Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Jak to w sklepie internetowym Euro RTV AGD, tablet kupowałem

Wiele rzeczy można powiedzieć czy napisać na temat jakości obsługi klienta w polskich sieciach handlowych branży elektronicznej. Jeszcze częściej znajdujemy w sieci opinie i wrażenia ludzi będących klientami różnych sklepów internetowych. A co otrzymamy łącząc znaną i dużą sieć branży elektronicznej ze sklepem internetowym ? O tym ku przestrodze w poniższym tekście.

Jak to w sklepie internetowym Euro RTV AGD, tablet kupowałem

Tak się jakoś złożyło, że na firmowym tzw. opłatku jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia AD. 2013 kolega z pracy wziął do ręki mój prywatny smartfon który kupiłem jakieś dwa miesiące wcześniej. Wziął, pooglądał i wypalił "ja ci go już nie oddam, ile chcesz za niego ? ". Myślałem, że żartuje, ot kolejny dowcip ku uciesze zebranych, więc zacząłem się z nim targować. Nie żartował. Wyjął portfel, przeliczył należność i wepchał mi ją do ręki. A, że jak to Henryk Sienkiewicz często pisał; z czupryn się już dymiło i ochota była wielka (kto czytał Trylogię wie o co chodzi). I może to, że po tych kilku tygodniach użytkownika iPhone'a 5 zacząłem o nim myśleć - świetny wyrób marketingu Apple, który tak na dobrą sprawę funkcjonalnie jest taki sam jak inne markowe telefony na Androidzie lub Windows Phone 8, ze zdecydowanie za małym dla mnie ekranem - to deal został sfinalizowany. I tu zaczyna się właściwa opowieść.

Niedługo po tym wybrałem się na zakupy. Kupiłem w normalnym stacjonarnym sklepie Lumie 920 ( bardzo lubię mobilny system od Microsoftu ). Traf chciał że był to ostatni egzemplarz, który po jednym dniu użytkowania okazał się wadliwy, notorycznie się wieszał. Żaden reset łącznie z wipe'm nie pomagał. Sklep nie robił problemów przyjął zwrot, niestety nie miał drugiego egzemplarza na wymianę. Nie mieli też na stanie żadnego innego porównywalnego gabarytowo i jakościowo modelu z Win Phone. Chcąc, nie chcąc - za dwa dni święta a później Nowy Rok - pomimo niechęci do Androida (choć w domu nadal korzystamy i chwalimy sobie Galaxy Note 2), kupiłem Sony Xperię Z.

I stał się cud. Xperia Z spodobała mi się i to bardzo. Gdybym był głupiutką blondynką z dowcipów napisałbym chyba, że się w niej zakochałem ;) To chyba prawda, iż drogie topowe telefony na Andku zachowują się i działają porównywalnie do urządzeń z iOS i Win Phone. W odróżnieniu od tzw. budżetowych modeli na tym samym systemie ( wiem coś o tym, ale to już inna historia ).

Do rzeczy

Minęły około dwa tygodnie od czasu zakupu Xperi Z w trakcie których coraz boleśniej odczuwałem brak współpracy pomiędzy systemami jakie wykorzystuje. O ile współpraca pomiędzy Windows i iOS jest bezproblemowa (zasługa synchronizacji via iCloud) i o ile da się jakoś skonfigurować Windowsa z Androidem (choć nie ta łatwo i przyjemnie jak w iOSie) to współpraca 3 systemów desktopowego Windows, mobilnego iOS na tablecie i Androida na smartfonie jest praktycznie niewykonalna. A przynajmniej nie w takim stopniu do jakiego jestem przyzwyczajony. Czas wymienić skądinąd, świetny tablet iPad mini na jakiś wypasiony model z Androidem. Taki swoisty powrót do przeszłości (ileż ja miałem tabletów na Andku ?). Wybór padł na Sony Xperia Z - tym razem w obudowie tabletowej 10,1”. Jak unifikować to wszystko łącznie z usługami dodatkowymi Sony - notebook VAIO jest, smartfon jest, tablet będzie - miód malina, będzie działać jak chcę. Postanowiłem skorzystać z oferty jednego z moich ulubionych sklepów oferujących elektronikę i nie tylko. Euro RTV AGD. W ostatnich 2-3 latach 80-90% zakupów realizowałem właśnie u nich. Część z nich doczekała się komentarza na ich stronie. Kupuje zarówno w pobliskim salonie w Centrum Handlowym E.Leclerc w Lublinie przy ul. Zana jak i w sklepie internetowym (choć rzadziej). W salonie wybranego modelu nie było. Został sklep internetowy.

tablet Sony Xperia Z w sklepie internetowym Euro RTV AGD

Zamówienie nr 3979908/2014 złożyłem w niedzielę 5-go stycznia. Zdecydowałem się na zakup na raty korzystając z oferty banku Alior. Wypełniłem wniosek przez internet, w pięć góra dziesięć minut otrzymałem akceptację. Kolejny krok to weryfikacja tożsamości, że niby ja, to ja, a nie jakiś “słup” chcący wyłudzić kredyt. Weryfikacja jest bardzo prosta, należy wysłać złotówkę na ich konto. Jak dotrze sprawdzają czy dane konta wysyłającego pokrywają się z tym we wniosku i tyle. Logiczne, łatwe, proste i przyjemne. Z uwagi na święto w poniedziałek przelew wyszedł w pierwszej sesji wychodzącej mojego banku we wtorek 7-go.

9-go stycznia (czwartek)

Bank zweryfikował tożsamość i uruchomił kredyt wysyłając środki do EURO RTV AGD. Otrzymałem maila iż muszę ustalić datę dostawy (otrzymania przedmiotu). Co uczyniłem wybierając najbliższy możliwy termin na 13-go stycznia (poniedziałek). Potwierdziłem to telefonicznie.

10-go stycznia (piątek)

O godz. 6 rano otrzymałem maila, że mam ustalić termin dostawy. Dziwne, ustalałem dzień wcześniej i potwierdzałem telefonicznie. Zajrzałem do zamówienia - status “termin dostawy ustalony”. Ki, czort ? Kolejny telefon, konsultant nic nie wie, dział zamówień internetowych pracuje od 9 rano, prosi o telefon. Dzwonie drugi raz tym razem rozmawiam z kimś kto ma wgląd w moje zamówienie. Potwierdza termin na 13-go i twierdzi, że jeszcze dziś wydadzą przesyłkę kurierowi. I faktycznie po rozmowie status zamówienia zmienia się na “oczekiwanie na wydanie kurierowi”. Jest ok. Podobno przesyłki wysyłają tylko do 12.00 Godz. 13 zaglądam, status nie zmienił się, 14 to samo… 19, 20, 21 ciągle czekają na kuriera. Ok. może listy przewozowe trafiają do systemu w nocy poczekam…

11-go stycznia (sobota)

Nadal czekają na kuriera. Kolejny telefon do konsultanta który informuje iż widzi opis że dziś ma to do mnie wyjechać. Może być. Wyjedzie w sobotę trafi w poniedziałek czyli tak jak było ustalane. Ale konsultant prosi jeszcze o kontakt po 9 rano, bo dział zamówień internetowych… Dzwonie ponownie, wybieram wew. 1 (sklep internetowy) i 3 (status zamówienia). Automat prosi o wpisanie pierwszych 7 cyfr zamówienia po czym przetwarza dane i informuje: “przesyłka zostanie wysłana dzisiaj, 11-go stycznia i trafi do odbiorcy w ciągu 12 godzin. Jeżeli powyższe wyjaśnienie nie jest zadawalające naciśnij 0 aby połączyć się z konsultantem”. Godz. 13 z minutami a oni nadal czekają na kuriera. Firma w której pracuje ma podpisaną umowę z UPS i wiem, ze kurierzy w sobotę odbierają przesyłki maksymalnie do 14. Coś tu jest nie tak. Po godz.14 kolejny telefon. Znowu wew. 1 i 3, znowu 7 pierwszych cyfr zamówienia i ponownie słyszę, że przesyłka zostanie dziś wydana kurierowi. Tym razem naciskam 0. Zgłasza się pani konsultantka. Podaję numer zamówienia i proszę o wyjaśnienie. W odpowiedzi słyszę przesyłka zostanie wydana kurierowi w poniedziałek 13-go. Pytam się, dlaczego ? przecież inaczej ustalaliśmy termin dostawy, słyszę ja pana tylko informuję, a w soboty, czyli dziś 11-go przesyłek nie wysyłamy. O, żesz ku włoski, jak mawia pewien mój internetowy znajomy. Po co celowo wprowadzają w błąd ?

Ale to jeszcze nic w porównaniu do tego co nastąpiło chwilę później. Aby być obecny przy dostawie najpierw przełożyłem pewno wydarzenie z piątku na poniedziałek, a później na wtorek. Zacząłem się zastanawiać co tym fantem teraz zrobić i wyrwało mi się na głos, że chyba będę rezygnował. Panienka nic nie mówiąc anulowała zamówienie, usłyszałem sygnał dźwiękowy powiadamiający o nowym mailu (o anulowaniu) i dopiero po tym pani konsultant raczyła mnie powiadomić o tym, że anulowała zamówienie. Ot tak, po prostu.

Zostałem z kredytem, bez sprzętu, bez gotówki, słowem jak u Gombrowicza, upupiony totalnie.

W moim odczuciu postępowanie pracowników sklepu internetowego jest co najmniej nieprofesjonalne, nacechowane dużą dozą czystej złośliwości i zawiści. Wystarczyło przecież tylko powiedzieć; przepraszam za problem, naprawdę mamy dużo pracy. Postarajmy się to jakoś rozwiązać. Może odbiór w sklepie, może inny termin, może coś innego. Nie wiem co, coś... Zrozumiałbym. Ja też pracuję i wiem jak jest. Wystarczyłoby…

Nie ma co ukrywać, spełnili moje marzenia… [ich motto, ze strony]

.

Przecież wprost marzyłem o problemach związanych z odstępowaniem od kredytu ;) Jestem wniebowzięty, w końcu nie dostanę tego co zmawiałem ;) A jako deser, dodatkowe koszty wydane na kartę pamięci i etui do tego tabletu. O zrujnowanych planach nie wspominając. Nie ma to, jak marzenia by Euro RTV AGD !!!

Zastanówcie się dwa razy zanim coś u nich kupicie.

PS. jest to mój pierwszy tekst na blogu Dobrych Programów. Jeżeli przydługi, nudny - przepraszam. Jeżeli z błędami proszę o zrozumienie. Jestem na etapie wymiany Office 365 na pakiet dożywotni w pudełeczku. Pisałem w edytorze bez sprawdzania pisowni..
 

porady urządzenia mobilne inne

Komentarze

0 nowych
djDziadek   17 #1 12.01.2014 13:10

No toś się przejechał, ale jak to mówią: ,,nic tak człowieka nie uczy jak praktyka'', ty już się nauczyłeś ;)

Over   9 #2 12.01.2014 13:11

Odnośnie Androida i iPhone to racja topowe modele nie wiele się różnią pod kontem wydajności i stabilności, ale za to iphone jakościowo (obudowa) bije na głowę wszystkich..

Predator312   10 #3 12.01.2014 13:43

@autor
Mam zamiar kupić drukarkę w tym samym sklepie (na Zana). Nie miałeś problemu z oddawaniem czegoś na gwarancji, jak się popsuło? Nie robili problemów?
Jeżeli chodzi o kupowanie przez internet, do tego ze sklepów typu Euro, to jestem bardzo ostrożny. Po prostu jakoś mnie nie przekonują, nawet super promocjami i przedłużoną gwarancją. No, ale czasami trzeba się poparzyć, żeby na przyszłość uważać.

PavelZet   3 #4 12.01.2014 14:30

@ Predator312
Odpukać narazie jeszcze nic z tego co u nich kupowałem jeszcze sie nie zepsuło. A kupuje dużo. Raz jeden jedyny w godzinę po zakupie oddawaliśmy jakiś drobiazg. Nie pamiętam co. Chyba jakiś kabelek lub etui. Nie pasowało. Nie robili żadnych problemów. Z większych rzeczy, jak tak sobie liczę to gdzieś tak ze 15 różnych rzeczy - wszystko działa

Locked1986   4 #5 12.01.2014 16:12

No nieźle ;)
Dlatego kupuję na Allegro, mimo że słysząc "kupuję smartfona za 2k na Allegro" przybiera mnie o dreszcze, to jakoś nigdy się jeszcze nie przejechałem. Pewnie będzie ten pierwszy raz, ale nie martwię się na zapas :D

Co do Euro RTV AGD to wiele ludzi właśnie narzekało na dostawy. Było coś na hotmoney o tym :)

msnet   19 #6 12.01.2014 16:13

Ta konsultantka, która anulowała zamówienie, powinna albo stracić pracę, albo przejść jakieś dodatkowe szkolenie. Rzeczą oczywistą jest (wręcz "oczywistą oczywistością"), że zanim cokolwiek anulowała, powinna się upewnić, że klient rzeczywiście sobie tego życzy. I powinna - zanim to zrobi - jasno dać klientowi do zrozumienia (czyli głośno i wyraźnie to powiedzieć), że zaraz anuluje zamówienie. Poza tym w interesie jakiegokolwiek sprzedawcy jest to, żeby klient kupił ich towar, zatem konsultantka powinna zrobić wszystko, co możliwe, żeby klienta przekonać, aby dany towar jednak kupił (i - oczywiście - przeprosić za wszelkie opóźnienia i inne niedogodności).

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #7 12.01.2014 16:13

Witaj Pawle, niezły tekst :)

msnet   19 #8 12.01.2014 16:15

@Locked1986 - ja wszystko kupuję przez Allegro, bo jest taniej i są tam jasne reguły. Oczywiście na ogół kupuję od firm, które posiadają także własne sklepy internetowe.

  #9 12.01.2014 16:17

"Cierpliwość cnotą bogów", nie trzeba było tak często zaglądać na status i ich niecierpliwić a trzynastego byś miał tablet w ręku i a na stronie euro rtv agd nadal status "przesyłka zostanie dziś wydana kurierowi". Cierpliwość popłaca. A tak, to teraz bujaj się przez najbliższy tydzień z pobranym kredytem.

Qrzy   3 #10 12.01.2014 16:34

@Over
"ale za to iphone jakościowo (obudowa) bije na głowę wszystkich"

Pozwolę się z Tobą nie zgodzić, najwyraźniej nie miałeś do czynienia z HTC, Oppo czy Xiaomi. ;)

t0m3k_   8 #11 12.01.2014 16:56

Podaj ich do sądu , nie mogą takich rzeczy robić a wszystko jest nagrane, wiem bo sam na studiach pracowałem w telefonicznej obsłudze klienta.
Jednak wystarczy, że zapytała np "Czy jest Pan pewny" a Ty odpowiedziałeś coś w stylu "Tak, tak myślę" to miała rację anulując.
generalnie to u nas w nerwach zwykle klienci sami nie wiedzieli co mówili, przez rok tylko jedna reklamacja była słuszna a zgłaszane były raz na tydzień. Pracowało tam nas ze 30.

msnet   19 #12 12.01.2014 16:58

@Qrzy - miałem do czynienia z HTC i mogę potwierdzić, że pod względem jakości obudowy wypadały najlepiej ze wszystkich telefonów, jakie miałem.

xomo_pl   21 #13 12.01.2014 17:12

@Over #2 "
Odnośnie Androida i iPhone to racja topowe modele nie wiele się różnią pod kontem wydajności i stabilności, ale za to iphone jakościowo (obudowa) bije na głowę wszystkich.."

to chyba dawno nic poza samsungami, nokią i Iphnem nie widziałeś skoro tak twierdzisz...
Już htc modele od kilku lat są lepiej wykonane od iphoneów, nie wspominając już o sony xperia z/z1...

@PavelZet już po nagłówku wiedziałem, że musiałeś mieć jakieś jazdy z euroRTVagd- w sieci non stop pojaiwają się jakieś wpisy nie zadowolonych z usług tego sklepu... Prawdę mówiąc sam też nie lubię sklepów tej sieci- okropna obsługa a przy kupowaniu online trzeba po 10x sprawdzać czy nie dołożyli gdzieś czegoś do zamówienia...

PavelZet   3 #14 12.01.2014 17:15

@t0m3k_ ja tylko głośno pomyślałem . Byłem pewny iż konsultant coś zaproponuje. A jak usłyszałem iż anulowała zamówienie po protu mnie zatkało. Ani nie krzyczałem ani nie kłóciliśmy się. Fakt byłem zdenerwowany ale raczej planowałem nad swoimi emocjami. W końcu zależało mi i to bardzo na otrzymaniu towaru w terminie. Inaczej bym tego nie kupował, nie przekładał planów i nie dokupował akcesorii w innym sklepie. Sąd ? Nie mam czasu. Może rzecznik ochrony praw konsumenta ? A może uda mi się zamienić ten kredyt na gotówkowy i kupić sprzęt gdzieś indziej. Jutro będę rozmawiał z bankiem. Choć obawiam sie, że teraz już nic nie da sie zrobić.

Pablo79   11 #15 12.01.2014 17:15

Ja od EURO AGD RTV poprzez internet zamawiałem laptopa, i nie miałem żadnego problemu z realizacją zamówienia, oraz dostarczenia zamówionego towaru.

PavelZet   3 #16 12.01.2014 17:31

@Pablo79 ja też wcześniej kupowałem w ich sklepie internetowym dwie rzeczy. Wtedy wszystko odbyło się sprawnie i bez większych problemów. Dlatego teraz jestem wprost zaszokowanych tym co zrobili. Iluż klientów do nich w miedzy czasie wysłałem ? Spóźnienie bym zrozumiał. Wprowadzania w błąd i celowo złośliwego zachowania już nie. Gdyby nie te problemy z kredytem ten tekst chyba by się tu nie pojawił. Jakoś bym to strawił. Zależało mi na tym sprzęcie...

  #17 12.01.2014 17:31

Zaznaczasz i nie ma problemów z kurierem...

PavelZet   3 #18 12.01.2014 17:44

przepraszam za błędy - tak to jest jak się piszę z urządzenia które wie lepiej co autor miał na myśli i dodaje końcówki po naciśnięciu spacji, vide zaszokowanych w komentarzu #15 - miało być zaszokowany.

michalk   11 #19 12.01.2014 18:05

@PavelZet

a nie zszokowany? :P

sprzęt z nadgyzionym jabłkiem tam ma, czego rezultatem jest duża ilość www ze zrzutami konwersjaci SMS

niestety w tym EuroRtvAgd ciężko uświadczyć jakiegoś fachowca nawet ze średniej półki, staram się ich omijać, jak już to większość zakupów czynię przez Vico

stasinek   10 #20 12.01.2014 18:07

"Nie ma co ukrywać, spełnili moje marzenia… [ich motto, ze strony]"

DOKŁADNIE! Twoim marzeniem bylo kombinowanie, miałeś iOS było dobrze, chciałeś zmian to masz.
Dokupowanie tableta do telefonu bo dawny układ telefon+laptop już nie funkcjonował,
wchodzenie w raty sraty i inne problemy
Żeś chłopie zaszalal a teraz usiądź wygodnie i pomyśl - kto jest za taki stan rzeczy odpowiedzialny?
Sklep? Może koleś któremu sprzedałeś telefon?
A może Ty bo jesteś bogiem,
swojego życia ;)

Axles   16 #21 12.01.2014 18:13

Przyznam się, że nie czytałem w pełnym skupieniu, ale z tego co zrozumiałem cały ten tekst jest tylko dlatego, że nie dostałeś w dany dzień sprzętu czyli w poniedziałek? Myślałem, że oszukali cię czy coś?

xomo_pl   21 #22 12.01.2014 18:29

@Axles anulowali mu zamówienie bo głośno pomyślał :D

PavelZet   3 #23 12.01.2014 18:46

i zostałem z kredytem do spłacenia bez sprzętu i bez gotówki :D, nic wielkiego. W końcu kto bogatemu zabroni ? ;)

p.dulska   4 #24 12.01.2014 18:48

Jest to reklama produktów Sony?

msnet   19 #25 12.01.2014 18:52

@PavelZet - ale z umowy kredytowej możesz zrezygnować (chyba przez 10 dni, czy coś koło tego, od jego otrzymania). Wtedy oddajesz tylko to, co wziąłeś od banku. Powinieneś się jak najszybciej skontaktować z bankiem w tej sprawie oraz zażądać od sklepu jak najszybszego zwrotu gotówki.

LoczeQ123   5 #26 12.01.2014 19:07

Dokładnie zadzwonić do banku wszystko wyjaśnić. Na pewno jest coś takiego że można odstąpić od kredytu tym bardziej że ty tak naprawdę zakupu nie dokonałeś. Zrezygnowałeś z niego więc z jakiej racji masz płacić

  #27 12.01.2014 19:23

No cóż , i ja mogę dać swój komentarz do przesyłki zamówionej w Plusie. 16-12-2013 r. zamówienie zostało złożone; sms z informacją o dacie dostawy tj. 20.12.2013 r. Dziś mamy 12.01.2014 r. o dowiedziałem się, że zwróciłem ją. Takie to firm kurierskie są na terenie Polski. :( Status mojego zamówienia poznałem po wysłaniu e-maila. Także lepiej kupić realnie niż wirtualnie. Pozdrawiam, Paweł.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #28 12.01.2014 20:40

Witaj na blogu. Dobry tekst, oby więcej takich:)

Jednakże w tym przypadku nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Skoro przesyłkę miałeś odebrać w poniedziałek to po co co chwilę sprawdzałeś stronę i wydzwaniałeś do nich? Trochę tego nie rozumiem. Powinieneś zaczekać do dnia otrzymania (czyli 13-tego), a jeśli wówczas byś nie otrzymał to należało podjąć jakieś kroki. A tak masz teraz kolego zgryz.

xm2   3 #29 12.01.2014 21:08

Hm... Nie jestem fanem tego sklepu, a czy nie prościej było spróbować odkręcić anulowanie zamówienia, nawet u innego konsultanta? Zwykle nie ma większych problemów, nie wiem natomiast jak bardzo się to komplikuje podczas zakupów na raty. Nie wspomniałeś jednak nic na temat tego, co próbowałeś z tym fantem zrobić. Jeżeli chcesz ten sprzęt, to nie rezygnuj, tylko walcz o swoje.

  #30 12.01.2014 21:42

@PavelZet
Jestem stałym klientem Euro RTV AGD. Ewidentnie miałeś pecha. Kupuję u nich od 8 lat i nigdy nie miałem żadnym problemów. Wymiana gwarancyjna popsutej drukarki też odbyła się bezproblemowo.

PavelZet   3 #31 12.01.2014 22:15

@Shaki81 - dzięki za przywitanie :) postaram się
Dzwoniłem widząc, że coś niepokojącego dzieje się z moim zamówieniem. Wg. Ciebie miałem tego nie wyjaśniać ? Fakt nic to nie dało. Choć może jednak dało w poniedziałek dowiedziałbym się pewnie, że wysyłają jutro. We wtorek, że w środę, aż zabrakłoby mi w końcu czasu na zmieszczenie się w ustawowym terminie odstąpienia od kredytu.

@xm2 - i co mi to da ? Towaru w poniedziałek i tak nie dostanę. We wtorek i później no cóż może mnie nie być jak kurier dojedzie. A warunkiem odbioru jest obecność i podpis zamawiającego. Nie mogę z uwagi na zajęcia cały czas być do dyspozycji Euro RTV AGD i ich kuriera. Po to ustala się termin dostawy aby wszystko ładnie spiąć.

Telefonowałem do banku, rozmawiałem z miłym konsultantem który co prawda nie zajmuje się tymi kredytami, bo odpowiedni dział pracuje od poniedziałku do piątku. Przyjął jednak moje zgłoszenie i wprowadził do systemu. Jutro powinienem dostać info o przyjęciu odstąpienia od kredytu.

Tak na marginesie, byłem tylko i może aż klientem, który chciał coś u nich kupić. Wywiązałem się ze swoich zobowiązań jak trzeba, tego samego oczekiwałem i od nich. Skoro nie potrafią dostarczyć przesyłki w uzgodnionym terminie, potwierdzanym zresztą przez nich wielokrotnie to coś jest nie tak. Podejrzewam wirtualną obecność tych tabletów na stanie (tym bardziej, że tak skwapliwie anulowali moje zamówienie). Najpierw wprowadzają w błąd a później przekładają termin wysłania z dnia na dzień. A wg. nich towar był w magazynie - szybka wysyłka w ciągu 12 godzin. Tak sami deklarują. W poniedziałek minie 100 godzin od momentu kiedy uzgodniłem termin dostawy. We wtorek, o ile tym razem wysłaliby w końcu tą paczkę byłoby już 124-130 godzin. Możliwe, że się ze mną skontaktują i zaproponują jeszcze jakieś rozwiązanie. Jak nie, to nic straconego. W dogodnym dla mnie terminie pójdę do jakiegoś sklepu i kupie ten tablet na raty. Zajmie mi to 30 minut, a nie 8 czy 9 lub 10 dni. Najpierw jednak dokończę sprawę z zaciągniętym u nich kredytem. Myślisz, że mi się chce ? Wcale. Żadna przyjemność prosić , tłumaczyć i czekać. Gdyby to jeszcze była moja wina.

stasinek   10 #32 12.01.2014 22:42

Axels, Shaki81, xm2 - myśle że nie w tym rzecz ani tego wpisu, autor prawdopodobnie "przeżywa" rozstanie z iphonem i poprostu świruje chociaż nie ma o co, podświadomość nie do końca akceptuje zmiane.. ot poprostu. Myśle że opowieść będzie miała konsekwencje - wybrał pakiet premium dając firmie SONY szanse ale jak przeżyje ten "test" zobaczymy w kolejnych wpisach.
Ja przeżyłem w podobny sposób rozstanie z telefonem HP a później celowo chcialem "zabić" miłość do marki RIM - za kare. 13 nadrobie zaległość, kroki już poczynione na miare możliwości

Zresztą nie było to wyłącznie rostanie z telefonami sądze że podświadome samoukaranie po o wiele ważniejszym rozstaniu mającym spore życiowe konsekwencje które istotnie zbiegło się w czasie, a telefony, sprzęt było tylko efektem ogólnego szamotania co dostrzegam dopiero dziś.

Do HP nie wróce ma on bardzo silne skojarzeniowe powiązania z byłą dziewczyną jakby nie patrzeć towarzyszył przez minione 5 lat, natomiast Blackberry rozpoczął nowy proces zanim jeszcze się rozstaliśmy ale było juź dziwnie, dziwnym trafem firma która miałą zbankrutować w momencie w którym ja osobiście, psychicznie byłem na dnie, ma szanse się odrodzić i przetrwać..
Próby zmian kończyły się katastrofalnie więc wracam do Blackberry z całą mocą cokolwiek to by oznaczało - jestem ciekaw do kogo owa miłość jest powiązana w podświadomości :)
Listopad 2012 zmiana modelu, luty 2013 premiera OS 10 i wielkie nadzieje, wrzesien totalna deprecha i ryzyko upadłości, grudzień - nowa nadzieja nowy prezio, dziwne to wszystko nieprawdaż?

Napiszcie że jestem świrem ale myśle że gdyby ludzie zwracali uwage na drobne pozornie nieistotne wydarzenia poznali by lepiej siebie i przyszłośc.
Bo myśle że drobne sprawy - a kupowanie tabletów, telefonów, pocieszanie się sprzętem to wystarczająco nieważny problem żeby się nim przejmować może pomóc zwrócić uwage na sedno "ruchów tektonicznych" w ludzkiej podświadomości
Np. jak myślicie jakim ojcem i mężem jest fan Nokii N9?
Wiernym czy nie?

Ktokolwiek łapie o czym pisze?
:D

stasinek   10 #33 12.01.2014 22:51

Tak czy siak po przypadkowym kontakcie z 7290(zakochanie), 8707v, 8310, 8800 i teraz 8707g od poniedzialku właściciel BB 9000 funkiel nówka to zły krok ale nie stać ani na 9900 ani na Q10 ani na 9780 itd. a dotykowców nie trawie wolałbym sobie ręce odrąbać, z wynalazkami szamotałem sie od roku i byla to strata czasu.
PavelZet - 13 to zawsze dzień zmian.
Dlatego bywa to dzień trudny jak każde trzęsienie ziemi ale zawsze dobry ;)
Zaufaj sobie i otwórz na nowe...
boże jak to brzmi przecież to tylko tablet :D

PavelZet   3 #34 12.01.2014 22:55

...ta, jasne :D

  #35 12.01.2014 23:30

@Over chyba pod KĄTEM... Zrozumiałbym, gdyby taki błąd zrobiła osoba urodzona np. w roku '98, ale mając ćwierć wieku na karku, naprawdę nie wypada...

Piotrek2255   11 #36 13.01.2014 03:42

Też dość często kupuję w Euro (w internetowym) dostawy to oni mają fatalne i już się nauczyłem żeby nie ufać terminom, tylko cierpliwie czekać na przesyłkę. W końcu na pewno dotrze ;)

  #37 13.01.2014 08:01

Hmmmm.

Frustrat trafił na frustratkę :P

Termin na 13tego i pewnie byłaby przesyłka 13tego.

A to sprawdzanie i wydzwanianie co chwila - hmmm... niepotrzebne nakręcanie się.

Szukanie na siłę problemu zemściło się okrutnie.

Choć konsultantka też nie zachowała się w porządku.

Choć może autor tu ubarwia na swoją korzyść i rozmowa telefoniczna wyglądała zupełnie inaczej (pracuję w obsłudze klienta i nie raz, nie dwa miałem klientów roszczeniowych którym należałoby po prostu jeb**ć i to nie słuchawką ;) ).

Sądząc po wpisie - cierpliwość nie jest najmocniejszą stroną autora.

  #38 13.01.2014 08:36

Nie dziwi mnie ten tekst. Ten sklep to najbardziej nieprzyjazny klientowi sklep jaki znam. Ich motto powinno brzmieć zapłaciłeś to wyp...
Obsługa nawet jak trafi się na miłą, to kompletnie nie ma pojęcia o tym co sprzedaje i mówię tu o podstawach. Ich odpowiedź najczęściej to "no moge poszukać instrukcji ale to chwilę potrwa bo muszę iść na magazyn".
Jak ktoś chce więcej to zapraszam poczytać to: http://forum.emitel.pl/viewtopic.php?p=168336#p168336

  #39 13.01.2014 08:36

Nie dziwi mnie ten tekst. Ten sklep to najbardziej nieprzyjazny klientowi sklep jaki znam. Ich motto powinno brzmieć zapłaciłeś to wyp...
Obsługa nawet jak trafi się na miłą, to kompletnie nie ma pojęcia o tym co sprzedaje i mówię tu o podstawach. Ich odpowiedź najczęściej to "no moge poszukać instrukcji ale to chwilę potrwa bo muszę iść na magazyn".
Jak ktoś chce więcej to zapraszam poczytać to: http://forum.emitel.pl/viewtopic.php?p=168336#p168336

MiL-   9 #40 13.01.2014 08:49

Trzeba było siedzieć i czekać a nie dzwonić co 10 min i sprawdzać stan zamówienia.

MiL-   9 #41 13.01.2014 08:50

Trzeba było siedzieć i czekać a nie dzwonić co 10 min i sprawdzać stan zamówienia.

PavelZet   3 #42 13.01.2014 09:55

Sprawa przedłużającej się wysyłki oraz bardzo szybkiego anulowania wyjaśniła się - nie mają już tego produktu na stanie. I raczej mieć nie będą. W sumie dobrze - bo mogłem otrzymać coś z jakiegoś sklepu z ekspozycji z mocno wyeksploatowanym akumulatorem.

@MiL - ty też możesz milczeć jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia.

PavelZet   3 #43 13.01.2014 09:56

Sprawa przedłużającej się wysyłki oraz bardzo szybkiego anulowania wyjaśniła się - nie mają już tego produktu na stanie. I raczej mieć nie będą. W sumie dobrze - bo mogłem otrzymać coś z jakiegoś sklepu z ekspozycji z mocno wyeksploatowanym akumulatorem.

@MiL - ty też możesz milczeć jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia.

PavelZet   3 #44 13.01.2014 09:57

Sprawa przedłużającej się wysyłki oraz bardzo szybkiego anulowania, wyjaśniła się - nie mają już tego produktu na stanie. I raczej mieć nie będą. W sumie dobrze - bo mogłem otrzymać coś z jakiegoś sklepu z ekspozycji z mocno wyeksploatowanym akumulatorem.

PavelZet   3 #45 13.01.2014 09:58

jest jakiś problem z dodawaniem komentarzy, przepraszam za 3 powtarzające się

  #46 13.01.2014 10:48

brac kredyt na telefon... co za głupota.

krisp   5 #47 13.01.2014 10:55

Ja nie maiłem takich przygód z EURO AGD choć terminu dostawy w dwóch przypadkach nie dotrzymali, nie "biłem piany" bo obsuwa była tylko jeden albo dwa dni, bo już nie pamiętam. Natomias mam negatywne opinie na terma serwisu i ewentualnej wymiany sprzętu. Kupiłem nawigację kiedyś z Mapamap. Nawigacja miała źle skonfigurowane kolory, chciałem ją oddać do sklepu i nabyć inny model. Obsługa stwierdziła że jest to niemożliwe bo uruchomienie nawigacji aktywuje u producenta (rrejestruje mapę) przez sygnał GPS :) obśmiałem gościa i wyszedłem. Wgrałem potem inny soft i problem ustapił dzięki jednemu z for internetowych. W drugim przypadku jak mi padł dysk z kompie (taki badziew zwany ultrabookiem przez Samsunga) to załatwiłem naprawę z samungiem przez infolinię bo w euro agd taka operacja trwa prawie miesiąc.

Ale najlepszą dostawą internetowa kiedyś popisał się Vobis który skórzane etui na czytnik ebooków dostarczali mi miesiąc czasu, pewnie statkiem płynął z chin.

2099   8 #48 13.01.2014 12:40

@PavelZet Też odnoszę takie wrażenie że zakręciłeś odrobinkę sprawę soją nadgorliwością. Kto wie, może otrzymałbyś towar na czas, gdybyś poczekał a już na pewno nie anulowano by ci zamówienia za głośne pomyślenie. Kupiłem parę rzeczy z tego sklepu i czy to pralka czy laptop zawsze były na czas, więc nie mogę potwierdzić problemów z wysyłką i dostawą. Inna sprawa jest taka, że na komunikaty w systemach nie ma co zwracać uwagi, bo zdarzyło mi się powiadomienie o wysyłce laptopa, którego właśnie miałem na kolanach i konfigurowałem. Raczej komunikaty traktuję na zasadzie uspokajaczy dla klientów, sklep jedno, magazyn drugie a kurierzy trzecie :)

PavelZet   3 #49 13.01.2014 13:04

@2099
Ja wiem czy 5 telefonów w ciągu 3 dni z tego tylko 3 trafiały do osób które zajmowały się tym zamówieniem (jeden dziennie), a jeden z nich był odpowiedzią na maila z prośbą o kontakt w sprawie ustalenia terminu, to dużo ? Statusy sprawdzałem na stronie, ewentualnie odsłuchiwałem automat. Przy poprzednich zamówieniach, też nie miałem problemu. Wystarczał jeden telefon ( bo zawsze zapominali dopisywać po moim imieniu i nazwisku nazwy firmy w której pracuję i kurier szukał mnie po całym budynku ). Wszystko się wyjaśniło: nie mają sprzętu i tyle. Stąd te manewry z przesuwaniem i oszukiwaniem w informacjach. Nie byłoby tej historii, gdyby wyraźnie powiedzieli. Wie pan nie mamy tego w magazynie, możemy sprowadzić ze sklepu, termin dostawy wydłuży się o kilka dni, zgadza się pan na to ?

TomTar   7 #50 13.01.2014 14:14

Dlatego ja nigdy nie kupuje na raty Online. Jak chce coś kupić na raty to idę do sklepu i kupuje. Nie wierzę tym wszystkim ratom online.

mrtrymer   4 #51 14.01.2014 15:01

W internetowym sklepie AGD Euro AGD kupiłem lodówkę pralkę, telefon,telewizor,żelasko,proszek do prania,pamięć flash,ekspres do kawy........itd.,itp.Nigdy nie miałem problemów opisywanych przez autora.Może u pracowników w/w f-my nastąpiło zmęczenie poświątecznie-noworocznie.Szkoda,miałem o tym sklepie dobre zdanie.Szkoda.

  #52 18.12.2015 08:02

Obsługa klienta w RTV Euro AGD pozostawia wiele do zyczenia...