r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

PayPal wymierza cios w crowdfunding i rezygnuje ze zwrotów za nieudane akcje

Strona główna AktualnościINTERNET

Dzięki crowdfundingowi, czyli gromadzeniu pieniędzy w konkretnie zdefiniowanym celu wśród społeczności skupionej wokół takich serwisów jak Kickstarter czy Polak Potrafi, wyprodukowanych mogło zostać tysiące ciekawych urządzeń, zrealizowanych tysiące przedsięwzięć. Zbiórki społecznościowe nie są jednak pozbawione wad, co dostrzega PayPal i zapowiada ważną zmianę polityki dotyczącą crowdfundingu.

Z reguły słyszymy o spektakularnych sukcesach, gdzie w ciągu zaledwie ułamka czasu przeznaczonego na zbiórkę środków, udało się kilkukrotnie przewyższyć założony przez twórców cel. Oczywiście wśród nich nie brakuje rzeczywiście interesujących pomysłów. Nie brakuje także nośnych medialnie przejawów przerostu formy nad treścią, co bardziej szczegółowo opisywaliśmy w felietonie.

Jest jednak także trzecia grupa, o której mówi się rzadko – porażek, które czy to z powodu niedostatecznej „medialności” akcji, czy z powodu nieudolności jej twórców, nigdy nie zostają zrealizowane. Nawet mimo uzyskania sporej części kwoty. Procedury dotyczące zwrotu środków zależą tu przede wszystkim od uczciwości samych inicjatorów akcji. PayPal postanowił zająć się tą kwestią, jednak w sposób, który ma chronić interesy własne, a nie crowdfundingowych „udziałowców”.

Jak donosi serwis Engadget, od 25 czerwca PayPal wycofa możliwość uzyskiwania zwrotów przelewów na rzecz inicjatyw crowdfundingowych. Oznacza to, że użytkownicy wspierający przedsięwzięcia, które zakończyły się porażką, nie będą mogli się już ubiegać o zwrot powołując się na politykę ochrony transakcji realizowaną przez PayPala. Pojawiło się już oficjalne uzasadnienie takiej decyzji:

r   e   k   l   a   m   a
Jest to spowodowane ryzykiem i niepewnością, jakie wiążą się z partycypowaniem w kampaniach crowfundingowych i nie gwarantują zwrotu włożone w te kampanie. Pracujemy z naszymi partnerskimi platformami crowdfundingowymi nad zachęcaniem inicjatorów do sygnalizowania ryzyka związanego z inwestowaniem w ich kampanie.

Decyzja może być w wielu krajach poważnym utrudnieniem w zbiórkach, użytkownicy z pewnością nie będą tak chętni do ryzyka wiedząc, że zwrot pieniędzy w wypadku niepowodzenia zależy jedynie od dobrej woli inicjatora zbiórki. Czy zatem mamy do czynienia z początkiem trudności działania crowdfundingu, który raczej złoty okres ma już za sobą? Przedstawiciele takich serwisów, jak Kickstarter czy IndieGoGo nie skomentowali decyzji PayPala.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.