r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Piracą i nie kupują

Strona główna Aktualności

3,6 mln Australijczyków "wypala" nielegalnie płyty. Ponad 11 proc. muzyki w Australii pochodzi, według tamtejszych przedstawicieli przemysłu muzycznego, z nielegalnych źródeł.

ARIA (Australian Record Indusrty Association), odpowiednik amerykańskiego stowarzyszenia RIAA stwierdziło, że z 20-milionowej populacji Australijczyków, w ostatnich sześciu miesiącach ponad 3,5 mln osób skopiowało sobie płytę CD. Nieco mniej, bo 3,4 mln skorzystało z sieci i programów P2P, pobierając stamtąd nielegalnie dystrybuowaną muzykę.

Badania ARIA pokazały, że nielegalnie wytworzona płyta z muzyką nie zachęca słuchającej jej osoby do zakupu oryginału. W ten sposób odpowiedziało aż 80 proc. badanych osób. Badania wskazały też, że około 50 proc. badanych nie zamierza po ściągnięciu interesującego je "kawałka" z sieci wybrać się po jego oryginalną wersję do sklepu z płytami.

Wynik to odmienny od tego jaki otrzymali niedawno w Wielkiej Brytanii badacze z MPL (Music Programming Ltd). Według ich badań pliki z sieci zachęcały klientów do zakupów oryginalnych wydawnictw.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.