Pierwsza beta NOD32 dla Linuksa i Maca

15.12.2009 13:38, Autor: Daniel Karcz (DanKar), Kategoria: News
NewsImage

Firma ESET poinformowała o wydaniu pierwszej wersji beta jednego ze swoich flagowych produktów - programu NOD32 Antivirus 4 dla systemów Linux i Mac OS.

ESET NOD32 Antivirus to cieszący się coraz większą popularnością program antywirusowy wyprodukowany na Słowacji. Dzięki zastosowaniu zaawansowanych metod analizy heurystycznej i mechanizmów sztucznej inteligencji program skutecznie chroni komputer w czasie rzeczywistym przed wszelakiego rodzaju zagrożeniami, zarówno tymi znanymi, jak i jeszcze niezidentyfikowanymi. NOD32 duży nacisk kładzie na zabezpieczenie miejsc potencjalnie narażonych na infekcję lub ataki, stąd silna ochrona i skanowanie załączników wiadomości e-mail, danych pobieranych z Internetu, a także nośników wymiennych. W momencie podejrzenia o posiadanie zainfekowanego pliku program testuje go w oddzielnym, zabezpieczonym środowisku, sprawdzając działanie złośliwego kodu, bez potrzeby narażania systemu operacyjnego na potencjalne niebezpieczeństwo. Zaletą NOD32 są rozbudowane opcje konfiguracyjne skanera, niskie zapotrzebowanie na zasoby systemowe oraz regularne aktualizacje baz sygnatur i modułu zaawansowanej analizy heurystycznej.

Wersje beta ESET NOD32 Antivirus 4 (w angielskiej wersji językowej) dla systemów Linux i Mac OS dostępne są do pobrania w naszym dziale PROGRAMY -> Bezpieczeństwo -> Programy antywirusowe. Dla użytkowników środowiska operacyjnego Windows dostępna jest stabilna wersja 4.0.437.

Źródło: ESET
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (52)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jusko | 15.12.2009 13:46#1

No proszę :-) Dla Linuksa na desktop raczej się nie sprawdzi, ale na serwer - czemu nie. Dołączają oni obok AVG i Avasta do bardziej znanej trójki programów antywirusowych dla Linuksa :-) Zaraz ściągnę i sprawdzę, czy coś złapałem przez ostatnie lata :-D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
macgyver2004 | 15.12.2009 13:47#2

Przyda sie. Bedzie mozna przeskanowac partycje Windows spod Linuxa. Wtedy nie bedzie problemu z wywaleniem windowsowych wirusów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jusko | 15.12.2009 13:55#3

W Fedorze nie do użycia. Wyskakuje tylko okienko z miłym tekstem "SELinux not supported." - i tyle z NOD32 :-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jusko | 15.12.2009 14:05#4

Rozwiązaniem jest wyłączenie SELinux, ale jednak czuję się bezpieczniejszy z nim, niż z NOD'em :-P

Avatar
przemo_li (niezalogowany) | 15.12.2009 14:09#5

News jakby taki marketingowy :P

Może ktoś napisać czy wszystkie te cuda/wianki są dostępne w tej becie czy po prostu ktoś zrobił ładną wyliczankę cech wersji Windowsowej??

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DawidN20 | 15.12.2009 14:09#6

Do Jusko: szkoda że nie: program nie wspierany Linuks jest idealny i nie ma wirusów :P

A tak poważnie, to czy dzięki takim programom runie mit bezpieczeństwa systemów spod znaku pingwina? Mam nadzieję że tak, bo być może dzięki mówieniu o Linuksach tak jak jest na prawdę, a nie "upiększaniu" system ten stanie się popularniejszy (mniej rozczarowanych użytkowników którzy pod wpływem propagandy spróbowali Linuksa i się zawiedli co nie jest rzadkością). Inna kwestia - być może dzięki temu, że duzi producenci oprogramowania zwracają się ku linuksowi system ten stanie się lepiej wspierany?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jusko | 15.12.2009 14:14#7

@DawidN20Cóż - Linux to inna struktura zabezpieczeń. Na chwilę obecną nie jest możliwe stworzenie na Linuksa prawdziwego wirusa, rodem jak na Windows. Jest za to możliwe napisanie złośliwego skryptu z przemyconą np. linijką rm i parametrami. Jak ktoś niekumaty to uruchomi go bez niczego. Nie jest to jednak wirus, więc póki co - program NOD jest na desktopie bezużyteczny. Ale znalazł mi jedno zagrożenie - plik autorun.inf na pendrivie przyniesionym z punktu kserograficznego :-D Zastosowanie NOD na razie faktycznie służyć może skanowaniu partycji Windows. Za to ładnie wygląda - nie powiem, że nie ;-)

Avatar
Zofja (niezalogowany) | 15.12.2009 14:41#8

A kto mi poradzi jak zablokować skanowanie portów na linuksie?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
borzole | 15.12.2009 14:45#9

@Jusko
"plik autorun.inf na pendrivie "... heh zawsze po wycieczkach mam "cuda niewidy" na pendrivie. Sęk w tym, że o ile na windowsie te robactwa są ukryte, to na linuksie wszystko jak na dłoni.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 15.12.2009 14:46#10

Najnowsza stabilna wersja pod Windows to 4.0.474. Oj, starocie jakieś tu macie :-)

Avatar
mirek222 (niezalogowany) | 15.12.2009 14:49#11

tak, skrypty są dużo groźniejsze w linuksie. To jest problem, wirusy raczej na serwerach.

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 15.12.2009 14:49#12

w sumie jak ktoś ma dobre oprogramowanie zabezpieczające na Windows, to może się czuć równie bezpiecznie, co na Linuxie, a w dodatku można korzystać z większych zasobów programów... Jeśli akurat o Linuxa chodzi, to ma on u mnie jeden pokłon, WEP, WPA, WPA2 mu nie straszne, niestety w Windowsie tego nie ma.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
krakers09 | 15.12.2009 14:55#13

To jest news czy reklama? Bo pewności nie mam co do pierwszego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
krakers09 | 15.12.2009 14:56#14

@biszkopt: czego dokładnie nie ma? Bo nie rozumiem

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 15.12.2009 15:10#15

Zainstalowałem i... nie da się pracować. I najgorsze: jak się tego pozbyć?????????? Uninstall nie działa!!!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 15.12.2009 15:23#16

Uff... wyjaśniło się! Żeby program odinstalować, trzeba mieć ustawione hasło w systemie. Inaczej nie da rady.

Avatar
spinlock_rw (niezalogowany) | 15.12.2009 15:23#17

@krakers09
Windows ssie odnośnie działania kart/sterowników wi-fi w specjalnym trybie monitoringu pakietów oraz wstrzykiwania pakietów (packet injection) co jest potrzebne do łamania kluczy.

Avatar
Cesarz (niezalogowany) | 15.12.2009 15:35#18

no i po co to?

Linux jest całkowicie bezpieczny! niby po co są firewalle, iptablety, SE Linux itd. itd. ???

Linux to nie Windows ;) Wirusy na Linuksie jest jak Yeti nikt nie wie czy jest (czy jeszcze jest) ;D

Avatar
zenobiusz2 (niezalogowany) | 15.12.2009 16:02#19

@zofia

a z jakiej dystrybucji korzystasz? Jeśli Debian albo pochodne to np. ufw może Ci pomóc, ustawiasz domyślną politykę zapory na odrzucanie przychodzących pakietów i z głowy. Zainteresuj się też innymi nakładkami na iptables np. firestarter albo guardog.

pozdr.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
StawikPiast | 15.12.2009 16:27#20

Oj specjalisci od pieciu bolesci. Na Linuxa mozna stwozyc zwyklego wirusa, takiego jak pod windows. To ze nie sa twozone to generalny problem linuxa, tak samo jest z oprogramowaniem. zadko kto je produkuje, bo po co? rynek docelowy bardzo skromny. do tego tzw ZU, ktozy to glownie sa celem atakow wirusow (ci zaawansowani tez nie maja problemow z wirusami w windows) nie kozystaja z Linuxa bo to chory system dla nich wiec tak naprawde rynek docelowy dla wirusow praktycznie zaden.

@biszkopt

o jakim Windows piszesz, bo nie wiem? W tym co ja uzywam jest i wep i wap...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 15.12.2009 16:32#21

@zofja
zainteresuj się iptables, ewentualnie nakładkami na nie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
saturno | 15.12.2009 17:31#22

@StawikPiast
//zadko kto je produkuje//
//ktozy to glownie//
Rzadko chyba zaglądasz do słownika.
Do szkoły !!!

Ps.: Robisz dzisiaj za Trolla ?
Nie interesuje cie ten system lub nie umiesz go obsłużyć, to się nie wypowiadaj.

Ps2.: A program według mnie do du.. .
Po wylogowaniu pojawił się tryb tekstowy i nic się nie dało zrobić.
To jest antywirus czy wirus !!!
Jak chcą za program później brać kasę, to niech mi za to zapłacą za testowanie.
Może przetestuję, ale jak będzie wydana wersja stabilna.

Avatar
pid (niezalogowany) | 15.12.2009 17:32#23

Nie rozumiem po co NOD na Mac OS X?

Avatar
Lucky Linux (niezalogowany) | 15.12.2009 17:47#24

Co jakiś czas pojawia się specjalista od siedmiu boleści i wmawia zdrowym chorobę. Specyfika działania, architektura, a nie udział w rynku i zainteresowanie powodują że Linux jest bezpieczny. Głupoty które piszą ci znafcy wynikają z nieświadomości , nienawiści i z zazdrości.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 15.12.2009 18:14#25

Zofja @
"A kto mi poradzi jak zablokować skanowanie portów na linuksie?"

Skanowania portów nie da się uniknąć. Niektórzy mają takie hobby.
Można się tylko zabezpieczyć firewallem (dobrze skonfigurowany iptables). pozdrawiam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
krakers09 | 15.12.2009 18:19#26

"Co jakiś czas pojawia się specjalista od siedmiu boleści i wmawia zdrowym chorobę. Specyfika działania, architektura, a nie udział w rynku i zainteresowanie powodują że Linux jest bezpieczny."

Co jakiś czas pojawia się specjalista, który wmawia innym, że to wszystko dzięki architekturze linuxów. Od kilku ładnych lat jednak żaden mi nie wytłumaczył na czym ta wyjątkowość tej architektury polega...

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 15.12.2009 18:24#27

@krakers09,
@StawikPiast, ze zrozumieniem trzeba czytać, o łamanie chodzi...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
krakers09 | 15.12.2009 18:41#28

@biszkopt: tym razem pisałem nie do Ciebie, zresztą nie Ciebie cytując...

Avatar
Lucky Linux (niezalogowany) | 15.12.2009 18:51#29

krakers09 , czy nikt ci nie powiedział do czego służy wyszukiwarka ?

http://jakilinux.org/linux/windows-vs-linux-porownanie-architektury-czesc-1/
http://www.linux.pl/?id=article&kategoria=12&show=329

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 15.12.2009 18:57#30

krakers09 | 15.12.2009 14:56
@biszkopt: czego dokładnie nie ma? Bo nie rozumiem

Amnezja ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
krakers09 | 15.12.2009 19:30#31

Ale na to już dostałem odpowiedź... Co prawda nie od Ciebie, ale dostałem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
marius142 | 15.12.2009 20:07#32

Zastanawia mnie skąd taka ślepa wiara użytkowników linuksa w bezpieczeństwo tego systemu.Skoro już został wykryty trojan w wygaszaczach na Gnome-Look.Skoro ktoś już raz napisał wira na ten system to i będą inni pisać,więc każde zabezpieczenie się przyda.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
parasite85 | 15.12.2009 20:40#33

Żaden system nie jest bezpieczny. Linuks domyślnie jest bezpieczniejszy od Windowsa, nie ma większej potrzeby zakupu oprogramowania antywirusowego - z tym się zgadzam. Tylko, że to nie jest tylko spowodowane architekturą - udział w rynku linuksa nie jest powalający. Ja osobiście z linuksa korzystam głównie w pracy, chociaż SLES 10 u mnie jest (tak do testów:P). Problemem dla wirusów jest jeszcze inna sprawa - jeżli przeciętny Kowalski kupuje swój pierwszy komputer, to jest on zazwyczaj z Windowsem (nawet jak jest linuks to gro znajomych go przekona, że nie ma po co się bawić w linuksie bo to strasznie trudne), więc przyzywaczaja się do tego systemu, nie potrafi go odpowiednio zabezpieczyć, nie aktualizuje oprogramowania (bo po co - przecież już to mam:P) i wtedy jest bardziej dziurawy niż sitko i nawet najlepszy antywirus tutaj może nie pomóc. Z linuksa z kolei korzystają (głównie) pasjonaci i osoby które znają się (chociaż troszeczkę) na komputerach - odpowiednio zabezpieczają komputer (chociażby przez te aktualizacje), nie otwierają załączników z dziwnych maili, itp.
PS. Pisząc posta, nie miałem na myśli, że Linuks jest trudny - niestety taka opinia isę utarła i już (pewnie przez tryb tekstowy, który do tej pory wielu osobom się kojarzy z tym systemem:P)

Avatar
takamorda (niezalogowany) | 15.12.2009 20:55#34

Nie ślepa wiara tylko fakty:

Po pierwsze większość dystrybucji ma oficjalne repozytoria pakietów i zwykły człowiek do nich nic nie doda, pakiety są podpisywane cyfrowo.

Po drugie linux dynamicznie się rozwija więc potencjalny wirus napisany pod jedną wersję danego programu lub kernela niekoniecznie musi działać pod inna wersją

Po trzecie spora część użytkowników (głownie adminów) prawidłowo konfiguruje system wyłączając zbędne usługi, prawidłowo konfiguruje iptables, korzysta z SELinux/grsecurity/exec shield

Od biedy ten skrypt powłoki na Gnome-Look można nazwać trojanem ale już wirusem trudno to nazwać

Z drugiej strony trojanem może być polecenie rm- fr ~ zapisane w pliku nazwanym wygaszacz z instrukcja uruchom aby zainstalować ;-)

Wykonywanie czegokolwiek znalezionego w sieci, bez uprzedniego uprawnienia się co to robi, zwłaszcza jako root - przypomina seks z przypadkowymi osobami i dziwienie się, że coś się "złapało" - zasada starsza niż linux...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
musstaffa | 15.12.2009 22:55#35

ja rowniez nie rozumiem po co NOD pod MAC OS X`a ??

Avatar
a-i (niezalogowany) | 16.12.2009 0:49#36

Ze strony NOD
"System operacyjny: RedHat, Debian, Ubuntu, Suse, Fedora, Mandriva i wiele innych systemów opartych o RPM i Debian" -to niech zrobią deb i rpm a nie jakieś cudactwo.

Avatar
ambrossio (niezalogowany) | 16.12.2009 9:39#37

Na linuksa i maca? a po co? ;P

Avatar
kaensainen! (niezalogowany) | 16.12.2009 12:21#38

Jak to zainstalować na Linux Mint ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jusko | 16.12.2009 12:27#39

@marius142 - paczuszka z gnome-look nie zawierała żadnego typu Trojana. To był zwykły skrypt robiący parę rzeczy - do trojana lub tym bardziej wirusa - jeszcze daleko. Także nie mylcie pojęć :-P

Avatar
F18 (niezalogowany) | 16.12.2009 12:44#40

bardzo fajny skaner antywirusowy. nie obciąża za bardzo procka, pamięci trochę zżera, ale jest ok jak na betę.
tyle w temacie :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jusko | 16.12.2009 13:11#41

@ kaensainen! (niezalogowany) - zwyczajnie - jako root.

Avatar
anomyous (niezalogowany) | 16.12.2009 13:39#42

Zainstalowalem i po reboocie nie mozna sie bylo do systemu zalogowac zarowno w trybie graficznym jak rowniez bezposrednio z konsoli. Wymaga dopracowania.

Avatar
kaensainen! (niezalogowany) | 16.12.2009 15:29#43

Ok, ale co trzeba wklepać konsoli ? SU, hasło i co dalej :>

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jusko | 16.12.2009 16:40#44

I trzeba w konsoli ./nazwa_pliku_z_nodem. Uruchamia się ładny instalator a dalej sobie poradzisz. Polecam dystrybucję bardziej wymagającą - nauczysz się więcej niż na Mincie :-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 16.12.2009 19:39#45

@krakers09
"Co jakiś czas pojawia się specjalista od siedmiu boleści i wmawia zdrowym chorobę. Specyfika działania, architektura, a nie udział w rynku i zainteresowanie powodują że Linux jest bezpieczny."

Co jakiś czas pojawia się specjalista, który wmawia innym, że to wszystko dzięki architekturze linuxów. Od kilku ładnych lat jednak żaden mi nie wytłumaczył na czym ta wyjątkowość tej architektury polega...

No dobra, Lucky Linux źle się wyraził, to Windows ma specyficzną architekturę a nie Linux, Linux ma podobną jak Minix, BSD, QNX i tabuny innych a tylko Win ma poronioną hierarchię uprawnień i tylko w Win strach uruchomić pena.

@marius142: Nie było trojana, to tylko "trojan" zastąpiło słowo "wirus" używane nieadekwatnie.

@ i inni: Kluczem jest architektura a nie popularność. Serwery Google'a są niepopularne? Ataki via linuksy przeprowadzane są tam, gdzie linuksy nie mają przewagi architektury, tam gdzie są trywialne lub skompromitowane hasła lub źle napisane i nastrzyknięte złym kodem strony na Apaczu (ostatecznym poszkodowanym i tak pozostaje odwiedzający Winjuzer, chadzający z IE po necie).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trapDoor | 16.12.2009 22:38#46

@StawikPiast
Ten argument, że na linuksy nie robią wirusów, bo 'rynek docelowy' jest zbyt mały słyszałem już kilka lat temu, kiedy linuksy były znacznie mniej rozpowszechnione niż teraz. Może dla tych, co na wirusach zarabiają, linuksy nie są zbyt atrakcyjnym kąskiem. Ale chyba wiele takich, tworzone po prostu 'dla jaj' czy popisu i gdyby robienie ich na linuksy było tak proste jak sądzisz, to już dawno byśmy usłyszeli o niejednym.
Nie chcę powtarzać argumentów @takamorda, więc odsyłam bezpośrednio do komentarza powyżej, zaczynającego się od słów: 'Nie ślepa wiara tylko fakty:'. Komentarz zwięzły, ale treściwy i do rzeczy.
A co do tego 'chorego systemu', dla którego rzadko kto produkuje programy, 'bo po co'... Ach, naprawdę szkoda słów. Jak ci to sprawia satysfakcję, to sobie trolluj. Może za jakiś czas, kiedy trochę zmądrzejesz, będzie Ci wstyd za te duby smalone, jakie pleciesz na tym forum.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TrustNoOne | 16.12.2009 23:44#47

To teraz troche amatorszczyzny. Niedawno zainstalowalem Ubuntu. Jestem z tego systemu bardzo zadowolony choc nie pojmuje go jeszcze do konca. Z drugiej strony jest bardzo madrze stworzony. Jednak mam problem z autoryzacja dyskow. Jak to wylaczyc? Na forach szukalem i nie wyszukalem niestety.. :( Troche irytujace jest wklepywanie hasla aby dyski zamontowac. Jednak na chwile obecna tylko to mi przeszkadza (no i brak kilku programow z ktorych korzystam pod Windowsem). Czy jest mi ktos w stanie odpowiedziec na powyzsze pytanie?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jusko | 17.12.2009 0:04#48

@TrustNoOne - masz dziwne problemy :-) Czy Wy chcecie z Linuksa drugą Vistę robić? ;-P

Troszkę kreatywności: http://forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=111881 .

A programy mają zamienniki. Ale nie miejsce na takie dyskusje.

Avatar
ITrAB( (niezalogowany) | 17.12.2009 10:58#49

kiedy NOD32 po raz pierwszy chcial usunac samego siebie, ze wzgledu na mozliwe niebezpieczenstwo, przestalem powaznie go traktowac... :P

Avatar
webnull (niezalogowany) | 17.12.2009 16:23#50

@TrustNoOne
W nautilusie ( menadżerze plików ) pod GNOME jest opcja zapamiętania autoryzacji montowania dysków, wystarczy zajrzeć do jakiejś tam zakładki zaawansowane.

Ja tam używam ArchLinux, NODA niemam możliwości przetestować ponieważ mój system ma własne bardzo dobre paczki a nie RPM czy DEB. Windowsa niemam więc także niemam potrzeby instalowania tego antywirusa :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jusko | 17.12.2009 18:08#51

@ webnull (niezalogowany) - teraz zaczynasz lekko trollować. Co ma do rzeczy jaka paczka. RPM i DEB są komercyjnie używane. Bez znaczenia, czy to RPM, DEB lub tar.gz - ważne, że dostarczany jest program. Wywyższanie teraz Archa, że nie używa RPM czy DEB jest nie na miejscu :-/

Avatar
therwisz (niezalogowany) | 20.12.2009 22:23#52

ja na maku mam postawionego Nortona. Dlatego zeby skanowac pendrajwy - ot zyczliwie dla windziarzy. Po drugie sam jestem windziarzem na drugiej partycji a w srodku byla licencja i na ten system. wiec doceniam fakt ze firma rozumie bol ze czasami makowiec musi sie pomeczyc z alternatywnym systemem. nA minus - drogie mocno, wiec ciesze sie ze pojawiaja sie alternatywy - ceny spadna

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av