r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Pierwsza rozmowa wideo ze szczytu z Mount Everest

Strona główna Aktualności

Najpierw pierwszy człowiek zdobył Mount Everest, potem wykonana została pierwsza rozmowa telefoniczna, teraz przyszedł czas na pierwszy czat wideo z najwyższego miejsca na Ziemi.

Brytyjski podróżnik Daniel Hughes dotarł na szczyt Mount Everest w niedzielę. Wspinaczka jest próbą uzbierania miliona funtów dla organizacji Comic Relief, która to finansuje projekty charytatywne w Wielkiej Brytanii i Afryce. Ich działalność obejmuje pomoc potrzebującym z różnych środowisk — od wykluczonych społecznie starszych osób, przez obozy dla uchodźców po wykorzystywaną młodzież. To własnie ta organizacja stoi za Dniem Czerwonego Nosa.

Wcześniej Hughes mówił, że żałuje, że nie mógł zabrać ze sobą kamery Zamiast tego miał przy sobie popularnego HTC One, z którego wykonał to i poprzednie połączenia. Łączność na najwyższym szczycie Ziemi zapewnił Inmarsat — operator szerokopasmowych globalnych łączy satelitarnych, z których korzystają między innymi samoloty. Komunikacja odbywała się z wykorzystaniem technologii BGAN (Broadband Global Area Network). Punktem dostępowym był terminal SATCOM Xplorer 700, który udostępniał łącze smartfonowi. Wspinaczkę można było śledzić na stronie akcji.

r   e   k   l   a   m   a

Od 2010 roku nepalski operator Ncell oferuje łączność 3G, za pomocą której wykonane zostało pierwsze w historii połączenie telefoniczne i wysłany został pierwszy Twit z Mount Everest 6 maja 2011 roku. Kenton Cool wspinał się wtedy na „dach świata” już ósmy raz, ale po raz pierwszy ze smartfonem — konkretnie z Samsungiem Galaxy SII.


Aktualizacja, 27.05.2013 18:00

Okazuje się, że wykonując to połączenie alpiniści złamali prawo Nepalu, gdyż nie mieli pozwolenia Ministerstwa Kultury, Turystyki i Lotnictwa na nadawanie na żywo z chronionego obszaru, jakim jest Mount Everest. Prawo dotyczące turystów w Nepalu jest nieco przestarzałe i nie wyraża się jasno o publikowaniu filmów w Sieci i prowadzeniu rozmów wideo. Członkom ekipy grozi 10-letni zakaz wspinania się i 5-letni zakaz wjazdu do Nepalu. Więcej można dowiedzieć się na BBC.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.