r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Playstation 4 samo włączy się w nocy, by pobrać wszelkie aktualizacje?

Strona główna AktualnościSPRZĘT

W zasadzie o konsolach nowej generacji, mimo że prawie nikt ich nie miał w rękach, wiemy już wszystko. Opinia mediów branżowych jest raczej zgodna – PR-owo i technicznie tę rundę wygrało Sony, czyniąc z PS4 maszynę nie tylko wydajniejszą, ale też i bardziej dopasowaną do potrzeb i oczekiwań graczy. Microsoft zachowywał się tak, jakby celowo chciał zantagonizować swoich potencjalnych klientów, zarówno w kwestiach kluczowych (polityka stałego podłączenia do Sieci, niemożliwość odsprzedawania gier na wtórnym rynku), jak i drobiazgach (niemożliwość postawienia konsoli w pionie). Ale w świetle najnowszych informacji wygląda na to, że i konsola Sony nie będzie tylko miodem i orzeszkami.

Wiceprezes Sony Masayasu Ito udzielił niedawno wywiadu witrynie AV Watch, dotyczącego (oczywiście) Playstation 4. Rozmowa skupiła się przede wszystkim na fizycznych aspektach konsoli: zużyciu energii, oraz głośności napędu optycznego i systemu chłodzenia. To co pan Ito ujawnił, to mieszanka informacji dobrych, złych i niepokojących.

Zacznijmy od dobrych: zużycie energii będzie dynamicznie dostosowywane do obciążenia roboczego konsoli, tak że oglądanie filmu Blu-ray będzie znacznie tańsze niż granie w najbardziej wymagające gry. Jednocześnie system chłodzenia PS4 będzie znacznie cichszy od PS3, dopasowując się płynnie do aktualnej temperatury urządzenia, a nie przełączając skokowo, jak to w poprzednim modelu konsoli. Początkowo PS4 będzie funkcjonowało jako samodzielny webserwer dla aplikacji Playstation na urządzenia mobilnej, ale z czasem możliwa się stanie komunikacja między aplikacjami Playstation przez chmurę Sony, umożliwiając wspólną grę pomiędzy wieloma graczami.

Informacje złe dotyczą przede wszystkim głośności napędu optycznego. Odtwarzacz Blu-ray w PS4 jest trzykrotnie szybszy, niż w PS3 (6x wobec 2x), podczas odtwarzania filmów będzie więc bardziej hałaśliwy. Pan Ito jest przekonany, że dzięki buforowaniu danych z Blu-raya na dysku uda się ten problem ograniczyć. Co gorsze, wydajność PS4 w kwestii odtwarzania mediów ma początkowo być na poziomie PS3, choć z czasem, dzięki aktualizacjom, ma być zwiększana (aby zapewnić nawet obsługę 4K).

Na koniec informacja niepokojąca: pan Ito wspomniał o tym, że Playstation 4 będzie zawierała dodatkowy układ do operacji w trybie minimalnego zużycia energii. Będzie się on aktywował w godzinach między pierwszą w nocy a czwartą nad ranem, pobierając z Sieci niezbędne aktualizacje. Będzie też aktywowany wówczas, jeśli oprogramowanie na konsolę zostało nabyte z poziomu aplikacji mobilnej Playstation. Czyżby więc PS4 miało zawierać dodatkowy układ SoC z rdzeniami ARM, odpowiedzialny być może też za sprzętowe zabezpieczenia konsoli?

To nie koniec interesujących wieści z Sony; prezes firmy Shuhei Yoshida przedstawił wizję usługi Playstation Cloud, poprzez którą konsolowe gry mogłyby być udostępniane poprzez praktycznie wszystkie podłączane do Sieci urządzenia, nie tylko tablety i telefony, ale też odtwarzacze Blu-ray i inteligentne telewizory – i to nie tylko marki Sony. W centrum zainteresowań firmy pozostanie oczywiście PS4 (wraz z PS Vitą), ale trzeba przyznać, że wizja rozszerzenia zasięgu gier wydawanych dotąd tylko na konsole japońskiego giganta jest bardzo pociągająca.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.