy tabletów niejako wymusza od nas, użytkowników by założyć sobie osobne konto w ich systemie by korzystać z autorskich rozwiązań. Niezależnie od tzw. kontra głównego, jakie zakładamy w Androidzie czy Windows Phone. Czyni tak Samsung, Nokia czy Huaweii oraz wielu innych... Sami się zgadzamy na wysyłanie masy informacji w sieć i to trochę mnie martwi

Jedyną firmą, która miała najzdrowsze podejście do naszych danych był chyba BlackBerry, która niestety trochę przespała swój czas. Postawiła na rynek korporacyjny, zapominając o zwykłym kliencie. Efekty tej polityki widać dziś gołym okiem.
Dziś smartfonowy OS bez integracji z jakąkolwiek chmurą, jest niemal od razu z góry skazany na powolną agonię. W tym jest największa zaleta smartfonów a zarazem jest największą wadą i co za tym idzie, największym zagrożeniem dla użytkownika.

Ja wybrałem Windows Phone, bo od dawna korzystam z ich chmury i wychodzę z założenie, że te dane i tak dla nich nie stanowią już tajemnicy :) Wiem, to trochę brzmi jak robienie dobrej miny do złej gry ...

KyRol

Platforma WP w świetle tego problemu wcale nie jest odosobniona, z iOS na czele. Można tu mówić o pryzmacie moich potrzeb, co nie jest do końca prawdą. Otóż zadam proste, retoryczne pytanie: czy każdy użytkownik widzi potrzebę przepuszczania absolutnie wręcz znacznej większości swoich plików i aktywności przez internet? Tak bowiem jest skonstruowany iOS, tak działa Android, WP to również bezwładnie naśladuje.

Sytuacja OS Microsoftu tym bardziej jest patowa w moich oczach (z resztą tak jak iOS), bo nie jest to system otwarty. O stworzeniu alternatywy takiej, jaką jest Replicant można pomarzyć, w przypadku zamkniętych platform zawsze trzeba komuś ufać, w ten sposób można równo się przejechać, bowiem jeśli takie rozwiązania istnieją, to już niekoniecznie są legalne.

Pangrys

Niestety, każda z obecnych na rynku platform mobilnych wymusza od nas integrację z chmurą, co dla mnie nie jest raczej zbyt bezpieczne. Wiem, że muszę zaufać któremuś z wielkich, ale czasem to jak wybór pomiędzy złem i jeszcze większym złem. Musze to zaakceptować, ale nie podchodzę do tego ze zbyt wielkim entuzjazmem. Też odczuwam brak trzeciej drogi, ale wybieram to, co moim zdaniem jest dla mnie najlepsze, z trudem akceptując wady takiego rozwiązania. Niestety inne platformy są jeszcze gorsze.

Ciekaw jestem jak ta lekcję przyswoili twórcy SailFishOS, który moim zdaniem ma potencjał i zapowiada się wspaniale. Myślę, że akurat ta ekipa wyciąga wnioski z sytuacji na rynku i tworzy coś unikalnego ze świetnymi rozwiązaniami. W odróżnieniu od tworu Ubuntu, który niedługo może umrzeć powolną śmiercią ...

Manipulacja rynkiem to temat nie nowy. Jaki masz na to pogląd w kontekście smartfonowym?

Pangrys

Bawi mnie sytuacja podniecanie się "bebechami" smartfona, tą niekończącą licytacją na liczbę rdzeni w procesorze, zwiększanie taktowania itp.... I wszystko po to by Android zaczął działać równie szybko i responsywnie jak iOS, MeeGo czy Windows Phone na jednym rdzeniu.

Niestety, klient często nie patrzy na system, ale widzi tabelkę a w niej specyfikację smatfona, co ma dwu lub czterordzeniowy procesor i wyciąga błędny wniosek, że musi być lepsze od tego urządzenia, co ma jednordzeniowy procesor, nie patrząc na OS. Android jest taki, jaki każdy widzi, potrzebuje naprawdę mocnego procesora, dużej ilości RAMu by działać równie szybko jak konkurencyjne smartfony z teoretycznie słabszymi parametrami.

KyRol

Przede wszystkim mierzi mnie podejście twórców hardware. Panuje przekonanie, że Android jest pofragmentowaną platformą. Jest to czysty marketingowy bełkot w mojej opinii. Nie zamierzam się do tego przyglądać od strony developera, bo to już inna kwestia, niemniej podejście twórców sprzętu już nie pośrednio, ale bezpośrednio wpływa na taką, a nie inną sytuację w wypadku Androida. Firefox OS może być systemem, który może takim praktykom ukrócić nóżki. Jest tak skonstruowany, że w zasadzie, fanaberie producentów sprzętu stają się wręcz nieistotne.

Aktualizacje prawdopodobnie będzie mógł uzyskać każdy bez względu na model czy markę smartfonu. Ode mnie ukłon w stronę Mozilli, niemniej chyba coś takiego jak niepisany kodeks uprzejmości handlowca (w szczególności tego hamburgerowego), to już nawet nie historia, to mit. Nie wiedzieć skąd pomysły na zablokowane bootloadery czy nieskończenie wieloletnie udostępnianie binariów do GPU. Tu jest marazm, tu jest ten zastój, to nie wina żadnego mobilnego OSu samego w sobie!

Pangrys

Moim prywatnym zdaniem, Android jest dość pofragmentowaną platformą. I to tylko z winy producentów słuchawek, którzy za wszelką cenę próbują odróżnić swoje smartfony od konkurencji uszczęśliwiając na siłę użytkownika swoimi nakładkami. Okazuje się później, że nakładki powodują tylko kłopoty i gryzą się z naszymi aplikacjami. Do tego dochodzi też polityka operatorów, którzy dość dowolnie podchodzą do kwestii dostarczania poprawek i aktualizacji. Niechlubnie króluje tutaj nasz "ulubiony" operator czyli Orange.

Muszę uczciwie przyznać, że akurat ten ostatni problem nie jest czymś unikalnym dla Androida i dotyka również użytkowników Windows Phone ... :( Tutaj jedynie Apple może się pochwalić, że jego urządzenia są aktualizowane niemal jednocześnie na całym świecie.

KyRol

Druga sprawa to ośli upór na dotyk. Czy rzeczywiście PR-owcom się tak w głowach poprzewracało od bredni z przeproszeniem, narkotycznych ś.p. Jobsa? Są ludzie, którzy potrzebują fizycznej klawiatury w smartfonie, nie są to wyłącznie Geek'i, nie są to nawet wyłącznie Nerd'y. To często są przede wszystkim nawet Noob’y!
Do czego?
Choćby do SPRAWNEGO pisania dłuższych sms'ów czy mail'i... Dziwi mnie to, dziwi. HTC ponoć zaczyna ledwie zipać, wysoko postawieni pracownicy dzielą skórę na żywym ciele, deklarując zakładanie własnych start-up'ów, tymczasem panuje amnezja absolutna na wyniki sprzedaży już leciwego HTC Desire Z!
Pytam, po co te statystyki, po co te sondaże? Jak nie odnieść wrażenia, że jest to manipulacja w najklarowniejszym wydaniu? Popyt jest, a podaży nie ma... Być może operatorzy GSM łudzą się, że będziemy więcej i częściej dzwonić, niemniej z racji tego, co? Potrzeby klienta końcowego przestają się liczyć?

Pangrys

To się nazywa owczy pęd, nawet tak bliskie memu sercu BlackBerry, poddało się temu trendowi i na flagowca wybrało model bez fizycznej klawiatury... Osobiście uważam to za błąd.
Doceniam możliwość obsługi smartfona dotykiem i jestem fanem takie rozwiązania ale znam naprawdę dużą rzeszę ludzi, którzy tęsknią za smartfonem z fizyczną klawiatura.
Moim zdaniem, zbyt wielu marketingowców i PR-owców kreuje, całkiem niepotrzebny wyścig na największy ekran, najlepszy procesor, najwięcej pikseli czy najcieńsze urządzenie, zapominając o fizycznej klawiaturze, bo zapewnie burzyłoby to proporcje obudowy.

Niestety obawiam się, że fizyczna klawiatura nie mieści się w wizji wyimaginowanego idealnego smartfona... Nie ważne, że takie urządzenie świetnie by się sprzedawało. Dziś nie jest najważniejsze, co potrzebują klienci, dziś najważniejsze jest to, kto skuteczniej wmówi nam, co jest nam potrzebne.

Ot, takie czasy ...:(

CDN ...
 

urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
foreste   15 #1 24.11.2013 17:00

Jak dzieci w pastownicy :).

  #2 24.11.2013 17:33

A co to pastownica ?

tomeeek64   10 #3 24.11.2013 17:47

Chyba Ubuntu Touch, a nie Ubuntu One :)

Over   9 #4 24.11.2013 17:50

I tak lepiej się słucha niż czyta :)
Wpis jak najbardziej ok

kriters64   7 #5 24.11.2013 18:38

Ja osobiście nie spotkałem się aby ktoś (sam też nie) tęsknił za fizyczną klawiaturą, jedyna jej zaleta w przypadku Desire Z to to, że nie zabiera przestrzeni na wyświetlaczu, jest możliwa taka wirtualna klawiatura na ekranie smartfona tyle tylko że zabrała by prawie całą przestrzeń wyświetlacza, ale rozumiem że jeśli wielu szuka jakiegoś kompromisu pomiędzy smartfonem a komputerem to różne pomysły (hybrydy) przychodzą ludziom do głowy, np. szczotka zarówno do toalety jak i do mycia garnków:) ale czy to wygodne albo higieniczne?

djDziadek   17 #6 24.11.2013 18:57

Rzeczywiście, takie rozmowy to lepiej w t(ł)oku niż spisane :), lepiej się ich słucha niż czyta, nie wierzę, że żaden drugiemu nie wszedł w słowo :P

Jaro070   16 #7 24.11.2013 19:56

"Aktualizacje prawdopodobnie będzie mógł uzyskać każdy bez względu na model czy markę smartfonu."

Alcatel zaktualizował swój model do 1.1, gdy deweloperskie urządzenia śmigały już na FFOS 1.3.

mikolaj_s   14 #8 24.11.2013 20:00

Ale jeśli to spisek, że wrzucają nam na siłę dotyk bez klawiatury to musi mieć szeroki zasięg. ;)
A może po prostu ci co na prawdę potrzebują klawiatury to garstka dla których nie opłaca się tworzyć telefonów. Tak mi się wydaje, że jednak to reguluje rynek. Podoba mi się pomysł z Jolly, aby dodać klawiaturę jako osobny gadżet dla chętnych.

4lpha   10 #9 24.11.2013 21:51

Słabe 2/10

gowain   19 #10 24.11.2013 22:15

Może Ci co chcą fizyczna klawiaturę, nie spotkali się z dobrze współpracującą dotykową? :)

xomo_pl   21 #11 24.11.2013 22:21

@Pangrys "Bawi mnie sytuacja podniecanie się "bebechami" smartfona, tą niekończącą licytacją na liczbę rdzeni w procesorze, zwiększanie taktowania itp.... I wszystko po to by Android zaczął działać równie szybko "

problem w tym, że w parze z coraz mocniejszymi podzespołami idą też elementy ważne dla typowego użytkownika jak coraz lepsza jakość zdjęć czy wsparcie dla coraz bardziej wymagających graficznie gier.
Nie ma na rynku smartfona z dobrym aparatem i średnimi podzespołami- albo dziadostwo albo top...

co do klawiatury sprzętowej to w desireZ jest ona świetnie zrobiona i bardzo ubolewam nad tym, że htc nie wypuszcza już nic (ani żadna inna firma) z QWERTY- taki 5" z dodatkową klawiaturą QWERTY jak w desireZ to by było coś świetnego- 3.7" w moim desireZ zrobiło mi się za małe :D
Co do teorii, że producenci chcą "skierować nas" z smsów na rozmowy to w moim przypadku nie muszą bo sam wolę zadzwonić niż pisać nawet krótki sms i to pomimo posiadania sprzętowej klawiatury... bo tak prościej...

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #12 25.11.2013 00:35

Główną wadą fizycznej klawiatury jest to, że nie można jej dostosować do danej aplikacji. Dlatego fizyczna klawiatura jest już przeżytkiem. Liczy się "customizacja", a tego zwykła klawiatura nam nie da. Wydaje mi się to dość logiczne.

Co do wpisu, fajnie się czyta i ogólnie jest ok, ale nie można do końca tego wpisu traktować dosłownie, jest to wyłącznie luźna interpretacja waszych rozmów. W końcu nikt z Was ich nie nagrywał. Więc trochę można by było to zaznaczyć na początku, a nie było by takiego poczucia fikcji literackiej :) i pewnego nienaturalnego tonu rozmowy. Lepiej by oddawało ten wpis określenie, że jest to wywiad z 2 tytanami na podstawie rozmów hotloztowych. Lub coś w ten deseń ;)

Ale ogólnie dobra robota Pangrys ;)

KyRol   18 #13 25.11.2013 01:25

Co do dotykowej klawiatury - wyobraźcie sobie, że są osoby niewidome i niedowidzące. Naprawdę chcemy być tak bardzo dyskryminowani na starsze lata? Poza tym dotykowa klawiatura to namiastka fizycznej, mało tego z reguły totalnie nie przystosowana do innych zadań od klepania maili, sms-ów i ewentualnej interakcji z aplikacjami. Wcale nie twierdzę, że jej potrzebują wszyscy, tylko uważam, że trend, jaki zdominował jest po prostu chory.

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #14 25.11.2013 08:07

@DjLeo

Wiesz, jest coś takiego jak Google Docs :) I masz rację, gdyby nagrać nasze dysputy na HZ to pewnie byśmy zgarnęli Pulitzera :D

stasinek   11 #15 25.11.2013 10:16

Macie talent do dłuuuugich przemów to zobaczcie:
The Matrix Trilogy Decoded by Mark Passio
http://www.youtube.com/watch?v=JvKEwr0iNA0
to pewnie dacie rade - 2h
ale zobaczcie to
http://www.youtube.com/watch?v=x4aW1hGswEY&feature=c4-overview-vl&list=P...
8h prezentacji... a jest jeszcze kilka
spierając sie o "prawde"(what on earth is happening)

Jeśli chodzi o spór o mobilne OS to brzmi jak spór o pietruszke.
Mam jakieś upodobania, Ty(jeden z drugim) masz,
ktoś ma upodobania i spór tego nie zmieni.
Chyba że ma być sporem Hamleta "być albo nie być" - do samego siebie aby utwierdzić sie w przekonaniach o słusznej drodze.
Tak jakby w świecie ogromnego wyboru używanie tego co najlepsze było konieczne?
Tytuł mi nie pasuje - jakie macie intencje?
Tytani...reprezentowanie jesu..
Wojna walka, po co?

KyRol - powinieneś zapisać sie na boks, karate, zapasy
masz sporo stłumionej agresji. Mi również "brakuje" klawiaturowców ale dopuki istnieje Blackberry będe używał, chetnie używal bym androida ale qwerty = wysoka CENA i po porównaniu podzespołów wychodzi na to że są równie drogie jak bb ale mają gorsze klawiatury więc?...
Nie mam czasu w życiu na testowanie nowości, zmiany romów i innych omów
- niech sie dzieciaki tym zajmują
Równie drogie bo wbrew pozorom droga jest dobra klawiatura(qwerty w nokiach to antyklawiatura).
Twierdzenie że dotykowce to wina majaków Jobsa albo jeszcze innego spisku to bzdura.
Jeśli cokolwiek wprowadził Jobs to zachwycił sie pojemnościowymi ekranami, "zmusił" Mircrosoft i Google do zmian - interface dla ludzi - palce nie rysiki.
Kto broni przed wprowadzaniem klawiatur?
Blackberry Q10

Można...ale "presja" ludzi na używanie najlepszego, najszybszego, z największym wyświetlaczem w najniższej cenie - prawie jakby kupować ser na kilogramy sprawia że qwerty nie ma brania.
Bo kosztuje!
Mija niewiele czasu wchodzi nowe pokolenie - co rok, na trend w kierunku wygody przyjdzie jeszcze czas podobnie jak wraca trend na tablety z klawiaturami - transformer, yoga
Wrócił by na laptopy convertible gdyby nie to że:
są drogie i duże

PS. na filmie prawie zasnałem leżąc z TC1100 otwartym jak książka na wyrku...żaden tablet na androidzie(no poza yogą) nie jest w stanie zrobić takiego wygibasa i jeszcze na dodatek miejsca na ręke..mieć dwa głośniki stereo w miejscu takim jak on...kosztował kogoś kto go kupił po premierze sporo pieniążków i kosztuje w nowych wydaniach np. elitebook 900.
Ale czy to wina Jobsa?

Różnorodność systemów wnika z różnorodności nawyków, upodobań, potrzeb.
Żaden spór tego nie zmieni a jeśli ktoś chcialby walki, wyniku powinien walnąć się mocno w łeb.
Moglibyście zrobić przegląd mobilnych OS i ogólny przegląd rodzajów słuchawek, przyblizone ceny, cechy zarówno fizyczne jak i usług itd.
CDN?

  #16 25.11.2013 11:21

Najbardziej spodobał mi się tytuł:

"Tytani reprezentowani przez: KyRol oraz Pangrys"

Pomyślałem, że Pangrys reprezentuje iOS. A jednak Windows Phone. Wiem, że Pangrys ma genialne poczucie humoru, więc odbiorę to jako żart :)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #17 25.11.2013 12:00

@tomick

:P Przesadzasz

  #18 25.11.2013 12:26

Nie, serio. Trzeba mieć dobre poczucie humoru, aby system mieszczący się w błędzie statycznym nazwać Tytanem. Chyba, że chodziło o HTC Titan? :P

No ok, już za tydzień wpis: Dominacja Ubuntu na rynku PC, kied Komisja Europejska ukróci wreszcie praktyki monopolistyczne? :>

KyRol   18 #19 25.11.2013 12:28

@Pangrys:

Co do odbioru mogę powtórzyć tylko jedno: a nie mówiłem? ;P

@Stasinek:

"Jeśli chodzi o spór o mobilne OS to brzmi jak spór o pietruszke"

Nie ma to jak oceniać książkę po okładce;) Owszem, tytuł sugestywny, ale czy na miejscu? Myślę, że nad tym można się zastanawiać po przeczytaniu całości.

"Nie mam czasu w życiu na testowanie nowości, zmiany romów i innych omów "

No zmieniać omów to nie polecam, ale kto co woli.

"Twierdzenie że dotykowce to wina majaków Jobsa albo jeszcze innego spisku to bzdura. "

Wiesz, to nie prawda objawiona, a mój punkt widzenia...

"Można...ale "presja" ludzi na używanie najlepszego, najszybszego, z największym wyświetlaczem w najniższej cenie - prawie jakby kupować ser na kilogramy sprawia że qwerty nie ma brania."

Widziałeś wyniki sondażu na jollatides.com? Sam w nim głosowałem i widziałem sugestywnączęść wyniku naa korzyść klawiatur fizycznych... Wskaż link do autorytatywnych sondaży nt. tego, że wszyscy jak jeden mąż nie chcą i wzbraniają się klawiatur w smartfonach, skoro tak uważasz. Wymyślanie swoich teorii z powietrza raczej odbieram za dobrze rozwinięty zmysł wyobraźni, ale nie za argument...

"Różnorodność systemów wnika z różnorodności nawyków, upodobań, potrzeb."

No więc właśnie, szkoda, że cię to nie zastanawia...

kriters64   7 #20 25.11.2013 12:30

@KyRol"Co do dotykowej klawiatury - wyobraźcie sobie, że są osoby niewidome i niedowidzące. Naprawdę chcemy być tak bardzo dyskryminowani na starsze lata?"

Ale to nie znaczy też że wszyscy mamy nosić otwierane zegarki z dotykowym cyferblatem i wskazówkami, przecież są aparaty dla osób starszych, to zadanie dla firm i producentów którzy się w tym specjalizują, np. samochód dla inwalidy, takie potrzeby reguluje popyt na dany produkt, by obalić Twój argument o dyskryminacji podam przykład Siri i jej podobnych które wymagają jeszcze dopracowania i większej dostępności językowej, ale to duży krok w kierunku ludzi niewidomych i niedowidzących.

KyRol   18 #21 25.11.2013 12:36

@kriters64:

Nie wiem czy przeczytałeś mój komentarz dalej niż do połowy, cytuję siebie ponownie zatem: "Wcale nie twierdzę, że jej potrzebują wszyscy, tylko uważam, że trend, jaki zdominował jest po prostu chory."

kriters64   7 #22 25.11.2013 12:52

@KyRol

W takim razie ciesz się zdrowiem, bo większość świata zdominowała choroba:)
Ale zaraz, przecież na początku dotykowce to była tylko nisza w królestwie klawiszy, więc to faktycznie musi być jakiś groźny wirus, skoro tak szybko rozprzestrzenił się na rynkach całego świata:)
Ale skoro jest jak twierdzisz wielu zwolenników klawiszy, to może jakiś projekt na Kickstarter?

Over   9 #23 25.11.2013 12:55

@tomick (redakcja)
Twój humor odzwierciedla po częsci HZ rozmowy także +1.
Nieźle się uśmiałem :)
Dobre Dobre.

KyRol   18 #24 25.11.2013 12:59

@kriters64:

Trend jest chory, bo producenci upierają się na zmianę interfejsu za wszelką cenę. Wyobrażasz sobie iść ze smartfonem przez zatłoczoną, głośną ulicę i nań nie patrząc klepać sms'a na dotykowcu, albo drzeć się do Siri czy innego ustrojstwa? Są to kolejne usługi zdzierające z nas dane, a wcale nie takie praktyczne, przynajmniej wedle mnie...

kriters64   7 #25 25.11.2013 13:19

@KyRol
Skąd masz takie dane że to producenci wyznaczyli taki trend? moim zdaniem to userzy wybrali taki interfejs i wykreowali taki trend (bo trendy to zachowania społeczne) , a producenci stanęli na wysokości zadania dostarczając tego czego oczekuje klient, przecież gdyby dotykowce leżały na półkach i nikt by ich nie dotykał żyli byśmy w świecie klawiszy.
Za bardzo popadasz w skrajności:)

KyRol   18 #26 25.11.2013 14:06

@kriters64:

Tak? to jak to jest, że istnieje masa ludzi, mogę podawać przykłady na własnych znajomych, którzy nie są zwolennikami innych interfejsów od klawiaturowych w smartfonach? Ci ludzie częstokroć mieli w ręku smartfony, a mimo to wolą pozostać przy archaicznym modelu z klawiaturą. Popadam w skrajności? Widziałeś jakie branie ma do dzisiaj HTC Desire Z? Wymień 10 współczesnych modeli smartfonów dostarczanych z klawiaturą wprost od producenta. Już pominę że, są doczepiane atrapy, ale raz - taka atrapa nigdy nie zadziała oczekiwanie względem całego mobilnego systemu i wszystkich aplikacji, dwa ciężko żeby była zawsze spasowana względem proporcji do każdego smartfonu i kieszeni. Moim zdaniem jesteś nieco naiwny, producenci robią wszystko aby maksymilzować sobie zyski, w d#pie mają wolę konsumenta.

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #27 25.11.2013 14:20

@kriters64

Wiesz, nawet chłopaki od Jolli, proponują jako akcesorium, dodatkową klawiaturę fizyczną. Widocznie jest popyt na takie rozwiązanie, skoro się zdecydowali na opracowanie takiego gadżetu.

gowain   19 #28 25.11.2013 14:36

@Pangrys "Widocznie jest popyt na takie rozwiązanie" - jakiś popyt, jaki? Dowiemy się niedługo :)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #29 25.11.2013 14:44

Zakładam, może niesłusznie, że chłopaki z Jolli rozpoznali sami potrzeby rynku i określili zapotrzebowanie.
Nie robi się akcesoriów bez zbadania rynku :)

kriters64   7 #30 25.11.2013 14:51

@KyRol"Tak? to jak to jest, że istnieje masa ludzi, mogę podawać przykłady na własnych znajomych, którzy nie są zwolennikami innych interfejsów od klawiaturowych w smartfonach? Ci ludzie częstokroć mieli w ręku smartfony, a mimo to wolą pozostać przy archaicznym modelu z klawiaturą."

Przecież ja nie twierdzę że takich ludzi nie ma, choćby Ty jesteś tego przykładem, na szczęście jest na to lekarstwo którą podsuwa Ci Twój adwersarz @Pangrys w postaci Jolli, a skoro zwolenników klawiszy jak twierdzisz jest masa to mają okazję zagłosować swoimi portfelami na tę markę, a ta powinna dostać jasny przekaz czego klienci od niej oczekują i spełnić oczekiwania rynku.

" Widziałeś jakie branie ma do dzisiaj HTC Desire Z?"

Nie widziałem więc wierzę na słowo, ja też nie rozumiem firmy która zabija kurę znoszącą złote jaja, na pocieszenie dodam że rynek nie lubi pustych dziur, więc może @Pangrys ma rację.

gowain   19 #31 25.11.2013 14:52

A ja myślę, że to zostanie tylko jako ciekawostka. Dużo akcesoriów jest zrobionych "bo na pewno podbije rynek", ale jednak rynek potem weryfikuje na niekorzyść takie myślenie :)

kriters64   7 #32 25.11.2013 15:29

@Gowain Też tak myślę i mam nieodparte wrażenie zawsze ktoś zostanie z boku kto nie potrafi się dostosować do zaistniałych sytuacji np. wyboru dokonania dla siebie dobrego wyboru lub kompromisu, mam wrażenie że @KyRol potrzebuje biura w kieszeni by w razie konieczności na głośnej i zatłoczonej ulicy pisać maile i esemesy i być może jeszcze wystawiać faktury:) rozumiem potrzeby ale skoro takie istnieją, to jak zrozumieć człowieka który zamiast Laptopa, Netbooka, Ultrabooka koniecznie chce do tego celu używać smartfona, i zamiast z konieczności wejść na kawę lub herbatę do lokalu by na spokojnie załatwić sprawy służbowe, woli klikanie na głośnej i zatłoczonej ulicy( bo to chyba popularne środowisko do pracy i miejsce na przebywanie) by wysłać esemesa, zamiast użyć słuchawek i przeprowadzić rozmowę telefonicznie, no cóż w każdym razie istnieje możliwość dokonania kompromisu lub udanego wyboru na tym polu, ale jak ma odpowiedzieć taki hutnik swojej żonie na esemesa w dwu palczastych rękawicach z hełmem na głowie o otoczeniu które jest w stanie stopić plastik, nie wspominając o hałasie że też ją kocha i dla niej płonie:)

KyRol   18 #33 25.11.2013 17:57

@kriters64:

Wiesz, to jest taka luźna wymiana moich i Pangrysa poglądów. Absolutnie nie należy traktować to za prawdy objawione, a co do Jolla, to nikt mnie nie musi przekonywać, bo mam swoje zdanie.

ErnstLodz   4 #34 25.11.2013 18:14

Wpis w sumie o niczym. Błagam bez CDN...

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #35 25.11.2013 19:34

@ErnstLodz
Twój komentarz też bez sensu ale się nie skarżę :)

djDziadek   17 #36 26.11.2013 08:47

@ErnstLodz - zaraz, zaraz, czy to blog @Pangrysa? Czy twoja ściana na "twarzoksiążce"? A nie, jednak Pangrysowy blog, to dobrze, chłopak chce to pisze... błagam...

stasinek   11 #37 26.11.2013 10:53

Kurcze dopiero teraz przeczytałem tekst wstępu (przed obrazkiem marek)
o okolicznościach sporu, że to nie celowo napisany wspólny wpis na blogu żadna seria ale zapis rozmowy na hot zlocie.. Ö

stasinek   11 #38 26.11.2013 11:42

Nie wiem czy bym wytrwał słuchać was na zlocie tak jak nie da rady wytrwać filmów Marka Passio..który ględzi i ględzi i ględzi po czasie brzmi jak pranie mózgu.

KyRol - co napisać..jestem za a nawet przeciw?
może zamiast sporu i CDN warto napisać - rzetelny przegląd systemów i preferencji ludzi
rzetelne statystyki cenowe, sprzedaży, ankiety wśród przypadkowo spotkanych osób
żeby nie powielać tematu na kolejnym hot zlocie ;)

ponieważ to spore wyzwanie pozostaniecie ze swoimi "prawdami cząstkowymi"
spierając się kto ma racje - Pangrys i Ty

KyRol - mam podobne obserwacje ludzie których znam po chwilowym zachwycie smartfonami poszukują czegoś z klawiaturą wybór jest mały, w salonach brak - sporo ludności kupuje to co w salonach a tam - można wybrać między telefonem dla seniora(który ma klawiature) a smartfonem.
Cześć wybiera tak że kupuje telefon dziecku(nastolatce) a sobie pozostawia starocia.
Sprzedaż idzie, statystyka sie zapełnia głównie dzięki młodzieży.
Cześć smartfona nie potrzebuje ale cześć ślepi w internecie na malutkim ekranie bo woli mieć klawiature niestety gromadnie sami sobie ukręcili stryczek zwiększając statystyki sprzedaży desek. Ponadto skoro w salonach qwerty = antylkawiatura nokii nawet nie myśli o qwertowcach.

ale..

takich ludzi w zasadzie jest niewiele, przeważająca część albo nigdy nie miała kontaktu z qwerty albo zapomniała jak szybko można pisać na t9 i godzi się na dotykowce bo się jakoś przemęczy woląc mieć 4 rdzenie i płynnego androida niż klawiature, ciort z tym że każde kliknięcie w szybke to strata czasu, ale wielu aż sika z radości że ma dużego smartfona z megapikselami i gigahercami brak klawiatury przeboleje - przecież można dzwonić, przecież...
napewno sporo osób wytworzyło przy okazji wytłumaczenia własnych wyborów podobne do kiters64 który wręcz potrafi wymyślić na prędce obrazowe historie wyśmiewające kogoś kto smartfona używa w poważny sposób, bo przecież trzeba mieć nierówno pod sufitem żeby czytać i odpisywać na służbową poczte przy pomocy smarta...przecież od tego jest laptop, biurko elegancja francja szczyt kultury przy filiżance kawy...

Od razu Cie "polubiłem" kiters64
KyRol - próbujesz być prometeuszem dla ludzi którzy jakby to powiedzieć... nie potrzebują tego

stasinek   11 #39 26.11.2013 11:44

chyba sie powtarzam...o jesuuu...kasowanie komentów? jest taka opcja?

KyRol   18 #40 26.11.2013 14:00

@stasinek:

"może zamiast sporu i CDN warto napisać - rzetelny przegląd systemów i preferencji ludzi
rzetelne statystyki cenowe, sprzedaży, ankiety wśród przypadkowo spotkanych osób
żeby nie powielać tematu"

Inicjatywa co do tego versusa była nie moja, więc chybiłeś nieco z propozycją.

"KyRol - próbujesz być (...)"

Zacznij od siebie w kwestiach personalnych. Nie byłem i nie jestem tym, za kogo mnie podajesz. Ja podaję życiowe przykłady i wskazuję analogie, a w zamian od komentatorów takich jak ty otrzymuję dane znikąd wzięte, albo prawdy objawione.

Właśnie to nie jest nikomu potrzebne, najczęściej za podkładkę większość bierze podpieranie się jednym źródłem, albo serwisami, które prowadzą jakieś statystyki. Takie serwisy manipulują pytaniami jak i danymi, dowody można znaleźć w niezależnych źródłach.

Ja preferuję trzeźwe i samodzielne myślenie, rozumiem, że osoby konsumujące uwielbiają gotową papkę, niemniej rzeczona papka najczęściej bywa źródłem przekłamań i nieporozumień.

kriters64   7 #41 26.11.2013 15:28

@ Stasinek chyba zbyt pobieżnie oceniłeś mój przekaz, bo nie wyśmiewam kogoś kto używa smartfona do poważnych celów, tylko wyśmiewam wymagania że ma to się dziać sprawnie na ruchliwej i głośnej ulicy, ale skoro musi ktoś używać, to też nie musi być elegancko w kawiarni, bo może to być ławka lub fotel samochodu albo inne spokojne miejsce, bo skoro używa się jak twierdzisz do poważnych celów to raczej czynność ta choć trochę wymaga skupienia, i ostatni przekaz jest taki że żyjemy w świecie kompromisów i tylko od nas zależy w jaki sposób go dokonamy, w tym przypadku wybrać taki sprzęt który najlepiej spełni nasze oczekiwania, a skoro już wybraliśmy jakiś kompromis to nie narzekajmy na to że w 100% nie sprawdzi się motorówka zamiast kutra dla rybaka.

KyRol   18 #42 26.11.2013 16:08

@kriters64:

"wyśmiewam wymagania że ma to się dziać sprawnie na ruchliwej i głośnej ulicy"

No to wyśmiewaj dalej, skoro uważasz, że nigdy Cię nie złapie potrzeba chwili w zatłoczonym centrum. Ja w przeciwieństwie do was obu nie podważam waszego poglądu nt. tego, że telefon powinien sterować wami, a nie wy telefonem. A na to wygląda, że tak ma być wedle was, sądząc po wypowiedzi, że w pewnych miejscach nigdy nie będziecie mieć potrzeby aby go użyć.

kriters64   7 #43 26.11.2013 22:41

@KyRol
Mój cytat z poprzedniego komentarza "ale jak ma odpowiedzieć taki hutnik swojej żonie na esemesa w dwu palczastych rękawicach z hełmem na głowie o otoczeniu które jest w stanie stopić plastik, nie wspominając o hałasie, że też ją kocha i dla niej płonie:)

No więc tego hutnika też ma prawo złapać potrzeba chwili, i powinien się domagać smartfona o wymiarach takich i takiej klawiatury by obsłużyć go w rękawicy hutniczej i obudowy w technologi NASA by nie rozpłynął się jak tabliczka czekolady na słońcu, no chyba że zadowoli go słuchawka BT z automatu odbierająca połączenia i Siri która zadziała na wyuczoną komendę "Call for...." :)

  #44 23.11.2014 01:03

Cieszy mnie, że odbyła się taka dyskusja a także, że ktoś dostrzega potrzeby osób niewidzących.
Jestem osobą niewidomą, potrzebuję telefon do zwykłych celów jak dzwonienie, sms zarządzanie kontaktami, e-mail www itp.
Miotam się po między IOS, którego największą zaletą jest voiceover, ale ma niestety mnóstwo wad, że wspomnę trudny do obsługi itunes, brak możliwości bezpośredniego wklejania plików do pamięci urządzenia, angielskie menu w apstorze;
androidem z niedoskonałym talkbackiem, wieloma aplikacjami z nie zaetykietowanymi klawiszami, a BlackBerry q10, który ma klawiaturę niestety nie wiem jak bardzo zintegrowaną z systemem. Na szczęście q10 w dziesiątej odsłonie systemu pojawił się program odczytu ekranu z syntezatorem mowy polskiej. Szkoda, że udźwiękowienie BlackBerry q10 i z10 dopiero raczkuje i obawiam się, że nie będę miał dostępu do większości aplikacji.
Kiedyś były smartphony z klawiaturą np. ixperia mini pro ale klawiatura nie była wystarczająco zintegrowana z systemem, tj. nie można było strzałkami dojść wszędzie tam gdzie można było dojść na dotykowym ekranie.
Niestety symbian odszedł, z telefonów na tym systemie korzystała większość osób niewidzących.
Kilka ruchów kursorem, szybki wybór z listy obcji i można było zrobić dużo akcji z telefonem.
Np., Znalezienie osoby w kontaktach której nazwisko zaczynało się np., na literę s było błyskawiczne.
W androidzie np., 4.4.2. lg l90
muszę odnaleźć kontakty przesuwając palcem w prawo, dwukrotnie kliknąć by wejść w integrację z kontaktami, dalej w prawo kilka razy mijając grupy itp., dojść do listy kontaktów, tam albo wyszukiwanie ale często klawiatura dotykowa po dotknięciu przycisku idź, się nie zamyka tworząc zamieszanie, albo mozolne przesuwanie palcem w prawo ikona po ikonie.
Jeśli mam 650 kontaktów a do każdego z nich są 3 ikony, {nazwisko, szybki kontakt, zadzwoń do] to robi nam się 1750 ikon do przesunięcia w prawo.
Jeśli do tego dodamy fakt, że czasem talkback nie reaguje tj. pukamy dwa razy i nic, to może człowieka trafić....
Muszę podkreślić, że chciał bym mieć możliwość napisania sms lub mail na przystanku na mrozie, w sposób dyskretny, tj. nie dyktując dragonowi czy swaip.
Niestety chyba na razie takich możliwości nie ma, choć nie znam wszystkich rozwiązań.
Chciałem wziąć udział w dyskusji mimo, że rok później aby pokazać jakie są potrzeby dużej liczby klientów, oprócz osób niewidomych są osoby mniej sprawne manualnie, starsze, wreszcie ci, którzy nie chcą pukać i powinni też mieć jakiś wybór oprócz prostych konstrukcji na jawie, nie dostępnych dla większości z nich.
Pozdrawiam
Jacek.