Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

YaST - czyli warto wybrać openSUSE part II

W poprzednim wpisie przybliżyłem Wam jak za pomocą YaST w prosty sposób możemy zarządzać oprogramowaniem. Koniec z mozolnym wklepywaniem komend, które często odstraszały i napawały przerażeniem świeżych użytkowników linuksa. Oczywiście, moim prywatnym zdaniem, całkowicie niesłusznie :D

YaST to nie tylko platforma do zarządzania oprogramowaniem, to centrum zarządzania wszystkimi funkcjami openSUSE.

Zacznijmy od sekcji

Sprzęt

Tutaj wystarczy kliknąć w pierwszą zakładkę Informacje o urządzeniach o pojawi się na okienko Wykrywanie urządzeń i voila, po chwili mamy całą listę sprzętu w naszym komputerze.

Linuksowy odpowiednik znanego Managera Urządzeń z Okienek MS. Oczywiście prawdziwy linuksiarz woli konsolę i ten sam efekt uzyska wpisując komendę:
hwinfo
By określić dokładnie o jaki sprzęt nam chodzi możemy sprecyzować komendę. Do sprawdzenia jaką mamy kartę graficzną, przyda nam się komenda:
hwinfo --gfxcard
Ale to nie wpis o konsoli , więc jedźmy dalej .
Tutaj też szybko ujrzymy czy jakiś nasz sprzęt nie ma zainstalowanych sterowników bo podobnie jak w Windows, openSUSE zakomunikuje nam że dany sprzęt nie jest rozpoznany prawidłowo. Tutaj też możemy łatwo skonfigurować nasz sprzęt, który mamy podpięty do komputera, taki jak np drukarka, karta TV, czy np skaner. Łatwo zmienimy układ klawiatury czy sprawdzimy ustawienia naszej kart dźwiękowej.
Jak widać powyżej, korzystając z YaST jest dużo prostsze dla początkującego usera :)

Kolejna ważna zakładka to

System

Tutaj możemy edytować ustawienia programu rozruchowego, jakim domyślnie w openSUSE jest GRUB, choć oczywiście to to od nas zależy jaki program wybierzemy. Prosto i łatwo, możemy w prosty sposób ustawić który system operacyjny ma startować jako pierwszy, oczywiście pod warunkiem że mamy ich więcej niż jeden na HDD :)
W tej sekcji YaST możemy zmienić język dystrybucji, skonfigurujemy poziomy pracy i oczywiście możemy skorzystać ze świetnego narzędzia do partycjonowania, za pomocą którego zmienimy partycje "w locie".

Nie zapominajmy o sekcji bez której trudno się obejść w dzisiejszym świecie.

Urządzenia sieciowe

Tutaj zarządzamy połączeniami sieciowymi, modemami czy łącznością bezprzewodową. W sytuacji gdy Network Manager odmówi współpracy, co niestety wcześniej nie było rzadkim zjawiskiem, zawsze możemy w prosty sposób skonfigurować połączenie przez ifup.
Jak już zauważyliście powyżej, używamy Network Managera lub konfiguracje przez ifup, zresztą jak widać na załączonym obrazku, system dba byśmy nie użyli obu konfiguracji jednocześnie :)

Normalnie użylibyśmy komend w konsoli
i

fconfig
uruchamia twoje urządzenie sieciowe.
iwlist
wyświetla listę dostępnych sieci.
iwconfig
konfiguracja naszego połączenia z siecią.

Dzięki YaST, możemy sobie w prosty sposób wszystko wyklikać nie zawracając sobie głowy jakimiś długimi i trudnymi do spamiętania komendami.

Ostatnia bardzo ważną zakładką jest

Zabezpieczenia i użytkownicy

Dawniej bywało że by otworzyć lub zamknąć jakieś porty w zaporze naszego openSUSE trzeba było zedytować plik /etc/sysconfig/SuSEfirewall2, zmieniając wpisy w sekcjach
FW_SERVICES_EXT_TCP=""
FW_SERVICES_EXT_UDP=""
Później w konsoli trzeba było zrestartować firewalla.

SuSEfirewall2 stop
SuSEfirewall2 start
I voila, wszystko działało :D Dziś dzięki YaST nawet największy laik będzie potrafił wyklikać większość rzeczy, które geek będzie mozolnie wklepywał w konsolę. Tak naprawdę większość współczesnych dystrybucji jest banalnie prostych i niemal każdy użytkownik, powinien sobie spokojnie dać z nimi radę. Dziś nie musimy wklepywać komend, by cieszyć się pracującym systemem. Pytanie jak wielu z Was odrzuci swoje uprzedzenia i samemu spróbuje ...
Naprawdę warto. Polecam.

PS
Nie jestem geekiem. Klepię w konsoli :D
 

linux oprogramowanie porady

Komentarze

0 nowych
RoninPn   13 #1 19.03.2012 20:32

Jeszcze w ramach sieci proszę o opis włączenia opcji "zerocd" - jak to nazwał jakiś "fachowiec" z wel com twierdzący że OpenSUSE to nie linux. Podobno po włączeniu tej opcji linux powinien obsługiwać modemy GSM podpinane pod USB ()mobilny internet. Jeszcze bym poprosił o opis różnicy między NetworkManager i KNetworkManager.

treuer25   6 #2 20.03.2012 12:25

Tak Open SUSE naprawdę świetna dystrybucja, jednak ja ostatnio testuję Ubuntu 12.04 beta i powiem wam że normalnie system błyskawica, system z Unity na sucho żre 450MB ramu, a obciążenie procka też naprawdę małe, otwarte sterowniki AMD coraz lepsze, ale także i te zamknięte naprawdę dają rade. Nie wiem dlaczego ale jeśli chodzi o proste dystrybucje wolę te oparte na Debianie. Jednak Open Suse to też kawał dobrej roboty (szczególnie ostatnia wersja stabilna) i jak najbardziej polecam.

Fisiu   6 #3 20.03.2012 12:52

@ RoninPn
Za obsługę modemów GSM odpowiada ModemManager - https://launchpad.net/modemmanager. W wielu przypadkach wystarczy tylko podłączyć modem do portu USB, a czasem potrzebna jest dodatkowa konfiguracja.
Co do NetworkManager. KNetworkManager, nm-applet, NetworkManager Plasmoid czy cnetworkmanager to nic innego jak tylko interfejsy, które dogadują się z NetworkManagerem.
http://userbase.kde.org/NetworkManagement#NetworkManager

Jest jeszcze kilka innych modułów YaSTa, które są niedostępne przy standardowej instalacji. Z bardziej popularnych można by wymienić moduł do zarządzania serwerem dhcp, httpd, ftp.

lucas__   13 #4 20.03.2012 13:20

Kolejny ciekawy wpis o YaST, ze swej strony również polecam susła, oczywiście tylko z KDE ;)

@treuer25
Hee? 450 MB na czysto? To się chłopaki z Ubuntu rozbujali. Trochę więcej (477 MB) to u mnie zajmuje KDE z działającymi niemal wszystkimi usługami i kilkoma programami (dolphin, monitor systemu i ksnapshot), z czego prawie 250 MB pożera sama opera z 15 otwartymi kartami.
http://zapodaj.net/a08d11b60bfc.png.html

  #5 20.03.2012 13:39

@lucas__ no rzeczywiście mało zasobów Tobie zabiera, ale powiem że mam porównanie, między KDE, a właśnie Unity w Ubuntu 12.04beta i po prostu KDE przy nowym Unity przynajmniej na moim sprzęcie to po prostu "ślimak", szybkość otwierania okien i różnych usług naprawdę wzrosła, jednak trzeba pamiętać że to dopiero beta więc w wersji finalnej już tak różowo może nie być, a do samego Unity się przekonałem, właściwie mnie już nie irytuje. dodatkowo praca na baterii się wydłużyła z 2 godzin do ponad 4,5 godziny.

Druedain   14 #6 20.03.2012 13:48

Jeśli chcesz korzystać z NetworkManagera do obsługi modemów 3G jest:
https://pub.needlebase.com/actions/visualizer/V2Visualizer.do?domain=Metal-Index ,

a do łatwego ustawienia operatora:
http://git.gnome.org/browse/mobile-broadband-provider-info/

W Ubuntu teraz chyba jest to zainstalowane nawet.

@Jaahquubel_ niedawno opisał w skrócie łatwo się tworzy nowe połączenie dla modemu 3G http://www.dobreprogramy.pl/Jaahquubel_/Instalacja-internetu-komorkowego-jako-pr... .

skandyn   9 #7 20.03.2012 14:57

Co do wykorzystania pamięci przez Ubuntu 11.10 to mnie prawie w ogóle nie interesuje ile zużywa RAM-u. Chyba jak mam uruchomione trzy systemy na wirtualnej maszynie, to wtedy otwieram monitor systemu. Co więcej, teraz standardem jest 4GB pamięci RAM, czyli oszczędzać na pamięci zwłaszcza pod Linuksem nie trzeba. Jeśli chodzi o środowisko KDE, bo to pewnie zużywa mniej zasobów od najnowszego Ubuntu, ale to nie znaczy, że szybciej chodzi. Dla przykładu zanim się uruchomi jakaś dystrybucja KDE, to ja na moim Ubunciaku zrobię już tyle różnych czynności.

P.S. Może znowu troszkę napisałem nie na temat samego wpisu, ale ... Poza tym nie chciałem nikomu dogryźć, bo przecież Linuksiarze to jedna wielka rodzina.

Pozdrawiam.

Druedain   14 #8 20.03.2012 15:43

Linuksiarze to jedna wielka rodzina… i wszyscy śpią w jednym łóżku… pod jedną kołdrą… i w większości są to faceci… i aż strach pomyśleć jakby to można dalej rozwijać… :P



U mnie tak wygląda sprawa, że KDE ani najlżejsze, ani najszybciej uruchamiające się nie jest. Nie wiem na ile jest to „coś za coś”, żeby, po załadowaniu się, było wszechstronnym i wygodnym środowiskiem, ale chyba nie ma takiego programu, którego nie dałoby jakoś odchudzić i przyspieszyć.



„Koniec z mozolnym wklepywaniem komend” protestuję! Wklepywanie komend bywa bardzo przyjemne :) . Ale oczywiście cieszę się, że takie narzędzia istnieją. Fajnie, że chce Ci się przybliżyć to narzędzie użytkownikom. Może po ostatnich nieszczęsnych poradnikach instalacji Debiana, Ci co się zrazili, nabiorą lepszych skojarzeń z Linuksem :)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #9 20.03.2012 16:33

@skandyn
Z rodziną to wiesz gdzie się najlepiej wychodzi :)

@Druedain
Przeczytaj ostatnie zdanie wpisu :)

lucas__   13 #10 20.03.2012 19:26

@Anonim
O której wersji KDE mówisz ;) Ta się składa, że miałem przyjemność testować zarówno nowe Unity w ubuntu 12.04 jak i kubuntu 12.04. Należy pamiętać, że KDE również się rozwija i tak w Kubuntu 12.04 znajdzie się wersja KDE 4.8.x http://www.dobreprogramy.pl/lucas__/KDE--przeglad-nowosci,29964.html. A mogę Cię zapewnić, że jest to duży skok jakościowy ;) Praca na baterii się wydłużyła ze względu na nowe jądro i środowisko graficzne ma tu minimalne znacznie, chociaż pewne różnice są.

@skandyn
Mogę się założyć, że różnica w uruchamianiu miedzy takim ubuntu czy nawet kubuntu nie będzie wynosić więcej niż 10 sekund. Jeśli chodzi o responsywność i czas uruchamiania to wystarczy porównać dolphina i nautilusa ;)

skandyn   9 #11 20.03.2012 22:02

@lucas__

Mnie bardziej chodziło o to, że niektórzy chcą, żeby na swoich kilkuletnich komputerach Ubuntu Unity chodziło im tak, jak jakieś środowisko LXDE. Są już pewne standardy, jeśli chodzi o sprzęt komputerowy, bo przecież nie będziemy się cofać do tyłu. Oczywiście nie wszystkich stać na zakup nowego kompa. Co do menadżera plików Nautilus, to u mnie otwiera się błyskawicznie.

Przepraszam, że znowu nie na temat. Będzie za to jeden komentarz więcej.

Pozdrawiam.

Druedain   14 #12 20.03.2012 23:43

@skandyn Tobie nikt nie każe, ale pozwól reszcie, jak to ująłeś, „cofać się w tył” ;)

foreste   15 #13 21.03.2012 01:35

Open suse to strata czasu juz lepiej podstawić Debiana bo stabilniejszy
open suse było dobre do 11 potem kila mogiła ,
a dla tych zwanych hardcore polecam postawienie archlinux żadnych problemów i mega szybkość ,aktualny system :).

aGuśkaS.   1 #14 04.02.2013 15:21

Witam.Jestem tu "nowa",że tak powiem. Znalazłam na tym blogu przydatne informacje.Jakiś 1-2 tygodnie temu pozbyłam się windowsa xp.Aktualnie mam ubuntu 12.04,ale coś mi nie podszedł.Szczerze mówiąc nigdy nie miałam do czynienia z linuxem,ale jak się rzucać to na głęboką wodę. Ciężko było,ale dałam radę z tym ubuntu (zainstalowaniem itp.).Jednak,jak wspomniałam,nie podszedł mi.Dużo naczytałam się o tym opensusie i podglądałam trochę u znajomych i myślę,że to będzie to.Zainstaluję (czekam na płytkę),pogmeram i zobaczymy.I mam nadzieję,że drukarka będzie pięknie działać,bo mi bardzo potrzebna.I co mnie cieszy,że w tym opensusie,jak napisał Pangrys,jest ten YaST,nie trzeba będzie wpisywać jakichś komend w konsole,która i tak nie wiem gdzie jest (ale się dowiem,metodami prób i błędów-przecież nic się nie zepsuje,chyba :) ).Mam nadzieję,że w razie czego mogę liczyć na pomoc autora bloga i Waszą? Pozdrawiam :)