r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Patentowe obietnice Google: nigdy nie pozwiemy twórców i użytkowników żadnego projektu Open Source

Strona główna Aktualności

Najwyraźniej Google chce ponownie wykorzystać okazję do pokazania się światu jako „ten dobry”. Kilka dni po tym, gdy Nokia wytoczyła swoje patentowe armaty przeciwko uwolnionemu przez Google'a kodekowi wideo VP8, gigant z Mountain View zrobił coś rzadko spotykanego w udręczonym patentowymi grami świecie IT: złożył formalną obietnicę, że nigdy nie wykorzysta otrzymanych patentów na technologie obliczeń rozproszonych MapReduce przeciwko twórcom wolnego oprogramowania.

W styczniu 2010 roku Google otrzymało patent związany z technologią Map/Reduce, pozwalającą na rozłożenie algorytmicznego problemu i towarzyszących mu danych na zorganizowane w klastry obliczeniowe komputery. W pierwszym etapie dane z wejścia dzielone były przez kontroler na podproblemy, przesyłane do węzłów roboczych, mogących albo podproblem dzielić dalej, albo go rozwiązać i zwrócić do kontrolera. W drugim etapie kontroler zbierał odpowiedzi na wszystkie podproblemy, łącząc je w wynik, będący odpowiedzią na główny problem.

Map/Reduce stało się najlepszą metodą radzenia sobie z przetwarzaniem ogromnych zbiorów danych, (tego co dziś określa się jako big data), uczeniem maszynowym, automatycznym tłumaczeniem i wyszukiwaniem. Dla Google to podstawowy algorytm, za pomocą którego powstaje indeks WWW. Głównym tego powodem jest łatwość rozproszenia operacji – jako że każde mapowanie jest niezależne od innych, można je realizować na oddzielnej maszynie.

Google'owe rozwiązanie znalazło swoją niezależną implementację – rozwijany pod opieką Fundacji Apache Hadoop, wokół którego powstało wiele pochodnego oprogramowania. Początkowe obawy dotyczące tego, czy Google nie użyje swojego patentu, by zaszkodzić konkurencji (z Hadoopa korzystają m.in. Facebook, Yahoo!, Amazon, a nawet Microsoft) rozwiała udzielona Fundacji przez Google'a licencja na rozwijanie systemów i metod efektywnego przetwarzania danych na wielką skalę. Wówczas to główny doradca patentowy Google'a stwierdził, że z przyjemnością zapewnia społeczność Apache o hojności i zaangażowaniu Google'a w działania Fundacji i rozwój projektów Open Source.

Licencja była udzielona jednak wyłącznie Fundacji Apache, więc pozostałe organizacje czy firmy mogły się obawiać, czy nie uwikłają się w wyniku swoich prac nad przetwarzaniem danych na wielką skalę w spór patentowy z Google. Ich obawy powinny teraz się rozwiać: gigant z Mountain View złożył obietnicę, że nigdy nie wykorzysta swoich 10 patentów dotyczących wspomnianych technologii w sposób ofensywny, służyć one będą jedynie obronie przed patentowymi trollami. Obietnica pod nazwą Open Patent Non-Assertion Pledge (OPN) zawiera deklarację, że nigdy żaden programista, dystrybutor lub użytkownik otwartego lub wolnego oprogramowania nie zostanie pozwany o naruszenie patentów.

Google nie obiecuje jednak, że swoich patentów nie użyje przeciwko twórcom zamkniętego, własnościowego oprogramowania, które byłoby używane przez strony trzecie. Rezerwuje sobie też prawo zerwania obietnicy, jeśli korzystające z niej strony wniosłyby pozwy sądowe przeciwko Google. Firma zapowiada też, że w przyszłości obietnicą OPN obejmie kolejne swoje patenty (których przez ostatnie lata zgromadziła dziesiątki tysięcy), na razie zaś będzie lobbowała na rzecz zmiany amerykańskiego prawa patentowego, odczuwalnie spowalniającego postęp techniczny w IT.

OPN jest inicjatywą wychodzącą poza samo Google. Takie same obietnice, dotyczące swoich wybranych patentów, zamierzają złożyć IBM, Cloudera oraz Open Innovation Network. Warto też przypomnieć, że podobnie do kwestii patentów podchodzi Red Hat, który złożył formalną obietnicę, że nigdy nie wniesie pozwu przeciwko programistom i użytkownikom wolnego oprogramowania, w odniesieniu do całej swojej puli patentów.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.