r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Playtest Deus Ex: Bunt Ludzkości

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Pierwsze wzmianki o kolejnym Deus Ex obiegły świat w 2006 roku. Po kilku miesiącach informacja ta została oficjalnie potwierdzona - Eidos Montreal ogłosiło, iż zamierza stworzyć prolog do legendarnej „jedynki”. Jak pamiętamy, przenosiła nas ona do połowy XXI wieku, ukazując świat pogrążony w walkach autorytarnych korporacji i terroryzmie, niewiele jednak mówiąc o wydarzeniach z przeszłości. Bunt Ludzkości odsłoni przed nami wszystkie dotychczasowe tajemnice i ponoć zrobi to w wielkim stylu - mieliśmy okazję się o tym przekonać dzięki wczesnej wersji prasowej PC. Mimo wielu technicznych mankamentów, które do czasu premiery pewnie zostaną usunięte, rozwiała ona wątpliwości, co do możliwości choć częściowego odtworzenia geniuszu pierwowzoru. Warto było czekać te kilka lat - warto poczekać jeszcze chwilę...

Mamy rok 2027. Po kolejnych kryzysach gospodarczych, władzę w państwach w praktyce przejęły potężne korporacje. Jedna z nich, o nazwie Sarif Industries, stanowi nasze miejsce zatrudnienia. Żadna tam pierwsza lepsza firma - zajmuje się ona produkcją biomechanicznych usprawnień ciała dla ludzi i zwierząt plus ich wszczepianiem. Ot, ostatni krzyk mody, szczególnie popularny wśród elit. Te z kolei wymyśliły sobie, że przyniosą ludzkości drugi renesans. Bogaci obywatele zamieszkują monumentalne, stylowe wieżowce, które tworzą ich własny, zamknięty, pełen innowacji świat. Życie na ulicach gdzieś w dole wygląda zupełnie inaczej - brudne miasta pogrążają się w coraz większych zamieszkach, a także wojnach gangów. Acz zwykli śmiertelnicy, próbując naśladować zamożnych, też są zafascynowani możliwościami oferowanymi przez zdobycze techniki.

Jednak nie wszyscy należą do ich entuzjastów. W podziemiu działają organizacje terrorystyczne, widzące we szczepach niezwykłe zagrożenie. Jedna z nich dokonuje ataku na naszą firmę - jako Adam Jensen, szef ochrony, wkraczamy do akcji. Podczas starcia poważnie masakruje nam ciało. Jedynym sposobem na przetrwanie jest nafaszerowanie go cybernetycznymi usprawnieniami, jak też przyłączenie sztucznych, mechanicznych ramion. Wracamy do pracy dopiero po sześciu miesiącach. Mamy jeden cel – ustalić, kto dokładnie stoi za zdarzeniami oraz wymierzyć sprawiedliwość. Wkrótce okaże się, że trop wiedzie w najmniej oczekiwane przez nas miejsce, zaś my sami jesteśmy w tym wszystkim niewiele znaczącą marionetką... Po udostępnionej nam namiastce fabuły widać, że historia została skonstruowana naprawdę porządnie – zero jakiegokolwiek naciągania. Mamy uczucie uczestniczenia w political fiction z prawdziwego zdarzenia.

r   e   k   l   a   m   a

Sprzyja temu dopracowany, mroczny świat nowego Deus Ex. Ulica funkcjonuje w poczuciu beznadziei. W ciemnych zakamarkach krążą członkowie gangów czy prostytutki, punki wypisują na murach hasła antyrządowe. Bezpieczniejsze dzielnice są patrolowane przez dziesiątki uzbrojonych po zęby policjantów, co daje wrażenie oblężonej twierdzy. Przechodnie narzekają no to, jak jest źle i na ciągłe zagrożenie wybuchami przemocy. Na wielkich telebimach media informują o kolejnych zamieszkach. To perfekcyjnie kontrastuje z pełnymi euforii billboardami, czy porozrzucanymi wszędzie reklamowymi e-bookami, z których możemy wyczytać między innymi, iż biotechnologia prowadzi ludzkość ku świetlanej przyszłości… Dostępne w wersji prasowej miasto nie jest zbyt duże, ale sprawia wrażenie otwartego. Na odkrycie czeka mnóstwo zakamarków, korytarzy, szybów wentylacyjnych, alternatywnych dróg do celu – wiele z nich pozwala zdobyć wartościowe przedmioty lub uzyskać dostęp do misji pobocznych. Co ciekawe, niektóre rejony stają się dostępne dopiero na późniejszych etapach, gdy jesteśmy już wystarczająco silni, aby usuwać zagradzające przejście obiekty.

1 2 3 następna
© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.